Bazary kieleckie - ul. Seminaryjska
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
shogun2111
- Posty: 182
- Rejestracja: 10 czerwca 2008, o 14:33
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:
kamilkw pisze:W Kielcach bardzo brakuje miejsc pod jakąkolwiek zabudowę więc trzeba zwiększać powierzchnie tego co się już buduje.A idąc w góre najłatwiej to osiągnąć. Takie moje zdanie.
co ty gadasz , jest miejsca duzo np. ,,trojkat bemudzki,,(miejsca pod dostatkiem), tereny pod mieszkaniowke w okolicy ostrej gorki i wietrzmi, na czarnowie tam gdzie mieli budowac chinczycy, rog tarnowskiej i wrzosowej(tam gdzie sa ogrodki dzialkowe), ogolnie prawa strona ul.Tarnowskiej (jadac w strone centrum),tereny w okolicy Uniwersytetu i ulicy swietokrzyskiej w kierunku cedzyny i wiele innych miejsc ktore nie beda zabudowane przez kilkanascie lat, mało??? miejca brakuje w centrum i dlatego tu powinna dominowac wysoka zabydowa a niskie hale targowe na obrzeza!!
-
shogun2111
- Posty: 182
- Rejestracja: 10 czerwca 2008, o 14:33
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:
michal.ck ty chyba jestes ogolnie przeciwko wysokiej zabudowiemichal_ck pisze:To niech stawiają wysokościowce na przedłużeniu Żelaznej, czy Tarnowska/Wrzosowa, albo IX wieków, czy Świętokrzyska
jak sobie wyobrazasz wysokosciowce poza centrum?????albo zaslaniajace telegraf???pomysl troche , teren bazar jest idealny pod wysokie biurowce
Wg Hokkego:
Miasto zadziała przeciw sobie.
Minimalna wysokość budynków, które powinny tam stanąć, nie powinna być niższa od kamienic z kwadratu: Źródłowa, Zagórska, Żeromskiego, Seminaryjska.
Taka wysokość wysatrcza, na zbudowanie wielkopowierzchniowca handlowego >2000m2. Powstałaby wg mnie miniatura galerii np. Echo.
Można wtedy przeniesc tam slumsowcow zobecnego bazaru. Dodatkowo mozliwy jest parking podziemny.
Problem komunikacyjny inwestor rozwiąże sam. Jest tam na tyle terenu. Poza tym działka ma z 3 stron dostępn do drogi publicznej (o ile sie nie myle).
Osiedle mieszkaniowe? jakos tego nie widze. W centrum jest duzo pustostanow powyzej parteru (Sienkiewicza, Paderewskiego, przyklady prosto z pamieci). Wole handlowo, a na mieszkalnictwo przeznaczyc Kielce-Wschód. Na wschód od KSMu.
Miasto zadziała przeciw sobie.
Minimalna wysokość budynków, które powinny tam stanąć, nie powinna być niższa od kamienic z kwadratu: Źródłowa, Zagórska, Żeromskiego, Seminaryjska.
Taka wysokość wysatrcza, na zbudowanie wielkopowierzchniowca handlowego >2000m2. Powstałaby wg mnie miniatura galerii np. Echo.
Można wtedy przeniesc tam slumsowcow zobecnego bazaru. Dodatkowo mozliwy jest parking podziemny.
Skoro tak, to jakim ciosem dla Kielc, i dla prezydenta bedzie pozostawienie tego terenu jako łąki i stawy. Z czego beda wieksze podatki? Z łąk w strefie płatnego parkowania, czy z powierzchni handlowej?Prezydent Lubawski nie przewiduje takiego zagrożenia. - Taki plan nie umniejszy wartości tego gruntu. Tam były łąki i stawy, kiedy został on wywłaszczony - twierdzi.
Problem komunikacyjny inwestor rozwiąże sam. Jest tam na tyle terenu. Poza tym działka ma z 3 stron dostępn do drogi publicznej (o ile sie nie myle).
Osiedle mieszkaniowe? jakos tego nie widze. W centrum jest duzo pustostanow powyzej parteru (Sienkiewicza, Paderewskiego, przyklady prosto z pamieci). Wole handlowo, a na mieszkalnictwo przeznaczyc Kielce-Wschód. Na wschód od KSMu.
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
W śródmieściu tak- jestem przeciwny. Jestem za europejskim modelem miasta z niską zabudową śródmieścia, a nie za azjatyckim- z wysoką zabudową. Moim zdaniem biurowce i inne wysokościowce powinny powstawać w ścisłym centrum, ale nie w samym śródmieściu.shogun2111 pisze:michal.ck ty chyba jestes ogolnie przeciwko wysokiej zabudowie![]()
jak sobie wyobrazasz wysokosciowce poza centrum?????albo zaslaniajace telegraf???pomysl troche , teren bazar jest idealny pod wysokie biurowce
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
- Petras
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 915
- Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
- Lokalizacja: Kielce Czarnów
Ba, nawet z czterechHokky pisze:Problem komunikacyjny inwestor rozwiąże sam. Jest tam na tyle terenu. Poza tym działka ma z 3 stron dostępn do drogi publicznej (o ile sie nie myle).
Ja bardziej przychylam się do pomysłu z obiektem wielkopowierzchniowym do wysokości sąsiadujących kamienic, niż do wysokościowców. To jest za blisko śródmieścia. Bloki KSM-u są kawałek dalej i jest ich kilka koo siebie, a tu stałby samotny wieżowiec, jak Dekom.
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."
-
shogun2111
- Posty: 182
- Rejestracja: 10 czerwca 2008, o 14:33
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:
nad bazarami tez nie ma planu zagospodarowania przestrzennegokamilkw pisze:Po pierwsze nie pisz postów jeden pod drugim a po drugie brak planów zagospodarowania przestrzennego i brak jakiejkolwiek chęci by to zmienić to już inna sprawa
co do obiektu handlowego bylbym nawet za jezeli bylby wysokosci okolicznych budynkow czyli tak z 2.3 pietra ale obawiam sie ze postawia hale parterowa ewentualnie wysokosci hali na plantach
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Może nie bechera, ale tak, w tym kierunku powinno to iść. I tu zezwoliłbym na nowoczesną zabudowę.
Zgadzam się z P. Hajdorowiczem (chce pozostawienia handlu- przyp.). Bazar powinien tam pozostać.
Mam jednak taką uwagę: moim zdaniem część palcu powinna być właśnie zabudowana halą targową + parkingi, itd, ok. 1 ha, oznaczone kolorem żółtym,
a część (przedłużenie Wróblewskiego i tereny na północ do gastronomika, ok. 8.600m2), oznaczone kolorem czerwonym, powinny być przeznaczone na usługi w pierzei (budynki do 5 kondygnacji).

W ten sposób miasto uwzględniłoby postulat kupców i re-właścicieli tego terenu. Zostałoby uratowanych 1.000 miejsc pracy, mieszkańcy nadal mogli by robić tam zakupy, a Kielce miałyby targowisko na europejskim poziomie. Natomiast spadkobiercy zyskaliby kawałek ziemi, na której mogli by zarobić lub wykorzystać dla własnych potrzeb, a miasto kawałek "nowego miasta"
Miasto powinno brać pod uwagę ich postulaty, ale nie może też zapominać o kupcach, którzy tam od lat handlują, a właściciele muszą mieć tego świadomość.
KOMPROMIS.
Moja uwaga dotyczy sposobu zagospodarowania placu, a nie podziału własności nieruchomości.
Zgadzam się z P. Hajdorowiczem (chce pozostawienia handlu- przyp.). Bazar powinien tam pozostać.
Mam jednak taką uwagę: moim zdaniem część palcu powinna być właśnie zabudowana halą targową + parkingi, itd, ok. 1 ha, oznaczone kolorem żółtym,
a część (przedłużenie Wróblewskiego i tereny na północ do gastronomika, ok. 8.600m2), oznaczone kolorem czerwonym, powinny być przeznaczone na usługi w pierzei (budynki do 5 kondygnacji).

W ten sposób miasto uwzględniłoby postulat kupców i re-właścicieli tego terenu. Zostałoby uratowanych 1.000 miejsc pracy, mieszkańcy nadal mogli by robić tam zakupy, a Kielce miałyby targowisko na europejskim poziomie. Natomiast spadkobiercy zyskaliby kawałek ziemi, na której mogli by zarobić lub wykorzystać dla własnych potrzeb, a miasto kawałek "nowego miasta"
Miasto powinno brać pod uwagę ich postulaty, ale nie może też zapominać o kupcach, którzy tam od lat handlują, a właściciele muszą mieć tego świadomość.
KOMPROMIS.
Moja uwaga dotyczy sposobu zagospodarowania placu, a nie podziału własności nieruchomości.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
-
baux
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1203
- Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
- Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

To wyrok na kieleckie bazary?
- Od pierwszego stycznia znikną bazary przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach. Sąd zdecydował tak na ostatniej rozprawie. Plac wróci do byłego właściciela. Setki ludzi stracą pracę, a miasto nie robi nic, aby temu zapobiec - zaalarmowała nas w imieniu kupców Małgorzata Gozdek.
Targowisko przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach będzie działało także po zwrocie placu byłym właścicielom.
- Kupcy źle zrozumieli stanowisko sądu, do końca grudnia musimy wydać decyzję o zwrocie nieruchomości. Do wydania placu byłym właścicielom droga daleka - uspokaja Ewa Niziołek, naczelniczka Wydziału Nieruchomości i Geodezji Starostwa Powiatowego w Kielcach.
MIASTO MUSI ODDAĆ
Przypomnijmy, że byli właściciele działek, na których znajduje się miejskie targowisko, wystąpili o ich zwrot. Po kilkunastu latach sąd wydał wyrok. Nieruchomość musi być oddana. Aby faktycznie grunt trafił w ręce byłych właścicieli, starosta powiatu kieleckiego musi wydać decyzję o zwrocie i na jakich warunkach może do niego dojść. Właściciel ma obowiązek zwrócić odszkodowanie, które otrzymał po wywłaszczeniu oraz nakłady, które miasto poniosło na plac w czasie jego użytkowania. Starosta rok temu wydał decyzję, która została uchylona przez wojewodę, ponieważ nie doszło do spotkania wszystkich stron zainteresowanych sprawą. Natomiast właściciele działek zakwestionowali wysokość kwoty, którą mają zwrócić.
NOWA DECYZJA
- Szykujemy nową decyzję i raczej wydamy ją do końca roku. Doszło do rozprawy administracyjnej, na którą zostali zaproszeni wszyscy kupcy. Z 600 przyszło ich około 50. Spełniliśmy także oczekiwania właścicieli. Kwestionowali oni zbyt niską wycenę nieruchomości w dniu jej wywłaszczenia. Mieli rację, rzeczoznawca wycenił tylko grunt bez zabudowań, ponieważ nie wiedział o ich istnieniu. Właściciele dostarczyli mapy, zdjęcia i dokumenty. Nieruchomość została ponownie wyceniona. W ostatecznym rozrachunku muszą zwrócić około 4 milionów złotych, o 1 milion złotych mniej niż wynikało to z poprzedniej wyceny - dodaje naczelniczka.
CZEKAJĄ NA ZWROT
- Nie kwestionujemy wyceny nieruchomości, zauważyliśmy w niej drobne błędy rachunkowe i wnosimy do rzeczoznawcy o ich poprawkę. To nie powinno opóźnić wydania nowej decyzji przez starostę o zwrocie nieruchomości. Pewnie kupcy odwołają się od niej, aby przedłużyć procedurę wydania placu właścicielom. Będziemy cierpliwie czekać na uprawomocnienie się decyzji. Jeśli wpłyną odwołania do wojewody i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a na pewno któryś z prawie 600 kupców je złoży, to ich rozpatrzenie potrwa osiem, dziewięć miesięcy. Po tym terminie teren powinien wrócić do właścicieli - mówi Krzysztof Wojsa, pełnomocnik właściciela placu targowego przy ulicy Seminaryjskiej.
TO ZNAKOMITY BIZNES
Dodaje, że właściciele nie mieli i nie mają planów likwidacji placu targowego przy ulicy Seminaryjskiej. - W obecnej sytuacji gospodarczej jest to znakomity biznes. Będziemy prowadzić rozmowy z kupcami o warunkach, na jakich będą mogli działać na placu po jego zwrocie. Powinni się lepiej zorganizować niż obecnie - radzi pełnomocnik. - Mają stowarzyszenie, ale co kilka dni przychodzi do nas inna grupa kupców, twierdząc, że są jego przedstawicielami i kwestionuje wcześniejsze uzgodnienia. Najlepiej jakby zawiązali spółkę, wówczas zarząd będzie jej jedyny reprezentantem upoważnionym do rozmów - podkreśla Wojsa.
Zwrot kieleckich bazarów właścicielowi coraz bliższy
Prywatny właściciel jest coraz bliżej odzyskania terenu, na którym funkcjonuje bazar przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach. Starostwo Powiatowe nakazało miastu zwrot nieruchomości. Ewa Miziołek, naczelnik wydziału geodezji i gospodarki nieruchomościami, podkreśla, że nie jest to jednak decyzja ostateczna.
Wszystkie strony mogą odwołać się od niej teraz do wojewody, a jeśli i jej decyzja by ich nie satysfakcjonowała, mogą zwrócić się do sądu.
Przed kilkudziesięciu laty działka należała do rodziny Siekluckich. Właściciel został wywłaszczony.
Spadkobiercy przygotowują się już do przyjęcia gruntu. Krzysztof Wojsa, pełnomocnik rodziny Siekluckich, prowadzi m.in. rozmowy z inwestorami, którzy mogliby wybudować w tym miejscu dużą halę targową. Pełnomocnik zapewnia, że właściciel chciałby, aby na tym terenie prowadzona była nadal działalność handlowa. Na naszej antenie zapowiedział jednak, że jeśli któryś z kupców odwoła się od decyzji starosty, to w przyszłości nie zostanie z nim podpisana umowa.
Kieleccy kupcy obawiają się przejęcia przez prywatnego właściciela działki, na której teraz funkcjonuje bazar. Boją się, że stracą miejsce pracy, a dla wielu z nich to jedyne źródło utrzymania. Jeżeli dojdzie do zwrotu nieruchomości prywatnemu właścicielowi, kupcy zapowiadają protesty.
Niektórzy z handlujących przy Seminaryjskiej, mimo obaw, chcieliby żeby na placu powstała hala targowa, taka jaką zbudowano na Plantach.
Również władze Kielc uważają, że przy ulicy Seminaryjskiej powinno znaleźć się miejsce dla handlu. Dyrektor biura planowania przestrzennego Artur Hajdorowicz zapewnia, że przygotowany jest plan zagospodarowania dla tego terenu. Dokument zakłada, że powstanie duży obiekt handlowy o powierzchni powyżej 2 tys. mkw. Artur Hajdorowicz podkreśla, że w planie pojawi się zaznaczenie, iż nie może to być galeria handlowa. Plan powinien być gotowy w lipcu tego roku.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Zwrot- ... 490d2.html
Prywatny właściciel jest coraz bliżej odzyskania terenu, na którym funkcjonuje bazar przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach. Starostwo Powiatowe nakazało miastu zwrot nieruchomości. Ewa Miziołek, naczelnik wydziału geodezji i gospodarki nieruchomościami, podkreśla, że nie jest to jednak decyzja ostateczna.
Wszystkie strony mogą odwołać się od niej teraz do wojewody, a jeśli i jej decyzja by ich nie satysfakcjonowała, mogą zwrócić się do sądu.
Przed kilkudziesięciu laty działka należała do rodziny Siekluckich. Właściciel został wywłaszczony.
Spadkobiercy przygotowują się już do przyjęcia gruntu. Krzysztof Wojsa, pełnomocnik rodziny Siekluckich, prowadzi m.in. rozmowy z inwestorami, którzy mogliby wybudować w tym miejscu dużą halę targową. Pełnomocnik zapewnia, że właściciel chciałby, aby na tym terenie prowadzona była nadal działalność handlowa. Na naszej antenie zapowiedział jednak, że jeśli któryś z kupców odwoła się od decyzji starosty, to w przyszłości nie zostanie z nim podpisana umowa.
Kieleccy kupcy obawiają się przejęcia przez prywatnego właściciela działki, na której teraz funkcjonuje bazar. Boją się, że stracą miejsce pracy, a dla wielu z nich to jedyne źródło utrzymania. Jeżeli dojdzie do zwrotu nieruchomości prywatnemu właścicielowi, kupcy zapowiadają protesty.
Niektórzy z handlujących przy Seminaryjskiej, mimo obaw, chcieliby żeby na placu powstała hala targowa, taka jaką zbudowano na Plantach.
Również władze Kielc uważają, że przy ulicy Seminaryjskiej powinno znaleźć się miejsce dla handlu. Dyrektor biura planowania przestrzennego Artur Hajdorowicz zapewnia, że przygotowany jest plan zagospodarowania dla tego terenu. Dokument zakłada, że powstanie duży obiekt handlowy o powierzchni powyżej 2 tys. mkw. Artur Hajdorowicz podkreśla, że w planie pojawi się zaznaczenie, iż nie może to być galeria handlowa. Plan powinien być gotowy w lipcu tego roku.
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Ciekawym jak to zabezpieczą? Możliwy jest zapis w planie: wielopowierzchniowy obiekt handlowo-usługowy, ale nie galeria"? Pewnie skończy się jak z zabezpieczeniem parkingu ogólnodostępnego pod Promenadą Solna (a tam było to prostsze).A.Hajdorowicz pisze:Dyrektor biura planowania przestrzennego Artur Hajdorowicz zapewnia, że przygotowany jest plan zagospodarowania dla tego terenu. Dokument zakłada, że powstanie duży obiekt handlowy o powierzchni powyżej 2 tys. mkw. Artur Hajdorowicz podkreśla, że w planie pojawi się zaznaczenie, iż nie może to być galeria handlowa.
Jeżpir
a czy ktos wie jak wygląda tryb podejmowania decyzji jaki obszar miasta Biuro dyr. Hajdarowicza obejmie nowym planem ?
czy to nie jest znowu działanie reaktywne, poniewaz stało sie bardzo realne odzyskanie teneru przez właścicieli to szybciutko plan ? ( czyli zwiększenie realnej wartości terenu to właściciel przy sprzedazy sporo kasy odda miastu? )
jak wygląda strategia planistów, czy jest wogóle jakaś?
czy to nie jest znowu działanie reaktywne, poniewaz stało sie bardzo realne odzyskanie teneru przez właścicieli to szybciutko plan ? ( czyli zwiększenie realnej wartości terenu to właściciel przy sprzedazy sporo kasy odda miastu? )
jak wygląda strategia planistów, czy jest wogóle jakaś?