Wg mnie robienie tworu z 1991 roku z silnikiem Euro 4 lub Euro 5 to drobne nieporozumienie
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Ale przecież każdy wyprodukowany w październiku 2009 pojazd musi spełniać normę Euro V. Prawo chyba więc nie pozwala na rejestracje pojazdu wyprodukowanego w tym czasie z mniej rygorystyczną normą. Jeśli więc taki autobus powstanie, może to oznaczać, że ktoś komuś dał w łapę.
Wg mnie robienie tworu z 1991 roku z silnikiem Euro 4 lub Euro 5 to drobne nieporozumienie
Wg mnie robienie tworu z 1991 roku z silnikiem Euro 4 lub Euro 5 to drobne nieporozumienie
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- kacper
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 514
- Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
- Lokalizacja: Kielce/KSM
- Kontakt:
A ja bym się cieszył jakby go zrobili na SAM-a. Myślmy realnie, naszego MPK nie stać na SU18III czy Lion's City G, a potrzeba nam przegubowców. Poza tym Neoplany są wysokiej jakości autobusami, a to że wpakują do niego silnik Euro IV czy V to duży plus. Odkurzacz jest z 1996 i ma Euro III - i co? Stało się coś komuś z tego powodu? Jeszcze raz powtarzam - myślmy realnie.
Precz z busiarstwem!

- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Cieszyłbyś się z nowo wprowadzonego do sieci 18 letniego wozu zarejestrowanego jako nowy? Przecież za 15 lat jego służby będzie miał 33 lata. Myślę realnie o 200 000 mieszkańców naszego miasta oraz o mieszkańcach ościennych gmin korzystających z komunikacji zbiorowej. Nie można ogółowi obniżać poziomu usług na rzecz interesu znacznie mniejszej grupy społecznej. Jeżeli na coś ich nie stać to niech powiedzą to otwarcie i oddadzą kilka brygad ZTMowi do ponownego rozdysponowania.
Co do norm zawartości spalin - w SAMach one chyba nie obowiązują i wiążąca jest tutaj umowa z zarządem, która precyzuje jaką normę winny spełniać silniki wprowadzanych do sieci wozów.
Co do norm zawartości spalin - w SAMach one chyba nie obowiązują i wiążąca jest tutaj umowa z zarządem, która precyzuje jaką normę winny spełniać silniki wprowadzanych do sieci wozów.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
No to byłby super prezes.Mat pisze:Ja bardzo bym się cieszył z tego aby przewodniczący L. wraz ze swoim elektoratem związkowym został kolejnym prezesem MPK
Na pewno MPK zyskałoby wiarygodnośc przy kolejnych kredytach
Poza tym wiedza merytoryczna p. L. i ogłada są na pewno jego mocną stroną
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości czemu miał służyć strajk w MPK i zablokowanie przejecia przez Veolie? Bogdan i kolesie ze związku planowali dorobić pare groszy w ten własnie sposób! Przecież ktoś pokroju Latosińskiego w żadnym przedsiębiorstwie nie zajmowałby kierowniczego stanowiska! Ba! nie powinien zajmować stanowiska powyżej ciecia... A tak... pewnie z 10 tys. wpada do kieszonki
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Jak dla mnie to lepszy NeoSam niż nic. Jeśli go wyremontują i dadzą nowy, ekonomiczny silnik, o ile to się oczywiście opłaca to niech sobie jeździ. Jeśli go zaś nie wyremontują to nie będziemy mieć nic.Daniel pisze:Cieszyłbyś się z nowo wprowadzonego do sieci 18 letniego wozu zarejestrowanego jako nowy? Przecież za 15 lat jego służby będzie miał 33 lata.
Jak dla mnie jego wnetrze i wygląd zewnętrzny jest bardzo dobry w porównaniu do takich Jelczy np. Wymienic jedynie silnik i ważniejsze czesci, może skrzynię biegów, żeby nie były konieczne częste, poważne naprawy.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Nie ma czegoś takiego jak "lepszy SAM" niż nic... Nie może być nic, bo MPK musi mieć określoną w umowie liczbę autobusów przegubowych... Lepiej żeby były to nowe autobusy, niż odświeżane Jelcze i Neoplany... Poza tym rejestracja autobusu, którego silnik, skrzynia biegów... itd. są kilkunastoletnie, jako autobusu nowego podchodzi jak dla mnie pod łamanie prawa... Sprawą powinny się zająć CBA i UOKiK...
Ostatnio zmieniony 5 marca 2009, o 16:52 przez MadMike, łącznie zmieniany 1 raz.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Jeśli go zaś nie wyremontują, będą zmuszeni do kupna nowych autobusów, bo takie są zapisy umowy. Nie ma czegoś takiego, że lepsze to niż nic. Umowa jest umową i muszą jej przestrzegać, jeśli nie chcą zostać bez kontraktu.Erotis pisze:Jak dla mnie to lepszy NeoSam niż nic. Jeśli go wyremontują i dadzą nowy, ekonomiczny silnik, o ile to się oczywiście opłaca to niech sobie jeździ. Jeśli go zaś nie wyremontują to nie będziemy mieć nic.
Jak dla mnie jego wnetrze i wygląd zewnętrzny jest bardzo dobry w porównaniu do takich Jelczy np. Wymienic jedynie silnik i ważniejsze czesci, może skrzynię biegów, żeby nie były konieczne częste, poważne naprawy.
Wnętrze tego wozu oprócz foteli jest w stanie opłakanym. odstające panele, pomazane wszystko flamastrami, jeszcze na dodatek w niemieckim języku (u poprzedniego właściciela), podrapane szyby. On wygląda naprawde źle. Ja nie życzę sobie tego, żeby w moim mieście jeździły takie złomy. Jeśli MPK nie potrafi poradzić sobie z zakupem autobusów przegubowych, to niech odda brygady wielkopojemne ZTM do nowego przetargu.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Umowa to była też taka że ma być określona średnia wieku, jakoś poradzili sobie z łamaniem tego przepisu przez dwa miesiace, to samo jeśli chodiz o wymagane miejskie malowanie - umowa też jest łamana, ponieważ miasto i ztm idzie na wszelkie ustepstwa.
Dlatego obawiam się że jeśli mpk nie będzie miało pieniędzy na przeguby to po prostu odpowiednio wyżebra jakies ustępstwa a my przegubów nie dostaniemy, tak samo jak nie dostaliśmy nowych autobusów z początkiem doku 2009 oraz odpowiednio pomalowanych autobusów.

Dlatego obawiam się że jeśli mpk nie będzie miało pieniędzy na przeguby to po prostu odpowiednio wyżebra jakies ustępstwa a my przegubów nie dostaniemy, tak samo jak nie dostaliśmy nowych autobusów z początkiem doku 2009 oraz odpowiednio pomalowanych autobusów.
Ale też wątpię, czy Ikarusy są w lepszym stanieWnętrze tego wozu oprócz foteli jest w stanie opłakanym. odstające panele, pomazane wszystko flamastrami, jeszcze na dodatek w niemieckim języku (u poprzedniego właściciela), podrapane szyby. On wygląda naprawde źle. Ja nie życzę sobie tego, żeby w moim mieście jeździły takie złomy. Jeśli MPK nie potrafi poradzić sobie z zakupem autobusów przegubowych, to niech odda brygady wielkopojemne ZTM do nowego przetargu.