Plany zagospodarowania przestrzennego miasta

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 2 stycznia 2009, o 23:17

Nie będzie nowych bloków na Psich Górkach
Artykuł dodany: 2009-01-02 14:55:25, ostatnia aktualizacja: 2009-01-02 15:00:51

Plan zagospodarowania przestrzennego zablokuje możliwość dalszego zabudowywania Psich Górek w Kielcach. Dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Artur Hajdorowicz informuje, że urzędnicy chcą w ten sposób uchronić tereny zielone w południowej części miasta. Architekci chcą też wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, którym nie podobają się nowe inwestycje w ich sąsiedztwie.
Mieszkańcy osiedla Kochanowskiego protestowali przeciwko budowie pierwszych trzech bloków, które na Psich Górkach stawia firma HSD Chałupka. Ich protesty nie zostały jednak uwzględnione. Developer może budować bloki w tym miejscu, bo nie ma planu jego zagospodarowania.

Tymczasem w jego ślady chcieliby pójść inni, bo do ratusza wpłynęły kolejne wnioski o wydanie pozwoleń na budowę. Wszystko wskazuje jednak na to, że zgody nie otrzymają. Od czasu podjęcia uchwały w sprawie przystąpienia do tworzenia planu, urzędnicy nie powinni wydawać pozwoleń na budowę.

Artur Hajdorowicz informuje, że dokument ma być gotowy w ciągu roku. To drugi plan zagospodarowania w mieście, który ogranicza możliwości inwestycyjne. Pierwszy dotyczył terenów znajdujących się w okolicy zalewu kieleckiego.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nie-be ... 1056f.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 7 stycznia 2009, o 20:49

Obrazek
Wielki projekt. Zachód Kielc mniej dziki
Joanna Gergont
2009-01-07, ostatnia aktualizacja 2009-01-06 19:52

Jest ktoś, komu kryzys gospodarczy jest na rękę. To kieleccy planiści. Wyhamowanie budownictwa mieszkaniowego sprawia, że spokojniej mogą przygotowywać nowe tereny pod budownictwo mieszkaniowe. I już szykują się do realizacji wielkiego projektu - stworzenia dzielnicy Zachód

- W Kielcach dramatycznie nie ma gdzie budować. Deweloperzy wykorzystują każdy skrawek ziemi, nie cofają się przed zabudowywaniem terenów, które przez lata tradycyjnie uchodziły za rekreacyjne, jak choćby Psie Górki. Podlegamy ogromnej presji, żeby umożliwiać budowę bloków mieszkaniowych nawet w takich miejscach - podkreśla Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. Dodaje, że to zmusza miasto do szybkich działań. - Nie możemy sobie dłużej pozwolić na to, żeby tak wielki obszar jak dzielnica Zachód pozostawał niewykorzystany.

Dzielnicą Zachód obecnie określa się osiedla Pod Dalnią i Ślichowice I i II, ale tak naprawdę to znacznie szerszy obszar miasta położony po obu stronach ul. Piekoszowskiej. Ograniczony od północy linią kolejową, od południa wzgórzami Brusznia i Grabina, z ujęciem doliny Bobrzy aż do granic Kielc. To mniej więcej tyle, ile zajmują obecnie dwa osiedla Barwinek i Baranówek. - Moglibyśmy tam zapewnić tereny pod budownictwo mieszkaniowe na najbliższe 30-50 lat, w zależności od tego, w jakim tempie będzie rozwijać się miasto - zapowiada dyrektor Hajdorowicz.

W tym miesiącu biuro zleci wykonanie koncepcji na układ komunikacyjny. Ponieważ będzie to olbrzymia dzielnica, planiści chcą, by wiodły do niej i przez nią trzy dwupasmowe ulice. Jedna wytyczona wzdłuż torów kolejowych, druga to kontynuacja Szajnowicza-Iwanowa i trzecia - przebicie Grunwaldzkiej, które powiedzie u podnóża Pasma Kadzielniańskiego. Do końca roku architekci chcą mieć gotową koncepcję zagospodarowania dzielnicy i zaprezentować ją w nietypowy sposób. Zostanie zbudowana makieta, którą będą mogli obejrzeć wszyscy mieszkańcy i wyrazić swoją opinię. - Po raz pierwszy będziemy opracowywać dokument dotyczący tak olbrzymiego obszaru i tak niestandardowy. Bo ma to być koncepcja wyprzedzająca kierunki, o jakich teraz mówi się w projektowaniu osiedli mieszkaniowych. Na wskroś nowoczesna, uwzględniająca zmianę mentalności ludzi, ich potrzeby, wyobrażenie, czego mogą potrzebować za kilkadziesiąt lat, ekonomiczna - wylicza Hajdorowicz.

Ekonomiczna, bo koncepcja ma pozwolić m.in. na stopniowe inwestowanie miasta w infrastrukturę i optymalnie uwzględniać istniejącą. Ma też założyć etapowe powstawanie dzielnicy. Tereny przygotowane do zabudowy do czasu znalezienia inwestora miałyby służyć jako tereny zielone, rekreacyjne.

- Chcemy odejść od tradycyjnego myślenia o projektowaniu osiedli mieszkaniowych, trochę jak małych miast z rynkiem, ścisłą zabudową przy nim, jakimiś usługami i dalej dopiero funkcją mieszkalną. To było możliwe kiedyś, gdy był jeden duży inwestor, czyli w praktyce państwo czy spółdzielnia mieszkaniowa. Teraz deweloper najpierw buduje mieszkania, za które zapłacą ludzie. Dopiero potem, gdy jest już określona grupa mieszkańców, zaczynają powstawać dla nich jakieś usługi typu sklepy, fryzjer, oddział banku, poczty czy przedszkole. Dlatego w praktyce zaplanowanie takiego rynku - centrum mogłoby oznaczać w dzielnicy pustą plamę przez wiele lat - tłumaczy dyrektor Hajdorowicz.

Stąd nasi architekci chcą podążyć za najnowszymi trendami w kreowaniu takich osiedli. Zaprojektowane ma być nie promieniście, ale liniowo. - Na głównej osi byłyby jakieś dwa ważne punkty, między którymi często podążają mieszkańcy, nie wiem jeszcze - może szkoła i małe centrum handlowe czy główny przystanek autobusowy. Koncepcja uwzględniać będzie tereny rekreacyjne i przestrzenie publiczne - place, które będą skupiać i integrować mieszkańców. Miejsca usług i handlu rozłożone będą wzdłuż tej osi. Na takim osiedlu musi być wszystko, tak żeby ci, którzy nie muszą, nie jechali do centrum miasta. Nie da się w nieskończoność rozbudowywać, poszerzać ulic w śródmieściu. Takie osiedle ma zapewnić wszystkie potrzeby - podkreśla Hajdorowicz.

Wedle wstępnych planów po przyjęciu koncepcji architekci zajmą się sporządzeniem planu zagospodarowania przestrzennego - mogłoby się to stać w przyszłym roku. - Pierwsze bloki mogłyby stanąć tam już za cztery lata. To będzie piękna dzielnica, dobrze skomunikowana, nowoczesna i z przepięknym krajobrazem - przewiduje miejski architekt.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... dziki.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 7 stycznia 2009, o 21:06

Wojewoda unieważnia decyzję kieleckich radnych
Artykuł dodany: 2009-01-07 19:10:56, ostatnia aktualizacja: 2009-01-07 19:17:08

Kolejna w ciągu ostatnich miesięcy uchwała Rady Miejskiej w Kielcach została unieważniona przez wojewodę świętokrzyskiego- Bożentynę Pałkę Korubę. Przewodniczący Rady - Krzysztof Słoń informuje, że podobnie, jak w poprzednich przypadkach uchwała dotyczyła planu zagospodarowania przestrzennego.

Tym razem chodzi o plan zagospodarowania dla ulic: Bęczkowskiej, Ciekockiej i okolic. Plan został uchwalony przez radnych na ostatniej sesji. Wzbudzał duże kontrowersje, bo zakładał, że część działek może być wykorzystana tylko jako tereny zielone. To rozwiązanie nie podobało się właścicielom działek, którzy chcieliby je zabudować.
Rzecznik wojewody Agata Wojda informuje, że w planie było dużo poważnych błędów. Część działek jednocześnie określona była, jako tereny zielone i przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną. Do części nieruchomości w ogóle nie wyznaczono dojazdów. Teraz urbaniści będą musieli dokument poprawić, a radni przegłosować ponownie.
Opozycyjny radny Robert Siejka, mówi, że spodziewał się takiego zakończenia sprawy. Podkreśla, iż przed głosowaniem mieszkańcy ostrzegali, że dokument roi się od błędów. Dlatego on wstrzymał się od głosu.
Plan przez ponad dwa lata przygotowywała firma zewnętrzna. Jest to jeden z ostatnich dokumentów opracowywanych w ten sposób. W związku z dużymi niedociągnięciami władze miasta podjęły decyzję, że wszystkie plany będą opracowywali tylko miejscy urzędnicy.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Wojewo ... 3742b.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
pawel_ŚLV
Posty: 300
Rejestracja: 14 marca 2008, o 22:44
Lokalizacja: Kielce\Skarżysko
Kontakt:

Post autor: pawel_ŚLV » 7 stycznia 2009, o 21:21

sueno pisze:przebicie Grunwaldzkiej, które powiedzie u podnóża Pasma Kadzielniańskiego.
czyli wybudowanie nowej ulicy od Lidla po lewej stronie wzdłuż Piekoszowskiej :?:
Waleczne Serce Korona Kielce

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 8 stycznia 2009, o 18:51

Prezydent nie zgadza się z decyzją wojewody
Artykuł dodany: 2009-01-08 14:49:54, ostatnia aktualizacja: 2009-01-08 15:07:18

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie zgadza się z decyzją wojewody świętokrzyskiego - Bożentyny Pałki Koruby. Jak informowaliśmy unieważniła ona uchwałę Rady Miejskiej w Kielcach, dotyczącą planu zagospodarowania przestrzennego dla ulicy Bęczkowskiej i okolic. Zdaniem prawników wojewody w dokumencie znalazło się wiele poważnych błędów.

Jak informuje Wojciech Lubawski, miejscy urzędnicy z taką oceną się nie zgadzają.

Jeśli nie uda się dojść do porozumienia władze miasta nie wykluczają odwołania się od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Prezydent Wojciech Lubawski twierdzi, że dokument został dobrze przygotowany, a na decyzje wojewody mogły wpłynąć protesty mieszkańców.

Sporny plan został uchwalony przez radnych na sesji, która odbyła się w połowie grudnia. Wzbudzał duże kontrowersje, bo zakładał, że część działek może być wykorzystana tylko, jako tereny zielone. To rozwiązanie nie podobało się właścicielom gruntów, którzy chcieliby je zabudować.
Plan zagospodarowania dla okolic Bęczkowskiej przygotowywała firma zewnętrzna. Ostatnio jednak polityka miasta zmierza w tym kierunku, żeby dokumenty tego typu przygotowywali wyłącznie miejscy architekci.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Prezyd ... 3a1d0.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 9 stycznia 2009, o 17:09

Mnie też się wydaje, że ten plan nie ma błędów, aa wszystko zależy od interpretacji przepisów. Pamiętajmy, że plany tworzą urbaniści, a urzędnicy wojewody się na tym nie znają (w województwie nie ma MPZP jako aktów prawa miejscowego). Wiem, bo się trochę znam na MPZP, pracowałem w BPP (miałem do niego wgląd, analizowałem go) plus praca mgr na ten temat. Zresztą zobaczymy co sąd administracyjny powie.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 9 stycznia 2009, o 17:38

Tak widzę Kielce
Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Kielce, praca własna:

Obrazek

OBJAŚNIENIA:

1. Rejon pomiędzy ul. Prostą a Zagórską - zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, max. do 4-5 kondygnacji. Byłaby to niejako kontynuacja zabudowy wielorodzinnej ul. Bohaterów Warszawy, która ma zostać przedłużona w tym właśnie kierunku. Poza tym terenów pod taką zabudowę w Kielcach brakuje.
2. Rejon pomiędzy ul. Wydryńską a Zagórską – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Zachowanie jednolitego charakteru zabudowy jednorodzinnej od Szczecińskiej do zakola Zagórskiej.
3. Domaszowice- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 5-10 kondygnacji. Peryferyjne osiedle blokowe byłoby swoistego rodzaju wschodnią bramą Kielc, poza tym doprowadziłoby do rozwoju słabo zurbanizowanej i zaludnionej wschodniej części miasta. Istniałaby ponadto możliwość włączenia Domaszowic (gm. Masłów) do Kielc i kontynuowania rozbudowy osiedla w kierunku północnym (3b).
4. Domaszowska- Poleska-Sandomierska- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 5-10 kondygnacji. Teren ten stanowi w miarę zwarty obszar niezabudowany położony bardzo blisko centrum miasta. Od zachodniej strony graniczy z blokami. Bardziej ideowo teren ten powinien zostać przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, bo prawie zewsząd otacza go właśnie taka zabudowa, ale mając na uwadze brak terenów pod zabudowę wielorodzinną rozsądniej by było przeznaczyć go właśnie pod taką zabudowę. Przy ul. Poleskiej na terenie giełdy oraz po jej przeciwnej stronie - zabudowa usługowa.
5. ul. Świętokrzyska do granicy miasta- wyłącznie zabudowa usługowa, głównie z uwagi na przebiegającą tam drogę szybkiego ruchu S-74 oraz sąsiedztwo obiektów użyteczności publicznej i in. obiektów o charakterze usługowym.
6. Rejon pomiędzy ul. Folwarczną a Wschodnią – zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, max. do 4-5 kondygnacji. Małe niskie osiedle blokowe zamknęłoby tereny zabudowy usługowej (CH Real, i in.) od strony wschodniej, ponieważ od zachodniej strony już istnieje osiedle mieszkaniowe (Świętokrzyskie). Na południe od ul. Folwarcznej- zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna (wyłącznie budynki wolnostojące)- zabudowa tarasowa- aby nie zasłaniały widoku na panoramę miasta w kierunku południowym.
7. Radomska- Szybowcowa- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 5-10 kondygnacji. Uzasadnienie jak w pkt.3.
8. Starogórska – Warszawska- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 5-10 kondygnacji oraz do 5 kondygnacji.
9. Dolina rz. Silnica- na całej długości w granicach administracyjnych miasta- tereny zielone ogólnodostępne, komunikacja piesza w zieleni (ciągi pieszo-rowerowe).
10. Łódzka- Łazy – tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów. Niewachlów, część Herbów i Łazów oraz Skrzetle, a więc północno-wschodnia część Kielc pełniłaby jedną podstawową funkcję produkcyjną. Tereny te znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie drogi szybkiego ruchu S-7 oraz planowanej S-74. To idealne miejsce dla tego rodzaju funkcji miasta.
11. Niewachlów II – jak w pkt.10.
12. Niewachlów I - jak w pkt.10.
13. Dolina rz. Sufraganiec- jak w pkt.9.
14. Malików – Piekoszowska (północ) - zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 5-10 kondygnacji. Kontynuacja rozbudowy os. Ślichowice w kierunku zachodnim.
15. Piekoszowska (południe) - zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 5-10 kondygnacji. Kontynuacja rozbudowy os. Ślichowice w kierunku południowym.
16. Dolina rz. Bobrza oraz obszar ochronny wód gruntowych- w przewarzającej większości tereny zielone ogólnodostępne uzupełnione siedliskami zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej niskiej intensywności (zagrodowej).
17. Podkarczówka- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna o wysokiej intensywności, 10 kondygnacji oraz do 5 kondygnacji.
18. Posłowice- tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów oraz obszary i tereny górnicze.
19. Dyminy- tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów. Dyminy w części należącej do Kielc, jak również te znajdujące się w gm. Morawica mogłyby stworzyć duży i zwarty obszar, który można by włączyć do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, podstrefa Dyminy. Przez tę część miasta przebiega droga krajowa nr 73, która docelowo ma posiadać status drogi dwujezdniowej w kierunku lotniska w Obicah. Poza tym, Dyminy bezpośrednio sąsiadują z gm. Morawica, która niczym magnes przyciąga inwestorów. Byłby to drugi obszar po północno-zachodniej części Kielc (Niewachlów) przeznaczony pod tego typu funkcje.
20. Ściegiennego – Łanowa- zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, max. do 4 kondygnacje. Obecność bloków spowodowałaby ożywienie tej części miasta, stanowiłyby one swoistą dominantę Dymin, bramę południa Kielc. Od wschodu bloki sąsiadowałyby z zabudową mieszkaniową jednorodzinną. Wzrosłaby także atrakcyjność południowych Kielc.
21. Bohaterów Warszawy- zabudowa usługowa (wyłącznie).
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 10 stycznia 2009, o 11:04

Urzędnicy przeoczyli, Dąbrowa II zablokowana

Kłopot z atrakcyjnymi terenami na północy Kielc. Urzędnicy przeoczyli ważną kwestię, radni uchwalili bubel i w efekcie opóźnia się budowa atrakcyjnego osiedla mieszkaniowego. Aby ruszyła, trzeba poprawiać uchwałę sprzed dwóch i pół roku.

- Ludziom zrobiono nadzieję, a teraz tylko przedłużają. Jak długo to jeszcze potrwa? - pyta pan Piotr, jeden z wywłaszczonych właścicieli działek na Dąbrowie II. Nie chce podawać nazwiska. Miał tam 1,5 ha gruntu, pod drogę miasto zabrało 40 arów i przyznało mu nową działkę. Wyliczył, że należy mu się ponad 200 tys. zł odszkodowania. Sprawa utknęła w miejscu.

Takich osób jest ponad 300. To zbulwersowani właściciele działek na 80-hektarowym terenie planowanego osiedla domów jednorodzinnych i szeregowców Dąbrowa II. Ma to być sztandarowe uwolnienie terenów budowlanych w Kielcach, roboty miały ruszyć już w 2006 roku. Tymczasem do dzisiaj nie można zakończyć scalania działek, wytyczania nowych i planowania dróg oraz placów.

Urzędnicy tłumaczyli się najpierw nadmiarem pracy. "Sprawa dotycząca wypłaty odszkodowania za grunt przejęty pod drogi w wyniku scalenia i podziału nieruchomości położonych w Kielcach osiedle Dąbrowa II nie może być rozpatrzona w ustawowym terminie z uwagi na dużą liczbę spraw koniecznych do rozpatrzenia" - napisał do pana Piotra w styczniu ubiegłego roku Filip Pietrzyk, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami i geodezji UM. I podał nowy termin - 30 czerwca 2008 roku. Ale w czerwcu pan Piotr dostał identycznie brzmiące pismo, tylko z kolejnym terminem - 31 grudnia 2008 roku. Także tego zobowiązania urząd nie dotrzymał. Tym razem jednak przyczyna jest poważniejsza. Urzędnicy wykryli, że w projekcie uchwały, który przedstawili radnym, a który ci przyjęli 7 września 2006 roku, znalazło się poważne przeoczenie.

Nie wzięto pod uwagę, że po scaleniu gruntu i naniesieniu opracowanego przez architektów i urbanistów planu dróg, placów oraz nowych działek nie da się dokładnie oddać takiej samej działki każdemu zainteresowanemu. - Jednemu należało się powiedzmy 500 m kw., a dostał 550, innemu przypada o kilka czy kilkanaście metrów kwadratowych mniej. Pierwsi powinni więc nieco dopłacić, drugim należy się rekompensata - tłumaczy Jerzy Mielnik, wicedyrektor wydziału nieruchomości.

W uchwale z 2006 roku nie ma jednak mechanizmu takich rekompensat, mowa jest tylko o przyznaniu nowych działek o tej samej powierzchni. Trzeba więc uchwalić poprawkę.

Kiedy projekt może trafić do komisji? - Trudno powiedzieć, rozważamy sprawę z działem prawnym. Myślę, że pod koniec pierwszego kwartału - twierdzi Mielnik.

Odszkodowania to jednak niejedyny problem. Jedni chcą tam stawiać domy, ale inni chętnie sprzedaliby działki. Bez zakończenia scalania jest to niemożliwe. - To były grunty rolne. Już teraz zyskały na wartości, więc właściciele nic nie stracili. Rzeczywiście, nikt nie zwrócił uwagi, że tak powinno być. Nie robi się wielu takich scaleń - tłumaczy Mielnik.

Katarzyna Zapała, radna PO z komisji gospodarki przestrzennej, proponuje, aby jak najszybciej przygotować poprawkę. - Myślę, że żaden klub nie będzie oponował. Przeoczenie może się zdarzyć, ale każdy błąd można naprawić - mówi.

Sprawą zajęli się już radni podczas wczorajszej komisji gospodarki przestrzennej. Jej przewodniczący Jarosław Karyś poprosił wicedyrektora Mielnika o przygotowanie pisemnej informacji na posiedzenie za dwa tygodnie. - Niewykluczone, że sprawa stanie na następnej sesji - zapowiedział Karyś.

Atrakcyjne osiedle

Dąbrowa II będzie jednym z największych i najatrakcyjniejszych kieleckich osiedli. Na 80-hektarowym terenie zamieszka 5 tys. osób w szeregowcach i domach jednorodzinnych. Przygotowywany przez cztery lata plan zagospodarowania przestrzennego powstał w 2004 roku. Warunkiem budowy osiedla było porozumienie w sprawie nowego podziału terenu, z którego około 35 proc. należy do miasta, a pozostała część ma blisko 300 właścicieli.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Every dream has a price

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 10 stycznia 2009, o 16:16

G.W. pisze:Nie wzięto pod uwagę, że po scaleniu gruntu i naniesieniu opracowanego przez architektów i urbanistów planu dróg, placów oraz nowych działek nie da się dokładnie oddać takiej samej działki każdemu zainteresowanemu.
Co za imbecyle siedzą w tym wydziale. No pacany, taki błąd zrobić- od razu powinni za to wylecieć ze stanowisk. Żenada.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 11 stycznia 2009, o 02:24

mógłbyś wytłumaczyć dlaczego to nie jest to samo...

zmień termin egzaminu na 2009 rok, chyba że wzięło cię na wspominki 8)
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 stycznia 2009, o 22:56

Obrazek
Awaryjny plan dla Psich Górek
Ziemowit Nowak
2009-01-11, ostatnia aktualizacja 2009-01-11 20:00

Na czwartkowej sesji niespodziewanie radni zajmą się nowym planem zagospodarowania przestrzennego, tym razem dla Psich Górek. Urzędnicy alarmują, że bez planu deweloperzy zamienią unikalne geologiczno-widokowe wzgórze w miejskie osiedle

Obszar planu obejmuje wzgórze i dawny kamieniołom w okolicach ul. Wojska Polskiego, Kochanowskiego i Zakopiańskiej, czyli Psich Górek. Urzędnicy postanowili szybko przystąpić do sporządzania w tej okolicy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bo po takiej decyzji na 12 miesięcy będzie można wstrzymać wydawanie warunków zabudowy, a w konsekwencji pozwoleń budowlanych. Tyle że przystąpienie do sporządzenia planu muszą zatwierdzić radni. W piątek Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego, przedstawił radnym z komisji gospodarki przestrzennej propozycję uchwały w tej sprawie. - W ostatnich tygodniach zostaliśmy wręcz zasypani protestami organizacji geologicznych i ekologicznych z jednej strony, a z drugiej - wystąpieniami deweloperów o wydanie warunków zabudowy - mówi Hajdorowicz.

Działanie deweloperów zaskoczyło urzędników, którzy chcieli w tym roku wstrzymać przygotowywanie nowych planów, aby mieć czas na opracowanie nowego studium zagospodarowania przestrzennego dla całych Kielc. - Ale w tym wypadku nie mogliśmy czekać. Plan przygotowaliśmy bardzo szybko, można powiedzieć: awaryjnie. Musieliśmy podjąć działania zapobiegawcze. Nie wiem, czy deweloperzy nie złożyli tych wniosków o wydanie warunków zabudowy prowokacyjnie, bo ich propozycje zabudowy są wręcz nielogiczne, ale nie możemy gdybać - mówi Hajdorowicz.

Główny problem polega na tym, że trzy duże prywatne działki przeplatają się w tym miejscu z działkami miejskimi. - Gdyby doszło do zabudowy prywatnych terenów, miejskie działki byłyby praktycznie bezużyteczne, nie można by ich sensownie, z punktu widzenia mieszkańców, zagospodarować - wyjaśnia miejski planista.

Stary, nieobowiązujący już plan przewidywał na tych terenach zieleń parkową i miejską, był tam zakaz zabudowy. - Zakazać budowania jest łatwo, ale nie o to chodzi. Myślę, że na części terenu można tam wpisać na przykład zabudowę hotelową, rekreacyjną, ale nieogrodzoną. To ma być miejsce otwarte dla wszystkich kielczan - zdradza dyrektor Hajdorowicz.

Radni z komisji jednogłośnie zaakceptowali rozpoczęcie przygotowywania planu. - Wszyscy wiemy, jak pięknie te okolice wyglądały. Jak powstaną tam domy, za nimi będzie już tylko miejsce na śmietnik - mówi radny Witold Borowiec.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... Gorek.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 13 stycznia 2009, o 16:16

Miasto nie zaskarży decyzji wojewody
Artykuł dodany: 2009-01-13 15:35:19, ostatnia aktualizacja: 2009-01-13 15:38:35

Miasto Kielce nie będzie skarżyć do sądu administracyjnego decyzji wojewody, w sprawie unieważnienia planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy Bęczkowskiej. Wojewoda zakwestionowała go ze względu na błędy merytoryczne.
O tym, że miasto nie zamierza kierować sprawy do sądu poinformował sekretarz Janusz Koza.
Oznacza to, że plan dotyczący terenów sąsiadujących m.in. z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego i nowymi budynkami obok Kieleckiego Centrum Biznesu będzie poprawiony. Służby wojewody zakwestionowały go m.in. ze względu na brak dróg dojazdowych do niektórych działek.

Plan wzbudzał też kontrowersje wśród właścicieli znajdujących się tam gruntów, którzy nie godzili się m.in. na planowany park i złożyli skargę do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego.

W ostatnim czasie to drugi plan zagospodarowania zakwestionowany przez służby wojewody. Wcześniej unieważniono dokument dotyczący okolic kieleckiego zalewu.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Miasto ... 95f1a.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 15 stycznia 2009, o 14:30

Plan zagospodarowania dla Psich Górek

Kieleccy radni zdecydowali się na powstanie planu zagospodarowania przestrzennego Psich Górek. Ma on zapobiec, niekorzystnej zdaniem urzędników, zwartej zabudowie na tym terenie - powiedział Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego w ratuszu.

Dlatego tez w rejonie Psich Górek warto rozważyć budowę obiektów sportowo- rekreacyjnych, czy o charakterze hotelowo- konferencyjnym.- powiedział dyrektor Hajdorowicz.

Także Jarosław Karyś, przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego w Radzie podkreśla że plan zagospodarowania dla Psich Górek jest konieczny. Zdaniem Jarosława Karysia miasto powinno wręcz dążyć w przyszłości do wykupu działek od prywatnych właścicieli lub wymusić na nich by były one zagospodarowane inaczej niż na cele mieszkaniowe.

http://www.radio.kielce.pl/page,,Plan-z ... 1698a.html

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 15 stycznia 2009, o 19:26

Obrazek
Psie Górki zabezpieczone

Tak zwane Psie Górki, czyli teren między ulicą Wojska Polskiego, a osiedlem Kochanowskiego, na razie są zabezpieczone przed chaotyczną zabudową mieszkaniową. Kieleccy radni zgodzili się, by miasto przystąpiło do sporządzenia dla tej okolicy planu zagospodarowania przestrzennego. Ta inicjatywa miejskich planistów była szybką odpowiedzią na wystąpienia deweloperów o wydanie warunków zabudowy w tym rejonie. Po wczorajszej decyzji radnych na najbliższy rok zablokowano taką możliwość. To miejsce rekreacyjne i chcielibyśmy chociaż częściowo zachować jego charakter  mówi Jarosław Karyś, przewodniczący komisji ładu przestrzennego kieleckiej rady miasta.
Decyzja radnych nie wyklucza w przyszłości częściowej zabudowy Psich Górek, ale powinny tu powstać obiekty ogólnodostępne, a nie bloki – mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta.
Sprawę komplikuje struktura własnościowa działek. Część jest prywatna a część należy do miasta.

źródło: http://www.plus.kielce.pl/www/index.php ... &op=3#nius

===============================================

Obrazek
Kielce
Powstanie plan zagospodarowania przestrzennego dla Psich Górek

Tak zdecydowali radni na dzisiejszej sesji Rady Miasta w Kielcach. Zdaniem radnych jest to konieczność w obliczu licznych protestów geologów i ekologów przeciwko zwartej zabudowie na tym terenie.
Część gruntów jest własnością miasta, część należy do prywatych właścicieli. Przewidujemy na tym terenie specyficzne funkcje komercyjne - hotelowe, sportowe i rekreacyjne - mówi Artur Hajdorowicz dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta w Kielcach.

źródło: wrota świętokrzyskie
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 18 stycznia 2009, o 08:31

AKTUALNOŚCI
17 stycznia 2009

Będzie plan dla Psich Górek. Tak zdecydowali radni na sesji

Radni wyrazili zgodę na przystąpienie planistów do jego sporządzenia. Dokument ma uchronić zielone pagórki ze skałkami przed zabudową mieszkaniową, która zaczęła się tam pojawiać.

Pod koniec roku jeden z właścicieli gruntów wystąpił do ratusza z wnioskiem o warunki zabudowy dużego terenu, chce postawić osiedle domów szeregowych. Rozpoczęcie planu pozwala wstrzymać wydanie decyzji do czasu jego uchwalenia, ale nie dłużej niż na rok.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /189828526

ODPOWIEDZ