Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 21 stycznia 2009, o 23:52

abaddon pisze: O jednym przypadku przejechania w Kielcach cos pamietam... nie wiem czy dobrze ale chyba wtedy nie byla to wina kierowcy ( moglby ktos przyblizyc jak pamieta ? )... o innych przypadkach nie slyszalem.
#197, pasazer zmarl, w przypadku Ikarusow trzeba zachowac duzy dystans do sprawy, bo wystarczy lekkie zalamanie tylu i kierowca nie widzi, co sie dzieje. Z tego powodu lepiej zorganizowane miasta stawiaja lustra, dzieki ktorym prowadzacy widzi tyl.

Awatar użytkownika
BRS
Posty: 265
Rejestracja: 28 marca 2008, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście CK

Post autor: BRS » 22 stycznia 2009, o 10:31

Wczoraj wieczorny kurs 42 o 20:42 ze slichowic obslugiwał #310 i kierowca na przystanku grunwaldzka jagielonska zostawil autobus wlaczony i wyszedl do delikatesów no poprostu smiac sie chce z jego lekkomyslnosci.Jak by ktos chcial sie solarem przejechac to droge mial wolna.
Tu się urodziłem i umrzeć bym chciał tu.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 22 stycznia 2009, o 11:56

Chętnie bym skorzystał z takiej okazji ;)

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 22 stycznia 2009, o 15:05

Jak bym był w tym autobusie to kierowca wracając z delikatesów nie zastał by tam #310 :D

Awatar użytkownika
tomek92
Posty: 34
Rejestracja: 9 grudnia 2008, o 16:28

Post autor: tomek92 » 22 stycznia 2009, o 15:33

Ze 4 lata temu jechałem #666 na 1 na Seminaryjska Seminarium. Kierowca wysiadł na Grunwaldzkiej Jagiellońska , nie zaciagnał recznego, nie zgasił silnika i zostawił kluczyki w stacyjce. Autobus sam bardzo powoli staczał się z nierówności. Jeden z pasażerów, zorientowany o co chodzi, podbiegł do kabiny i nacisnął zamiast hamulca, pedał gazu. Zawarczał silnik, ludzie wpadli w strach. Zaciagnął jednak hamulec reczny. Gdy przyszedł kierowca z plikiem biletów, otrzymał niezłe pouczenie od pasażerów. :lol:

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 22 stycznia 2009, o 15:55

AR pisze:
abaddon pisze:Przejedz sie MAZem za kierownica albo przynajmniej siadz za nia to zobaczysz czy ta szybka do czegos ci bedzie potrzebna ( ona jest mniej - wiecej na wysokosci siedziska fotela kierowcy )... to tak jak bys sie patrzyl na swoje udo w czasie jazdy.
No oczywiscie jest to powód do zaklejenia szyby szpetną folią.
Do zaklejania taka fotlia jak to jest zrobione w #907 raczej nie... ale mowa byla o pogarszaniu widocznosci a nie kolorze folii.
AR pisze:...że też projektanci MAZa tego nie zauwazyli że ta szyba do niczego nie sluży i od razu nie pociągneli tam blachy...
Ehhh, ta wschodnia myśl techniczna...
Widze ze wiesz lepiej mimo ze raczej nie miales okazji jechac MAZem... baaa... nawet pewnie za kierownica nie siedziales.

Otoz jak spojzysz na MAZa to da sie zauwazyc ze ta dolna czesc szyby kierowcy jest zrobiona glownie po to zeby zachowac linie okien i polaczyc jakos szyby boczne z przednia. Do tego w MAZie siedzi sie dosc wysoko jak na niska podloge ( przynajmniej takie odnioslem wrazenie ). W zupelnosci wystarczylo by samo okno bez tej dolnej czesci ( ostatecznie obnizenie nieco okna tego odsowanego zeby nie bylo tak drastycznych roznic poziomow )...

Porownaj to sobie z Solarisem... Tam linia okien jest jakby nieco wyzej... okno kierowcy jest sporo mniejsze ( w Ikarusie jest wogole malutkie ) i wcale to nie przeszkadza.
Naprzeciw miejsca kierowcy linia szyby przedniej jest podniesiona dzieki czemu nie musieli kombinowac w jaki sposb polaczyc linie okien bocznych z przednia ( choc maly uskok jest i tak zrobiony ) zeby to jakos wygladalo.
ice pisze:Chętnie bym skorzystał z takiej okazji ;)
Ziarek pisze:Jak bym był w tym autobusie to kierowca wracając z delikatesów nie zastał by tam #310 :D
Ciekawe ile byscie ujechali zanim by was zatrzymali i kto by mial pozniej wieksze problemy.
Od kiedy pamietam komunikacje... to takie sytuacje sie czasem zdazaly... ale chyba nie bylo jeszcze przypadku zeby ktos wskoczyl za fajere.

( btw... #905 tez ma "gustownie" oklejona szybe i kabine... wyglada to jak brazowa folia pakowa^^ )

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 stycznia 2009, o 17:43

abaddon pisze:
AR pisze:...że też projektanci MAZa tego nie zauwazyli że ta szyba do niczego nie sluży i od razu nie pociągneli tam blachy...
Ehhh, ta wschodnia myśl techniczna...
Widze ze wiesz lepiej mimo ze raczej nie miales okazji jechac MAZem... baaa... nawet pewnie za kierownica nie siedziales.
Otoz jak spojzysz na MAZa to da sie zauwazyc ze ta dolna czesc szyby kierowcy jest zrobiona glownie po to zeby zachowac linie okien i polaczyc jakos szyby boczne z przednia. Do tego w MAZie siedzi sie dosc wysoko jak na niska podloge ( przynajmniej takie odnioslem wrazenie ). W zupelnosci wystarczylo by samo okno bez tej dolnej czesci ( ostatecznie obnizenie nieco okna tego odsowanego zeby nie bylo tak drastycznych roznic poziomow )...
Widzę, że chyba nie zrozumiałeś ironii...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 23 stycznia 2009, o 21:22

#911 linia 25 kierowca w podkoszulku żenada .
BĄDZMY LUDZMI

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 23 stycznia 2009, o 22:40

#196 na 25 - 7 minut przed czasem i na przystanku nie zatrzymywał autobusu do zera, przewracając wsiadających pasażerów na schodach, a starszym wysiadającym uniemożliwiał opuszczenie pojazdu.

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 23 stycznia 2009, o 23:14

AR pisze:Widzę, że chyba nie zrozumiałeś ironii...
heheheee Przyznaje sie bez bicia... nawet nie pomyslalem ze to moze byc ironia... wpadlem do domu napisalem szybko co mam do powiedzenia i wyszedlem ^^

Misiek3108
Posty: 37
Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32

Post autor: Misiek3108 » 24 stycznia 2009, o 21:10

Daniel pisze:#196 na 25 - 7 minut przed czasem i na przystanku nie zatrzymywał autobusu do zera, przewracając wsiadających pasażerów na schodach, a starszym wysiadającym uniemożliwiał opuszczenie pojazdu.
dokumentacja wideo jest??

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 25 stycznia 2009, o 17:53

Co ty się tak uwiozłeś na dokumentację wideo??? Sorry ale nie zauważ że, nikt nie chodzi wszędzie z kamerą, dobra wiem jest telefon no ale co będzie to nagrywał żeby udowodnić w ZTM-ie czy dyspozytorowi, to i tak by mieli to tam gdzie słońce nie dochodzi.

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 25 stycznia 2009, o 18:57

Wlasnie o to chodzi zeby zglaszac takie sprawy...
Jezeli nikt nie reaguje na to czy na tamto to nikt tez wtedy nic nie robi zeby to poprawic. A w przypadku tu opisanym naprawde jest na co zareagowac.

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 25 stycznia 2009, o 21:14

Wydawało mi się, że czasy kiedy wszyscy wszystkich nagrywali już minęły. Co do zgłaszania takich poczynań - jestem daleki od takiego sposobu załatwiania spraw i pisze tu tylko do wiadomości forumowiczów.

Michal K
Posty: 213
Rejestracja: 21 września 2007, o 16:55

Post autor: Michal K » 27 stycznia 2009, o 11:58

Wczoraj (poniedziałek) #003, lina 20, przystanek początkowy Czarnowska.
Godzina 20.09 podjeżdża autobus widmo, wyświetlacze nie działają, brak tabliczek z numerem linii. Ludzie zdezorientowani, bo nie wiedzą co to za linia, pytają kierowcy jaki to numer, a on na to, że "przecież wyświela się z boku". Ludzie mówią, że się nie wyświetla, a on na to, że "zapomniał".

Dodam, że autobus powinien być na przystanku 20.02 , więc później gaz do dechy i jazda taka, że ludzi wciska w fotele a mochery krzyczą "wariat!!! i pirat!!!".

To przystanek początkowy, korków brak, więc tym bardziej tego nie rozumiem spóźnienia 7 minut.

ODPOWIEDZ