Kielce - infrastruktura rowerowa
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
-
rzeczownik
- Posty: 357
- Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50
Nawet w Radomiu się da... A u nas? Baum na chodniu i ścieżce rowerowej... I to jeszcze jeden z najbrzydszych kształtów kostki... I tak zostanie na długie lata... Ehhh ta kielecka nowoczesność i wygoda rowerzystów...
Radom:



http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=750264
Radom:



http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=750264
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Zapraszam do nowego stowarzyszenia
Witam!
Nie wiem, czy to jest odpowiednie miejsce, ale poszukuję osób z Kielc zainteresowanych tematyką rowerową. Wraz z kilkoma innymi osobami zamierzam założyć stowarzyszenie zajmujące się promowaniem rowerów jako środka komunikacji miejskiej, przymuszaniem miasta do budowania nowych ścieżek rowerowych itp. działalnością społeczną.
Więcej na temat planowanego przeze mnie stowarzyszenia i jego działalności pisałem już na innym kieleckim forum rowerowym, tu:
http://www.ckbike.com/index.php?option= ... 12&id=2907
http://www.ckbike.com/index.php?option= ... 11&id=2909
Osoby zainteresowane proszę o kontakt: grzebo <wiadomo co> gmail . com
Będę też oczywiście czytał to forum.
Pozdrawiam,
Grzegorz Borek
Nie wiem, czy to jest odpowiednie miejsce, ale poszukuję osób z Kielc zainteresowanych tematyką rowerową. Wraz z kilkoma innymi osobami zamierzam założyć stowarzyszenie zajmujące się promowaniem rowerów jako środka komunikacji miejskiej, przymuszaniem miasta do budowania nowych ścieżek rowerowych itp. działalnością społeczną.
Więcej na temat planowanego przeze mnie stowarzyszenia i jego działalności pisałem już na innym kieleckim forum rowerowym, tu:
http://www.ckbike.com/index.php?option= ... 12&id=2907
http://www.ckbike.com/index.php?option= ... 11&id=2909
Osoby zainteresowane proszę o kontakt: grzebo <wiadomo co> gmail . com
Będę też oczywiście czytał to forum.
Pozdrawiam,
Grzegorz Borek
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
A może wyważasz już otwarte drzwi?
Ja znam 2 kieleckie stowarzyszenia rowerowe 
http://www.mtb.kielce.pl/
http://www.mtbcross.eu/
Zakładanie trzeciego to rozmienianie się na drobne. Może coś razem stworzycie?
http://www.mtb.kielce.pl/
http://www.mtbcross.eu/
Zakładanie trzeciego to rozmienianie się na drobne. Może coś razem stworzycie?
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Odnosiłem się do tego już na forum ckbike.com, ale mogę napisać i tutaj:
Istniejące w Kielcach stowarzyszenia rowerowe są fajne i spełniają swoje funkcje, ale ja chcę zrobić coś nieco innego. Tamte stowarzyszenia to są bardziej takie kluby sportowo-wycieczkowe, a ja chcę się zająć działalnością sensu stricte społeczną, a nie sportową.
Nie jestem kolarzem-sportowcem, jestem rowerzystą miejsko-dojazdowym. Stowarzyszenie nie ma służyć organizowaniu zawodów w downhillu ani szukaniu kolegów na rower i piwo, tylko ma zająć się wymuszaniem od miasta ścieżek rowerowych i zapewnianiu atmosfery przyjaznej rowerzystom.
W skrócie - chcę stworzyć coś podobnego do Zielonego Mazowsza (www.zm.org.pl). Takiej działalności w Kielcach nikt jeszcze nie prowadzi. Aby móc uczestniczyć w postępowaniach administracyjnych trzeba mieć odpowiednio napisany statut. Rejestracja nowego stowarzyszenia jest darmowa, a zmiana statutu już istniejącego stowarzyszenia kosztuje.
Zważywszy, że każdy może działać w wielu stowarzyszeniach równocześnie, a ja wszystkich zapraszam i z wszystkimi chętnie będę współpracował - to nie jest zbędne dublowanie. To jest po prostu struktura, która ma służyć nowym celom, innym niż te dotychczasowych stowarzyszeń.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do współpracy.
Pozdrawiam,
Grzegorz Borek
Istniejące w Kielcach stowarzyszenia rowerowe są fajne i spełniają swoje funkcje, ale ja chcę zrobić coś nieco innego. Tamte stowarzyszenia to są bardziej takie kluby sportowo-wycieczkowe, a ja chcę się zająć działalnością sensu stricte społeczną, a nie sportową.
Nie jestem kolarzem-sportowcem, jestem rowerzystą miejsko-dojazdowym. Stowarzyszenie nie ma służyć organizowaniu zawodów w downhillu ani szukaniu kolegów na rower i piwo, tylko ma zająć się wymuszaniem od miasta ścieżek rowerowych i zapewnianiu atmosfery przyjaznej rowerzystom.
W skrócie - chcę stworzyć coś podobnego do Zielonego Mazowsza (www.zm.org.pl). Takiej działalności w Kielcach nikt jeszcze nie prowadzi. Aby móc uczestniczyć w postępowaniach administracyjnych trzeba mieć odpowiednio napisany statut. Rejestracja nowego stowarzyszenia jest darmowa, a zmiana statutu już istniejącego stowarzyszenia kosztuje.
Zważywszy, że każdy może działać w wielu stowarzyszeniach równocześnie, a ja wszystkich zapraszam i z wszystkimi chętnie będę współpracował - to nie jest zbędne dublowanie. To jest po prostu struktura, która ma służyć nowym celom, innym niż te dotychczasowych stowarzyszeń.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do współpracy.
Pozdrawiam,
Grzegorz Borek
Zwłaszcza w kontekście powyższych postów o dążeniach do poprawy sieci dróg rowerowych w Kielcach zamieszczam dobrą - mam nadzieję - wiadomość ogólnopolską:
Rząd szykuje "politykę rowerową"
"Metro": Rząd wspólnie z organizacjami pozarządowymi przygotowuje "politykę rowerową", zakładającą m.in. zniesienie absurdalnych przepisów utrudniających życie cyklistom.
Zmiany w prawie opracowuje roboczy zespół ekspertów przy Ministerstwie Infrastruktury. W jego skład wchodzą przedstawiciele resortu oraz społecznicy ze stowarzyszeń zgromadzonych w ramach programu "Miasto dla rowerów".
Plan realizacji tzw. polityki rowerowej rządu składa się z dwóch etapów. W pierwszym uproszczone mają zostać przepisy, którym podlegają cykliści, np. zniknąć może przepis zabraniający przewożenia dzieci w przyczepkach. Dziś grozi za to 300 zł mandatu. Możliwe też, rowerzyści dostaną pełnoprawne pierwszeństwo na skrzyżowaniu, gdy ścieżka rowerowa przecina ulicę - teraz dwa różne przepisy wzajemnie się wykluczają.
W drugim etapie zespół ekspertów zajmie się ścieżkami rowerowymi. Eksperci proponują m.in., aby wszędzie wyglądały tak samo. Teraz niektóre są z kostki, inne z asfaltu. Mają być również uproszczone zasady ich budowy, by ścieżki dwukierunkowe mogły powstawać obok jezdni jednokierunkowych. Do 2013 r. rząd planuje przeznaczenie na ścieżki 109 mln euro unijnych dotacji - zapowiada "Metro".
z:
http://wiadomosci.onet.pl/1901918,11,item.html
Rząd szykuje "politykę rowerową"
"Metro": Rząd wspólnie z organizacjami pozarządowymi przygotowuje "politykę rowerową", zakładającą m.in. zniesienie absurdalnych przepisów utrudniających życie cyklistom.
Zmiany w prawie opracowuje roboczy zespół ekspertów przy Ministerstwie Infrastruktury. W jego skład wchodzą przedstawiciele resortu oraz społecznicy ze stowarzyszeń zgromadzonych w ramach programu "Miasto dla rowerów".
Plan realizacji tzw. polityki rowerowej rządu składa się z dwóch etapów. W pierwszym uproszczone mają zostać przepisy, którym podlegają cykliści, np. zniknąć może przepis zabraniający przewożenia dzieci w przyczepkach. Dziś grozi za to 300 zł mandatu. Możliwe też, rowerzyści dostaną pełnoprawne pierwszeństwo na skrzyżowaniu, gdy ścieżka rowerowa przecina ulicę - teraz dwa różne przepisy wzajemnie się wykluczają.
W drugim etapie zespół ekspertów zajmie się ścieżkami rowerowymi. Eksperci proponują m.in., aby wszędzie wyglądały tak samo. Teraz niektóre są z kostki, inne z asfaltu. Mają być również uproszczone zasady ich budowy, by ścieżki dwukierunkowe mogły powstawać obok jezdni jednokierunkowych. Do 2013 r. rząd planuje przeznaczenie na ścieżki 109 mln euro unijnych dotacji - zapowiada "Metro".
z:
http://wiadomosci.onet.pl/1901918,11,item.html
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Budowa ścieżek rowerowych przy okazji remontów ulic
Artykuł dodany: 2009-01-22 14:08:31, ostatnia aktualizacja: 2009-01-22 14:14:10
Kieleccy radni chcą, żeby przy okazji remontu ulic, Miejski Zarząd Dróg od razu budował przy nich ścieżki rowerowe. Zdaniem przewodniczącego komisji gospodarki komunalnej Władysława Burzawy, dzięki takiemu rozwiązaniu ścieżki będą powstawały szybciej i taniej.
Władysław Burzawa dodaje, że dobry przykład pojawił się w ubiegłym roku, kiedy przy okazji remontu ulicy Sikorskiego powstała ścieżka rowerowa na osiedlu „Na Stoku”. Budowę ścieżek w planach ma również wydział gospodarki komunalnej. W tym roku na ten cel zarezerwowano w budżecie miasta 2 mln 700 tys. zł. Na rok 2010 2 mln 200 tys.
Aneta Wajs z wydziału gospodarki komunalnej informuje, że za te pieniądze ma powstać ścieżka, która połączy kielecki zalew i Cedzynę.
W związku z tym, że jest to duża inwestycja, jej budowa zostanie rozłożona na dwa lata. Trasa będzie miała 6 kilometrów.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Budowa ... 77752.html
Artykuł dodany: 2009-01-22 14:08:31, ostatnia aktualizacja: 2009-01-22 14:14:10
Kieleccy radni chcą, żeby przy okazji remontu ulic, Miejski Zarząd Dróg od razu budował przy nich ścieżki rowerowe. Zdaniem przewodniczącego komisji gospodarki komunalnej Władysława Burzawy, dzięki takiemu rozwiązaniu ścieżki będą powstawały szybciej i taniej.
Władysław Burzawa dodaje, że dobry przykład pojawił się w ubiegłym roku, kiedy przy okazji remontu ulicy Sikorskiego powstała ścieżka rowerowa na osiedlu „Na Stoku”. Budowę ścieżek w planach ma również wydział gospodarki komunalnej. W tym roku na ten cel zarezerwowano w budżecie miasta 2 mln 700 tys. zł. Na rok 2010 2 mln 200 tys.
Aneta Wajs z wydziału gospodarki komunalnej informuje, że za te pieniądze ma powstać ścieżka, która połączy kielecki zalew i Cedzynę.
W związku z tym, że jest to duża inwestycja, jej budowa zostanie rozłożona na dwa lata. Trasa będzie miała 6 kilometrów.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Budowa ... 77752.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce

Projekt wielkiej trasy rowerowej ma połączyć pięć regionów
W województwie świętokrzyskim już wstępnie wyznaczono jak ma przebiegać ścieżka, która będzie mierzyła ponad 200 kilometrów.
Zarząd Województwa powołał także specjalną grupę, która ma wdrażać projekt.
W skład zespołu wchodzą przedstawiciele samorządów, Urzędu Marszałkowskiego, Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach, Świętokrzyskie Biura Rozwoju Regionalnego, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Świętokrzyskiego Zarządu Parków Krajobrazowych. Mają oni przede wszystkim doradzać merytorycznie i zajmować się przygotowywaniem pozwoleń na budowę, czy raportami oddziaływania na środowisko.
Przypomnijmy, że międzyregionalna trasa rowerowa będzie przebiegała przez województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie. W naszym regionie ma zacząć się w Sandomierzu i prowadzić przez rejony Koprzywnicy, Klimontowa, Ujazdu, Rakowa do Kielc, a następnie w kierunku Oblęgorka i Sielpi. Wzdłuż ścieżek mają powstać parkingi, zatoczki, punkty gastronomiczne, noclegownie oraz gospodarstwa agroturystyczne.
W najbliższym czasie będzie ogłaszany jeden przetarg dla tych pięciu województw na studium wykonalności. Po tym będą przetargi na projekt budowlany, wykonawcę i najprawdopodobniej fizyczne prace przy ścieżce rozpoczną się wiosną, za rok.
Projekt jest finansowany z Unii Europejskiej z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. Całkowity koszt to 50 milionów euro, z czego Unia ma pokryć 42,5 miliona, budżet państwa 7,5 miliona. Nasz region do inwestycji dołoży 7 milionów euro. Jednak na razie nie wiadomo, czy będą to pieniądze z budżetu marszałka, czy gmin, przez które będą przebiegać ścieżki
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /786520295
pletwa
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
A co ze ścieżką rowerową w kierunku Ślichowic. Zabierze się ktoś za to. Bo nic o tym nie słyszę. Niech chociaż będzie artykuł czy coś ze zrobią ją za rok czy dwa. Co prawda widziałem że ktoś jakby zaplanował ścieżkę na mapie projektowanego skrzyżowania Piekoszowska/Grunwaldzka w jakimś innym temacie. Ale to nie było oficjalne tylko taki pomysł. Zresztą trzeba by też doprowadzić ścieżkę z centrum miasta do Ślichowic. No i jakby już ją robili to mogliby przynajmniej jeszcze ją dociągnąć mniej więcej do granic ulicy gdzie Szajnowicza łączy się z Malikowem. Osiedle wielkie a ścieżki nie ma. Można też ścieżkę poprowadzić do kamieniołomów. Choć trudniejsze jest połączenie tej ścieżki ze ścieżką w mieście szczególnie pod wiaduktem przy McDonald's. Ale jak będą robić węzeł Żelazna i trochę zmienią organizację (może zmienią) to może by od razu o tym pomyśleli. Bo od Ślichowic do wiaduktu to jest dużo miejsca żeby ścieżkę wcisnąć (szerokie chodniki). Za wiaduktem też jest miejsce. Ścieżka doszłaby do ronda i za rondem by się połączyła z już istniejąca ścieżką.
To co dzisiaj się działo na ścieżkach, szok! Chyba samochodem łatwiej było przejechać przez miasto.
W życiu tylu ludzi na kieleckich ścieżkach rowerowych nie widziałem. Niestety także pieszych.
Niestety brakuje u nas kultury rowerowej-mam nadzieje, że tylko u "niedzielnych kierowców" . I piesi a nawet z wózkami i małymi dziećmi chodzą typowymi ścieżkami rowerowymi, i rowerzyści myślą że jak mają 2 kółką to są panami świata.
Kładka pod Ogrodową znakomicie spełniała dzisiaj funkcje, natomiast na światłach przy Krakowskiej (obok Gagarina) robił się niezły zator.
Rowery górą szanowni państwo!
W życiu tylu ludzi na kieleckich ścieżkach rowerowych nie widziałem. Niestety także pieszych.
Niestety brakuje u nas kultury rowerowej-mam nadzieje, że tylko u "niedzielnych kierowców" . I piesi a nawet z wózkami i małymi dziećmi chodzą typowymi ścieżkami rowerowymi, i rowerzyści myślą że jak mają 2 kółką to są panami świata.
Kładka pod Ogrodową znakomicie spełniała dzisiaj funkcje, natomiast na światłach przy Krakowskiej (obok Gagarina) robił się niezły zator.
Rowery górą szanowni państwo!
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
