Zbędne dyskusje
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Sirek1
Oczywiscie czysto subiektywne, ja np. nie lubie syfu i brudu, walących sie ruder, pociągów za oknem , kocich łbów zamiast ulic, fatalnej komunikacji do centrum , walących sie mostów, braku jakiejkolwiek przestrzeni do rekreacji i braku bezpieczeństwa dlatego dla mnie najgorsze sa HErby ale mogą byc tacy co to lubią albo sie przyzwyczaili
od moderatora (sueno): Proszę o nie cytowanie wypowiedzi, która znajduje się bezpośrednio nad Twoją.
od moderatora (sueno): Proszę o nie cytowanie wypowiedzi, która znajduje się bezpośrednio nad Twoją.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
AR, dzięki za opinię, właśnie to jest dla mnie najważniejsze, jak się mieszka ludziom na Czarnowie, a nie kto ma Czarnów w dupie. Jeśli ma, to nie kupi, jeśli tam mieszka i jest mu tam dobrze, to jest wielka szansa, że kupi. I do tych ludzi jest skierowana na oferta, nie do mieszkańców Spacerowej. Mieszkańcy ul. Spacerowej mogą zamieszkań w Ludwiku XXI. Za 3.500, a w 2010 za 3.100 zł za m2.
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
tak tak a ja słyszałem że na Czarnowie odcinają głowy maczetami jeśli jest sie spoza tego osiedla...
i że trzeba płacic miejscowej mafii co miesięczny okup za możliwośc mieszkania na ów osiedlu...
już wielokrotnie pisałem o Czarnowie jak ktos chce wiedziec jakie ma zalety to niech sobie poszpera w prawie 500 z moich postów.
TAK NAPRAWDE JEDYNĄ wadą tego osiedla jest to że grupa wychuchanych i wydmuchanych maminsynków-oszołomów szerzy złe opinie o tym osiedlu bazujac na poronionych stereotypach.
przypomina mi to opinie pewnego pana wychowanego na "cudnym i przenajświętrzym" żoliborzu
a gwoli ścisłości to LWIA CZĘŚC CZARNOWA TO TERENY ZIELONE, DOMKI JEDNORODZINNE I TERENY PRZEMYSŁOWE/POPRZEMYSŁOWE
i że trzeba płacic miejscowej mafii co miesięczny okup za możliwośc mieszkania na ów osiedlu...
już wielokrotnie pisałem o Czarnowie jak ktos chce wiedziec jakie ma zalety to niech sobie poszpera w prawie 500 z moich postów.
TAK NAPRAWDE JEDYNĄ wadą tego osiedla jest to że grupa wychuchanych i wydmuchanych maminsynków-oszołomów szerzy złe opinie o tym osiedlu bazujac na poronionych stereotypach.
przypomina mi to opinie pewnego pana wychowanego na "cudnym i przenajświętrzym" żoliborzu
a gwoli ścisłości to LWIA CZĘŚC CZARNOWA TO TERENY ZIELONE, DOMKI JEDNORODZINNE I TERENY PRZEMYSŁOWE/POPRZEMYSŁOWE
CK|PL|EU
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
A które toBoss pisze:pozwole sobie na małą prywate - sueno we wcześniejszych postach przedstawiłeś bardzo trafne spostrzeżenia z którymi zgadzam sie w całej rozciągłości. pozdrawiam
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
od poprzedniej strony po kilka stron wstecz. wystarczy prześledzic.sueno pisze:A które toBoss pisze:pozwole sobie na małą prywate - sueno we wcześniejszych postach przedstawiłeś bardzo trafne spostrzeżenia z którymi zgadzam sie w całej rozciągłości. pozdrawiam
CK|PL|EU
Tłumacz sobie chłopie, tłumacz- dałeś d..py z tym terenem i tą inwestycją. Dzieki bogu, że to nie mój problem, bo gdyby był mój to szczerze? Chyba bym uciekała gdzie pieprz rośnie. Wiara czyni cuda, wiara w Czarnów to dobra wiara. JUż widzę jka lekarze tam kupują mieszkania? Lekarze mają domy lub piękne apartamenty- no chyba że chcą w socjalnym mieszkać. Napatrzyłes się na warszawkę i masz myślisz, że w kielcach zrtobisz to samo. Przekonasz sie bardzo szybko, że Kielce to bardzo specyficzne miasto. I bez urazy....
T0MIKE pisze:Ludzie, na Czarnowie można było dostać w ryj w latach 80-tych! Poza tym wsyscy się uparli, że to Czarnów, po drugiej stronie ulicy pewnie byłoby już zupełnie inaczej, bo os. Jagiellońskie, to nie Czarnów. Największym błędem jest podejmowanie decyzji na podstawie subiektywnych odczuć, a już z pewnością stereotypów. 10 lat temu nikt nie chciał słyszeć o mieszkaniu na Woli, ani Pradze w W-wie, a najdroższe lofty były właśnie na Pradze. Dlaczego więc ostatnia działka na Czarnowie jest traktowana, jakby była w centrum Trójkąta Bermudzkiego. Nikt 15 lat temu nie chciał mnie słuchać, żeby kupować grunty przy Okrzei. Dzisiaj Dolina Silnicy II jest po 5.000 za m2. Czas spojrzeć na ten temat inaczej: na Czarnowie mieszka aktualnie pewnie z 20 tys. ludzi, z czego 99% w starej substancji. Niechaj tylko 0,5% będzie chciało mieszkać w nowym i niechaj ich będzie stać na mieszkanie za 300.000 zł, czyli na ratę za 1.700 zł w PLN. Ludzie się przyzwyczajają do dzielnic, mają tam dzieci, rodziców, dziadków i nie chcą się wyprowadzać na drugi koniec miasta. Poza tym cały Szpital Wojewódzki jest obok, jeśli lekarz nie musi mieszkać na Spacerowej, a woli kupić tańsze mieszkanie, ale bezpieczne, w rozsądnym standardzie, to po cholerę ma szukać gdzie indziej? To samo dotyczy kadry obu wyższych uczelni z Karczówkowskiej. Ja w W-wie kupowałem mieszkania blisko pracy, ale szukałem rosządnej ceny, więc mieszkałem na Ochocie, a do pracy w centrum jechałem 10 min.
Na Jagiellońskiej do pracy można więc przejść na piechotę. Ta inwestycja jest pójściem pod prąd, inaczej kupilibyśmy działkę obok KGI na Okrzei i wstawili tam dziesiędziesiąty projekt. Nie o to chodzi, żeby powielać schematy, trzeba próbować myśleć kreatywnie, a ja sądzę, że na Czarnowie mieszka lub pracuje te kilkadziesiąt osób, które będą chciały tam mieszkać.