Kierowcy MPK
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Dzisiaj na 34 nr #214 doszło do dziwnej sytuacji ok godziny 12 20 autobus podjeżdża na przystanek klonowa bloki (ja w autobusie) zatrzymuje się i... kierowca nie otwiera żadnych drzwi. Wysiąść chciał chyba jeden dziadek i wsiąść mój kolega i może ze dwie osoby ale niestety nic z tego...kierowca odjechał jak gdyby nigdy nic naprawdę nie spotkałem się jeszcze z taką niefrasobliwością kierowcy.
Nieudacznik pijący wódke
Pasażerka autobusu miejskiego poturbowana po gwałtownym hamowaniu kierowcy
/ElZem/
Poważnego stłuczenia doznała pasażerka autobusu miejskiego w Kielcach po tym, jak kierowca musiał gwałtownie zahamować przepuszczając pieszego, który wtargnął na jezdnie.
Kierowca autobusu miejskiego gwałtownie zahamował, żeby nie potrącić pieszego.
(archiwum)
Zdarzenie miało miejsce we wtorek po godzinie 6 w jednym z kieleckich autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
- Z relacji kierowcy i świadków wiemy, że 40-letnia pasażerka, która została poszkodowana przygotowywała się do wyjścia z autobusu. Tuż przed przystankiem kierowca musiał gwałtownie zahamować, aby nie potrącić pieszego, który wtargnął na jezdnie.
- Ten manewr spowodował, że pasażerka się przewróciła i dotkliwie potłukła. Musiała zostać wezwana policja i pogotowie, które odwiozło kobietę do szpitala - relacjonuje wydarzenie Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.
Kierowca autobusu był trzeźwy.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/80508976
/ElZem/
Poważnego stłuczenia doznała pasażerka autobusu miejskiego w Kielcach po tym, jak kierowca musiał gwałtownie zahamować przepuszczając pieszego, który wtargnął na jezdnie.
Kierowca autobusu miejskiego gwałtownie zahamował, żeby nie potrącić pieszego.
(archiwum)
Zdarzenie miało miejsce we wtorek po godzinie 6 w jednym z kieleckich autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
- Z relacji kierowcy i świadków wiemy, że 40-letnia pasażerka, która została poszkodowana przygotowywała się do wyjścia z autobusu. Tuż przed przystankiem kierowca musiał gwałtownie zahamować, aby nie potrącić pieszego, który wtargnął na jezdnie.
- Ten manewr spowodował, że pasażerka się przewróciła i dotkliwie potłukła. Musiała zostać wezwana policja i pogotowie, które odwiozło kobietę do szpitala - relacjonuje wydarzenie Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.
Kierowca autobusu był trzeźwy.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/80508976
- dovers_ck
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 523
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
zdjecie w echu z KPK
29.04.2008 - Do kolizji z udziałem miejskiego autobusu doszło wczoraj po godz. 14. Zdarzenie miało miejsce na ul. Warszawskiej na wysokości kieleckiego Szydłówka. Solaris (#326) linii 49, należący do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, uderzył w stojący na poboczu samochód osobowy. Uszkodzeniu uległa przednia ściana pojazdu i konieczna będzie wymiana przedniej szyby oraz naprawa blacharsko-lakiernicza.
To druga kolizja miejskiego autobusu w tym tygodniu.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Jakiś mądrala wykleił w #901 napis: "zakaz stania (lub przebywania - nie pamiętam
) na przednim pomoście". Jeśli autobus jest przepełniony, to gdzie mają pasażerowie stać? Pod naporem tłumu można się tam znaleźć nawet niechcący. I co wtedy? Kierowca zacznie drzeć japę na pasażera? Czy może kanary będą karać jak za jazdę bez biletu?
Jeśli kierowcy chcieli miec dobrą widoczność z prawej strony, to jako współudziałowcy firmy powinni zdecydować o kupnie autobusu, który ma barierę oddzielającą połówki drzwi, jak to ma miejsce np w Solarisach, MANach, itp.
Jeśli kierowcy chcieli miec dobrą widoczność z prawej strony, to jako współudziałowcy firmy powinni zdecydować o kupnie autobusu, który ma barierę oddzielającą połówki drzwi, jak to ma miejsce np w Solarisach, MANach, itp.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Byłam często świadkiem jak kierowca zwracał uwagę jeśli ktoś stał za bardzo z przodu.Pod naporem tłumu można się tam znaleźć nawet niechcący. I co wtedy? Kierowca zacznie drzeć japę na pasażera? Czy może kanary będą karać jak za jazdę bez biletu?
Dziś kierowca #680 na 31 na jednym przystanku chyba zapomniał zamknąć środkowych drzwi bo jechał z otwartmi na odległości około 3 przystanków na ktorych nie było potrzeby się zatrzymywać bo nikt nie wysiadał po czym gdy ktoś podszedł do środkowych drzwi oczekując by wysiąśc wreszcie je zamknął. -_-