Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Lotnisko Kielce powstanie w Obicach
Anna Roży 15-06-2006 ,
Lotnisko Kielce zostanie zbudowane koło Obic, na terenie gmin Morawica i Chmielnik. Koszt - ok. pół miliarda złotych. Optymistyczne prognozy mówią, że pierwsze samoloty wylądują tu w 2010 roku.
- Pracom związanym z lotniskiem poświęciliśmy blisko rok. Wstępne lokalizacje były trzy: w gminach Miedziana Góra, Morawica i Piekoszów - przypomina prezydent Kielc Wojciech Lubawski.
- Ze względów technicznych z pierwszej lokalizacji zrezygnowaliśmy dość szybko - mówi prezydent. Dlatego długo faworytem wydawał się Piekoszów. Budowę lotniska popierali mieszkańcy, do tego wójtowi Tadeuszowi Dąbrowie udało się wynegocjować niższą cenę za grunt - za metr kwadratowy w Piekoszowie miasto musiałoby zapłacić 2,5 złotego, w Morawicy zaś 3 złote.
- Z Piekoszowa zrezygnowaliśmy z podobnych względów co z Miedzianej Góry. Sto domów znajduje się w strefie hałasu, choć w tego typu strefie domów być nie powinno. Tak wynika z opracowań przygotowanych przez firmę Polconsult, która jest doradcą i zajmuje się także przygotowaniem lotnisk - wyjaśniał wybór prezydent. W ostatnich miesiącach przedstawiciele władz miasta i Polconsultu jednak tłumaczyli, że lokalizacje Morawicy i Piekoszowa są równie dobre.
Obice położone są osiem kilometrów od Morawicy, około 19 kilometrów od Kielc. Jednym z pierwszych problemów, z którymi będą musieli uporać się przedstawiciele gminy, jest 20 nieruchomości niemających uregulowanego stanu prawnego.
Miasto będzie musiało wykupić tam około 300 hektarów. Pierwsze pieniądze na ten cel - 3 miliony złotych - będą pochodzić z budżetu państwa. Kolejne muszą znaleźć się w kasie miejskiej. - Na najbliższej sesji radni będą głosować uchwałę w sprawie rozpoczęcia inwestycji oraz wykupów gruntu - zapowiedział prezydent Lubawski.
Zdaniem przedstawicieli Urzędu Lotnictwa Cywilnego przed władzami Kielc jeszcze długa droga.
- Analiza przygotowana przez Polconsult jest dokumentem wstępnym. Opracowano analizy dotyczące terenów ok. 2-3 kilometrów od pasa startowego. Żeby starać się o promesę na budowę, potrzebne są analizy ok. 15 kilometrów od planowanego pasa. Do wniosku trzeba także dołączyć wiele dokumentów, m.in. program wykorzystania lotniska. Załatwienie tych wszystkich formalności potrzebnych do wydania promesy trwa wiele miesięcy - twierdzi Ryszard Brodowski, dyrektor departamentu lotnisk ULC.
Wojciech Lubawski twierdzi, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, pierwsze samoloty wylądują w Obicach w 2010 roku. - Lotnisko kosztować będzie 400-500 milionów złotych - stwierdził prezydent Kielc.
Lotnisko krok po kroku według władz miasta
2006 rok. Miasto występuje do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o promesę. To dokument, który otwiera drogę do starania się o zezwolenie na budowę lotniska. Żeby otrzymać promesę, trzeba zebrać mnóstwo dokumentów i opracowań, m.in. program wykorzystania lotniska, prognozę i plan organizacji ruchu lotniczego, projekt programu ochrony lotniska, dokumenty dotyczące dysponowania nieruchomością.
Koniec 2007-początek 2008. Miasto lub spółka, która zostanie powołana do budowy lotniska, składa wniosek o zezwolenie na powstanie lotniska. Dopiero po jego otrzymaniu rozpoczną się przygotowania projektów technicznych.
2009 rok - rozpoczęcie budowy.
cochi
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Lotnisko w Obicach
Pierwszy lot jest zaplanowany na 2010 rok. Do tej pory powinna zostać wybudowana również dwupasmowa droga z Kielc do Morawicy
Gmina Morawica okazała się lepsza od gminy Piekoszów. Dzięki temu będzie miała na terenie swojej gminy lotnisko. De-cyzja zapadła w środę, ale już tydzień temu pisaliśmy, że wybór padnie na Obice. Nasze informacje potwierdziły się. Pierwszy samolot może wylądować w Obicach już w 2010 roku.
- Byłem sercem za Piekoszowem. Leży 10 kilometrów bliżej od Kielc. Jednak firma konsultingowa, która przeprowadziła niezależną ocenę obu lokalizacji, przyznała, że taka różnica odległości dla lotniska nie ma znaczenia. Wszystkie argumenty ekspertów były za Morawicą - przyznał prezydent Kielc Wojciech Lubawski.
Dodał, że oba tereny były równie łatwe do zagospodarowania pod lotnisko. W Piekoszowie pod sam pas startowy konieczne byłoby wyburzenie trzech gospodarstw, a w Morawicy teren jest pusty. Nie to jednak przesądziło o wyborze, ale zabudowa strefy hałasu wokół planowanego portu, w której nie mogą mieszkać ludzie. W Piekoszowie znalazłoby się w niej około 100 domów, w Morawicy tylko trzy.
Mogli zablokować
- Te domy musimy wyburzyć, ale tylko za zgodą właścicie-li. Nie możemy ich wywłaszczyć, tak jak pod samo lotnisko - tłumaczył decyzję prezydent. - Wśród stu rodzin zawsze znaj-dzie się przynajmniej jedna, która powie „nie” i uniemożliwi po-wstanie lotniska. Dane firmy konsultingowej potwierdzają taką prawidłowość. Nie możemy pozwolić sobie na takie ryzyko.
Prezydent tłumaczy, że czekał z decyzją do ostatniej chwi-li. Postawił warunek obu gminom. Miały dostarczyć umowy wstępne z większością mieszkańców na sprzedaż gruntu za-równo pod lotnisko, jak i w strefie hałasu. - Gdyby Morawica ich nie dostarczyła, to Piekoszów nadal pozostałby w grze. Dwa dni temu dostałem teczkę z umowami. Podpisało je 80 procent wła-ścicieli. Byłoby sto, ale około 20 rodzin nie ma uregulowanej sy-tuacji własnościowej ziemi i dopiero po przeprowadzeniu proce-sów spadkowych będą mogły wyrazić zgodę na piśmie - wyja-śnił prezydent.
Miasto odkupi ziemię pod lotnisko po 3 zł za metr kwadra-towy, Piekoszów proponował 2,50 zł. - Muszę dbać o interes mieszkańców, ziemia dzięki unijnym dopłatom idzie w górę, a oni zdecydowali się odsprzedać własność, którą mieli od poko-leń - przyznał wójt Morawicy Marian Buras. - To dla nich bardzo trudna decyzja.
Dalsze kroki
Na najbliższej sesji Rady Miasta w Kielcach - 22 czerwca - radni otrzymają do głosowania uchwałę o przystąpieniu do bu-dowy lotniska i wykupie gruntów. Następnym krokiem będzie przygotowanie koncepcji budowy, a potem projektu techniczne-go. Prace przygotowawcze potrwają około dwóch lat. - W opty-mistycznej wersji już w 2010 roku pierwszy samolot wyląduje w Obicach - dodał prezydent Kielc.
Na budowę potrzeba 400-500 milionów złotych. Do 85 procent możemy dostać z unijnych funduszy. Pierwsze 3 milio-ny złotych dał rząd. - Cieszę się, że zapadła decyzja o lokaliza-cji, bo chciałbym jak najszybciej przekazać pierwszą część przyznanych pieniędzy - powiedział wojewoda świętokrzyski Grzegorz Banaś.
Lotnisko jest planowane jako pasażerskie i towarowe, choć o tej drugiej roli zadecydują firmy przewozowe. Stawiają one warunki. Chcą stać się właścicielem części terenu przy porcie, na którym mogłyby postawić swoje magazyny. Ich spełnienie jest możliwe.
Miasto nie zapomni o lotnisku w Masłowie i będzie poma-gało w jego utrzymaniu. - Zachowa ono charakter sportowy i re-kreacyjny. Takiej funkcji nie da się łączyć z przewozami pasa-żerskimi i towarowymi - zadeklarował prezydent.
Co z Piekoszowem?
Wysiłek władz Piekoszowa i jego mieszkańców, którzy intensywnie pracowali nad tym, aby to w Rykoszynie powstało lotnisko, nie zostanie zmarnowany. Prezydent obiecał, że przygotowany teren będzie wykorzystany na inną dużą inwestycję. Nie powinno być z tym kłopotów, bo to jeden z nielicznych tak dużych obszarów w województwie. - Trzeba go tylko uzbroić, a na to można uzyskać pieniądze z unijnych funduszy. Pomożemy w ich zdobyciu. A miasto chętnie odkupi ten teren, w całości albo w części, zależnie od woli gminy.
W siódmym niebie był po decyzji prezydenta wójt Morawi-cy Marian Buras. - Spodziewam się, że wraz z budową lotniska poprawią się drogi łączące gminę z Kielcami. Na pewno my wy-budujemy obwodnicę, więc jadąc na lotnisko, nie będzie po-trzeby wjeżdżania do zatłoczonej Morawicy.
Prezydent Kielc potwierdził, że do 2010 roku powstanie dwupasmówka ze stolicy województwa do Morawicy. Wówczas już tylko takimi drogami będzie można dojechać do portu ze wszystkich stron. Bez problemu będzie można dotrzeć pocią-giem, bo w pobliżu jest linia kolejowa. Podróż potrwa 15 minut.
Port na pewno ściągnie inwestorów. Firma Elektrolux inte-resowała się terenem w Bilczy pod budowę zakładu produkcyj-nego. Zrezygnowała, gdy jej przedstawiciele usłyszeli, że naj-bliższe lotnisko jest w Balicach pod Krakowem.
Dzięki tej lokalizacji lotniska będzie możliwy rozwój Buska. - Uzdrowisko w końcu otworzy się na świat. Podróż z lotniska potrwa 20 minut - przyznał prezydent.
Na granicy gmin
Do boju o lokalizację lotniska wystartowały trzy gminy - Miedziana Góra, Piekoszów i Morawica. Ta pierwsza odpadła najszybciej, ponieważ tam nie dało się spełnić wszystkich prze-pisów prawa lotniczego. Lotnisko powstanie w Obicach, na 300 hektarach, leżących na granicy dwóch gmin - Morawicy i Chmielnika.
cochi
nawet troche mysla... rozwinie sie Bilcza a nawet Busko (uzdrowisko)... to jest duzy PLUS, do tego dochodzi jeszcze dwopasmowka z Kielc do Mórawicy, obwodnica Morawicy... a wracajac do targow Kielce tez sie szybko dojedzie, bo w Kijach juz jest dobra trasa przygotowana na Jendrzejów do trasy S7 i z tamtad bedzie mozna szybciorem dostac sie na Targi... wiec jest duzo PLUSOW dla tej inwestycji wlasnie tam
jeszcze te tory kolejowe...
no i przedewszystkim jest to pusty teren brak zabudowan... a nie tak jak pisza 100 domow w strefie halasu...
PS i ja bede miec blizej do lotniska z Bilczy
sasasasa
.... teraz juz sie nie bede bawic 15 min do lotniska, w samolot i gdzie chce to jestem w owiele krotszym czasie 
no i przedewszystkim jest to pusty teren brak zabudowan... a nie tak jak pisza 100 domow w strefie halasu...
PS i ja bede miec blizej do lotniska z Bilczy
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa
droga o ktorej mowisz to chyba DK 78 i ona wychodzi w Jedrzejowie, a z Jedrzejowa do Targow to jakies 50 km
Wiec mysle ze lepszym rozwiazniem bylby nowy wezel DW 763 (droga wychodzi w Morawicy) gdyby skierowac droge trszke na pooludnie mozaby ja polaczyc z DW 766 i wyszloby szybciej z obwodnicy i do targow blizej...
Wiec mysle ze lepszym rozwiazniem bylby nowy wezel DW 763 (droga wychodzi w Morawicy) gdyby skierowac droge trszke na pooludnie mozaby ja polaczyc z DW 766 i wyszloby szybciej z obwodnicy i do targow blizej...
cochi
50km droga szybkiego ruchu to znowu nie jest tak dlugo... 35-45 min...chociaz nie wiem czy nie szybciej ...
rownierz jest trasa polnymi drogami od Obic do Brzegów
i jest juz szybciej ... tylko tzreba bylo by zrobic ta trase
ale mysle ze jezeli tak powazna inwestycja jest to i bedzie dobra trasa dojazdu z wszystkich stron, mam nadzieje ze wojt g. Morawica zadba o to
rownierz jest trasa polnymi drogami od Obic do Brzegów
ale mysle ze jezeli tak powazna inwestycja jest to i bedzie dobra trasa dojazdu z wszystkich stron, mam nadzieje ze wojt g. Morawica zadba o to
Nie no bez przesady, nie bedziemy jezdzic przez Jedrzejow na Targi Kielce
Ja bym widzial to tak:
http://img85.imageshack.us/img85/8900/mapka8xd5vs.jpg
Czerwona linia to dwopasmowa droga do wezla w Checinach, i dalej juz dwopasmowa obwodnica (miejmy nadzieje) az do zjazdu na ul. Lodzka. W ten sposob bylby szybki dojazd do Targow. Kolejny plus tej opcji, mieszkancy polnocnej czesci wojewodztwa chcac sie dostac na lotnisko, mieli by bezproblemowy dojazd obwodnica, a nie bladzac przez miasto.
http://img85.imageshack.us/img85/8900/mapka8xd5vs.jpg
Czerwona linia to dwopasmowa droga do wezla w Checinach, i dalej juz dwopasmowa obwodnica (miejmy nadzieje) az do zjazdu na ul. Lodzka. W ten sposob bylby szybki dojazd do Targow. Kolejny plus tej opcji, mieszkancy polnocnej czesci wojewodztwa chcac sie dostac na lotnisko, mieli by bezproblemowy dojazd obwodnica, a nie bladzac przez miasto.
no jak dlamnie to trzeba było by się wracać do Mórawicy ja tam widzę inne rozwiązanie z Obic do Brzezin/Tokarni było by lepiej, o wiele lepiej niż się wracać do Mórawicy i jechać przez Brzeziny...
postaram się skombinować lepszą mapke i moją koncepcję
EDIT:
oto i ona

postaram się skombinować lepszą mapke i moją koncepcję
EDIT:
oto i ona

Ostatnio zmieniony 16 czerwca 2006, o 13:56 przez Matt, łącznie zmieniany 1 raz.
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa
to mialem na mysli, natomost ta opcja z Jedrzejowem to byla odpowiedz zna sugestie matta co do wezja Kije w strone Jedrzejowa i wykorzystanie DK 78 jako dojazadu do DK 7ice pisze:Nie no bez przesady, nie bedziemy jezdzic przez Jedrzejow na Targi KielceJa bym widzial to tak:
http://img85.imageshack.us/img85/8900/mapka8xd5vs.jpg
cochi
-
Koval
O droge do Kielc sie nie martwimy:
"...wraz z budową lotniska poprawią się drogi łączące gminę z Kielcami. Na pewno my wybudujemy obwodnicę, więc jadąc na lotnisko, nie będzie potrzeby wjeżdżania do zatłoczonej Morawicy.
Prezydent Kielc potwierdził, że do 2010 roku powstanie dwupasmówka ze stolicy województwa do Morawicy."
"...wraz z budową lotniska poprawią się drogi łączące gminę z Kielcami. Na pewno my wybudujemy obwodnicę, więc jadąc na lotnisko, nie będzie potrzeby wjeżdżania do zatłoczonej Morawicy.
Prezydent Kielc potwierdził, że do 2010 roku powstanie dwupasmówka ze stolicy województwa do Morawicy."
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa
ice to jest zabezpieczanie sie...
ja bym jenak wybral ta pomaranczowa droge (763, a potem 766) jako podloze do lotniska, choc w dalszym ciagu mozna pomyslec o tym wschodnim wezle, ale widzis zile juz lat buduja Swietokrzyska do Cedzyny, a w Domaszowicach przeciez zablokowali projekt S-73 bo z aduzo domow do wyburzenia...
ja bym jenak wybral ta pomaranczowa droge (763, a potem 766) jako podloze do lotniska, choc w dalszym ciagu mozna pomyslec o tym wschodnim wezle, ale widzis zile juz lat buduja Swietokrzyska do Cedzyny, a w Domaszowicach przeciez zablokowali projekt S-73 bo z aduzo domow do wyburzenia...
cochi