Autor pisze:Jako klient raczej bym sie wkurzyl na zmiane okien z drewnianych na PCV, ale umowy pewnie jeszcze niepodpisane, to sobie mozna.
A ja nie. Zwróć uwagę na koszty eksploatacyjne i konserwacji. A wygląd? Kto to zobaczy na 10 piętrze? Poza tym - popatrz na jeden z profili Jezierskiego: na oko nie do odróżnienia. Tylko w przypadku szczeblinowania. Wtedy widać, bo grubość ślemienia = grubości ramiaka, a w drewnie da się to zróżnicować. Tomike, w tym przypadku, raczej nie będzie szedł w modernizm
A użytkowanie - o niebo lepsze: tylko myjesz i regulacje jakieś przeprowadzasz. A w drewnie dochodzi malowanie (pierwsze po 5 latach, kolejne już niestety częściej). Mówię to jako użytkownik obu rodzajów okien. W pierwszym mieszkaniu zainstalowałem sobie drewniane, z lepszymi okuciami i lakierem typu lazur. Producent.. nie ujawnię. Niech ich... gęś kopnie. Zapłaciłem tyle, że miałbym 3 komplety PCW. W drugim kupiłem sobie jedne z najtańszych i już 6 lat ma spokój.