Kierowcy MPK
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
Kierowca zawsze ma ciepełko w kabinie... Moja babcia jeździ pierwszym kursem na 31, i przeważnie puszczają PR lub 120M/I i jest zawsze tak lodowato w autobusie, a jak ktoś idzie do kierowcy czy może ogrzewanie włączyć, to mówi: "Centralkę mam zepsutą." A jak się stanie obok jego kabiny, to podobno takie ciepłe powietrze leci przez szpary, i ON mówi, że ma ogrzewanie zepsute, chyba tylko jak ktoś chce żeby je włączyć...
z samego rana to nic dziwnego ze autobusy sie nie nagrzeja (sam widzialem nie raz jak kierowcy jezdzili do okolo 7 -8 w kurtkach) bo jeszcze nie nagrzane bylo, a poza tym drzwi sie czesto otwiera na dworze zimno to jak mozna nagrzac do "czerwonosci" autobus? a wogole to niektorzy chyba nie wiedza ze kierowca jezdzi 8-10 godzin on musi miec Cieplo bo jazda w kufajce nie nalezy do bezpiecznych (oj ludzie ludzie jeszcze sie taki nie narodzil co by kazdemu dogodzil
a narzekac kazdy potrafi)
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Zgadzam się, na 31 na wysokopodłogowej brygadzie najcześciej jeżdżą stare Prki lub najstarsze 120M, naprawdę rzadkością jest jakiś nowszy 120M w którym byłoby ciepło...Kierowca zawsze ma ciepełko w kabinie... Moja babcia jeździ pierwszym kursem na 31, i przeważnie puszczają PR lub 120M/I i jest zawsze tak lodowato w autobusie, a jak ktoś idzie do kierowcy czy może ogrzewanie włączyć, to mówi: "Centralkę mam zepsutą." A jak się stanie obok jego kabiny, to podobno takie ciepłe powietrze leci przez szpary, i ON mówi, że ma ogrzewanie zepsute, chyba tylko jak ktoś chce żeby je włączyć...
A to że jest zimno to nie dotyczy tylko rano, bo w tych autobusach cały dzien jest mróz!
Wczoraj autobus linii 4 nie przyjechał albo przyjechał przed moim przyjściem na przystanek jakieś 8 minutAutor pisze:Ja ostatnio zadzwonilem na numer interwencyjny i zawrocili autobus, ktory byl 7 minut przyspieszony. I zachecam do podobnych krokow, bo dyspozytor jest dostepny nawet w poznych godzinach wieczornych/nocnych.
Jeżeli to są te nowe standardy w 2009 roku o których mówił prezes Wołoch w Echu to ja dziękuje za taką komunikację...
Waleczne Serce Korona Kielce
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
Ostatnio jakiś MAZ jechał na 31, pewnie miał rezerwę, a jakiś Jelcz nawalił jeszcze przed wyjazdem i go puściliErotis pisze:Zgadzam się, na 31 na wysokopodłogowej brygadzie najcześciej jeżdżą stare Prki lub najstarsze 120M, naprawdę rzadkością jest jakiś nowszy 120M w którym byłoby ciepło...Kierowca zawsze ma ciepełko w kabinie... Moja babcia jeździ pierwszym kursem na 31, i przeważnie puszczają PR lub 120M/I i jest zawsze tak lodowato w autobusie, a jak ktoś idzie do kierowcy czy może ogrzewanie włączyć, to mówi: "Centralkę mam zepsutą." A jak się stanie obok jego kabiny, to podobno takie ciepłe powietrze leci przez szpary, i ON mówi, że ma ogrzewanie zepsute, chyba tylko jak ktoś chce żeby je włączyć...
A to że jest zimno to nie dotyczy tylko rano, bo w tych autobusach cały dzien jest mróz!
- kacper
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 514
- Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
- Lokalizacja: Kielce/KSM
- Kontakt:
Jechałem wczoraj dwoma SU12III i jedną PRką (591, ciepło było od silnika i nagrzewnicy, siedziałem z tyłu). 591 to nie jest przypadkiem PR110U albo nie był przearanżowany? Bo poręcze i jedno okno bezpieczeństwa (naprzeciwko trzecich drzwi) do złudzenia przypominają ten model.leo pisze:a jeżdził ktoś wczoraj a może dzisiaj za ciepłym autobusem ?
Precz z busiarstwem!

-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Ale 31 ma niskopodłogwą brygadę jedną, więc może to na tej widziałeś Maza? Bo szczerze wątpię by na tej wysokopodłogowej. Zawsze jak się Jelcz rozkraczał to dawali IkarusaOstatnio jakiś MAZ jechał na 31, pewnie miał rezerwę, a jakiś Jelcz nawalił jeszcze przed wyjazdem i go puścili
A co do opóźnień. Wczoraj czekałam na 13, która miała być 13:26 na Czarnowskiej, byłam na przystanku 13:15, czekam, czekam, nie przyjechała wcale. Musiałam czekac pól godziny na mrozie, bo następny był 13:50...
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
Zrob pierwsze pol zmiany poranej Solarisem... zobaczysz jak kierowca ma tam cieplutko ^^krzysiu1493 pisze:Kierowca zawsze ma ciepełko w kabinie...
Pod tym wzgledem Ikarusy i Jelcze zostawiaja np Solarisa w tyle... jak chodzi o przestrzen kierowcy sa duzo cieplejsze i szybciej sie nagrzewaja ( niewatpliwie z racji zabudowanej kabiny )
Kabina kierowcy jest ogrzewana w taki sam sposob w jaki reszta autobusu, kierowca nie ma oddzielnej centralki dla pasazerow i oddzielnej dla siebie. Jedyne co to trzeba wlaczyc nawiew nagrzewnic.krzysiu1493 pisze:a jak ktoś idzie do kierowcy czy może ogrzewanie włączyć, to mówi: "Centralkę mam zepsutą." A jak się stanie obok jego kabiny, to podobno takie ciepłe powietrze leci przez szpary, i ON mówi, że ma ogrzewanie zepsute, chyba tylko jak ktoś chce żeby je włączyć...
