MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Z tymi kamieniami to ciekawa sprawa
Jakieś 2 miesiące temu prowadzone były wykopaliska na rynku w Chęcinach, nic poważnego w sumie, odsłonili łącznie jakieś 20 m kwadratowych w 3 różnych miejscach i oczywiście pojawił sie podobny kamień do opisywanych kieleckich; Początkowo myślałem że to może jakieś żarna albo coś takiego, ale blok nie miał żadnego otworu i był za wielki(przynajmniej tak mi sie wydaje) Oczywiście po 2 tyg wszystko zostało zasypane i żadnej informacji nigdzie nie znalazłem na ten tamat
Taka moja ciekawostka:D
Jakieś 2 miesiące temu prowadzone były wykopaliska na rynku w Chęcinach, nic poważnego w sumie, odsłonili łącznie jakieś 20 m kwadratowych w 3 różnych miejscach i oczywiście pojawił sie podobny kamień do opisywanych kieleckich; Początkowo myślałem że to może jakieś żarna albo coś takiego, ale blok nie miał żadnego otworu i był za wielki(przynajmniej tak mi sie wydaje) Oczywiście po 2 tyg wszystko zostało zasypane i żadnej informacji nigdzie nie znalazłem na ten tamat
Taka moja ciekawostka:D
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
to może spiknąć ze sobą archeologów prowadzących obie inwestycje? 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Stary kielecki ratusz znów zaskakuje
Po kilku tygodniach zimowej przerwy wznowiono w czwartek prace wykopaliskowe na kieleckim rynku. Do pracy ruszyła koparka, a XVI-wieczny ratusz znowu zaskoczył archeologów.
Wczoraj prace prowadzono z użyciem koparki. Było to konieczne, bo archeolodzy musieli opróżnić zagruzowane podpiwniczenia. Grunt z wierzchu był zmarznięty, ale już po kilku ruchach łyżką koparki i poprawce zrobionej ręcznie łopatą okazało się, że otwór w ścianie zidentyfikowany początkowo jako drzwi jest znacznie mniejszy. - Wyglądem raczej przypomina okno, bo kończy się znacznie ponad podłogą. Ale trudno powiedzieć coś więcej - mówi Waldemar Gliński, archeolog nadzorujący prace na rynku.
Po kilku godzinach udało się odgruzować znaczą część tego pomieszczenia z oknem. Okazało się, że ma około 12 metrów kwadratowych powierzchni i jest wysokie na około dwóch metrów. Było zawalone ziemią m.in. charakterystyczną cegłą "palcówką", kaflami oraz kośćmi zwierząt. Teraz wyraźnie widać też ścianę działową. - Jest pod fundamentem fontanny. Na razie nic więcej nie wiemy. Resztę prac będziemy prowadzić ręcznie - mówi Gliński.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... akuje.html
Po kilku tygodniach zimowej przerwy wznowiono w czwartek prace wykopaliskowe na kieleckim rynku. Do pracy ruszyła koparka, a XVI-wieczny ratusz znowu zaskoczył archeologów.
Wczoraj prace prowadzono z użyciem koparki. Było to konieczne, bo archeolodzy musieli opróżnić zagruzowane podpiwniczenia. Grunt z wierzchu był zmarznięty, ale już po kilku ruchach łyżką koparki i poprawce zrobionej ręcznie łopatą okazało się, że otwór w ścianie zidentyfikowany początkowo jako drzwi jest znacznie mniejszy. - Wyglądem raczej przypomina okno, bo kończy się znacznie ponad podłogą. Ale trudno powiedzieć coś więcej - mówi Waldemar Gliński, archeolog nadzorujący prace na rynku.
Po kilku godzinach udało się odgruzować znaczą część tego pomieszczenia z oknem. Okazało się, że ma około 12 metrów kwadratowych powierzchni i jest wysokie na około dwóch metrów. Było zawalone ziemią m.in. charakterystyczną cegłą "palcówką", kaflami oraz kośćmi zwierząt. Teraz wyraźnie widać też ścianę działową. - Jest pod fundamentem fontanny. Na razie nic więcej nie wiemy. Resztę prac będziemy prowadzić ręcznie - mówi Gliński.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... akuje.html
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Pogoda znacznie opóźnia prace na kieleckim Rynku (wideo)
Lidia Cichocka
Wideo: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/se ... TzjypctY8E
- Najpierw śnieżna zima a potem opady uniemożliwiają nam pracę - mówi Gliński. - Pod naporem śniegu i wody porwały się namioty, które osłaniały wykopy, popękały plandeki. Ze względu na pogodę trzeba zaczekać z wykopaliskami, być może do przyszłego tygodnia.
Czy wydłużenie czasu wykopalisk wpłynie na remont całego Rynku? - Nie powinno to mieć znaczenia - mówi Piotr Wójcik dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Specjalnie wykopaliska rozpoczęły się wcześniej, by archeolodzy mieli czas. Teraz kończą się remonty ulic Orlej i Koziej. W połowie roku zamkniemy przejazd przy pierzei z kamienicą Sołtyków i to spowoduje trochę zamieszania, ale wtedy będą wymieniane instalacje. Ten miesiąc opóźnienia nie ma znaczenia dla całości remontu.
źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /435842275
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Remont Rynku. Szukają po zimie
Po dwumiesięcznej przerwie archeolodzy wrócili na kielecki Rynek.
Po dwumiesięcznej przerwie archeolodzy wrócili na kielecki Rynek.
Szukają tu pozostałości po historycznej zabudowie sięgającej XVI wieku. Prace badawcze są niezbędnym warunkiem rozpoczęcia remontu Rynku, zaplanowanego w ramach rewitalizacji centrum miasta. Wczoraj grupa archeologów pod kierownictwem Waldemara Glińskiego uprzątała podziemia odsłoniętych murów budowli, która była prawdopodobnie dawnym ratuszem. Prace badawcze planowane są do końca maja.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zimie.html
Po dwumiesięcznej przerwie archeolodzy wrócili na kielecki Rynek.
Po dwumiesięcznej przerwie archeolodzy wrócili na kielecki Rynek.
Szukają tu pozostałości po historycznej zabudowie sięgającej XVI wieku. Prace badawcze są niezbędnym warunkiem rozpoczęcia remontu Rynku, zaplanowanego w ramach rewitalizacji centrum miasta. Wczoraj grupa archeologów pod kierownictwem Waldemara Glińskiego uprzątała podziemia odsłoniętych murów budowli, która była prawdopodobnie dawnym ratuszem. Prace badawcze planowane są do końca maja.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zimie.html
Co dalej z resztkami kieleckiego Ratusza
Ważą się losy resztek XVI-wiecznego kieleckiego ratusza. Urzędnicy zastanawiają się, czy i w jakiej formie je zachować. W grę wchodzi m.in. nadbudowa istniejących murów lub obniżenie płyty Rynku.
- Sprawa się skomplikowała. Podczas prac archeologicznych znaleziono więcej, niż się spodziewano, a odkryte mury są w dobrym stanie. Warto byłoby je w jakiś sposób wyeksponować - mówi Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków. Wspólnie z przedstawicielami Miejskiego Zarządu Dróg i miejskiego biura planowania przestrzennego oglądał wykopaliska.
Od ubiegłego roku archeologom udało się odnaleźć na Rynku m.in. grube mury zewnętrzne otaczające pomieszczenie o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych, zamurowane przejście pomiędzy dwoma pomieszczeniami i fragment wieży. Zgodnie z projektem obrys ratusza miał być zaznaczony innym kolorem kostki. Był też pomysł ustawienia nowoczesnej instalacji autorstwa Marka Cecuły. Teraz te plany stanęły pod znakiem zapytania.
Nasi rozmówcy zgodnie podkreślają, że konieczna jest dokładna analiza. Ale co zrobić z murami? Rynek musi zostać przebudowany w terminie. Trzeba o tym pamiętać, szukając rozwiązań - podkreśla Piotr Wójcik, dyrektor MZD. Jego zdaniem właśnie brak czasu i skomplikowanie zadania wykluczają np. przykrycie murów szybą.
Pomysłów jest zresztą kilka. Cedro zaproponował, żeby w miejscu, gdzie odnaleziono pomieszczenie, obniżono płytę rynku. - Nawet o metr. Resztki wieży lub ścian można nadbudować, wykorzystując gruz z tego miejsca - proponuje. - Ale też chciałbym, żeby przebudowa Rynku przebiegała sprawnie, więc nie będę się upierał - zastrzega.
Ten pomysł nie podoba się Arturowi Hajdorowiczowi, dyrektorowi biura planowania przestrzennego. - Przeczyłoby to idei placu. Ale z drugiej strony musimy się zastanawiać, czy te mury, atrakcyjne na etapie ich odkrywania, będą jakaś atrakcją już po zakończeniu inwestycji. Taką jak wyniesione w Lublinie pozostałości nieistniejącego kościoła. Ale tam są znacznie większe - tłumaczy.
- Na pewno nie zgodzę się na jakiekolwiek opóźnienie inwestycji - zastrzega prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Ale rzeczywiście, trzeba się zastanowić. XVI-wieczne mury nie robią wrażenia w Europie, a z drugiej strony budzą emocje i świadczą o historii Kielc. W ciągu tygodnia powinna zapaść jakaś decyzja - mówi.
Mocne zaznaczenie ratusza może oznaczać rezygnację z instalacji Cecuły. - I jedno, i drugie to byłby już nadmiar szczęścia - uważa Hajdorowicz.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tusza.html
Ważą się losy resztek XVI-wiecznego kieleckiego ratusza. Urzędnicy zastanawiają się, czy i w jakiej formie je zachować. W grę wchodzi m.in. nadbudowa istniejących murów lub obniżenie płyty Rynku.
- Sprawa się skomplikowała. Podczas prac archeologicznych znaleziono więcej, niż się spodziewano, a odkryte mury są w dobrym stanie. Warto byłoby je w jakiś sposób wyeksponować - mówi Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków. Wspólnie z przedstawicielami Miejskiego Zarządu Dróg i miejskiego biura planowania przestrzennego oglądał wykopaliska.
Od ubiegłego roku archeologom udało się odnaleźć na Rynku m.in. grube mury zewnętrzne otaczające pomieszczenie o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych, zamurowane przejście pomiędzy dwoma pomieszczeniami i fragment wieży. Zgodnie z projektem obrys ratusza miał być zaznaczony innym kolorem kostki. Był też pomysł ustawienia nowoczesnej instalacji autorstwa Marka Cecuły. Teraz te plany stanęły pod znakiem zapytania.
Nasi rozmówcy zgodnie podkreślają, że konieczna jest dokładna analiza. Ale co zrobić z murami? Rynek musi zostać przebudowany w terminie. Trzeba o tym pamiętać, szukając rozwiązań - podkreśla Piotr Wójcik, dyrektor MZD. Jego zdaniem właśnie brak czasu i skomplikowanie zadania wykluczają np. przykrycie murów szybą.
Pomysłów jest zresztą kilka. Cedro zaproponował, żeby w miejscu, gdzie odnaleziono pomieszczenie, obniżono płytę rynku. - Nawet o metr. Resztki wieży lub ścian można nadbudować, wykorzystując gruz z tego miejsca - proponuje. - Ale też chciałbym, żeby przebudowa Rynku przebiegała sprawnie, więc nie będę się upierał - zastrzega.
Ten pomysł nie podoba się Arturowi Hajdorowiczowi, dyrektorowi biura planowania przestrzennego. - Przeczyłoby to idei placu. Ale z drugiej strony musimy się zastanawiać, czy te mury, atrakcyjne na etapie ich odkrywania, będą jakaś atrakcją już po zakończeniu inwestycji. Taką jak wyniesione w Lublinie pozostałości nieistniejącego kościoła. Ale tam są znacznie większe - tłumaczy.
- Na pewno nie zgodzę się na jakiekolwiek opóźnienie inwestycji - zastrzega prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Ale rzeczywiście, trzeba się zastanowić. XVI-wieczne mury nie robią wrażenia w Europie, a z drugiej strony budzą emocje i świadczą o historii Kielc. W ciągu tygodnia powinna zapaść jakaś decyzja - mówi.
Mocne zaznaczenie ratusza może oznaczać rezygnację z instalacji Cecuły. - I jedno, i drugie to byłby już nadmiar szczęścia - uważa Hajdorowicz.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tusza.html
To jest absolutnie wyjątkowy relikt dawnych Kielc, symbol miejskości. O ile dla przyjezdnych te mury byłyby tylko ciekawostką, dla samych kielczan mają ogromne znaczenie. Od lat marzę o odsłonięciu resztek ratusza - nie wyobrażam sobie ich zakopania z powrotem. Pozostaje mi mieć nadzieję, że p. A. Hajdorowicz nie jest przesadnie przywiązany do dotychczasowej koncepcji.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
"Znawca" nazywa mury o niebagatelnej wartości fanaberiami..
Moim zdaniem najlepiej byloby je przykryc pancerna szyba i podswietlic ladnie.
Moim zdaniem najlepiej byloby je przykryc pancerna szyba i podswietlic ladnie.
Ostatnio zmieniony 2 kwietnia 2009, o 21:23 przez Nowak, łącznie zmieniany 1 raz.







