Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
W następnych wyborach nie omieszkam zemścić się na obecnych władzach miasta. Mam nadzieję, że będzie jakiś godny kandydat na prezydenta, a nie takie wąsate byle co jak Lubawski, co woli działać w interesie prywatnych firm zamiast z korzyścią dla budżetu miasta i dla jego mieszkańców.
Szkoda, że w poprzednich wyborach nie było lepszego kandydata i trzeba było wybierać mniejsze zło między tą żywą marionetką związkowców i Jolką Grzelą.
Szkoda, że w poprzednich wyborach nie było lepszego kandydata i trzeba było wybierać mniejsze zło między tą żywą marionetką związkowców i Jolką Grzelą.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
^^heh fajny pomysł, ale szybko by kierowcy się zorientowali i zerwali je.
Widzę po postach ze MPK nie może się rozstać z Jelczami 120M #640-#647.
Dzisiaj widziałem #645 Platinum jak jechał Solidarności w stronę W-wy, ale nie powiem czy na linii bo dopiero do szkoły szedłem i byłem dopiero przy straży pożarnej.
Ma hamulec przystankowy tylko akurat ten musiał mieć go wyłączony.BRS pisze:Zdarzylo mi sie nim jechac na 3 i tez jechal z otwartymi a w srodku scisk to bylo nawet niebezpieczne.Dlaczego niema tego hamulca przystankowego albo niedziala albo niewiem i to ma byc nowoczesny autobus?Wydaje mi sie ze nietedy droga.A jak tam nasz #300?Kiedy wraca?Ciekawe czy wroci pomalowany?tester19 pisze:Maz #908 ok 19 śmignał z Żytniej do połowy Żelaznej z otwartymi drzwiami gdzie miał na niej przymusowy postój na ponowne uruchomienie autobusu by je zamknac. Coś te Mazy z dzwiami mają bo to nie pierwszy przypadek mi sie taki trafił.
Widzę po postach ze MPK nie może się rozstać z Jelczami 120M #640-#647.
Dzisiaj widziałem #645 Platinum jak jechał Solidarności w stronę W-wy, ale nie powiem czy na linii bo dopiero do szkoły szedłem i byłem dopiero przy straży pożarnej.
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Kierowcy autobusów pomogą w walce z dzikimi wysypiskami?
Butelki, puste opakowania, papiery i masa innych śmieci zalega w zaroślach przy pętli autobusowej przy ulicy Zbożowej w Kielcach. Kierowcy autobusów jeżdżący w tym rejonie przyznają, że widzą sprawców bałaganu. Dlaczego nie reagują?
- W lutym zarośla przy pętli autobusu linii 13 były wysprzątane, co do jednego papierka. Po dwóch tygodniach teren wygląda, jakby zamieniał się w wysypisko śmieci! Przechodząc lub przejeżdżając w tamtym regionie, aż przykro patrzeć na te olbrzymie ilości odpadków. Dlaczego odpowiednie służby nie zrobią w tym obszarze porządku? - denerwują się nasi czytelnicy.
Śmietnik pod okiem kierowcy
Problem wiecznie zaśmieconego odcinka ulicy Zbożowej w Kielcach wciąż powraca. Wielokrotnie pisaliśmy o tym, że na poboczach tej ulicy tworzy się dzikie wysypisko, nad którym trudno jest zapanować. Największy bajzel panuje w miejscu, gdzie na postoju przed wyruszeniem w trasę zatrzymuje się autobus linii 13 Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Kierowcy, którzy jeżdżą na tej linii mówią, że wielokrotnie byli świadkami tego, jak młodzież bawiąca się w tym miejscu porzuca butelki, opakowania po jedzeniu i inne śmieci.
- To kierowców oskarża się o śmiecenie na pętlach, co jest bardzo nielogiczne. Po co miałbym wozić ze sobą śmieci i potem wyrzucać je w krzakach? Widziałem nie raz bawiącą się nieopodal młodzież, która pozostawia po sobie śmietnisko. Zdarzały się także samochody podjeżdżające późnym wieczorem, z których ktoś wyciągał worki pełne śmieci i porzucał je w zaroślach - mówi kierowca kieleckiego MPK.
Każdy autobus kieleckiej firmy wyposażony jest w radio CB, dzięki któremu kierowca ma połączenie z dyspozytorem w firmie. Skoro, więc kierowca widział, że ktoś śmieci tuż pod jego nosem, czemu nie zareagował?
- Nigdy wcześniej nie praktykowaliśmy podobnych rzeczy. Do tej pory radio służyło kierowcy głównie do tego, aby powiadamiać o problemach z pojazdem, albo o aktach wandalizmu. Myślę jednak, że zgłaszanie również tego, że kierowca widzi, że ktoś śmieci w niedozwolonym miejscu nie jest złym pomysłem. Porozmawiam z pracownikami na odprawie i postaram się ich przekonać do tego, aby zgłaszali także i te przypadki - obiecał nam Marek Wołoch, prezes kieleckiego MPK.
Lepiej współpracować
Do idei współpracy kierowców, którzy mieli by ujawniać osoby zaśmiecających okolice przystanków i pętli autobusowej bardzo entuzjastycznie podeszły władze Miejskiego Zarządu Dróg i Straży Miejskiej w Kielcach. Szefostwo tej pierwszej instytucji odpowiada za stan czystości kieleckich przystanków.
- Wyślemy ekipę sprzątającą na pętle przy ulicy Zbożowej i oczywiście posprzątamy po raz kolejny. Ten teren jest jednym z kilkunastu w Kielcach, gdzie śmieci wyrastają jak grzyby po deszczu. Gdyby udało się odpowiednim służbą namierzyć sprawców bałaganu, to może zapanowalibyśmy, chociaż trochę nad sztucznymi wysypiskami - mówi Piotr wójcie, dyrektor MZD.
Z kolei zaś Wojciech Bafia, zastępca komendanta Strazy miejskiej dodaje, że pomoc kierowców autobusów w zatrzymywaniu "śmieciarzy” byłaby bardzo na rękę.
- Jeśli ujawnimy osoby, które śmiecą lub podrzucają odpadki w miejscach, gdzie tego robić nie wolno, łatwiej nam ich potem karać. Zwykle patrole przyjeżdżają w miejsca zaśmiecone i zastają jedynie bałagan. Z pomocą zarówno kierowców jak i kielczan moglibyśmy zmienić oblicze naszego miasta. Trzeba reagować, do czego gorąco namawiamy.
Źródło: Echo Dnia Kielce
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /621217410[/i]
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
