A ten jeden co tam chyba szyby nie miał, już ja ma
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
Rozmowa z nową prezes MPK
Elżbieta Śreniawska, związana z PiS była szefowa kieleckiego ZUS została nową szefową kieleckiego MPK. Zastąpiła na tym stanowisku Marka Wołocha
Taka decyzja rady nadzorczej nie jest zaskoczeniem. O planowanym odwołaniu prezesa Wołocha "Gazeta" jako pierwsza napisała tydzień temu. Zmiany prezesa domagała się stworzona przez pracowników spółka Kieleckie Autobusy, większościowy udziałowiec. Nieoficjalnie tłumaczono że Marek Woloch naraża na szwank dobre imię firmy i nierozważnie wydaje pieniędze. Wczoraj podano inny powód. - To utrata zaufania właściciela firmy - mówi Maksymilian Szydłowski, przewodniczący rady nadzorczej.
Nowym prezesem, zgodnie z przewidywaniami, została Elżbieta Śreniawska, związana z PiS była szefowa kieleckiego ZUS. - Od nowego prezesa oczekujemy przede wszystkim poprawę komunikacji korporacyjnej i przepływu informacji w firmie - mówi Szydłowski. Śreniawską chwali jako osobę, która ma m.in. duże doświadczenie w zarządzaniu dużymi firmami. - Jest kompetentna, fachowa. Spodziewamy się, że w najbliższym czasie przedstawi też wizje rozwoju firmy - dodaje Szydłowski.
Marcin Sztandera: Długo Pani wytrzyma na stanowisku prezesa MPK?
Elżbieta Śreniawska: Postaram się jak najdłużej. Chociaż rzeczywiście fotel prezesa MPK ma opinię gorącego krzesła. Zastanawiam się nad zakupem nowego.
Spytam wprost. Dogada się Pani z Bodanem Latosińskim? Czy da Pani kierować firmą z tylnego fotela?
Gdy decydowałam się na to stanowisko, zapowiedziałam, że ośrodek decyzyjny ma być na pierwszym piętrze (tam jest gabinet prezesa, piętro wyżej jest pokój związkowców - przyp. red.). Ale uważam, że rozmawiać trzeba zawsze. To szczególnie ważne w przypadku przewodniczącego Latosińskiego. Proszę sobie zdać sprawę, że on pełni tą funkcję od lat, a prezesi się zmieniają. To sygnał, że należy traktować te rozmowy poważnie, bo cieszy się on olbrzymim zaufaniem załogi.
To kto będzie podejmował decyzje?
Ja. I mój charakter nie pozwoli mi działać inaczej. Ale trzeba rozmawiać
Jak Pani ocenia swojego poprzednika?
To dobry menedżer, ale nie ze wszystkimi jego decyzjami się zgadzałam. Uważam jednak, że powinien zostać w firmie i taką propozycje mu złożyłam. Czekam na odpowiedź.
Jaka jest atmosfera w firmie? Kierowcy narzekają na brak podwyżek.
Gorąca. Niepewność w połączeniu ze zmianami nikomu nie służy. Poza tym to początek restrukturyzacji. Co do podwyżek, są one planowane, ale dojdzie do nich prawdopodobnie na początku drugiego kwartału, gdy zostanie waloryzowana stawka kilometra. Podwyżki będą w granicach 5-10 procent. To niewiele, ale czekają nas inwestycje, takie jak zakup nowych autobusów. A cały czas nie udało się sprzedać niepotrzebnych nieruchomości i autobusów.
No właśnie. Kiedy ostatni raz jechała Pani autobusem MPK?
Jeszcze w latach siedemdziesiątych. Ale teraz to się zmieni
Jest Pani ekspertem od finansów. Nie przeraża Pani część techniczna takiej firmy jak MPK?
Przeraża. Ale myślę, że sobie poradzę, bo tu finanse są ważniejsze, a od spraw technicznych będę miała doradców. Bardzo by mi zależało np. na pozostawieniu w firmie Zbigniewa Śledzia (wieloletni szef działu technicznego - przyp. red.). W czwartek na spotkaniu zarządu zdecydujemy o podziale ról i zabieramy się do pracy. Zależy mi przede wszystkim na poprawie jakości usług i zwycięstwie w przetargu na wożenia pasażerów nowymi autobusami miejskim.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Dziękuję. Nie mam pytań. Nie chciałbym oceniać tej Pani zanim cokolwiek zrobi, ale nie wygląda ona na osobę, która potrafi podać chociaż 3 różnice między Lazem, a Solarisem. Obym się mylił.
Elżbieta Śreniawska, związana z PiS była szefowa kieleckiego ZUS została nową szefową kieleckiego MPK. Zastąpiła na tym stanowisku Marka Wołocha
Taka decyzja rady nadzorczej nie jest zaskoczeniem. O planowanym odwołaniu prezesa Wołocha "Gazeta" jako pierwsza napisała tydzień temu. Zmiany prezesa domagała się stworzona przez pracowników spółka Kieleckie Autobusy, większościowy udziałowiec. Nieoficjalnie tłumaczono że Marek Woloch naraża na szwank dobre imię firmy i nierozważnie wydaje pieniędze. Wczoraj podano inny powód. - To utrata zaufania właściciela firmy - mówi Maksymilian Szydłowski, przewodniczący rady nadzorczej.
Nowym prezesem, zgodnie z przewidywaniami, została Elżbieta Śreniawska, związana z PiS była szefowa kieleckiego ZUS. - Od nowego prezesa oczekujemy przede wszystkim poprawę komunikacji korporacyjnej i przepływu informacji w firmie - mówi Szydłowski. Śreniawską chwali jako osobę, która ma m.in. duże doświadczenie w zarządzaniu dużymi firmami. - Jest kompetentna, fachowa. Spodziewamy się, że w najbliższym czasie przedstawi też wizje rozwoju firmy - dodaje Szydłowski.
Marcin Sztandera: Długo Pani wytrzyma na stanowisku prezesa MPK?
Elżbieta Śreniawska: Postaram się jak najdłużej. Chociaż rzeczywiście fotel prezesa MPK ma opinię gorącego krzesła. Zastanawiam się nad zakupem nowego.
Spytam wprost. Dogada się Pani z Bodanem Latosińskim? Czy da Pani kierować firmą z tylnego fotela?
Gdy decydowałam się na to stanowisko, zapowiedziałam, że ośrodek decyzyjny ma być na pierwszym piętrze (tam jest gabinet prezesa, piętro wyżej jest pokój związkowców - przyp. red.). Ale uważam, że rozmawiać trzeba zawsze. To szczególnie ważne w przypadku przewodniczącego Latosińskiego. Proszę sobie zdać sprawę, że on pełni tą funkcję od lat, a prezesi się zmieniają. To sygnał, że należy traktować te rozmowy poważnie, bo cieszy się on olbrzymim zaufaniem załogi.
To kto będzie podejmował decyzje?
Ja. I mój charakter nie pozwoli mi działać inaczej. Ale trzeba rozmawiać
Jak Pani ocenia swojego poprzednika?
To dobry menedżer, ale nie ze wszystkimi jego decyzjami się zgadzałam. Uważam jednak, że powinien zostać w firmie i taką propozycje mu złożyłam. Czekam na odpowiedź.
Jaka jest atmosfera w firmie? Kierowcy narzekają na brak podwyżek.
Gorąca. Niepewność w połączeniu ze zmianami nikomu nie służy. Poza tym to początek restrukturyzacji. Co do podwyżek, są one planowane, ale dojdzie do nich prawdopodobnie na początku drugiego kwartału, gdy zostanie waloryzowana stawka kilometra. Podwyżki będą w granicach 5-10 procent. To niewiele, ale czekają nas inwestycje, takie jak zakup nowych autobusów. A cały czas nie udało się sprzedać niepotrzebnych nieruchomości i autobusów.
No właśnie. Kiedy ostatni raz jechała Pani autobusem MPK?
Jeszcze w latach siedemdziesiątych. Ale teraz to się zmieni
Jest Pani ekspertem od finansów. Nie przeraża Pani część techniczna takiej firmy jak MPK?
Przeraża. Ale myślę, że sobie poradzę, bo tu finanse są ważniejsze, a od spraw technicznych będę miała doradców. Bardzo by mi zależało np. na pozostawieniu w firmie Zbigniewa Śledzia (wieloletni szef działu technicznego - przyp. red.). W czwartek na spotkaniu zarządu zdecydujemy o podziale ról i zabieramy się do pracy. Zależy mi przede wszystkim na poprawie jakości usług i zwycięstwie w przetargu na wożenia pasażerów nowymi autobusami miejskim.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Dziękuję. Nie mam pytań. Nie chciałbym oceniać tej Pani zanim cokolwiek zrobi, ale nie wygląda ona na osobę, która potrafi podać chociaż 3 różnice między Lazem, a Solarisem. Obym się mylił.
Wczoraj, jak czekałem na znajomą na przystanku, nadjechało 46. Od razu rzucił mi się w oczy pewien szczegół:

Kiedy robiłem zdjęcie, kierowca jak nie huknął klaksonem. Chyba na mnie, bo stojąc na przystanku raczej nie miał okazji uczynić tego w stosunku do innego kierowcy ;]
Tak czy inaczej, MPK już się chyli ku upadkowi, czego dowód widać powyżej

Kiedy robiłem zdjęcie, kierowca jak nie huknął klaksonem. Chyba na mnie, bo stojąc na przystanku raczej nie miał okazji uczynić tego w stosunku do innego kierowcy ;]
Tak czy inaczej, MPK już się chyli ku upadkowi, czego dowód widać powyżej
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Nie wiem co o tym myślec tym bardziej że zawsze lubił koloryzowac swoje wypowiedzi 
Nowy SAM ma numer tab. #237.
Nr rej. TK 0345E
Posiada duże szyby w miejscu na wózki.
Szyby nie są przyciemniane.
Środek kremowy z zielonymi rurkami.
Niestety ma nie pomalowane na czarno słupki i pas nad oknami - jak to wygląda chyba nie muszę pisac....
Nr rej. TK 0345E
Posiada duże szyby w miejscu na wózki.
Szyby nie są przyciemniane.
Środek kremowy z zielonymi rurkami.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
Sczerze to trochę mi się nie podobają takie czarne szyby.
Nowe plany prezesa MPK
Elżbieta Śreniawska jest nowym prezesem kieleckiego MPK. Jak stwierdziła na naszej antenie - przed nią duże wyzwanie. Prezes jest jednak przekonana, że podoła obowiązkom, ponieważ zna się na finansach i ekonomi. Do tej pory była główną księgową w przedsiębiorstwie. Jeśli natomiast chodzi o stronę techniczną - nowa prezes zamierza opierać się na fachowcach. Liczy też na dobrą współpracę ze związkowcami.
Bogdan Latosiński, szef "Solidarności" w kieleckim MPK tłumaczy decyzję o odwołaniu dotychczasowego prezesa, Marka Wołocha utratą zaufania do niego głównego udziałowca, czyli Kieleckich Autobusów. Stwierdzono, że poniósł on porażkę, zakupując nowy tabor, nie wywiązując się ze swoich obowiązków, ponadto miał lekceważący stosunek do związkowców:
Elżbieta Śreniawska przyznała, że sytuacja finansowa firmy jest trudna. Ma to związek m.in. z zakupem nowych autobusów. Prezes dodała, że musi szukać nowych i zróżnicowanych źródeł finansowania - choćby pieniędzy unijnych. Ponadto - trzeba sprzedać majątek firmy, który jest zbędny, a jego utrzymanie niepotrzebnie kumuluje koszty.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowe-p ... 8e542.html
_________________
Nowe plany prezesa MPK
Elżbieta Śreniawska jest nowym prezesem kieleckiego MPK. Jak stwierdziła na naszej antenie - przed nią duże wyzwanie. Prezes jest jednak przekonana, że podoła obowiązkom, ponieważ zna się na finansach i ekonomi. Do tej pory była główną księgową w przedsiębiorstwie. Jeśli natomiast chodzi o stronę techniczną - nowa prezes zamierza opierać się na fachowcach. Liczy też na dobrą współpracę ze związkowcami.
Bogdan Latosiński, szef "Solidarności" w kieleckim MPK tłumaczy decyzję o odwołaniu dotychczasowego prezesa, Marka Wołocha utratą zaufania do niego głównego udziałowca, czyli Kieleckich Autobusów. Stwierdzono, że poniósł on porażkę, zakupując nowy tabor, nie wywiązując się ze swoich obowiązków, ponadto miał lekceważący stosunek do związkowców:
Elżbieta Śreniawska przyznała, że sytuacja finansowa firmy jest trudna. Ma to związek m.in. z zakupem nowych autobusów. Prezes dodała, że musi szukać nowych i zróżnicowanych źródeł finansowania - choćby pieniędzy unijnych. Ponadto - trzeba sprzedać majątek firmy, który jest zbędny, a jego utrzymanie niepotrzebnie kumuluje koszty.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowe-p ... 8e542.html
_________________
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Szyby to spoko tylko że on nie ma czarnych słupków pomiędzy każdą z szybice pisze:Sczerze to trochę mi się nie podobają takie czarne szyby
Przecież musiał kupic nowy tabor!Radio Kielce pisze:Stwierdzono, że poniósł on porażkę, zakupując nowy tabor (...)
Jak Latosiński wyobraża sobie dalsze funkcjonowanie firmy bez kolejnych zakupów (wydatków)
...chyba że chodzi mu o decyzję zakupu białoruskich i ukraińskich autobusów oraz SAMów...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
Albo zakupu Solarisów, albo, zadłużenie..albo..nie wiem:)AR pisze:Przecież musiał kupic nowy tabor!Radio Kielce pisze:Stwierdzono, że poniósł on porażkę, zakupując nowy tabor (...)
Jak Latosiński wyobraża sobie dalsze funkcjonowanie firmy bez kolejnych zakupów (wydatków)![]()
...chyba że chodzi mu o decyzję zakupu białoruskich i ukraińskich autobusów oraz SAMów...
Pozwole sobie zacytowac news KPK, bo widac, ze niektorzy wciaz zyja w innym swiecie.
KPK pisze:Pierwsza kwestia dotyczy planowanych na ten rok zakupów. Śreniawska uzależnia inwestycje od tego, czy MPK wygra przetarg na nowe obsługę nowych autobusów, które kupuje ZTM. Podkreśla, że jeśli firma wygra ten przetarg, to w firmie nie będzie trzeba kupować w 2009 roku nowych pojazdów, bo na ten moment MPK już spełnia wymaganą średnią wieku. Sytuację tę należy wyjaśnić, gdyż po pierwsze nawet jeśli MPK wygra przetarg, to w żaden sposób nie będzie można wprowadzić nowego taboru ZTM do ewidencji autobusów, które są potrzebne do realizowanej obecnie umowy, więc nie mogą być wliczone do średniej wieku. Ponieważ przez najbliższy rok autobusy staną się starsze, a już teraz MPK oscyluje wokół dopuszczalnej średniej wieku, to tabor będzie trzeba zakupić, inaczej pojawią się kolejne kary, podobnie jak przez pierwsze dwa miesiące tego roku (58 tys. zł - przyp.).