Volumetric - JP
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Sirek1
nie uważam się wcale za frustrata... napisałem tylko swoją opinię. Wydaje mi się że dość obiektywną. Najwiekszym zagrożeniem dla kieleckich firm deweloperskich nie jest Volumetric tylko bzdurne pomysły naszego prezydenta o sprowadzeniu chińczyków. Zabiorą miejsca pracy a zarobione pieniądze wywiozą do Chin. Samozachwyt Pana Kubickiego nad swoją pozycją na rynku mieszkaniowym w kielcach jest lekko śmieszny i groteskowy.Liczba wybudowanych mieszkań, lokali usługowych w kielcach itp. wynosi ZERO trzeba znać swoje miejsce w szeregu a co będzię za rok czy dwa... czas pokaże
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Tylko frustrat nie potrafi stanąć do konfrontacji z otwartą przyłbicą. Myślisz, że jak oplujesz, to będziesz bardziej macho? Po drugie, nie wpadam w samozachwyt, choć nieprawdą jest, że nie mam swojego udziału w kieleckim rynku mieszkaniowym. Najwyraźniej zbyt mało wiadomości o mnie zebrałeś, jak to frustrat... Siedzisz w kącie u mamy i piszesz posty, bo bałbyś się wyjść na ulicę, bo tam każdy, kto na ciebie spojrzy wywołuje u ciebie zalewaję w gaciach. Pokaż, co ty zrobiłeś w Kielcach, żeby się mądrzyć.max pisze:nie uważam się wcale za frustrata... napisałem tylko swoją opinię. Wydaje mi się że dość obiektywną. Najwiekszym zagrożeniem dla kieleckich firm deweloperskich nie jest Volumetric tylko bzdurne pomysły naszego prezydenta o sprowadzeniu chińczyków. Zabiorą miejsca pracy a zarobione pieniądze wywiozą do Chin. Samozachwyt Pana Kubickiego nad swoją pozycją na rynku mieszkaniowym w kielcach jest lekko śmieszny i groteskowy.Liczba wybudowanych mieszkań, lokali usługowych w kielcach itp. wynosi ZERO trzeba znać swoje miejsce w szeregu a co będzię za rok czy dwa... czas pokaże
Max/Maxio/Maksymilianie/Noname`ie szanowny Forumowiczu widzę , że wielką nieprzychylnościa darzysz Kieleckich Developerówmax pisze:nie uważam się wcale za frustrata... trzeba znać swoje miejsce w szeregu a co będzię za rok czy dwa... czas pokaże
Leczenie nadszarpnietych nerwów w Busku Zdroju ?
Wg mojej zony Twój profil psychologiczny to gazeciarz-forumowicz-pilociarz tv z dziurawą skarpetką lub Bogaty Inwestor z Głowa pełną problemów
Pozdrawiam Lukasz
Zalogowałeś się na forum i w pierwszym poscie napisałeś wypracowanie o wadach inwestycji łącznie z poranną dostawą do spożywczaka (to było najlepszemax pisze:nie uważam się wcale za frustrata... napisałem tylko swoją opinię. Wydaje mi się że dość obiektywną. Najwiekszym zagrożeniem dla kieleckich firm deweloperskich nie jest Volumetric......... Samozachwyt Pana Kubickiego nad swoją pozycją na rynku...
wogóle to około 4 ostatnich stron tematu powinno się wyciąć
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Jak słyszę, że niektórzy, Boże się pożal, konkurenci zaczęli się nawet ekscytować moimi prywatnymi zakupami ciuchów w Kielcach, to już nic mnie nie zdziwi, nawet pierwszy, rozpoznawczy post w tym stylu. Widać frustracja jest chorobą z bardzo dużą dawką bólu, więc trzeba ją odreagować, chowając się za spódnicą mamy.
Tak zupełnie z innej beczki, żeby zobrazować, jak ludzie mogą ze sobą współpracować, zamiast się sadzić. W Radomiu powstała Radomska Grupa Kapitałowa, i nie byłoby w tym nic dziwnego, bo w końcu sami mamy Kielecką Grupę Inwestycyjną, ale tam, pośród udziałowców są 3 konkurujące ze sobą firmy. Da się? Pewnie, że się da. Mam nadzieję, a właściwie już było bardzo blisko, że w Kielcach też można będzie pokazać, że da się pracować razem. Wśród największych firm, które znam osobiście są zdecydowanie bardzo rozsądni ludzie, którzy ponad chore ambicje przedkładają udany biznes. Ale są też tacy, mający po 1 małym projekcie, którzy już na naszej imprezie otwarcia biura komentowali bardzo negatywnie nasze pojawienie się na rynku. Pewnie z nimi nam się nie uda popracować...
Przyjmuję do wiadomości, że nie wszyscy mnie muszą lubić, to oczywiste, najgorsze jest jednak to, że najbardziej mnie nie lubią ci, którzy mnie na oczy nie widzieli, a chodzą po Kielcach i powtarzają, że już oni mnie dobrze znają. No, źle to o nich świadczy, bo to właśnie ci, którzy się chowają za spódnicę mamy. Spójrzcie czasami na opisy działalności niektórych firm, jakie mają doświadczenie, a potem spójrzcie, ile lat mają ludzie nimi zarządzający. Okaże się szybko, że mieli po 10 lat, jak nabywali za granicą doświadczenia. A KRS prawdę ci powie...
Tak zupełnie z innej beczki, żeby zobrazować, jak ludzie mogą ze sobą współpracować, zamiast się sadzić. W Radomiu powstała Radomska Grupa Kapitałowa, i nie byłoby w tym nic dziwnego, bo w końcu sami mamy Kielecką Grupę Inwestycyjną, ale tam, pośród udziałowców są 3 konkurujące ze sobą firmy. Da się? Pewnie, że się da. Mam nadzieję, a właściwie już było bardzo blisko, że w Kielcach też można będzie pokazać, że da się pracować razem. Wśród największych firm, które znam osobiście są zdecydowanie bardzo rozsądni ludzie, którzy ponad chore ambicje przedkładają udany biznes. Ale są też tacy, mający po 1 małym projekcie, którzy już na naszej imprezie otwarcia biura komentowali bardzo negatywnie nasze pojawienie się na rynku. Pewnie z nimi nam się nie uda popracować...
Przyjmuję do wiadomości, że nie wszyscy mnie muszą lubić, to oczywiste, najgorsze jest jednak to, że najbardziej mnie nie lubią ci, którzy mnie na oczy nie widzieli, a chodzą po Kielcach i powtarzają, że już oni mnie dobrze znają. No, źle to o nich świadczy, bo to właśnie ci, którzy się chowają za spódnicę mamy. Spójrzcie czasami na opisy działalności niektórych firm, jakie mają doświadczenie, a potem spójrzcie, ile lat mają ludzie nimi zarządzający. Okaże się szybko, że mieli po 10 lat, jak nabywali za granicą doświadczenia. A KRS prawdę ci powie...
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Konsekwentnie odmawiam prowadzenia wojny na czarny PR. Chce się ze mną tutaj potykać (do czasu usunięcia śmietnika przez Moderatora), niech się potyka, ale ja nie mam zamiaru schodzić do poziomu rynsztoka w ocenie czyjejś pracy. Mało tego, jeszcze mówi po mieście, że dobrze wie, kto jest kim na forum, bo zna się ludźmi z forum
Tylko co z tego, wystarczy prześledzić kilkadziesiąt postów wstecz, żeby wiedzieć, kto kogo tu reprezentuje. Nawet kolejne emanacje i zmieniane nicki nie pomogą.
Szkoda ze nie seidzie tak gleboko w temacie zeby rozczaic o kogo biega
Swoja droga fajna telenowele macie jezeli jest tak jak mowisz
Z drugiej strony ludzie to faktycznie niby maja jakies wyzsze wyksztalcenie a przy kazdej jednej okazji wychodzi buractwo i prawdziwa natura
No coz ja pewnych rzeczy nigdy nie zrozumiem ale powodzenia w takim razie w walce z tymi "forumowymi trollami"
PS. Najwyzej na PW mozesz mi podeslac kto robi taki czarny PR (zostawie to dla wlasnej wiadomosci - a co ciekawska bestia ze mnie)
Pozdrawiam
PS. Najwyzej na PW mozesz mi podeslac kto robi taki czarny PR (zostawie to dla wlasnej wiadomosci - a co ciekawska bestia ze mnie)
Pozdrawiam
T0MIKE pisze:Jak słyszę, że niektórzy, Boże się pożal, konkurenci zaczęli się nawet ekscytować moimi prywatnymi zakupami ciuchów w Kielcach, to już nic mnie nie zdziwi, ........
Mr. Volumetric niech Pan nie kupuje ubrań tym bardziej w Kielcach, chodzi w tych co ma , broń boże buty za kilkaset zł bo zaraz Pan oberwiesz w stylu " no jak ma buty za kilkasety PLN to znaczy kosi klientów, jak kosi klientów znaczy moze być za metr 2 tysiące PLN a jak jest zamiast 2 tysiace 4500 to okrada Nasz wszystkich z piniądzów i kręci na forum "...trzeba kupowac ciuchy daleko gdzies w okolicach Radomia najwcześniej lub na wagę to się nie bedo czepiały Maxy i inni z zagranicy czy też z dalszego nikąd. Skromniej troche , zamiast garnitura np coś na styl Arabski a nie to wtedy napiszo że Szejk to lepszy już gajer .
pozdrawiam
Lukasz