Nowy Hotel wieżowiec - ul. Zakładowa
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
A gdyby ją przedłużyć do Cedzyny, gdzie jest sporo hoteli i gdyby zatrzymywała się na kilku wybranych przystankach, może miałoby to jakiś sens w Centrum przy Czarnowskiej to goście hotelowi mogliby stamtąd dojeżdżać, zresztą na czas targów można by kilka setek stworzyć, ale to już temat na dyskusje w komunikacji miejskiej.ice pisze:Ale goście z poza miasta nie przyjadą linią nr. 100
A co z parkingiem przesiadkowym, który usytuowany w pobliżu Targów Kielce mógłby służyć gościom podczas imprez targowych??
Mamy Targi i musimy wyciskać z nich maksymalnie ile się da, jak dla mnie miasto może być dodatkiem do Targów, wszystko nastawione na tego typu imprezy - usługi itp itd.
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
A gdyby tak ktoś zdecydował się, aby pierwsze powiedzmy 5 kondygnacji przeznaczyć na parking, to wtedy powierzchnia biurowa takiego 20 piętrowca to już jakieś 11tys m2, czyli łatwiejsze do przełknięcia przez rynek. A rozwiązanie z parkingiem nadziemnym jest na pewno tańsze niż z podziemnym.T0MIKE pisze: W przypadku budynku biurowego mówimy o powierzchni biur większej, ok. 14.000 m2, czyli tyle, ile wszystkie biurowce firm Michała Sołowowa. Nie widzę tego w obecnych czasach. Aczkolwiek chciałbym też coś takiego widzieć/zrobić.
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
I z tego co widzę na wizualkach to źle się nie prezentuje:
http://www.zlota44tower.com/HTML/pol/zlota44.html
http://www.zlota44tower.com/HTML/pol/zlota44.html
Uważam, że to dobry pomysł.msz1 pisze: A gdyby tak ktoś zdecydował się, aby pierwsze powiedzmy 5 kondygnacji przeznaczyć na parking, to wtedy powierzchnia biurowa takiego 20 piętrowca to już jakieś 11tys m2, czyli łatwiejsze do przełknięcia przez rynek. A rozwiązanie z parkingiem nadziemnym jest na pewno tańsze niż z podziemnym.
W jednym budynku parking dla biur, mieszkań i gości targowych oczywiście.
Kwestia tylko dobrego projektu.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Owszem, i da się, i taniej, jest jedno ale, może nawet kilka:
- powierzchnia piętra garażu w takim budynku to ok. 900 m2, czyli ok. 30 miejsc parkingowych, albo więc budynek miałby podstawę dużo szerszą na pierwszych 6 kondygnacjach, albo musiałoby ich być więcej (bo ok. 17-18 miejsc na 1.000 m2 biuro to w tym miejscu normatyw do przyjęcia), ok. 190 - 200, czyli 7 kondygnacji. Raczej takie rozwiązania stosuje się w centrach miast, gdzie stosunkowo niewielka powierzchnia działki jest zabudowwywaną 40-piętrową wieżą, przez co obniża się udział gruntu w m2 powierzchni netto.
- garaż w takim układzie jest jednak droższy w wykonaniu z uwagi na uwarunkowania ochrony p-poż (strefy, tryskacze, etc.). Akurat więc na Zakładowej najlepiej sprawdziłby się garaż naziemny, z ewentualną częścią podziemną (cena gleby nie była jakaś wielgachna). Vide biurowce Michała Sołowowa. Z pewnością bliżej centrum i także ziemia kupiona drożej, niż szkieletor na Zakładowej.
Poza tym gwarantuję, że przez najbliższe 3 lata nic rozsądnego tam nie powstanie. Tym razem stawiam karton Johnie Walkera Black Label.
- powierzchnia piętra garażu w takim budynku to ok. 900 m2, czyli ok. 30 miejsc parkingowych, albo więc budynek miałby podstawę dużo szerszą na pierwszych 6 kondygnacjach, albo musiałoby ich być więcej (bo ok. 17-18 miejsc na 1.000 m2 biuro to w tym miejscu normatyw do przyjęcia), ok. 190 - 200, czyli 7 kondygnacji. Raczej takie rozwiązania stosuje się w centrach miast, gdzie stosunkowo niewielka powierzchnia działki jest zabudowwywaną 40-piętrową wieżą, przez co obniża się udział gruntu w m2 powierzchni netto.
- garaż w takim układzie jest jednak droższy w wykonaniu z uwagi na uwarunkowania ochrony p-poż (strefy, tryskacze, etc.). Akurat więc na Zakładowej najlepiej sprawdziłby się garaż naziemny, z ewentualną częścią podziemną (cena gleby nie była jakaś wielgachna). Vide biurowce Michała Sołowowa. Z pewnością bliżej centrum i także ziemia kupiona drożej, niż szkieletor na Zakładowej.
Poza tym gwarantuję, że przez najbliższe 3 lata nic rozsądnego tam nie powstanie. Tym razem stawiam karton Johnie Walkera Black Label.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Póki co MAC nie ma ciśnienia na sprzedaż czegokolwiek komukolwiek, więc jestem realistą. Na miejscy miasta uchwaliłbym plan, podniósł podatek za grunt, względnie naliczył za "budynek" i posłał nadzór budowlany do sprawdzenia stanu budynku. Może to by coś zmieniło. Przez brak pomysłu stoją hektary na Mielczarskiego, gdzie od lat 2-3 już coś by się działo, a tak to slums i budynki magazynowe carskich koszar. Tam się historii XIX w. można uczyć. Miasto powinno nieco mocniej egzekwować zmianę wyglądu nieruchomości poprzez stymulowanie w/w działaniami.