Bezrobocie w Kielcach i w województwie
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Praca
Szkolenia grupowe w PUP w Kielcach
Tylko do 28 lutego można zapisywać się na kursy grupowe dla bezrobotnych poszukujących pracy, jakie organizuje Powiatowy Urząd Pracy w Kielcach.
Szkolenia to element projektu „Twoja przyszłość” realizowanego przez PUP w Kielcach w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego. Mogą brać w nich udział osoby bezrobotne poszukujące pracy, zarejestrowane w PUP w Kielcach. Będą to między innymi kursy dla pracowników hurtowni, magazynów, działów handlowych, z zakresu księgowości, dla pracowników pomocniczych redaktora wydawniczego i prasowego, prawa jazdy, kosmetyczne i fryzjerskie.
- Szkolenia przeprowadzone zostaną w grupach 15 – 20-osobowych. Może w nich wziąć udział ponad 600 osób. Jak zwykle największym zainteresowaniem cieszą się kursy na prawo jazdy kategorii C, spawalnicze i obsługi sprzętu ciężkiego- mówi Wioletta Bednarska z działu szkoleń Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach.
Zapisy na wszelkiego rodzaju szkolenia odbywają się w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kielcach przy ul. Kolberga do 28 lutego br. i w powiatowych punktach obsługi bezrobotnych w Łopusznie, Chęcinach, Nowej Słupi, Rakowie, Mniowie, Bodzentynie, Chmielniku i Łagowie. Rozpoczęcie szkoleń planowane jest w kwietniu br.
źródło: wrota świętokrzyskie
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Półtora tysiąca pracowników straci pracę w Poczcie Polskiej
Artykuł dodany: 2009-02-25 13:02:13, ostatnia aktualizacja: 2009-02-25 13:12:28
Półtora tysiąca osób straci w pierwszym półroczu pracę w Poczcie Polskiej. na razie nie wiadomo, jak duża będzie skala zwolnień w regionie świętokrzyskim - mówi rzecznik prasowa regionu kieleckiego Poczty Polskiej Magdalena Serwicka.
Zwolnienia są konsekwencją kryzysu i przygotowania poczty do komercjalizacji. O skali zwolnień na razie nic nie wiedzą także związkowcy w świętokrzyskim- potwierdza szef Związku Listonoszy i Asystentów Poczty Polskiej w regionie Czesław Dudek.
Poczta Polska w całym kraju zatrudnia około 100 tysięcy osób, w naszym regionie ma 4 i pół tysiąca pracowników. Zwolnienia dotkną około 20% pracowników administracji w całym kraju.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Poltor ... 5a7cf.html
Artykuł dodany: 2009-02-25 13:02:13, ostatnia aktualizacja: 2009-02-25 13:12:28
Półtora tysiąca osób straci w pierwszym półroczu pracę w Poczcie Polskiej. na razie nie wiadomo, jak duża będzie skala zwolnień w regionie świętokrzyskim - mówi rzecznik prasowa regionu kieleckiego Poczty Polskiej Magdalena Serwicka.
Zwolnienia są konsekwencją kryzysu i przygotowania poczty do komercjalizacji. O skali zwolnień na razie nic nie wiedzą także związkowcy w świętokrzyskim- potwierdza szef Związku Listonoszy i Asystentów Poczty Polskiej w regionie Czesław Dudek.
Poczta Polska w całym kraju zatrudnia około 100 tysięcy osób, w naszym regionie ma 4 i pół tysiąca pracowników. Zwolnienia dotkną około 20% pracowników administracji w całym kraju.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Poltor ... 5a7cf.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Kompania Piwowarska zwolni ponad 80 osób w Kielcach i Opolu
(PAP, ak/25.02.2009, godz. 16:20)
Rozwiązanie umów o pracę z ponad 70 pracownikami browaru w Kielcach oraz kilkunastoma osobami dystrybucji w Opolu zapowiedziała w środę Kompania Piwowarska (KP). Ma to służyć obniżeniu kosztów w firmie. Jak podał w środę w komunikacie rzecznik firmy, Paweł Kwiatkowski, podejmowane działania to odpowiedź na kryzys gospodarczy.
KP tłumaczy, że analiza struktury kosztów i restrykcyjna kontrola wydatków doprowadziły do decyzji o wstrzymaniu pracy dwóch linii rozlewniczych o najwyższych kosztach (w Kielcach) i reorganizacji jednego z centrów dystrybucji (w Opolu).
"Szacujemy, że w 2009 roku nadwyżka mocy produkcyjnych w Kompanii Piwowarskiej wyniesie 2 mln hektolitrów lub więcej" - poinformował rzecznik, tłumacząc konieczność obniżania kosztów działalności firmy. Zmiany zakończą się do końca marca.
Rzecznik dodał, że mimo dobrych wyników sprzedaży piwa w ubiegłym roku KP zaczyna już odczuwać i reagować na skutki ogólnoświatowego kryzysu. Analitycy firmy oceniają, że spowolnienie na rynku piwowarskim będzie trwało nadal, bo pogarsza się sytuacja finansowa konsumentów, a dystrybutorzy mają problemy z finansowaniem działalności.
"Ponadto obecne osłabienie kursu złotego podwyższy koszty działania, zaś wprowadzana 1 marca 2009 r. drastyczna podwyżka akcyzy w wysokości 13,6 proc. przełoży się na podwyżki cen piwa" - uważa Kwiatkowski.
Firma zapewnia, że zwalniani pracownicy z Kielc i Opola otrzymają odprawy w wysokości uzależnionej od wieku i okresu zatrudnienia. Mają oni dostać wyższe odprawy, niż przewiduje prawo, w wysokości określonej w polityce odpraw KP. Będą prowadzone szkolenia przygotowujące zwalniane osoby do spotkań z przyszłymi pracodawcami oraz doradztwo zawodowe.
Kompania Piwowarska z grupy SABMiller jest największą firmą piwowarską w Polsce. Powstała w 1999 r. z połączenia Tyskich Browarów Książęcych i Lech Browary Wielkopolski. W 2003 r. KP przejęła Browar Dojlidy w Białymstoku, a w 2008 r. browar w Kielcach. Wielkość sprzedaży KP w roku finansowym zakończonym 31 marca 2008 wyniosła 14,5 mln hektolitrów piwa.
(PAP, ak/25.02.2009, godz. 16:20)
Rozwiązanie umów o pracę z ponad 70 pracownikami browaru w Kielcach oraz kilkunastoma osobami dystrybucji w Opolu zapowiedziała w środę Kompania Piwowarska (KP). Ma to służyć obniżeniu kosztów w firmie. Jak podał w środę w komunikacie rzecznik firmy, Paweł Kwiatkowski, podejmowane działania to odpowiedź na kryzys gospodarczy.
KP tłumaczy, że analiza struktury kosztów i restrykcyjna kontrola wydatków doprowadziły do decyzji o wstrzymaniu pracy dwóch linii rozlewniczych o najwyższych kosztach (w Kielcach) i reorganizacji jednego z centrów dystrybucji (w Opolu).
"Szacujemy, że w 2009 roku nadwyżka mocy produkcyjnych w Kompanii Piwowarskiej wyniesie 2 mln hektolitrów lub więcej" - poinformował rzecznik, tłumacząc konieczność obniżania kosztów działalności firmy. Zmiany zakończą się do końca marca.
Rzecznik dodał, że mimo dobrych wyników sprzedaży piwa w ubiegłym roku KP zaczyna już odczuwać i reagować na skutki ogólnoświatowego kryzysu. Analitycy firmy oceniają, że spowolnienie na rynku piwowarskim będzie trwało nadal, bo pogarsza się sytuacja finansowa konsumentów, a dystrybutorzy mają problemy z finansowaniem działalności.
"Ponadto obecne osłabienie kursu złotego podwyższy koszty działania, zaś wprowadzana 1 marca 2009 r. drastyczna podwyżka akcyzy w wysokości 13,6 proc. przełoży się na podwyżki cen piwa" - uważa Kwiatkowski.
Firma zapewnia, że zwalniani pracownicy z Kielc i Opola otrzymają odprawy w wysokości uzależnionej od wieku i okresu zatrudnienia. Mają oni dostać wyższe odprawy, niż przewiduje prawo, w wysokości określonej w polityce odpraw KP. Będą prowadzone szkolenia przygotowujące zwalniane osoby do spotkań z przyszłymi pracodawcami oraz doradztwo zawodowe.
Kompania Piwowarska z grupy SABMiller jest największą firmą piwowarską w Polsce. Powstała w 1999 r. z połączenia Tyskich Browarów Książęcych i Lech Browary Wielkopolski. W 2003 r. KP przejęła Browar Dojlidy w Białymstoku, a w 2008 r. browar w Kielcach. Wielkość sprzedaży KP w roku finansowym zakończonym 31 marca 2008 wyniosła 14,5 mln hektolitrów piwa.
Every dream has a price
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Ostrowiec: "Sopolfam" będzie zlikwidowany
Artykuł dodany: 2009-02-25 16:41:41, ostatnia aktualizacja: 2009-02-25 16:57:33
Funkcjonujący w Ostrowcu Świętokrzyskim od trzynastu lat zakład "Sopolfam" szyjący markową bieliznę dla francuskiej firmy "Chantelle" przestanie istnieć. Wczoraj zarząd firmy podjął decyzję o jego likwidacji. Pracę straci 430 osób. Są to prawie wyłącznie kobiety. Pod koniec ubiegłego roku Francuzi zlikwidowali swój drugi w naszym regionie zakład - "Starfam" w Starachowicach.
Prezydent Ostrowca - Jarosław Wilczyński jest bardzo zaskoczony decyzją francuskich inwestorów.
Likwidacja zakładu stanie się faktem prawdopodobnie pod koniec marca. Do tego czasu będą trwały procedury związane ze zwolnieniami grupowymi, negocjacją pakietu socjalnego dla załogi oraz wypłatą odpraw i odszkodowań.
M.in. w związku z likwidacją "Sopolfamu" i znaczącym wzrostem bezrobocia w mieście, prezydent Wilczyński podjął decyzję o przekazaniu części ubiegłorocznej nadwyżki budżetowej Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Ostrow ... 18ced.html
Artykuł dodany: 2009-02-25 16:41:41, ostatnia aktualizacja: 2009-02-25 16:57:33
Funkcjonujący w Ostrowcu Świętokrzyskim od trzynastu lat zakład "Sopolfam" szyjący markową bieliznę dla francuskiej firmy "Chantelle" przestanie istnieć. Wczoraj zarząd firmy podjął decyzję o jego likwidacji. Pracę straci 430 osób. Są to prawie wyłącznie kobiety. Pod koniec ubiegłego roku Francuzi zlikwidowali swój drugi w naszym regionie zakład - "Starfam" w Starachowicach.
Prezydent Ostrowca - Jarosław Wilczyński jest bardzo zaskoczony decyzją francuskich inwestorów.
Likwidacja zakładu stanie się faktem prawdopodobnie pod koniec marca. Do tego czasu będą trwały procedury związane ze zwolnieniami grupowymi, negocjacją pakietu socjalnego dla załogi oraz wypłatą odpraw i odszkodowań.
M.in. w związku z likwidacją "Sopolfamu" i znaczącym wzrostem bezrobocia w mieście, prezydent Wilczyński podjął decyzję o przekazaniu części ubiegłorocznej nadwyżki budżetowej Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Ostrow ... 18ced.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Browar Kielce też zwalnia
Kompania Piwowarska zamierza zamknąć dwie linie rozlewnicze w browarze w Kielcach. Pracę straci prawdopodobnie 70 osób.
W wydanym wczoraj komunikacie czytamy, że KP odczuwa już skutki kryzysu gospodarczego i przewiduje zmniejszenie sprzedaży piwa. Będzie ono droższe, ponieważ od 1 marca wprowadzona zostanie "drastyczna podwyżka akcyzy w wysokości 13,6 proc.". Ponadto słabnący kurs złotego zwiększa jeszcze koszty produkcji i dystrybucji piwa.
KP ma w czterech browarach w Polsce 18 linii rozlewniczych, w tym trzy w Kielcach. Dlaczego aż dwie z nich chce zamknąć? - To linie butelkowe. Zostały wytypowane do zamknięcia, ponieważ są najdroższe - odpowiada Paweł Kwiatkowski, rzecznik prasowy KP. W Kielcach zostanie tylko jedna linia rozlewnicza, puszkowa. Z około 180 zatrudnionych w browarze 70 prawdopodobnie otrzyma wypowiedzenia z pracy.
Na wczorajszym spotkaniu z pracownikami poinformował o tym prezes KP Paweł Sudoł. Sprawa będzie jeszcze konsultowana ze związkami zawodowymi. - Prawdopodobnie do końca marca pracownicy otrzymają wypowiedzenia - informuje rzecznik Kwiatkowski. Dodaje, że zwalniani dostaną odprawy pieniężne "większe, niż przewiduje prawo". KP gotowa jest także sfinansować ich przeszkolenia i kursy zawodowe, aby mogli znaleźć zatrudnienie w innym miejscu. - Otrzymają też propozycję przeprowadzki do innych naszych browarów, np. w Tychach - mówi rzecznik Kwiatkowski.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... alnia.html
Kompania Piwowarska zamierza zamknąć dwie linie rozlewnicze w browarze w Kielcach. Pracę straci prawdopodobnie 70 osób.
W wydanym wczoraj komunikacie czytamy, że KP odczuwa już skutki kryzysu gospodarczego i przewiduje zmniejszenie sprzedaży piwa. Będzie ono droższe, ponieważ od 1 marca wprowadzona zostanie "drastyczna podwyżka akcyzy w wysokości 13,6 proc.". Ponadto słabnący kurs złotego zwiększa jeszcze koszty produkcji i dystrybucji piwa.
KP ma w czterech browarach w Polsce 18 linii rozlewniczych, w tym trzy w Kielcach. Dlaczego aż dwie z nich chce zamknąć? - To linie butelkowe. Zostały wytypowane do zamknięcia, ponieważ są najdroższe - odpowiada Paweł Kwiatkowski, rzecznik prasowy KP. W Kielcach zostanie tylko jedna linia rozlewnicza, puszkowa. Z około 180 zatrudnionych w browarze 70 prawdopodobnie otrzyma wypowiedzenia z pracy.
Na wczorajszym spotkaniu z pracownikami poinformował o tym prezes KP Paweł Sudoł. Sprawa będzie jeszcze konsultowana ze związkami zawodowymi. - Prawdopodobnie do końca marca pracownicy otrzymają wypowiedzenia - informuje rzecznik Kwiatkowski. Dodaje, że zwalniani dostaną odprawy pieniężne "większe, niż przewiduje prawo". KP gotowa jest także sfinansować ich przeszkolenia i kursy zawodowe, aby mogli znaleźć zatrudnienie w innym miejscu. - Otrzymają też propozycję przeprowadzki do innych naszych browarów, np. w Tychach - mówi rzecznik Kwiatkowski.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... alnia.html
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
"Dz": Firmy już szykują kolejne zwolnienia pracowników
- Bankowcy przewidują rekordowe, 16,5- procentowe bezrobocie na koniec tego roku - znacznie wyższe od prognozowanego przez rząd. Według "Dziennika" ich oceny wcale nie muszą być chybione.
Z wypowiedzi przedstawicieli ponad 30 firm, z którymi skontaktowała się gazeta, wynika, że po pierwszych tegorocznych zwolnieniach przyjść może kolejna fala redukcji.
Sytuacja tych 33 firm z terenu całej Polski pogarsza się z tygodnia na tydzień, zwolnienia grupowe zapowiadają nie tylko małe i średnie firmy, lecz również takie przedsiębiorstwa, jak PLL LOT, FSO czy Coca-Cola.
Jeśli prognozy ekonomistów się sprawdzą, za dziewięć miesięcy w Polsce przybędzie ponad milion nowych bezrobotnych. W sumie bez pracy może być 2,6 mln osób, a Polska pod względem zatrudnienia cofnie się do maja 2006 r. - To czarny scenariusz, ale 16-proc. bezrobocie jest niestety realną perspektywą - mówi ekonomista z BRE Banku Ryszard Petru.
Źródłó: Gazeta Wyborcza
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... nikow.html
Niestety obawiam się, że będzie nawet więcej niż 16, skoro już w styczniu mamy 10,5 %
[/list]
- Bankowcy przewidują rekordowe, 16,5- procentowe bezrobocie na koniec tego roku - znacznie wyższe od prognozowanego przez rząd. Według "Dziennika" ich oceny wcale nie muszą być chybione.
Z wypowiedzi przedstawicieli ponad 30 firm, z którymi skontaktowała się gazeta, wynika, że po pierwszych tegorocznych zwolnieniach przyjść może kolejna fala redukcji.
Sytuacja tych 33 firm z terenu całej Polski pogarsza się z tygodnia na tydzień, zwolnienia grupowe zapowiadają nie tylko małe i średnie firmy, lecz również takie przedsiębiorstwa, jak PLL LOT, FSO czy Coca-Cola.
Jeśli prognozy ekonomistów się sprawdzą, za dziewięć miesięcy w Polsce przybędzie ponad milion nowych bezrobotnych. W sumie bez pracy może być 2,6 mln osób, a Polska pod względem zatrudnienia cofnie się do maja 2006 r. - To czarny scenariusz, ale 16-proc. bezrobocie jest niestety realną perspektywą - mówi ekonomista z BRE Banku Ryszard Petru.
Źródłó: Gazeta Wyborcza
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... nikow.html
Niestety obawiam się, że będzie nawet więcej niż 16, skoro już w styczniu mamy 10,5 %
Every dream has a price
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Stopa bezrobocia w miastach wojewódzkich (porównanie stanu obecnego ze stanem najniższego bezrobocia w skali kraju oraz danymi sprzed roku)

By pavael at 2009-02-27

By pavael at 2009-02-27
Every dream has a price
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Likwidacja fabryki w Ostrowcu. Setki na bruk
Marcin Sztandera
2009-02-27, ostatnia aktualizacja 2009-02-27 11:21
Zwolnienia grupowe dotarły do Ostrowca. Na bruk trafią 423 osoby z fabryki szyjącej bieliznę dla koncernu Chantelle. - To tragedia, ale pracownicy pokazali klasę. Zrobimy wszystko, żeby im pomóc - mówi szef ostrowieckiego urzędu pracy.
Zakład Sopolfam działa w Ostrowcu od połowy lat 90., zatrudnia niemal wyłącznie kobiety, z których 63 są na urlopie wychowawczym. O likwidacji zakładu pracownicy dowiedzieli się we wtorek. Do firmy przyjechało dwóch przedstawicieli francuskiego koncernu Chantelle i podczas spotkania pomiędzy zmianami ogłosiło, że ze względów ekonomicznych zakład musi być zlikwidowany. Pracują tu teraz 423 osoby.
- Tłumaczono, że cała grupa Chantelle ma o 15 proc. mniejszą sprzedaż. Już zrezygnowano z nadgodzin i podwykonawców, a dodatkowo w marcu w zakładach grupy ma dojść do piętnastodniowych przestojów. Te cięcia okazały się jednak za małe, konieczne jest zamknięcie jednego zakładu. Niestety, padło na nas - mówi Jadwiga Chamera, dyrektorka Sopolfamu. Twierdzi, że przeważył brak krojowni. - Wykroje trafiały do nas z fabryki na Węgrzech, co oczywiście oznaczało wyższe niż gdzie indziej koszty produkcji - tłumaczy. - Chyba każdy domyśla się, jak się czujemy. Ta firma działa tu od lat, około 300 pracowników ma ponad ośmioletni staż pracy - dodaje.
Chamera podkreśla, że szefowie byli zaskoczeni zachowaniem załogi po ogłoszeniu informacji. - Wszystkim jest oczywiście smutno, ale pracownicy wybrali swojego przedstawiciela do negocjacji w sprawie odpraw i wrócili do zajęć. Zapowiedzieli nawet, że będą normalnie pracować najdłużej, jak to możliwe, żeby wyrobić materiał, który dotrze do zakładu w przyszłym tygodniu. To zrobiło olbrzymie wrażenie na przedstawicielach koncernu - opowiada dyrektorka. Potwierdza to Jerzy Stupnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu. - Też o tym słyszałem, i to z kilku źródeł. To chyba najlepiej świadczy o tych pracownikach. Pracownikom powinno zależeć na jak najlepszej płacy, premiach, bo na podstawie zarobków z ostatnich miesięcy będzie wyliczana odprawa. Ale wiem, jak w takich sytuacjach grają emocje - mówi.
Urząd pracy na razie formalnie nie wie o planowanej likwidacji i zwolnieniach. - Ale gdy o tym usłyszałem, skontaktowałem się z dyrekcją zakładu, żeby chociaż wstępnie ustalić, co dalej robić. Spodziewam się oficjalnej informacji, ale już teraz umówiliśmy się, że odwiedzimy zakład w przyszłym tygodniu. Będziemy rozmawiać z pracownikami, wyjaśnimy, jak załatwić formalności, opowiemy o programach ewentualnych szkoleń. Bardzo chcemy pomóc - zapewnia dyrektor. Dodaje, że to pierwsze zwolnienia grupowe w Ostrowcu. - Nie wiem, czy będą kolejne. Likwidacji Sopolfamu też nikt się nie spodziewał - podkreśla.
Na razie nie wiadomo, na jaki pakiet socjalny mogą liczyć pracownicy zamykanego zakładu. - Trwają negocjacje. Nie chciałabym, żeby ludzie o propozycji i ustaleniach dowiedzieli się od dziennikarzy - mówi dyrektorka Chamera.
To kolejny zakład, który firma Chantelle zamknęła w regionie świętokrzyskim. W ubiegłym roku zlikwidowano Starfam, spółkę szyjącą w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Starachowicach. Prace straciło tam około 300 osób.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... _bruk.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Praca
O rynku pracy na posiedzeniu WKDS
O sytuacji na świętokrzyskim rynku pracy, o odróżnianiu osób zwolnionych od tych, które straciły pracę, wreszcie o tym, czy kryzys rzeczywiście jest duży, czy tylko takim kreują go media, rozmawiali dziś dyrektorzy urzędów pracy podczas posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego. Posiedzenia, które przerwano na skutek opuszczenia sali przez stronę związkową.
Przedstawiciele NSZZ "Solidarność", Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych wyszli z sali po tym, jak posiedzenie z powodu innych obowiązków opuściła wojewoda.
Wcześniej jednak, o bieżącej sytuacji na rynku pracy w regionie w realiach kryzysu gospodarczego, informowali członków komisji dyrektorzy wojewódzkiego i powiatowych urzędów pracy. Z informacji tych wynika, że w styczniu 2009 roku świętokrzyskie PUP-y otrzymały trzy wnioski przedsiębiorstw o ogłoszenie upadłości, (w roku 2008 było ich 47), trzy zakłady w styczniu zwolniły też 18 pracowników. Jak twierdzi Andrzej Lato dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Kielcach - niepokojące zjawiska mogą mieć miejsce w dużych przedsiębiorstwach, zatrudniających dużą liczbę pracowników. Znacznie lepiej poradzą sobie małe i średnie przedsiebiorstwa, które stanowią w naszym województwie ponad 95% wszystkich przedsiębiorstw. Te małe firmy tworzą miejsca pracy, nie są i nie chcą być zadłużone, mają szanse na środki unijne i są bardziej zdecydowane inwestować w swoich pracowników - mówi Lato.
Dyrektor WUP-u przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród pracodawców, z której wynika, że w bieżącym roku 19% z nich zakłada, że zatrudni nowych pracowników, 7% planuje zwolnienia, a 70% ankietowanych deklaruje utrzymanie zatrudnienia na dotychczasowym poziomie.
Eksperci przewidują wzrost wskaźnika bezrobocia. Pod względem liczby bezrobotnych znajdujemy się na 12 miejscu w kraju, na co ma wpływ mały obszar województwa. Ale plasujemy się też na końcowych pozycjach pod względem liczby ofert pracy, wpływających do urzędów pracy.
W początkach 2009 roku w powiecie kieleckim, zwolnienia dużej liczy pracowników zanotowały cztery firmy: Wytwórnia Pasz w Chmielniku zwolniła 25 osób, RR Donnelly 344 osoby, Carry Polska 70 osób i kielecka Iskra 50 osób. W związku z kolejnymi sygnałami Państwowa Inspekcja Pracy rozpoczęła realizację działań pomocowych. Uruchamia punkty konsultacyjne dla pracowników i pracodawców, nie tylko w swoich siedzibach, ale również w poszczególnych zakładach pracy. Będzie również prowadzić działania kontrolne, gdy pojawia sie sygnały o nieprawidłowościach.
źródło: wrota świętokrzyskie
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
