nie wyszedł im zbyt równo.Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Czcionka numerów taborowych jest wg mnie beznadziejna. Co prawda jest lepsza od większości poprzednich ale przede wszystkim jest nienaturalnie ściśnięta, cyfry są zbyt wąskie - nie ma żadnego uzasadnienia takiego jej wyglądu. Domyślam się że została opracowana na potrzeby numerów na tylnych słupkach, ale przecież na przodzie, czy też z tyłu jest dużo miejsca. Fachowcom z MPK polecam przyjrzenie się nowej czcionce lubelskiego MPK - spełniałaby wszystkie wymagania, a przede wszystkim byłaby CZYTELNA. Każda litera, czy cyfra w zestawie takich samych znaków ma swoje określone pole, jego zachowanie jest konieczne do tego aby ciąg znaków był czytelny.
Dobra czcionka jest na LAZach z przodu, bardzo dobra, niby taka sama, ale zachowane zostały pewne zasady (pewnie przez przypadek)
Dobra czcionka jest na LAZach z przodu, bardzo dobra, niby taka sama, ale zachowane zostały pewne zasady (pewnie przez przypadek)
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2008, o 00:03 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz.
Ziarku, a skąd wiesz o 1000 za sztukę? podejrzewam, że nie wiesz, a kluczowa zasada- nie wiesz, siedzisz cicho.
Czy naprawdę to, czy krzywo jest numer taborowy, czy bardziej w lewo czy w prawo, jest najistotniejsze? Chyba nie. Rozumiem radość z kilku nowych autobusów, ale bez przesady z obczajaniem zdjęć w takich detalach. Autobus ma na siebie zarobić. W ciągu tylu lat, ile może jeździć, ma się zwrócić jego zakup i ma na czysto zarobic okreslona kwote ze stawki za kilometr. Nic wiecej. Wiec to, czy naklejka jest w ta czy w ta, nikogo nie obchodzi. Tak samo- sorry, ze to powiem- nie ma roznicy co to za autobus. Byle mial 3 drzwi, byl niskopodlogowy i jezdzil. I mial do 5 lat. To, czy to jest solaris, czy maz, czy mercedes, czy sor- wszystko jedno. Ma zarobic na siebie. Jesli przewoznik uzna, ze wiecej zarobi na mazie, to go kupi. Wiec sie nie irytujcie, bo tylko Wy kierujecie sie w sprawie taboru uczuciami.
Co do wyglądu- solaris jak solaris. Gdzie on ma wydech? Najnowsza 3-generacja ma na dachu. U niego tego nie widze. Nie wiem czy to koszt extra, ale widze taka roznice.
Odnośnie Podkarczówki.
Jak kierowca nie wie, ze ma skrecic w druga w lewo po zatoczce, to wpada w uliczki, z ktorych sie nie da wyjechac, tylko na wstecznym. Widac chlopak byl poczatkujacy.
Komunikowanie glebi Podkarczowki jest celowe dla mieszkancow- tu sie zgodze. Osiedle jest specyficzne, ciezko dotrzec z domkow na przystanki. Ale ci, ktorzy jechali, widza, jakie sa nowe przystanki. Slupy wbite w trawnik- pelna prowizorka. I do tego osiedlowe uliczki, nieprzystosowane do ciezkich pojazdow. Efekt- rozjechany asfalt, dziury i tyle.
Slowem- duzo osob korzysta i to sie chwali. Pytanie czy to musi byc taka prowizorka.
Czy naprawdę to, czy krzywo jest numer taborowy, czy bardziej w lewo czy w prawo, jest najistotniejsze? Chyba nie. Rozumiem radość z kilku nowych autobusów, ale bez przesady z obczajaniem zdjęć w takich detalach. Autobus ma na siebie zarobić. W ciągu tylu lat, ile może jeździć, ma się zwrócić jego zakup i ma na czysto zarobic okreslona kwote ze stawki za kilometr. Nic wiecej. Wiec to, czy naklejka jest w ta czy w ta, nikogo nie obchodzi. Tak samo- sorry, ze to powiem- nie ma roznicy co to za autobus. Byle mial 3 drzwi, byl niskopodlogowy i jezdzil. I mial do 5 lat. To, czy to jest solaris, czy maz, czy mercedes, czy sor- wszystko jedno. Ma zarobic na siebie. Jesli przewoznik uzna, ze wiecej zarobi na mazie, to go kupi. Wiec sie nie irytujcie, bo tylko Wy kierujecie sie w sprawie taboru uczuciami.
Co do wyglądu- solaris jak solaris. Gdzie on ma wydech? Najnowsza 3-generacja ma na dachu. U niego tego nie widze. Nie wiem czy to koszt extra, ale widze taka roznice.
Odnośnie Podkarczówki.
Jak kierowca nie wie, ze ma skrecic w druga w lewo po zatoczce, to wpada w uliczki, z ktorych sie nie da wyjechac, tylko na wstecznym. Widac chlopak byl poczatkujacy.
Komunikowanie glebi Podkarczowki jest celowe dla mieszkancow- tu sie zgodze. Osiedle jest specyficzne, ciezko dotrzec z domkow na przystanki. Ale ci, ktorzy jechali, widza, jakie sa nowe przystanki. Slupy wbite w trawnik- pelna prowizorka. I do tego osiedlowe uliczki, nieprzystosowane do ciezkich pojazdow. Efekt- rozjechany asfalt, dziury i tyle.
Slowem- duzo osob korzysta i to sie chwali. Pytanie czy to musi byc taka prowizorka.
sam za bardzo tego wydechu nie widze (ale czy rzeczywiscie maja na dachu ? )
http://www.phototrans.eu/14,140839,0.html
bo na tym zdjeciu solarisow z MZA tez nie bardzo widac
http://www.phototrans.eu/14,140839,0.html
bo na tym zdjeciu solarisow z MZA tez nie bardzo widac
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2008, o 00:11 przez Mat, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Zaskoczę Cię bo, wiem od kontrolerów i kierowców - nie najlepsze źródło ale w jakimś stopniu sprawdzalne, ale nie zawsze. Dużo rzeczy można się dowiedzieć np. że nasze automaty pochodzą z Krakowa i one stały na przystankach - to mnie zgasiło jak powiedział kierowca.Cervo pisze:Ziarku, a skąd wiesz o 1000 za sztukę? podejrzewam, że nie wiesz, a kluczowa zasada- nie wiesz, siedzisz cicho.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
No i taką zasadę wyznaje nasze MPK od lat wielu i gdyby nie wymóg ZTM nie byłoby nawet tych nowych MAZów. A wg mnie firma powinna dbac o swój wizerunek.Cervo pisze:Tak samo- sorry, ze to powiem- nie ma roznicy co to za autobus. Byle mial 3 drzwi, byl niskopodlogowy i jezdzil. I mial do 5 lat.
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2008, o 00:13 przez CKfan, łącznie zmieniany 1 raz.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
no to tak jak pisalem to zwykla plotka (kierowca kierowcy powiedzial a tamten swojemu koledze i tamten koledze kierowcy ...) 
co do wypowiedzi B@rtka to przez ostatnie lata MPK nie moglo nic kupic bo nie mialo na to pieniedzy, ktore powinno dostawac od ZTMu za wykonane kilometry (nie chodzi o to ze nie dostawali tylko o to ze malo dostawali w porownaniu do obecnej stawki za wzkm)
co do wypowiedzi B@rtka to przez ostatnie lata MPK nie moglo nic kupic bo nie mialo na to pieniedzy, ktore powinno dostawac od ZTMu za wykonane kilometry (nie chodzi o to ze nie dostawali tylko o to ze malo dostawali w porownaniu do obecnej stawki za wzkm)
Nie zgadzam sie zupelnie, ze dostawal za malo. Moze za malo w stosunku do potrzeb. A potrzebowal duzo, bo zle wydatkowal pieniadze.
Moje myslenie jest jak MZK? To dobrze swiadczy o MZK
Firma powinna dbac o wizerunek. OK. Ale spojrz z drugiej strony. Mowiac w olbrzymim uproszczeniu.
Mam 2 autobusy do wyboru. Jeden kosztuje 100, drugi 70. Wiem, ze ten drugi troche czesciej sie psuje i ma gorsza gwarancje. Bedzie jezdzil troche krocej. Ma za to tansze czesci i przeglady.
To sprawia, rok jego utrzymania, biorac pod uwage jego zywotnosc, kosztuje- razem z zakupem- 10.
Autobus pierwszy jest bardziej zywotny, ale drozszy. Dlatego cena jego uzytkowania wyniesie 13 w skali roku.
Tanszy autobus to MAZ, drozszy- solaris. Masz taniej o 3 w ciagu roku na autobusie. Autobusow powiedzmy masz do kupienia 15. To 45 w skali roku. W ciagu dwoch lat masz za to autobus.
I powiedz mi teraz o wizerunku firmy. Czy firma ma miec wizerunek, czy ma zarabiac. MZA Warszawa czy MPK Kraków stac na scanie, solarisy i many. Nie ma problemu- wybieraja najlepsza oferte, najmniej awaryjna. Ale i najtansza. Ostatni przetarg w Warszawie rozstrzygnal sie cena. Co ciekawe, solaris byl tanszy od irisbusa. Spytacie czy MAZ nie bylby tanszy. Moze. Ale przetarg obejmowal 150 autobusow, wiec plankton odpadl w przedbiegach. Z tego wynika, ze wybrano najtansza renomowana firme.
Nic dziwnego zatem, ze jak u nas zamawiamy tyle, ze kazdy da rade to dostarczyc, oferowane sa "egzotyczne" marki, ktore wcale nie musza byc takie zle w koncowym rozrachunku.
Moje myslenie jest jak MZK? To dobrze swiadczy o MZK
Firma powinna dbac o wizerunek. OK. Ale spojrz z drugiej strony. Mowiac w olbrzymim uproszczeniu.
Mam 2 autobusy do wyboru. Jeden kosztuje 100, drugi 70. Wiem, ze ten drugi troche czesciej sie psuje i ma gorsza gwarancje. Bedzie jezdzil troche krocej. Ma za to tansze czesci i przeglady.
To sprawia, rok jego utrzymania, biorac pod uwage jego zywotnosc, kosztuje- razem z zakupem- 10.
Autobus pierwszy jest bardziej zywotny, ale drozszy. Dlatego cena jego uzytkowania wyniesie 13 w skali roku.
Tanszy autobus to MAZ, drozszy- solaris. Masz taniej o 3 w ciagu roku na autobusie. Autobusow powiedzmy masz do kupienia 15. To 45 w skali roku. W ciagu dwoch lat masz za to autobus.
I powiedz mi teraz o wizerunku firmy. Czy firma ma miec wizerunek, czy ma zarabiac. MZA Warszawa czy MPK Kraków stac na scanie, solarisy i many. Nie ma problemu- wybieraja najlepsza oferte, najmniej awaryjna. Ale i najtansza. Ostatni przetarg w Warszawie rozstrzygnal sie cena. Co ciekawe, solaris byl tanszy od irisbusa. Spytacie czy MAZ nie bylby tanszy. Moze. Ale przetarg obejmowal 150 autobusow, wiec plankton odpadl w przedbiegach. Z tego wynika, ze wybrano najtansza renomowana firme.
Nic dziwnego zatem, ze jak u nas zamawiamy tyle, ze kazdy da rade to dostarczyc, oferowane sa "egzotyczne" marki, ktore wcale nie musza byc takie zle w koncowym rozrachunku.
po czesci sie z Toba zgodze bo rzeczywiscie wydatkowanie bylo malo racjonalne (utrzymywanie dwoch zajezdni i zbednego majatku, ktory nie przynosil zyskow a tylko straty) ale MPK dostawalo mniej (w porownaniu z innymi przewoznikami w tamtym okresie) i na krotki okres czasu co nie pozwalalo na zaciagniecie kredytuCervo pisze:Nie zgadzam sie zupelnie, ze dostawal za malo. Moze za malo w stosunku do potrzeb. A potrzebowal duzo, bo zle wydatkowal pieniadze.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Jest takie powiedzenie: "Kieleckiego MPK nie stać na tanie autobusy". Zobaczymy jak za 5 lat będą wyglądać MAZy. Wątpię, że będą wyglądać tak dobrze jak nasze 9letnie Solarisy. A LAZy już się sypią.
Wracając do wizerunku. W GOPie jest kilku prywatnych, którzy nie muszą, a mają jednolite malowanie całego swojego taboru. Np PUP Czeladź czy choćby Pawelec Pacanów, który odkupił i wydzierżawił MANy od MPK. Już dawno jeżdżą biało-niebieskie, a u nas nie było chęci do przemalowania ich.
Wracając do wizerunku. W GOPie jest kilku prywatnych, którzy nie muszą, a mają jednolite malowanie całego swojego taboru. Np PUP Czeladź czy choćby Pawelec Pacanów, który odkupił i wydzierżawił MANy od MPK. Już dawno jeżdżą biało-niebieskie, a u nas nie było chęci do przemalowania ich.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
mozliwe. tymniemniej- wiecie jakie sa najbardziej zywotne autobusy w Polsce? ikarusy. kierowcy w Warszawie wzdychaja, ze juz takich nie bedzie. poki co zadne many czy solarisy nie maja tyle lat co ikarusy na polskich drogach- i to nie dlatego, ze manow nie bylo na drogach.
Poza tym moj przyklad polegal na zbadaniu awaryjnosci. Jasne, ze kiedy tani autobus psuje sie tak czesto, ze sie nie oplaca go brac- to sie go nie kupuje. Zakladam jednak, ze skoro maja mazy od jakiegos czasu, wiedza jak jest z ich awaryjnoscia, nie mowiac o pakiecie gwarancyjnym. I wiedza, czy sie oplaca kupowanie takich autobusow.
Wiem, powiecie, ze w MZK nie ma logiki. Ale ja na czyms musze bazowac zakladajac jakis stan, no a bazowac moge tylko na jakichs racjonalnych podstawach dzialania przewoznika.
Poza tym moj przyklad polegal na zbadaniu awaryjnosci. Jasne, ze kiedy tani autobus psuje sie tak czesto, ze sie nie oplaca go brac- to sie go nie kupuje. Zakladam jednak, ze skoro maja mazy od jakiegos czasu, wiedza jak jest z ich awaryjnoscia, nie mowiac o pakiecie gwarancyjnym. I wiedza, czy sie oplaca kupowanie takich autobusow.
Wiem, powiecie, ze w MZK nie ma logiki. Ale ja na czyms musze bazowac zakladajac jakis stan, no a bazowac moge tylko na jakichs racjonalnych podstawach dzialania przewoznika.
co do LAZow no to niestety jest porazka ale jezeli chodzi o MAZy to moze nie bedzie z nimi az taka zle (mam przynajmniej taka nadzieje) liczac wymiane calego taboru i nastepnie wymiane najstarszych juz w tedy (za 10 -11 lat) MAZow to beda miec 11-12 lat... moze dozyja tej wczesnej starosci 
co do MANow to uwazam ze sa to autobusy w drugiej kolejnosci po Ikarusach jezeli chodzi o wytrzymalosc
co do MANow to uwazam ze sa to autobusy w drugiej kolejnosci po Ikarusach jezeli chodzi o wytrzymalosc
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2008, o 00:48 przez Mat, łącznie zmieniany 1 raz.