Targi Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
To prawda prasa powinna sie tym zająć, tylko czy coś to da.
My znamy przypadki Nomi czy Aquaparku, ale przykładów na urzędniczą nieudolność jest pewnie dużo więcej.
W mieście gdzie tak potrzeba inwestycji tak traktuje się inwestorów.
Przykład Nomi jest o tyle bolesny, że nie dośc że nie powstały nowe magazyny, to jeszcze 60 osób straciło pracę.
My znamy przypadki Nomi czy Aquaparku, ale przykładów na urzędniczą nieudolność jest pewnie dużo więcej.
W mieście gdzie tak potrzeba inwestycji tak traktuje się inwestorów.
Przykład Nomi jest o tyle bolesny, że nie dośc że nie powstały nowe magazyny, to jeszcze 60 osób straciło pracę.
http://www.slowo.com.pl/kielce/?id=3265
Słowo, 18.11.2005
Targi o zysk
Zarząd Targów Kielce czeka na wieści z Poznania
KIELCE. Rekordowy sezon mają za sobą Targi Kielce. Firma gościła w tym roku cztery tysiące firm i sto tysięcy zwiedzających. Wyjątkowo ambitne są też plany - TK chcą zainwestować w rozwój ośrodka ponad 130 mln zł. Wszystko to może jednak wziąć w łeb, bo... kłócą się właściciele spółki.
Jak poinformował podczas wczorajszej konferencji prasowej prezes Targów Kielce Tomasz Raczyński, firma ma już mniej więcej 20-procentowy udział w polskim rynku wystaw gospodarczych. Zorganizowała w tym roku trzydzieści wystaw, w tym "wyjazdowe" w Warszawie i w Kijowie. - Zdołaliśmy nie tylko umocnić się na pozycji wicelidera polskiego rynku targowego, ale też znacznie poprawiliśmy swoje wyniki finansowe - mówił Tomasz Raczyński.
Problem w tym, że w Targach Kielce nikt nie wie jeszcze, czy z tegorocznego zysku firma zobaczy choćby złotówkę. Ubiegłoroczny zysk został - decyzją współwłaściciela TK, Międzynarodowych Targów Poznańskich - w całości przeznaczony na wypłatę dywidendy dla właścicieli. Czy z tegorocznym zyskiem stanie się podobnie?
- Trudno mi powiedzieć. Decyzja w tej sprawie nie należy do mnie - mówi Tomasz Raczyński. Z kolei reprezentujący w Radzie Nadzorczej miasto Kielce Artur Sobolewski przyznaje, że stosunki między współwłaścicielami Targów Kielce są bardzo złe i nie jest wykluczone, że Poznań po raz kolejny będzie chciał położyć rękę na zysku TK. Najbliższe spotkanie udziałowców kieleckiej spółki targowej zaplanowane jest na koniec listopada... przed obliczem sądu, który ma rozstrzygnąć, czy targi poznańskie miały prawo zdecydować o przejęciu całego zysku TK przez właścicieli spółki.
Tymczasem kielecka firma bardzo potrzebuje pieniędzy na dofinansowanie ambitnych planów rozwoju firmy. 75 proc. obliczonych na 133 mln zł inwestycji sfinansować ma Unia Europejska. Ale nie sfinansuje, jeśli firma nie będzie miała 25 proc. swojego udziału...
W planach jest między innymi wybudowanie na terenie targów trzygwiazdkowego hotelu na 200-300 miejsc. Własny, 90-miejscowy hotel chcą też uruchomić położone po sąsiedzku zakłady zbożowe.
Atmosferę wokół kieleckich targów psują dodatkowo powtarzające się pogłoski o planach odwołania przez MTP prezesa Tomasza Raczyńskiego. On sam żadnej oficjalnej informacji w tej sprawie jednak nie dostał, a zamieszanie wokół swoje osoby komentuje podobnie jak gwiazda Kolportera Korony Kielce Grzegorz Piechna podsumował swój udany debiut w reprezentacji: "Staram się robić to, co umiem najlepiej".
Autor artykułu:(pot)
Słowo, 18.11.2005
Targi o zysk
Zarząd Targów Kielce czeka na wieści z Poznania
KIELCE. Rekordowy sezon mają za sobą Targi Kielce. Firma gościła w tym roku cztery tysiące firm i sto tysięcy zwiedzających. Wyjątkowo ambitne są też plany - TK chcą zainwestować w rozwój ośrodka ponad 130 mln zł. Wszystko to może jednak wziąć w łeb, bo... kłócą się właściciele spółki.
Jak poinformował podczas wczorajszej konferencji prasowej prezes Targów Kielce Tomasz Raczyński, firma ma już mniej więcej 20-procentowy udział w polskim rynku wystaw gospodarczych. Zorganizowała w tym roku trzydzieści wystaw, w tym "wyjazdowe" w Warszawie i w Kijowie. - Zdołaliśmy nie tylko umocnić się na pozycji wicelidera polskiego rynku targowego, ale też znacznie poprawiliśmy swoje wyniki finansowe - mówił Tomasz Raczyński.
Problem w tym, że w Targach Kielce nikt nie wie jeszcze, czy z tegorocznego zysku firma zobaczy choćby złotówkę. Ubiegłoroczny zysk został - decyzją współwłaściciela TK, Międzynarodowych Targów Poznańskich - w całości przeznaczony na wypłatę dywidendy dla właścicieli. Czy z tegorocznym zyskiem stanie się podobnie?
- Trudno mi powiedzieć. Decyzja w tej sprawie nie należy do mnie - mówi Tomasz Raczyński. Z kolei reprezentujący w Radzie Nadzorczej miasto Kielce Artur Sobolewski przyznaje, że stosunki między współwłaścicielami Targów Kielce są bardzo złe i nie jest wykluczone, że Poznań po raz kolejny będzie chciał położyć rękę na zysku TK. Najbliższe spotkanie udziałowców kieleckiej spółki targowej zaplanowane jest na koniec listopada... przed obliczem sądu, który ma rozstrzygnąć, czy targi poznańskie miały prawo zdecydować o przejęciu całego zysku TK przez właścicieli spółki.
Tymczasem kielecka firma bardzo potrzebuje pieniędzy na dofinansowanie ambitnych planów rozwoju firmy. 75 proc. obliczonych na 133 mln zł inwestycji sfinansować ma Unia Europejska. Ale nie sfinansuje, jeśli firma nie będzie miała 25 proc. swojego udziału...
W planach jest między innymi wybudowanie na terenie targów trzygwiazdkowego hotelu na 200-300 miejsc. Własny, 90-miejscowy hotel chcą też uruchomić położone po sąsiedzku zakłady zbożowe.
Atmosferę wokół kieleckich targów psują dodatkowo powtarzające się pogłoski o planach odwołania przez MTP prezesa Tomasza Raczyńskiego. On sam żadnej oficjalnej informacji w tej sprawie jednak nie dostał, a zamieszanie wokół swoje osoby komentuje podobnie jak gwiazda Kolportera Korony Kielce Grzegorz Piechna podsumował swój udany debiut w reprezentacji: "Staram się robić to, co umiem najlepiej".
Autor artykułu:(pot)
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
Dziś w Echu jest wizualizacja hotelu**, który mają zamiar wybudować PZZ. Hotel ma powstać w miejscu biurowca firmy. Ma mieć 90 miejsc.
Budowa ruszy w kwietniu 2006, gotowy ma być w marcu 2007.
PZZ zobowiązały się do pomalowania elewacji silosów.
Czy są jakieś zyski z tego, że targi poznańskie są inwestorem branżowym w naszych targach? Bo to był główny argument sprzedaży.
Kto (z nazwiska) jest odpowiedzialny za tak skandaliczne sformułowanie umowy sprzedaży akcji( waga głosów na walym zgomadzeniu)?
Pośle Gosiewski do działa!!!
Budowa ruszy w kwietniu 2006, gotowy ma być w marcu 2007.
PZZ zobowiązały się do pomalowania elewacji silosów.
Czy są jakieś zyski z tego, że targi poznańskie są inwestorem branżowym w naszych targach? Bo to był główny argument sprzedaży.
Kto (z nazwiska) jest odpowiedzialny za tak skandaliczne sformułowanie umowy sprzedaży akcji( waga głosów na walym zgomadzeniu)?
Pośle Gosiewski do działa!!!
http://www.slowo.com.pl/kielce/?dz=1&id=3312
Słowo, 21.11.2005
Jedyne wyjście: wziąć rozwód
KIELCE. Miasto ma szansę na strumień pieniędzy, jakiego dawno nie widziały. Aż 133 mln zł wart jest projekt rozbudowy Targów Kielce, wstępnie zaakceptowany już przez Ministerstwo Gospodarki. Możemy jednak te pieniądze stracić, bo są kłopoty z uzbieraniem jednej czwartej własnych środków. 1
Zasada jest taka: trzy czwarte pieniędzy daje Unia Europejska, ale pod warunkiem, że inwestor sam uzbiera brakującą ćwiartkę. Z tą ćwiartką może być problem, bo współwłaściciel Targów Kielce - Międzynarodowe Targi Poznańskie - przyjął politykę zajmowania w całości zysków kieleckiej spółki. Wiosną przegłosował decyzję w sprawie wypłaty całego zysku TK za 2004 rok na dywidendę dla właścicieli. Co z tegorocznym zyskiem? - Nic nie wskazuje na to, by stanowisko głównych właścicieli się zmieniło - mówi Tomasz Raczyński, prezes Targów Kielce. - Poznań będzie prawdopodobnie za wypłatą, a gmina Kielce - za pozostawieniem pieniędzy w spółce.
Jeżeli firma zostanie pozbawiona zysku, pod znakiem zapytania staną nie tylko "unijne" inwestycje, ale też te prowadzone samodzielnie przez Targi Kielce. - W tym roku wydaliśmy na modernizację obiektów około 10 milionów złotych, w przyszłym planujemy inwestycje za 11 milionów - informuje Dariusz Michalak, wicedyrektor Targów Kielce.
Już przy tegorocznych wydatkach pozbawiona zysku firma musi posiłkować się kredytem. Jeśli decyzja Poznania co do podziału zysku za 2005 rok będzie podobna jak wcześniej, prace zaplanowane na 2006 rok staną pod znakiem zapytania.
Złudzeń co do intencji targów poznańskich nie ma Artur Sobolewski, reprezentujący w Radzie Nadzorczej TK gminę Kielce. - Nasza współpraca z MTP wygląda tak, że spotykamy się w sądzie - mówi. - Z konieczności ograniczamy się więc do "gaszenia pożarów", czyli między innymi blokowania prób zmian w składzie zarządu kieleckiej spółki.
Nieoficjalnie można usłyszeć, że jedyną nadzieją na oczyszczenie gęstniejącej atmosfery wokół Targów Kielce jest "rozwód" dwu głównych udziałowców. Poznań nie chce się jednak pozbyć udziałów w kieleckich targach. Zmusić może go do tego minister skarbu państwa, który jest z kolei głównym udziałowcem MTP. Czy zechce? Ministra zaczął już podobno przekonywać świętokrzyski poseł PiS Przemysław Gosiewski. Nie mogliśmy tego niestety potwierdzić, ponieważ do wczoraj nie udało nam się z posłem Gosiewskim skontaktować.
Przejęty już przez nowe Ministerstwo Rozwoju Regionalnego projekt rozbudowy kieleckiego ośrodka zakłada m.in. powstanie 16 tys. metrów kwadratowych dodatkowej powierzchni wystawowej pod dachem, dwóch sal kongresowych mogących pomieścić po tysiąc osób, hotelu trzygwiazdkowego dla 250-300 gości i przystosowanie do celów ekspozycyjnych kilku tysięcy metrów kwadratowych terenu niezabudowanego.
Targi Kielce w rankingu "Rzeczpospolitej" zostały uznane za jedną z trzech najbardziej efektywnych firm woj. świętokrzyskiego. Są też najbardziej rentownym ośrodkiem targowym w Polsce, wyprzedzając pod tym względem nawet największe w kraju Międzynarodowe Targi Poznańskie. Wystawy, organizowane przez TK, odwiedza rocznie ponad 100 tys. gości, a wydatki gości i wystawców, związane z pobytem w Kielcach szacowane są na 100 mln zł rocznie.
Autor artykułu:(pot)

Fot. A. Jęczmiński
Słowo, 21.11.2005
Jedyne wyjście: wziąć rozwód
KIELCE. Miasto ma szansę na strumień pieniędzy, jakiego dawno nie widziały. Aż 133 mln zł wart jest projekt rozbudowy Targów Kielce, wstępnie zaakceptowany już przez Ministerstwo Gospodarki. Możemy jednak te pieniądze stracić, bo są kłopoty z uzbieraniem jednej czwartej własnych środków. 1
Zasada jest taka: trzy czwarte pieniędzy daje Unia Europejska, ale pod warunkiem, że inwestor sam uzbiera brakującą ćwiartkę. Z tą ćwiartką może być problem, bo współwłaściciel Targów Kielce - Międzynarodowe Targi Poznańskie - przyjął politykę zajmowania w całości zysków kieleckiej spółki. Wiosną przegłosował decyzję w sprawie wypłaty całego zysku TK za 2004 rok na dywidendę dla właścicieli. Co z tegorocznym zyskiem? - Nic nie wskazuje na to, by stanowisko głównych właścicieli się zmieniło - mówi Tomasz Raczyński, prezes Targów Kielce. - Poznań będzie prawdopodobnie za wypłatą, a gmina Kielce - za pozostawieniem pieniędzy w spółce.
Jeżeli firma zostanie pozbawiona zysku, pod znakiem zapytania staną nie tylko "unijne" inwestycje, ale też te prowadzone samodzielnie przez Targi Kielce. - W tym roku wydaliśmy na modernizację obiektów około 10 milionów złotych, w przyszłym planujemy inwestycje za 11 milionów - informuje Dariusz Michalak, wicedyrektor Targów Kielce.
Już przy tegorocznych wydatkach pozbawiona zysku firma musi posiłkować się kredytem. Jeśli decyzja Poznania co do podziału zysku za 2005 rok będzie podobna jak wcześniej, prace zaplanowane na 2006 rok staną pod znakiem zapytania.
Złudzeń co do intencji targów poznańskich nie ma Artur Sobolewski, reprezentujący w Radzie Nadzorczej TK gminę Kielce. - Nasza współpraca z MTP wygląda tak, że spotykamy się w sądzie - mówi. - Z konieczności ograniczamy się więc do "gaszenia pożarów", czyli między innymi blokowania prób zmian w składzie zarządu kieleckiej spółki.
Nieoficjalnie można usłyszeć, że jedyną nadzieją na oczyszczenie gęstniejącej atmosfery wokół Targów Kielce jest "rozwód" dwu głównych udziałowców. Poznań nie chce się jednak pozbyć udziałów w kieleckich targach. Zmusić może go do tego minister skarbu państwa, który jest z kolei głównym udziałowcem MTP. Czy zechce? Ministra zaczął już podobno przekonywać świętokrzyski poseł PiS Przemysław Gosiewski. Nie mogliśmy tego niestety potwierdzić, ponieważ do wczoraj nie udało nam się z posłem Gosiewskim skontaktować.
Przejęty już przez nowe Ministerstwo Rozwoju Regionalnego projekt rozbudowy kieleckiego ośrodka zakłada m.in. powstanie 16 tys. metrów kwadratowych dodatkowej powierzchni wystawowej pod dachem, dwóch sal kongresowych mogących pomieścić po tysiąc osób, hotelu trzygwiazdkowego dla 250-300 gości i przystosowanie do celów ekspozycyjnych kilku tysięcy metrów kwadratowych terenu niezabudowanego.
Targi Kielce w rankingu "Rzeczpospolitej" zostały uznane za jedną z trzech najbardziej efektywnych firm woj. świętokrzyskiego. Są też najbardziej rentownym ośrodkiem targowym w Polsce, wyprzedzając pod tym względem nawet największe w kraju Międzynarodowe Targi Poznańskie. Wystawy, organizowane przez TK, odwiedza rocznie ponad 100 tys. gości, a wydatki gości i wystawców, związane z pobytem w Kielcach szacowane są na 100 mln zł rocznie.
Autor artykułu:(pot)

Fot. A. Jęczmiński
-
tom
Cieszy rozwój targów, ale nie tylko to. Trzeba pamietać, ze to głownie rozwój bazy wystawienniczej i wzrost ilości wystawców zmusza do budowy nowych hoteli, rozwoju usług. Targi ciagną też za soba bodowę/modernizację dróg i przede wszystkim budowę lotniska. Polska jest drugim (po Chinach) krajem w którym tak szybko rozwija się transport lotniczy. Trzeba wykorzystać tą koniunkturę i postawić lotnisko
. A Targi Kielce powinny być koronnym argumentem zwolenników budowy lotniska.