Projekt Mały Watykan

To, co mozemy zrobic.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Cyniczny Optymista

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 5 lutego 2009, o 20:19

Uważam, że II LO ma świetny chór prowadzony przez p. Dzikowskiego. Jego skład z roku na rok się zmienia, ale trzyma poziom odkąd pamiętam. Szczególnie właśnie w katedrze robi wrażenie.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 5 lutego 2009, o 20:32

Świetnie, że michal_ck przypomniał o tym chórze. Faktycznie bardzo pasuje do koncepcji i gdyby można było doprowadzić do tego, żeby np. raz w tygodniu o stałej porze śpiewał - byłoby super.
Nie wiem jak jest w tej chwili, ale jeszcze kilka lat temu chór katedralny prowadzony przez już śp. J. Rosińskiego nie tylko działał, ale nawet osiągał sukcesy - m.in. na festiwalu chórów we Włoszech. Pamiętam, że kiedyś niepodziewanie po zakończeniu mszy św. chór dał krótki pokaz swoich możliwości. Bardzo mi się podobało. Sądzę, że w dalszym ciągu istnieje, choć faktycznie nic o nim nie słychać.
Będę rozmawiał z ks. Kowalskim i na pewno będę go namawiał do "zainwestowania" w chór.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 6 lutego 2009, o 11:29

W argumentacji wykorzystaj to, że katedra jest najważniejszym kościołem w diecezji kieleckiej i chór by reprezentował całą diecezję na zewnątrz.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 6 lutego 2009, o 15:55

Pisalem niedawno o podziale obszaru naszego wojewodztwa na 4 czesci - tzw 4 strony swiata i zorganizowaniu dla kazdej z nich odrebnej wycieczki.
A tu juz jest odzew i ma byc jakies spotkanie w tej sprawie :)
Stad teraz pytanie - jak zorganizowac wybor tych atrakcji, ktore bysmy szczegolnie polecali odwiedzajacym nasze wojewodztwo turystom.

Podzial na gminy - lista 10 najwiekszych atrakcji turystycznych gminy.
(Mamy 102 gminy)
Dzielimy to na powiaty: zalozmy, ze ma on 8 gmin czyli 80 atrakcji.
Z nich wybieramy liste 10 najwiekszych atrakcji powiatu.

W wojewodztwie swietkorzyskim mamy bodajze 14 powiatow:
to oznacza, ze przy zachowaniu podzialu 4 stron swiata na jedna z nich przypadaja 3-4 powiaty (sadze, ze powiat kielecki grodzki warto zostawic jako odrebny obszar wycieczkowy)

3-4 powiaty (tu trzeba sie zastanowic, ktory powiat do ktorej "strony swiata" ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Swiet ... owiaty.svg
Jak widzicie - mozliwosci "łączenia" jest troche, wiec warto bedzie patrzec rowniez pod katem atrakcyjnosci - powiatowi mniej bogatemu w atrakcje dokladamy do pakietu wycieczkowego bardziej bogaty ;)
Czyli na jedna strone przypadaja nam 30-40 najwiekszych atrakcji powiatowych.
Zakladamy, ze wycieczki beda autokarowe.
Przy rozbiciu na 1dniowe (ile tych atrakcji jestesmy firzycznie takim autobusem objechac? Zakladajac nawet tylko 30 min na atrakcje i 30 na dojazd do kolejnej, godzinna przerwe na obiad - mamy 11 godzin i max. 10 atrakcji.
I nasi goscie sa zachwyceni, ale zajechani :)
(To oznacza, ze z tych 30-40 atrakcji musimy wybrac te naprawde najwieksze)

Przy wycieczce 2dniowej na strone swiata - juz lepiej. Ale jesli znow narzucimy to tempo - 1godzina na zabytek, to po dwoch dniach turysci nam padna.
Tu sugeruje tych atrakcji 16 (8 na dzien)

Oczywiscie, ktos musi wybrac te najwieksze atrakcje. Najpierw na poziomie gmin, potem powiatow. A potem - z nich wybrac te najwieksze do wycieczek na 4 strony swiata
(Ale juz widze swietna kampanie reklamowa wsrod mieszkancow. Gdyby z tego zrobic rownoczesnie promocje tych zabytkow wsrod mieszkancow gminy?
Ja to widzialbym tak - najpierw mieszkancy gminy nadsylaja swe propozycje najwiekszych atrakcji gminy do wlasciwego miejscowo urzedu)
Z nadeslanych przez mieszkancow propozycji urzednicy gminni odpowiedzialni za promocje wybieraja 20, 30 najczesciej sie powtarzajacych. Lub tych, ktore uznaja, za najlepsze.
Jest sonda na stronie gminy.
Wygrywa ta 10, ktora dostanie najwiecej glosow.
Ona przechodzi do etapu powiatowego. Na stronie powiatu podobna procedura - znow wygrywa 10 najpopularniejszych.
Te 10 z kazdego trafia na szczebel wojewodzki i z nich eksperci wybiora 5 najlepszych, ktore wejda na liste atrakcji poszczegolnych wycieczek danej strony swiata.
Sposrod pozostalych 25-35 wybrane w glosowaniu internetowym zostanie 5 najlepszych zdaniem nie ekspertow, a ludzi.
Juz sobie wyobrazam te goraczkowe kampanie poszczegolnych atrakcji, by sie znalezc na tej liscie :)
Poziom dumy regionalnej poszedlby w gore znacznie...

Mielibysmy niesamowity przeglad najwiekszych atrakcji turystycznych regionu. I niesamowita kampanie turystyki.
By zwiekszych atrakcyjnosc tego konkursu i zachecic wladze tych atrakcji do udzialu w tym plebiscycie mozna by pomyslec z wladzami wojewodztwa o tym, by te ktore wejda w sklad tej listy wycieczkowej stron swiata (czyli de facto zostana uznane za najwieksze atrakcje wojewodztwa swietokrzyskiego - ze one beda specjalnie traktowane przy podziale funduszy unijnych czy innych)

By jednak ci, ktorzy nie wejda na te liste przy pierwszym naborze mieli doping do starania sie (bo przeciez bycie na tej liscie -przy zalozeniu, ze powstana rzeczywiscie te wycieczki stron swiata) oznacza znacznie zwiekszona liczbe turystow, a wiec znacznie wiecej pieniedzy, proponuje, by co roku jedna, dwie najslabiej przyciagajace turystow atrakcja wypadaly z tej listy, a na ich miejsce wchodzily te spoza niej, ktore byly najchetniej odwiedzane. (trzeba sie zastanowic nad kryteriami spadku i wyboru nowych)
Oprocz tego, ze to pozytywnie wplynie na wladze roznych atrakcji, by sie staraly, to na dodatek bedzie odswiezac nieco oferte tych wycieczek - co roku bedzie cos nowego.

Dobra, to tyle na szybko :)
Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 6 lutego 2009, o 19:34

Patrze na mape powiatow:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Swiet ... owiaty.svg

Podzial nasuwa mi sie nastepujacy:

1) Konecki, Wloszczowski, Jedrzejowski

2) Pinczowski, Kazimierski, Buski

3) Staszowski, Opatowski, Sandomierski

4) Ostrowiecki, Starachowicki, Skarzyski

Tu warto by nalozyc linie komunikacyjne. Bo moze sie okazac, ze to wyglada sie swietnie z gory, ale w praktyce brak jesty dobrych polaczen drogowych.
Druga sprawa - ze tak naprawde to my tylko gdybamy, bo poki nie ma listy atrakcji dla kazdej z 4 wycieczek - 4 stron swiata, to my nic nie wiemy.
Moze sie okazac, ze wiekszosc atrakcji bedzie w jednym powiecie i co wtedy?
Plany Cynika pojda...wiecie gdzie ;)
Pod uwage trzeba tez wziac tradycje regionu - moze sie bowiem okazac, ze polaczylem ze soba dwa nie lubiace sie miasta albo rozcialem na pol stara historyczna kraine.
Tu juz Was, mieszkancow tej ziemi z dziada pradziada prosze o pomoc.

Do tego dochodza trasy tematyczne: zamkow, kosciolow, zabytkow drewnianych, zwiazanych z prehistoria, literatura, kreconymi w regionie filmami, przemyslu...
Mozliwosci jest mnostwo.
Ale w jeden dzien my calego wojewodztwa nie objedziemy.
Proponuje podzial wojewodztwa na dwie czesci - oparte o granice powiatow starachowickiego (ze skarzyskim) i buskiego (z pinczowskim i kazimierskim)

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 6 lutego 2009, o 19:38

Śluby w Pałacyku Tomasza Zielińskiego
Artykuł dodany: 2009-02-06 16:16:41, ostatnia aktualizacja: 2009-02-06 16:29:21

Śluby cywilne w Kielcach będą udzielane w Pałacyku Tomasza Zielińskiego - poinformował Radio Kielce prezydent Wojciech Lubawski. Stanie się tak już za kilka miesięcy, kiedy w kieleckim ratuszu rozpoczną się prace remontowe.
W planach jest zabudowa dziedzińca na którym ma powstać duża sala przeznaczona do obsługi petentów. W czasie remontu udzielanie ślubów w Sali Urzędu Stanu Cywilnego będzie niemożliwe.

Wszystko wskazuje na to, że ceremonie ślubne nie będą odbywały się już w ogóle w ratuszu.
Wkrótce zostanie ogłoszony konkurs architektoniczny, który odpowie na pytanie, jak te pomieszczenia miałyby wyglądać.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Sluby- ... 4cf84.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 11 lutego 2009, o 18:39

18;45 program 7 minut TVP3 Kielce, program o Muzeum Narodowym i przyszlych inwestycjach, zapewne bedzie Pan dyr Kotowski.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 lutego 2009, o 22:02

Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 17 lutego 2009, o 22:07

Obrazek
Ministerialne cięcia w kulturze
Monika Rosmanowska
2009-02-17, ostatnia aktualizacja 2009-02-17 20:19

Minister kultury oszczędza na instytucjach, które jeszcze niedawno obiecał wspierać finansowo. Cierpią świętokrzyskie placówki, w tym przede wszystkim Muzeum Okręgowe w Sandomierzu, które zamiast spodziewanego pół miliona dostanie na działalność 150 tys. zł. - Jestem zdruzgotany - przyznaje marszałek województwa.
Sytuacja muzeum jest bardzo trudna. Placówka na funkcjonowanie dostaje od starostwa, burmistrza i samorządu województwa łącznie milion złotych rocznie. To jednak zbyt mało, by instytucji starczyło na wynagrodzenia, rachunki, organizację wystaw i zakup zbiorów. Muzeum obiecał wspierać minister. W ubiegłym roku dał 450 tys. zł, w tym już tylko 150 tys. To najniższa dotacja od 10 lat. I więcej pieniędzy nie będzie. - Nie będzie mowy o organizacji wystaw czy zakupie nowych zbiorów, a to spowoduje, że zmniejszy się liczba zwiedzających. Nie wiem, jak przy takim budżecie mamy być konkurencyjni, możemy tylko próbować przetrwać - mówi Zofia Czubowa, dyrektorka muzeum. Ma żal do ministra, że nie wywiązuje się z wcześniejszych obietnic. - Mieliśmy umowę, że samorządy dają milion złotych, a resort około połowy tej sumy. Jestem mocno zawiedziona - podkreśla.

Zdaniem Jacka Kowalczyka, dyrektora departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki urzędu marszałkowskiego, z takim budżetem muzeum jest w stanie funkcjonować najdłużej do października. - Tak niskie wsparcie to koniec muzeum - ocenia.

Cięcia odczuły też inne instytucje. Galeria BWA w Sandomierzu - z wnioskowanych 80 tys. zł otrzyma zaledwie 34 tys. zł. A Teatr Lalki i Aktora "Kubuś", Teatr im. Stefana Żeromskiego, Muzeum im. Przypkowskich, Wojewódzki Dom Kultury, Wojewódzka Biblioteka Publiczna oraz Muzeum Wsi Kieleckiej z wyścigu po pieniądze na inwestycje zostały przez resort w ogóle wykreślone.

Ministerstwo tłumaczy, że program Mecenat 2009, który ma wspierać instytucje kultury przejęte od rządu przez samorząd w roku 1999, z powodu trudnej sytuacji budżetu państwa został okrojony. Z planowanych 20 mln do rozdysponowania miał 10.

Ale zdaniem świętokrzyskiego samorządu minister, robiąc oszczędności, nie robi tego sprawiedliwie. Województwo świętokrzyskie dostało z programu zaledwie 318 tys. zł, to mniej niż sam Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie (dostał 400 tys. zł), nie mówiąc już o województwie małopolskim, które może liczyć na 1,4 mln zł. - Nie można oszczędzać na najbiedniejszych - nie kryje zdenerwowania Kowalczyk. - W ten sposób minister zniechęca nas do dalszego ubiegania się o pieniądze - dodaje.

A to prawdopodobnie nie koniec oszczędności. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że minister planuje zmniejszyć dotację Muzeum Narodowemu o 10 proc., czyli 300 tys. zł. A już w tej chwili brakuje mu na wkład własny do dwóch dużych inwestycji: remontu Muzeum Okręgowego w Oblęgorku i projektu promocyjnego, na który są pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego. Muzeum musi też zapłacić kolejną ratę za kolekcję Wielopolskich, którą kupiło od spadkobierców rodziny. - W tej sytuacji wystąpiliśmy do ministerstwa i samorządu województwa o zwiększenie dotacji. W czwartek jestem umówiony w resorcie na spotkanie. Słyszałem o planach cięć w budżetach ministerialnych instytucji kultury, ale mimo wszystko mam nadzieję, że nie będzie to dotyczyło Kielc. Nasz budżet jest już tak skromny, że naprawdę nie ma z czego ciąć - twierdzi Robert Kotowski, dyrektor Muzeum Narodowego.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... turze.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 sierpnia 2009, o 09:54

W Kielcach ma powstać Staromiejski Szlak Pieszy
Artykuł dodany: 2009-08-19 08:36:57, ostatnia aktualizacja: 2009-08-19 08:53:25

- Władze Kielc chciałyby odtworzyć w mieście Staromiejski Szlak Pieszy - poinformował na naszej antenie Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miasta Kielce. Trasa szlaku wiodłaby od Parku Miejskiego do Alei IX Wieków Kielc. Wiąże się to między innymi ze zmianami w organizacji ruchu samochodów.
Zmieni się dziedziniec przed dawnym Pałacem Biskupów Krakowskich, tak by tworzył jedną przestrzeń z przebudowanym Placem Najświętszej Marii Panny przed Katedrą. Władze Kielc chcą, by dziedziniec wrócił do dawnego wyglądu i stał się miejscem odpoczynku, a nie węzłem drogowym. Ograniczony zostanie więc ruch samochodów. Z dziedzińca znikną świerki, a na ich miejscu zasadzona będzie trawa. Wokół niej położona zostanie granitowa kostka. Zostanie też przesunięty pomnik ks. Jerzego Popiełuszki. Jak powiedział Artur Hajdorowicz planowana jest także odbudowa historycznego przejścia z Pałacu do Parku Miejskiego.

Również na Rynku wyeksponowane zostaną dawne elementy historyczne. Pojawi się pręgierz, a miejscu średniowiecznej studni, ustawiona zostanie żeliwna pompa. Zmiany nastąpią w ciągu dwóch lat.

do posłuchania: ROZMOWA DNIA

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,W-Kiel ... fc1e7.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

ODPOWIEDZ