Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 20 kwietnia 2009, o 14:32

po tcos jest ten rozklad... zapewne po to zeby autobusy przyjezdzaly wedle tegoz rozkladu, a nie jak sie "uda"

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 20 kwietnia 2009, o 15:07

Te cytaty pasują do punktualności naszych autobusów:
* Różne autobusy mają rożne rozkłady jazdy, wszystkie tak samo się spóźniają.
* Pamiętaj, autobus zawsze jeździ tak, żeby to właśnie tobie było najmniej wygodnie.
* Jeśli ci się śpieszy, autobus zawsze się spóźni.
* Jeśli ci to wisi będzie punktualnie.
* Jeśli przyjdziesz na przystanek późno, autobus przyjedzie za wcześnie.
* Każdy szanujący się klient MZK wie, że każdy rozkład jazdy jest czysto umowny i nikt dla dobra własnej psychiki nie powinien z niego korzystać...
* Informacje o zmianie trasy z powodu objazdu są podawane w czasie rzeczywistym, tzn. autobus nagle wjeżdża w inną ulicę, a pasażerowie wtedy krzyczą, że chcą wysiąść. W tym momencie reszta pasażerów autobusu dowiaduje się o zmianie trasy.

:arrow: http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Autobus

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 22 kwietnia 2009, o 18:00

#654 dziś na linii 25, koło 9, od przystanku Tarnowska Bazar (od tamtąd go widziałam, wczesniej nie wiem) aż do pętli na bukówce i z powrotem w stronę malikowa ciągle jechał z otwartymi tylnymi drzwiami. Ciekawe czy to nowy sposób wietrzenia autobusu czy też usterka, ale jeśli usterka to wydaje mi się że nie powinno się prawie połowy trasy jechać z otwartmi drzwiami...

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 23 kwietnia 2009, o 08:46

Zaczyna się od nieotwierania się drzwi do końca, przypatrzcie się ostatnim drzwiom #651. Nienaprawianie takiego stanu prowadzi do psucia się mechanizmów, a potem same się rozwalają.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
tomascyzor
Posty: 124
Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
Lokalizacja: Kielce Śródmieście
Kontakt:

Post autor: tomascyzor » 24 kwietnia 2009, o 15:36

dzis kierowca autobusu nr #318 na lini 4 nieotworzył dżwi na przystanku dla pasażera, który chciał wsiąść ale widział go bo spojżałem sie , i ruszył chamsto sie szeży ;/ na wysoką skale
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 24 kwietnia 2009, o 19:11

Brak ortografii też się szerzy. Kób se suofniq.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
tomascyzor
Posty: 124
Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
Lokalizacja: Kielce Śródmieście
Kontakt:

Post autor: tomascyzor » 25 kwietnia 2009, o 12:19

kolego pisałem w pośpiechu
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 25 kwietnia 2009, o 13:07

To sorry :P
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
tomascyzor
Posty: 124
Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
Lokalizacja: Kielce Śródmieście
Kontakt:

Post autor: tomascyzor » 25 kwietnia 2009, o 13:28

kacper pisze:To sorry :P
bo przeglądarke internetową mam też w telefonie a pisałem dość szybko aby jeszcze zobaczyć nr taborowy i kierowce
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy

TOLEK
Posty: 107
Rejestracja: 5 sierpnia 2008, o 10:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TOLEK » 25 kwietnia 2009, o 17:15

tomascyzor pisze:dzis kierowca autobusu nr #318 na lini 4 nieotworzył dżwi na przystanku dla pasażera, który chciał wsiąść ale widział go bo spojżałem sie , i ruszył chamsto sie szeży ;/ na wysoką skale
Ale jak to,zatrzymał sie i nie otworzył wcale czy gość sobie po zamknięciu drzwi przypomniał że chce wsiąść do autobusu?

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 25 kwietnia 2009, o 17:31

Albo gość siedział na przystanku i nie ruszył czterech liter, a nikt nie wysiadał to kierowca wjechał na zatokę zwolnił i patrzył w lusterko czy ktoś wsiada. Jeśli nikomu nie chce się ruszyć D to po co otwierać drzwi być może był także na opóźnieniu...

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 25 kwietnia 2009, o 17:32

Po to, ze jest taki obowiazek.

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 25 kwietnia 2009, o 17:56

Ale jeśli nie chce się komuś łaskawie ruszyć D do ulicy (ok. 3m) i nikt nie wysiada to nie jest wina kierowcy...

TOLEK
Posty: 107
Rejestracja: 5 sierpnia 2008, o 10:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TOLEK » 25 kwietnia 2009, o 17:59

Nie bronie kierowcy,ale na pewno każdy z was jadąc np:po 22-giej kiedy w autobusie są 2-3 osoby, pusto sto metrów przed i za słupkiem przystanku myśli po kiego h... on sie zatrzymuje jak nikogo nie ma...aha,na pewno jedno osoba pomyśli czemu sie nie zatrzymał,przecież był przystanek...

andrzej
Posty: 259
Rejestracja: 28 maja 2007, o 18:43

Post autor: andrzej » 25 kwietnia 2009, o 18:20

^^ Przystanki są od tego, żeby się na nich zatrzymywać. A zatrzymuje się po to, żeby później nie być 15 minut przed czasem na jakimś dalszym przystanku, na którym ktoś chce wsiąść. W innych miastach, w których byłem kierowcy i motorniczy jakoś to rozumieją....

ODPOWIEDZ