Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
15.12.2008 - Delegacja po Solarisy
W najbliższych dniach do fabryki Solarisa w Bolechowie koło Poznania wyjedzie ekipa kilku kierowców, którzy odbiorą pierwsze egzemplarze zamówionych jedenastu Solarisów Urbino 12. Pierwsi pasażerowie przejadą się nimi jeszcze w tym tygodniu. Więcej we wtorkowym wydaniu Gazety Wyborczej.
W najbliższych dniach do fabryki Solarisa w Bolechowie koło Poznania wyjedzie ekipa kilku kierowców, którzy odbiorą pierwsze egzemplarze zamówionych jedenastu Solarisów Urbino 12. Pierwsi pasażerowie przejadą się nimi jeszcze w tym tygodniu. Więcej we wtorkowym wydaniu Gazety Wyborczej.
Kielce - tu jest moje miejsce
Normy są inne dla soboty, niedzieli, a inne dla dni powszednich, więc nie ma obaw o to, że mogą być duże różnice. Wyjątkiem mogą być remonty dróg, zmiana trasy itp. Takie normy są potrzebne, zeby w MPK normą nie było co innego, a mianowicie kradzieże paliwa przez kierowców. Jeśli jakiś kierowca wyłącza silnik podczas jazdy albo jedzie z prędkością 20 km/h, to można być pewnym że oszczędza paliwo, żeby coś spuścić[/quote]No i tu dałeś gościu popis swojej wiedzy na temat tego jak funkcjonuje MPK,to może podzielisz normy na godziny szczytu i godziny nocne...po drugie podaj przykład(konkretny)kiedy i który kierowca gasi silnik w czasie jazdy,i że jak jedzie powoli to nie po to żeby w "kulawym"rozkładzie sie zmieścić tylko żeby ukraść paliwo,oskarżać łatwo i kogoś obrazić też...a że może ty swojemu pracodawcy podpuszczasz paliwo z pojazdu to nie twierdż że inni też to robią...pozostawiam bez komentarza bo mi sie tak ciśnienie podniosło że szok...Sorki,żle wkleiłem cytat ale wszyscy wiedzą o kogo chodzi.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Ja sie spotkalem.Erotis pisze:Jakoś nie spotkałam się w Polsce, ani to w Warszawie, ani to w Krakowie do których tutaj wszyscy porównują, jeżdżenia autobusów miejskich tylko po mieście. Komunikacja miejska ma za zadanie nie tylko łączyć poszczególne dzielnice miejskie, ale też tereny podmiejskie z centrum miasta..
W Krakowie tak jest, a przynajmniej bylo - teraz złomów tam jest coraz mniej więc ten podział się wyrównuje.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
To radzę trochę zimnej wody.TOLEK pisze:No i tu dałeś gościu popis swojej wiedzy na temat tego jak funkcjonuje MPK,to może podzielisz normy na godziny szczytu i godziny nocne...po drugie podaj przykład(konkretny)kiedy i który kierowca gasi silnik w czasie jazdy,i że jak jedzie powoli to nie po to żeby w "kulawym"rozkładzie sie zmieścić tylko żeby ukraść paliwo,oskarżać łatwo i kogoś obrazić też...a że może ty swojemu pracodawcy podpuszczasz paliwo z pojazdu to nie twierdż że inni też to robią...pozostawiam bez komentarza bo mi sie tak ciśnienie podniosło że szok...Sorki,żle wkleiłem cytat ale wszyscy wiedzą o kogo chodzi.
Przykłady gaszenia silnika podczas jazdy z górki albo przełączania na bieg jałowy w pojazdach automatem było tu wielokrotnie opisywane, sam ten pierwszy przypadek przed kilkoma miesiącami zauważyłem.
Kraść paliwo można np wieczorami na pętli, gdy nie ma już napiętego rozkładu i kierowca ma przerwe. To nie problem.
Dla Twojej wiadomości, ja mam prawo jazdy kategorii B, więc mógłbym kraść paliwo co najwyżej z własnego samochodu
Sorry, takiego mamy prezydenta...
To skoro masz prawko"B" to nie wypowiadaj sie na temat tych co mają "tzw" zawodowe bo nie masz pojęcia jak to rzeczywiście wygląda,a jestem pewny że nie chciałbyś posiedzieć 9 godzin za kierownicą autobusu miejskiego.Zamykam dyskusje na ten temat.B@rteK pisze:To radzę trochę zimnej wody.TOLEK pisze:No i tu dałeś gościu popis swojej wiedzy na temat tego jak funkcjonuje MPK,to może podzielisz normy na godziny szczytu i godziny nocne...po drugie podaj przykład(konkretny)kiedy i który kierowca gasi silnik w czasie jazdy,i że jak jedzie powoli to nie po to żeby w "kulawym"rozkładzie sie zmieścić tylko żeby ukraść paliwo,oskarżać łatwo i kogoś obrazić też...a że może ty swojemu pracodawcy podpuszczasz paliwo z pojazdu to nie twierdż że inni też to robią...pozostawiam bez komentarza bo mi sie tak ciśnienie podniosło że szok...Sorki,żle wkleiłem cytat ale wszyscy wiedzą o kogo chodzi.
Przykłady gaszenia silnika podczas jazdy z górki albo przełączania na bieg jałowy w pojazdach automatem było tu wielokrotnie opisywane, sam ten pierwszy przypadek przed kilkoma miesiącami zauważyłem.
Kraść paliwo można np wieczorami na pętli, gdy nie ma już napiętego rozkładu i kierowca ma przerwe. To nie problem.
Dla Twojej wiadomości, ja mam prawo jazdy kategorii B, więc mógłbym kraść paliwo co najwyżej z własnego samochodu
Wiemy już kiedy pojawią pierwsze SU12.
A czy ktoś się orientuje kiedy dojadą Mazy, które stoją w Piasecznie i ile ich wogóle jest??
EDIT: Oczywiście SU12
A czy ktoś się orientuje kiedy dojadą Mazy, które stoją w Piasecznie i ile ich wogóle jest??
EDIT: Oczywiście SU12
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2008, o 23:11 przez ice, łącznie zmieniany 1 raz.
B@rteK pisze:Argument dotyczący tego, że kierowca będzie chciał poza miastem zaoszczędzić paliwo, które stracił w korkach, do mnie nie trafiają, ponieważ są ustalone dzienne normy spalania przypadające na daną linię i autobus, a kierowca powinien rozliczać się na koniec dnia/zmiany wg tej normy.
hehhhh... tos pokazal co wiesz...B@rteK pisze:Normy są inne dla soboty, niedzieli, a inne dla dni powszednich, więc nie ma obaw o to, że mogą być duże różnice. Wyjątkiem mogą być remonty dróg, zmiana trasy itp. Takie normy są potrzebne, zeby w MPK normą nie było co innego, a mianowicie kradzieże paliwa przez kierowców. Jeśli jakiś kierowca wyłącza silnik podczas jazdy albo jedzie z prędkością 20 km/h, to można być pewnym że oszczędza paliwo, żeby coś spuścić
Mylisz sie i to bardzo. Normy sa stale dla danego autobusu i linii... nie ma zadnego znaczenia czy to poniedzialek, sobota, dzien targowy, swieto, remont albo ch.. wi co jeszcze. Jedyne co na liniach typowo miejskich normy sa troszke wieksze niz na podmiejskich ( chyba wiadomo dlaczego ).
Kierowca nie rozlicza sie codziennie z paliwa wg norm... zalewa do pelna bez wzgledu gdzie i czym jezdzil, ile stal w korkach, czy bylo duzo czy malo ludzi itd... a na koniec miesiaca jest bilans... i wtedy zaczyna sie wzywanie o przepaly, ewentualne obciazenia itd... a za paliwo zaoszczedzone kierowcy dostaja dole ( nie chce pisac ile dokladnie bo nie jestem tego pewien ).
Na przykladzie tylko 2 dni jakie podalem wczesniej miedzy linia miejska i podmiejska... roznica jest 24 litry... "nie ma obaw o to, że mogą być duże różnice"... faktycznie nieduzo... tylko 24 litry w 2 dni
Jazda 20 - 30 km/h nie musi byc koniecznie oszczednoscia paliwa... to prawie jedyny sposob w Kielcach zeby wytracic kilka minut jak sie jedzie przed czasem i nie zagracac przy tym zatoki... no chyba ze ktos sie wlecze majac opoznienie.
ciekawy tylko jestem czy te argumenty tez by do ciebie nie trafialy gdybys pracowal jako kierowca w MPK i byl wysylany non stop na linie z ktorych przywozi sie przepal, pozniej wzywanie na rozmowy, jakies obciazenia itd... ( a jescze lepiej u jakiegos prywaciarza gulaja ktory zawsze patrzy na ciebie jak na zlodzieja... mimo ze nie tknal bys nawet kropli paliwa ani nic innego...) nie zycze ci tego ale przydalo by sie zebys wiedzial jak to jest...
Wieczorami moze tez podkradasz ojcu kase jak spi... to tez nie problem... taka sama brednia ( no chyba ze nie ).B@rteK pisze:Kraść paliwo można np wieczorami na pętli, gdy nie ma już napiętego rozkładu i kierowca ma przerwe. To nie problem.
widac ze nic wiecej... ( bez urazy... B nie znaczy ze gorszy czy cos... po prostu widac po tym jak ktos pisze ze nie ma praktyki w danym zawodzie )B@rteK pisze:Dla Twojej wiadomości, ja mam prawo jazdy kategorii B,
i tak i nie.Autor pisze:Spalanie spalaniem, ale hamulec nie dziala tak jak trzeba i to jest najwazniejsze.
Hamulec glowny dziala normalnie...
natomiast przy automatyczniej skrzyni przy przelaczeniu na N nie dziala retarder ( lub telma czy inne podobne urzadzenia... zalezy jaki woz co ma zamontowane... przykladowo w ikarach jest retarder ).
Jedyne co cierpi w takim przypadku to okladziny hamulcowe bo przy wylaczonym retarderze przejmuja jego robote.
19 grudnia o godz. 15 planowane jest poswiecenie nowych wozow... wiec solarisy ( a przynajmniej czesc ) powinny do tego czasu przybyc.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Nie usuwam postu, żeby nie być oskarżonym o nadużywanie swojej władzy, ale nie zyczę sobie pisania o mnie w ten sposób:
Nie mierz wszystkich swoją miarą. Jeśli masz coś do mnie, to zapraszam na PW. Następne obraźliwe wpisy dotyczące innych użytkowników będą usuwane Na tym forum rozmawiamy o komunikacji miejskiej, a nie obrażamy innych użytkowników. Jeśli nie masz merytorycznych argumentów, bądź masz problemy z powstrzymaniem emocji, to są inne fora, np Gazety Wyborczej.Wieczorami moze tez podkradasz ojcu kase jak spi... to tez nie problem... taka sama brednia ( no chyba ze nie ).
A drogi użytkowniku, Ty masz? Jeśli tak, to gratuluję. Ja nie mam takiej potrzeby i raczej mieć nie będę, bo moja branża jest zupełnie inna. Chyba, że zrobię sobie kiedyś jedynie z powodu nadmiaru gotówki jako hobby. Nie trzeba mieć praktyki w danym zawodzie i całego alfabetu kategorii, żeby wiedzieć jak kierowca ma się zachowywać, co mu wolno, a co nie.widac ze nic wiecej...
Jeśli kierowca jest wysyłany wyłącznie na linie miejskie, to oczywistą rzeczą jest to, że spali więcej, więc normy powinny być odpowiednio dostosowane tak, żeby uniemożliwić kradzieże, a kierowcy nie byli karani za stanie w korkach.ciekawy tylko jestem czy te argumenty tez by do ciebie nie trafialy gdybys pracowal jako kierowca w MPK i byl wysylany non stop na linie z ktorych przywozi sie przepal, pozniej wzywanie na rozmowy, jakies obciazenia itd...
Nie pisałem, że tak jest w oficjalnym dokumencie, na podstawie którego rozliczani są kierowcy. W jednym z Jelczów 120M widziałem kartke z rozpisanym spalaniem innym na dni powszednie, sobotę i niedzielę i tyle. Może kierowca sam sobie wydrukował... nie wiem. Fakt jest taki, że kartkę taką widziałem.hehhhh... tos pokazal co wiesz...
Mylisz sie i to bardzo. Normy sa stale dla danego autobusu i linii... nie ma zadnego znaczenia czy to poniedzialek, sobota, dzien targowy, swieto, remont albo ch.. wi co jeszcze.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Cierpi również skrzynia biegów, która nie ma w tym momencie wystarczającego chłodzenia co w efekcie może doprowadzić nawet do samozapłonu... przynajmniej tak gdzieś kiedyś przeczytałem.abaddon pisze:Jedyne co cierpi w takim przypadku to okladziny hamulcowe bo przy wylaczonym retarderze przejmuja jego robote.