Dekom - Hotel Dal, ul. Piotrkowska (Centrum)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Czyli będzie dwugwiazdkowy DAL Hotel...
W Gdańsku wygląda tak :
http://www.hoteldal.dekom.com.pl/pl/hotel.htm
W Gdańsku wygląda tak :
http://www.hoteldal.dekom.com.pl/pl/hotel.htm
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Z wizualizacji wygląda lepiej, niż ten w Gdańsku. Poza tym taki też jest potrzebny. Choć np. hotel Tęczowy Młyn uważam za najbardziej nietrafioną inwestycję w historii. Nigdy w życiu nie wybudowałbym tam hotelu. Mają bardzo dobrą kuchnię, ale całkowicie pustą restaurację. Podobnie jak cały hotel. Najlepszym miernikiem obłożenia są pogaszone światła w korytarzach, wc i lobby.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Imprezy targowe są ledwie kilkanaście razy w roku, a break-even hotelu o tym standardzie oznacza, że musi mieć średnioroczne obłożenie na poziomie min. 65%. Inaczej mówiąc 65% pokoi musi być wynajętych przez 360 dni w roku. W tym hotelu wiecznie nie ma nikogo. W weekendy wygląda na równie pusty jak targi (kiedy nie ma imprez).
Moimi wyborami lokalizacji były Qubusy w Kielcach, Gliwicach i Krakowie, a także IBIS-y w Krakowie, Zabrzu, Częstochowie, Poznaniu i Szczecinie. Dodatkowo Novotele w Krakowie i Szczecinie (obok IBISów). Uważam, że każdy hotel klasy biznes musi być w centrum miasta. Wyjątkiem są hotele autostradowe, ale raczej jest to domena takich brandów jak Formula 1, czy Etap Hotel. Wyjątkiem są hotele typu/klasy IBIS przy autostradach w konurbacjach i metropoliach typu Katowice, Zagłebie Ruhry, gdzie hotel przy autostradzie pomiędzy np. Kolonią a Bonn może mieć niezłe obłożenie. Stąd np. hotel Campanile w Katowicach jest przy A4, a nie przy Spodku.
Podstawą w hotelach poza centrum miasta jest bardzo dobra ekspozycja, trudno teren elewatorów zbożowych uznać za dobrze wyeksponowany i widoczny z obwodnicy, czy nawet samej Łódzkiej. Nie wróżę więc temu hotelowi powodzenia. Poza tym w krótkim czasie już raz zmienił się dyrektor hotelu.
Moimi wyborami lokalizacji były Qubusy w Kielcach, Gliwicach i Krakowie, a także IBIS-y w Krakowie, Zabrzu, Częstochowie, Poznaniu i Szczecinie. Dodatkowo Novotele w Krakowie i Szczecinie (obok IBISów). Uważam, że każdy hotel klasy biznes musi być w centrum miasta. Wyjątkiem są hotele autostradowe, ale raczej jest to domena takich brandów jak Formula 1, czy Etap Hotel. Wyjątkiem są hotele typu/klasy IBIS przy autostradach w konurbacjach i metropoliach typu Katowice, Zagłebie Ruhry, gdzie hotel przy autostradzie pomiędzy np. Kolonią a Bonn może mieć niezłe obłożenie. Stąd np. hotel Campanile w Katowicach jest przy A4, a nie przy Spodku.
Podstawą w hotelach poza centrum miasta jest bardzo dobra ekspozycja, trudno teren elewatorów zbożowych uznać za dobrze wyeksponowany i widoczny z obwodnicy, czy nawet samej Łódzkiej. Nie wróżę więc temu hotelowi powodzenia. Poza tym w krótkim czasie już raz zmienił się dyrektor hotelu.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Ja bym nie był aż tak krytyczny co do Tęczowego Młyna... Faktem jest, że stoi on praktycznie pusty przez 3/4 roku... Ale za to przez ok 90, (tyle jest ok dni targowych na TK) jest wypełniony po brzegi, a przy okazji może podbijać cenę, ze względu na lokalizację i zgarniać leniwych, ale zamożnych klientów, którym po ciężko przepracowanym dniu nie chce się dojeżdżać parę czy parenaście kilometrów... Druga sprawa, że Targi mają przed sobą perspektywę dość dynamicznego rozwoju... Tak więc Biznes będzie się kręcił coraz lepiej... Poza tym Targi to nie tylko imprezy targowe, ale też konferencje, seminaria...etc.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Jeszcze raz BREAKEVEN POINT WYMAGA 65% OBŁOŻENIA ROCZNEGO. Jak bardzo TK by się nie rozwijały nie zapewnią takiego obłożenia. Dla zobrazowania braku koncepcji zarządzania hotelem polecam wyszukiwarkę hotel.de To 210.000 (dwieście dziesięć tysięcy) hoteli na świecie. Niestety, nie ma tam TM. Na wszelki wypadek booking.com (ponad 60.000 hoteli), żeby nie było, że wybiórczo, choć ja korzystam albo z hotel.de, albo ze stron poszczególnych sieci.
Życzę im jak najlepiej, ale to będzie worek bez dna. Ratuję ich raz w miesiącu jeżdżąc na sobotni obiad. Niemniej smutno, jak nie ma nikogo prócz jednego kelnera i jednej pani we recepcji.
Moim zdaniem podstawowym błędem w tego typu inwestycjach jest brak profesjonalnego konsultingu, we wszystkich dziedzinach, począwszy od oceny lokalizacji, przez projektowanie, cost control, biznes plan, finansowanie, a na nadzorze nad realizacją skończywszy. Zazwyczaj polega się na własnym nosie, w tym przypadku na bardzo częstym założeniu "mam działkę koło targów, walnę se hotel". Kolejny problem to projektowanie. Otóż opis standaru IBIS z 1997r. miał 800 stron i bardzo wiele mnie nauczył. Do dziś bardzo chętnie sypiam w IBISach, bo drzwi same się zamykają, a przegrody akustyczne pomiędzy pokojami pozwalają uniknąć erekcji i grzechu masturbacji, kiedy po sąsiedzku ktoś sobie swawoli. Ten sam błąd projektowy dotyczy np. lubianego przeze mnie hotelu Gołębiewski w Wiśle. Beznadziejnie zaprojektowany, bardzo słabo wyciszony, z dramatycznie rozwiązaną komunikacją. Wygrywa infrastrukturą towarzyszącą i wypasioną kuchnią.
Co do seminariów, szkoleń itp. to w czasach kryzysu jest to ostatnia sprawa, o jakiej chcą słyszeć zarządzający firmami. Nie liczyłbym więc na odrodzenie.
Życzę im jak najlepiej, ale to będzie worek bez dna. Ratuję ich raz w miesiącu jeżdżąc na sobotni obiad. Niemniej smutno, jak nie ma nikogo prócz jednego kelnera i jednej pani we recepcji.
Moim zdaniem podstawowym błędem w tego typu inwestycjach jest brak profesjonalnego konsultingu, we wszystkich dziedzinach, począwszy od oceny lokalizacji, przez projektowanie, cost control, biznes plan, finansowanie, a na nadzorze nad realizacją skończywszy. Zazwyczaj polega się na własnym nosie, w tym przypadku na bardzo częstym założeniu "mam działkę koło targów, walnę se hotel". Kolejny problem to projektowanie. Otóż opis standaru IBIS z 1997r. miał 800 stron i bardzo wiele mnie nauczył. Do dziś bardzo chętnie sypiam w IBISach, bo drzwi same się zamykają, a przegrody akustyczne pomiędzy pokojami pozwalają uniknąć erekcji i grzechu masturbacji, kiedy po sąsiedzku ktoś sobie swawoli. Ten sam błąd projektowy dotyczy np. lubianego przeze mnie hotelu Gołębiewski w Wiśle. Beznadziejnie zaprojektowany, bardzo słabo wyciszony, z dramatycznie rozwiązaną komunikacją. Wygrywa infrastrukturą towarzyszącą i wypasioną kuchnią.
Co do seminariów, szkoleń itp. to w czasach kryzysu jest to ostatnia sprawa, o jakiej chcą słyszeć zarządzający firmami. Nie liczyłbym więc na odrodzenie.
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Tomike, jeżeli chodzi o hotel.de, to ta strona wyrzuca tylko 2 kieleckie hotele: Qubusa i Kongresowego, co by oznaczało, że menadżerowie pozostałych hoteli w Kielcach są do odstrzału. Natomiast booking.com jak najbardziej pokazało mi Tęczowy Młyn. A tak na marginesie to Qubus został bardzo wysoko oceniony na hotel.de.






