Zbędne dyskusje
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Sirek1
Drogi T0MIKE chyba troche przesadzasz. Wiem ,że narażam sie teraz na "objecie mnie przez Ciebie programem Twoich oratorskich wywodów" ale musze zaprotestowac przeciwko Twoim wynurzeniom. Lola jak sugeruje nick jest kobieta wiec .. czasem sobie odpusc nawet jak sie jej nalezy. Mnie tez kiedys zaszla za skore i .. dalem sobie spokoj.T0MIKE pisze:LOLA pisze:Tobie z pewnością nic nie dały, bo postu nie potrafisz wstawić...LOLA pisze:Juz tu pokazales kim jestes, pozostawiam twoje bardzo obrazliwe wypowiedzi bez komentarza. Juz nie jestes partnerem do jakiejkolwiek rozmowy, nic nie daly te fakultety....
Kolejna sprawa: z tego co czytam jestes dyrektorem/prezesem firmy Volumetric wiec czy nie uwazasz ze taka funkcja wymaga od Ciebie wiecej merytorycznych wypowiedzi niż jak to mowia forumowicze "wycieczek osobistych"? Jesli juz ujawniles sie na forum to trzymaj fason i nie daj sie prowokowac ... choc jak widze Ciebie denerwuje tez zwykla merytoryczna dyskusja w ktorej poddawane sa pod watpliwosc zalety Twojej inwestycji. Innymi slowy wiecej klasy ...
a teraz tak sobie mysle co rozpetam... T0MIKE spokojnie... policz do 10 i merytoryczne i na temat:) Krytyka pamietaj tez jest konstruktywna.
issac
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Policzyłem do 10 i nic się nie dzieje. Jeśli uważasz, że LOLA i Charon są w porządku to przeczytaj pierwszy post LOLI w tym wątku, gdzie pisze, że ją mdli, jak ktoś piszę dobrze o JP i że ten wątek zamienia się w mój fan klub. Szkoda, że ci, którzy nieco wyżej napisali dobre słowo nie zareagowali, wtedy sam nie musiałbym reagować.
Co do Charona wkleiłem długi post, by podsumować całą dyskusję. Oczywiście, zgoda, przeginam, ale mocno już zirytowany, że stawianie retorycznych pytań, które mogą, nie muszą, ale mogą podważać wiarygodność dewelopera nie jest piętnowane, a dyskusja nie jest kierowana na kostruktywne tory. Wtedy muszę reagować sam, bo nie dam sobie wejść na głowę. Charon jest dużo bardziej finezyjny w stwarzaniu poczucia niepewności intencji dewelopera, niż któryś tam gość, który wprost napisał, że mamy problemy finansowe z projektami w W_wie. Tamten został przywołany do porządku przez moderatora i już nie napisał nic.
W przypadku Charona nikt nie reagował, bo robi to o wiele bardziej finezyjnie.
W przypadku LOLI, kiedy napisała, że ją mdli chwalenie naszego projektu, a wątek zamienia się w fan klub nie zareagował nikt, ani ci, którzy pisali dobrze, choć powinni się czuć dotknięci, ani moderator. Więc znów muszę sam się bronić, bo post, że kogoś mdli nadaje się na forum zdrowie.pl Tam można się dowiedzieć, co zrobić, jak kogoś mdli.
Chciałbym dyskusji konstruktywnej, a trudno taką nazwać ostatnie 2 strony. Także z mojej winy, ale sprowokowany nie zamierzam przyglądać się takim wpisom.
Co do Charona wkleiłem długi post, by podsumować całą dyskusję. Oczywiście, zgoda, przeginam, ale mocno już zirytowany, że stawianie retorycznych pytań, które mogą, nie muszą, ale mogą podważać wiarygodność dewelopera nie jest piętnowane, a dyskusja nie jest kierowana na kostruktywne tory. Wtedy muszę reagować sam, bo nie dam sobie wejść na głowę. Charon jest dużo bardziej finezyjny w stwarzaniu poczucia niepewności intencji dewelopera, niż któryś tam gość, który wprost napisał, że mamy problemy finansowe z projektami w W_wie. Tamten został przywołany do porządku przez moderatora i już nie napisał nic.
W przypadku Charona nikt nie reagował, bo robi to o wiele bardziej finezyjnie.
W przypadku LOLI, kiedy napisała, że ją mdli chwalenie naszego projektu, a wątek zamienia się w fan klub nie zareagował nikt, ani ci, którzy pisali dobrze, choć powinni się czuć dotknięci, ani moderator. Więc znów muszę sam się bronić, bo post, że kogoś mdli nadaje się na forum zdrowie.pl Tam można się dowiedzieć, co zrobić, jak kogoś mdli.
Chciałbym dyskusji konstruktywnej, a trudno taką nazwać ostatnie 2 strony. Także z mojej winy, ale sprowokowany nie zamierzam przyglądać się takim wpisom.
bo krytyka nic nie kosztuje a nawet pewnie sprawia czasem patologiczną przyjemność, pochwała to juz wysiłek
zazwyczaj to co dobre uznaje sie za oczywista oczywistość natomiast "błędy" aż się prosza o wskazanie
wparowałeś tu z nowatorskim podejściem, sporym kapitałem doświadczeń, zapleczem finansowym i "niezdrowym" optymizmem to jesteś przywoływany do porządku
przepraszam za sarkazm ale tak to widzę i dlatego nie przeszkadza mi Twoja "agresja" niektórych odpowiedzi bo jest bez znaczenia w zestawieniu z otwartościa z jaką prezentujesz swoja firme i podejście do deweloperki
inna sprawa, że jak wpuściłeś nieznajomych do domu to konsekwencja bedzie to, że część z nich wejdzie do kuchni i sypialni, bedą też tacy którzy będą grzebac po szufladach i jak znajdą tam Playboya którego kupiłeś bo był fajny artykuł to i tak bedą opowiadać , że byli w domu u zboczeńca
walcz Tomike walcz
p.s a dla rozluźnienia atmosfery dodam, że bardzo twórczo interpretowane ( w merytorycznej dyskusji
) jest stosowanie cudzysłowów
pozdrawiam "obiektywnie"
zazwyczaj to co dobre uznaje sie za oczywista oczywistość natomiast "błędy" aż się prosza o wskazanie
wparowałeś tu z nowatorskim podejściem, sporym kapitałem doświadczeń, zapleczem finansowym i "niezdrowym" optymizmem to jesteś przywoływany do porządku
przepraszam za sarkazm ale tak to widzę i dlatego nie przeszkadza mi Twoja "agresja" niektórych odpowiedzi bo jest bez znaczenia w zestawieniu z otwartościa z jaką prezentujesz swoja firme i podejście do deweloperki
inna sprawa, że jak wpuściłeś nieznajomych do domu to konsekwencja bedzie to, że część z nich wejdzie do kuchni i sypialni, bedą też tacy którzy będą grzebac po szufladach i jak znajdą tam Playboya którego kupiłeś bo był fajny artykuł to i tak bedą opowiadać , że byli w domu u zboczeńca
walcz Tomike walcz
p.s a dla rozluźnienia atmosfery dodam, że bardzo twórczo interpretowane ( w merytorycznej dyskusji
pozdrawiam "obiektywnie"