Tesco - ul. Bohaterów Warszawy 10

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Matt
Posty: 112
Rejestracja: 2 października 2005, o 11:28
Lokalizacja: Bilcza/Kielce
Kontakt:

Post autor: Matt » 18 maja 2006, o 20:09

również dziś zauważyłem w jakim imponującym tempie są prace przy Tesco na ul.Bohaterów Warszawy (KSM).... juz dach zaczynają robić, a szkielecik "zapałkowy" juz cały stoi ....chyba w wakacje chcą skończyć.

Awatar użytkownika
Krz
Posty: 48
Rejestracja: 8 marca 2006, o 00:52
Kontakt:

Post autor: Krz » 28 maja 2006, o 12:13

ŚWIEŻE ZDJĄTKO :
Obrazek

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 28 maja 2006, o 13:15

Fotka chyba z własnego balkonu :)

Awatar użytkownika
Krz
Posty: 48
Rejestracja: 8 marca 2006, o 00:52
Kontakt:

Post autor: Krz » 28 maja 2006, o 16:22

halny pisze:Fotka chyba z własnego balkonu :)
Zgadza się, jeszcze z własnego , ale do końca budowy nie doczekam, za miesiąc się przeprowadzam :).
A kasztanowce bujne w tym roku, także widok ograniczony. Ale lepsze to , niż widok na tesco kiedy szrotówek kasztanowiaczek zacznie działać jak co roku :).

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 28 maja 2006, o 18:26

Chyba beda musieli postawic kilka wielkich kierunkowskazow i 30 metrowy slup taki jak w Castoramie tylko z napisem Tesco, bo wogole nie bedzie widaac tego sklepu zza tych drzewek.

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 28 maja 2006, o 19:36

ice pisze:Chyba beda musieli postawic kilka wielkich kierunkowskazow i 30 metrowy slup taki jak w Castoramie tylko z napisem Tesco, bo wogole nie bedzie widaac tego sklepu zza tych drzewek.
pewnie sie postaraja i zetna te drzewka...
cochi

Awatar użytkownika
Krz
Posty: 48
Rejestracja: 8 marca 2006, o 00:52
Kontakt:

Post autor: Krz » 28 maja 2006, o 22:39

Kubio pisze:
ice pisze:Chyba beda musieli postawic kilka wielkich kierunkowskazow i 30 metrowy slup taki jak w Castoramie tylko z napisem Tesco, bo wogole nie bedzie widaac tego sklepu zza tych drzewek.
pewnie sie postaraja i zetna te drzewka...
I obwołają się obrońcami przyrody, którzy uratowali kasztany przed szrotówkiem :).
A poważnie, to jednak nie będzie hipermarket, raczej ustawiać go nalezy w kategorii dużych sklepów osiedlowych, nie sądzę , żeby musieli ustawiać tablice, w okolicy rzeczywiście nie ma wiekszych sklepów w których można zrobić większe zakupy także na brak popularności nie powinni narzekać. Duże osiedle, raczej wiekowo podstarzałe, rzucą parę gazetek z promocją i ludziska bedą gnać.
Szkoda jednak , że Tesco , bleee.
Nie ma w Kielcach porządnego dużego sklepu z porządnym towarem np. Piotra i Pawła, rewelacyjny supermarket. Jexdziłbym do niego choćby był na drugim końcu miasta.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 28 maja 2006, o 22:43

Krz pisze:Nie ma w Kielcach porządnego dużego sklepu z porządnym towarem np. Piotra i Pawła, rewelacyjny supermarket. Jeździłbym do niego choćby był na drugim końcu miasta.
Nie narzekaj, my mamy LIDLa :).

A z takich typowych sklepów osiedlowych to niezły jest SPAR przy Klonowej, szkoda tylko, że taki ciasny, ale mają dobry jakościowo asortyment w niskich cenach.

PS. Żeby nie było, że robię im reklamę, bo tak mogło zabrzmieć :P.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Krz
Posty: 48
Rejestracja: 8 marca 2006, o 00:52
Kontakt:

Post autor: Krz » 28 maja 2006, o 22:55

Byłem tylko raz w SPARze i to tylko po szybkie piwko, rzeczywiście wyglądał nieźle. To taki mini "Piotr i Paweł". Byłem w "Piotrach" kilka razy i naprawdę jestem pod wrażeniem towaru, asortymentu, jakości oraz tego , że jest częściowo zupełnie inny niż we wszystkich sklepach, sprowadzany zza granicy, np. któryś z tu obecnych wielbicieli Schweppsów miałby ich całą game w malutkich butelkach 0.175 ml :)
A świeże dania gotowe, sałatki itp to aż się przejść nie da bez ślinotoku :lol: .
Nie ma w Kielcach takiego sklepu, sklepy Społem zaopatrzone są nędznie, o dyskontach to szkoda mówić.
A tu znowu Tesco, prędzej bym zeżarł trawę niż pieczonego kurczaka z takich sklepów :lol:

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 29 maja 2006, o 08:36

Spar przy Klonowej jest jak na nasze kielckie warunki swietnie zaopatrzony. Wszystko swieze, jak juz sie rozsmaujesz w zakupach mozesz kupic sobie na dodatek wyroby z ,,Czterech por roku''.

Do Piotra i Pawla brakuje Sparowi troszke (chocby nie ma az tylu zagraniczych produktow). Wiec Piotr i Pawel przydalby sie Kielcom. Kiedys tesknilismy za Billa (jest w Radomiu) nie wiecie jak tam znia, bo kilka lat temu Billa byla liderem na rynku supermaretow.
cochi

Awatar użytkownika
kaggy
Posty: 265
Rejestracja: 2 marca 2006, o 21:13
Lokalizacja: Kielce - Barwinek

Post autor: kaggy » 29 maja 2006, o 10:42

nie ma juz Billi jest Elea, chyba na to samo wychodzi ale asortymentem to ja tam nigdy zachwycony nie bylem

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 29 maja 2006, o 10:47

Moim ulubionym jest Alma :) koniec tematu tutaj, ewentualnie prosze zalozyc nowy, w sumie całkiem ciekawy.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 31 maja 2006, o 09:21

Kasztanowce kontra supermarket

Drzewa przegrały

- To masakra w biały dzień. Niszczą nam najpiękniejszą aleję kasztanową w Kielcach - zaalarmowała nas Aneta Bechowska z ulicy Bohaterów Warszawy w Kielcach. - Tną drzewa bez pamięci przy budowanym supermarkecie Tesco.

- Taki sklep jest potrzebny na naszym osiedlu, ale czy jego budowy nie można pogodzić z drzewami? Co one przeszkadzają, przecież rosną przy ulicy, a nie w miejscu, gdzie powstaje budynek - dodaje czytelniczka. - Nie mogę się z tym pogodzić, bo odkąd pamiętam były tu kasztanowce.
Wczoraj odebraliśmy kilkanaście telefonów od zbulwersowanych mieszkańców ulicy Bohaterów Warszawy z pytaniami kto pozwolił na wycięcie dorodnych drzew?
O usunięcie sześciu kasztanowców z ulicy Bohaterów Warszawy wystąpiło Tesco, ponieważ drzewa znajdują się zaledwie półtora metra od marketu. Będą go zasłaniać oraz utrudniać komunikację.
- Wpłynął do nas taki wniosek, bo drzewa rosną w naszym pasie drogowym, ale my nie wydajemy zgody na wycinkę. Przekazaliśmy go do Wydziału Ochrony Środowiska - informuje Zdzisława Krzyk z Miejskiego Zarządu Dróg. - A on podpisał zezwolenie. Szkoda tych drzew. Moim zdaniem projektanci większości inwestycji, nie tylko tej, idą po najmniejszej linii oporu, nie próbują wkomponować budynków w istniejącą zieleń, wolą je usunąć. Ochrona środowiska może zmusić ich do innego postępowania, ale nie korzysta z tego.
- Drzewa kolidowały z inwestycją i musieliśmy wydać zgodę na ich wycięcie. Zrobiliśmy wszystko, aby zniechęcić inwestora do wyrębu. Naliczyliśmy opłatę, prawie 100 tys. zł, bo jedyną bronią, jaką dysponujemy to nacisk ekonomiczny. Niestety, to ich nie zniechęciło. Odwołali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zmieniło naszą decyzję - informuje Robert Urbański, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Maista.
Tesco zostało także zobowiązane przez ochronę środowiska do wsadzenia w innym miejscu sześciu nowych drzew. - Po decyzji SKO, inwestor musi posadzić tylko trzy dęby. Zupełnie nie rozumiem tego stanowiska, jest niezgodne z ustawą o ochronie przyrody. Zapisano w niej, że inwestor, który usuwa drzewa musi posadzić nowe w ilości nie mniejszej niż wyciął - dodaje Zdzisława Krzyk.
- Inwestor złożył do nas odwołanie kwestionując natychmiastowy termin wpłaty i przyznaliśmy mu rację. Ma prawo do odroczenia go na trzy lata - informuje prezes Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach, Wanda Osińska-Nowak. - Natomiast nie zajmowaliśmy się liczbą drzew, które ma wsadzić, ponieważ w odwołaniu inwestor nie podnosił tej sprawy. Jej zmniejszenie nie stało się za naszą sprawą.
Tesco kilka dni temu wystąpiło o zgodę na wycięcie jeszcze jednego kasztanowca, bo koliduje z budową wózkowni.

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 31 maja 2006, o 10:45

o to zaczyan sie walka o drzewka. Mowiem, ze bede chciali je wyciac :)
cochi

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 31 maja 2006, o 18:00

Oj, kasztanowców to szkoda... Tych drzew w Polsce jest naprawdę już coraz mniej... Akurat drugie Tesco jest potrzebne w Kielach tak jak pseudokibice na stadionach...

ODPOWIEDZ