Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 16 grudnia 2008, o 16:33

dzsiiaj jechałem SAmem. miałem nieprzychylną opinię. teraz już mniej.

Więcej później.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 16 grudnia 2008, o 17:46

Obrazek
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 16 grudnia 2008, o 17:50

autobus widmo... :lol:

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 16 grudnia 2008, o 17:52

W środku same kościotrupy :lol:
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 16 grudnia 2008, o 18:45

Obrazek

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 16 grudnia 2008, o 18:52

Tak, szyby tak ciemne, ze w jakby w autobusie pusto:)

Jak dla mnie, całkiem mnie zaskoczył, myslałem, ze będzie znacznie gorzej. Chociaż zielone rurki rażą.

Beznadzieja ze to jest low-entry. Ale przegub (oprócz czystości) fajny.

w środku lepiej niz z zewnątrz:P

wkurza mnie to wygięcie w kratce przy silniku, i gruba uszczelka dookoła bocznego wyświetlacza.

chyba tyle.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 16 grudnia 2008, o 19:09

Argument dotyczący tego, że kierowca będzie chciał poza miastem zaoszczędzić paliwo, które stracił w korkach, do mnie nie trafiają, ponieważ są ustalone dzienne normy spalania przypadające na daną linię i autobus, a kierowca powinien rozliczać się na koniec dnia/zmiany wg tej normy. Poza tym nie jest dobrym pomysłem przydzielanie autobusu konkretnemu kierowcy, bo niedługo potem jest on przez niego obklejany folią i wygląda jak choinka. NIby o swój pojazd powinien dbać każdy kierowca, ale w tym przypadku jest zupełnie odwrotnie, jak się okazuje.
Wczoraj co krok można było spotkać nowego MAZa na ulicy, a to przede wszystkim dlatego że jeździły na liniach miejskich. I to naprawdę rzuca się w oczy. Natomiast nie mam nic przeciwko temu, żeby autobusy w starym malowaniu (czyli również duża ilość niskopodłogowych) wysyłać poza miasto.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 16 grudnia 2008, o 19:29

Rozszyfrujesz może skrót MPK? Podpowiem: Przedsiębiorstwo Komunikacji... jakie? tyle jeśli chodzi o dyskryminacje kogokolwiek
Aha, czyli wszyscy ludzie z poza granic miasta, mają mieć WPK czyli wsiowe przedsiębiorstwo komunikacji tak? I będą sobie dojeżdżać dajmy na to z Zagnańska do tabliczki Kielce, tam pętla i przesiadać się w mega luksusowy autobus lepszych ludzi - ludzi z miasta....

Takie myślenie jest po prostu śmieszne.
Argument dotyczący tego, że kierowca będzie chciał poza miastem zaoszczędzić paliwo, które stracił w korkach, do mnie nie trafiają, ponieważ są ustalone dzienne normy spalania przypadające na daną linię i autobus, a kierowca powinien rozliczać się na koniec dnia/zmiany wg tej normy.
Wedlug mnie kierowca nie zawsze ma wpływ na ilośc spalanego paliwa, bo zależy to od obciążenia danej linii, albo zwiększonych korków. Czasami korki są większe czasem mniejsze, czasem ludzi jest mniej czasem więcej i mimo że jest norma to można od niej znacznie odbiec nie z winy kierowcy...
Nie wszyscy gdy mają takie lata pracy muszą jeździć PR-ami .
Ja nie twierdzę że wszyscy, ale jest takich kilku.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 16 grudnia 2008, o 19:43

Erotis pisze:Wedlug mnie kierowca nie zawsze ma wpływ na ilośc spalanego paliwa, bo zależy to od obciążenia danej linii, albo zwiększonych korków. Czasami korki są większe czasem mniejsze, czasem ludzi jest mniej czasem więcej i mimo że jest norma to można od niej znacznie odbiec nie z winy kierowcy...
Normy są inne dla soboty, niedzieli, a inne dla dni powszednich, więc nie ma obaw o to, że mogą być duże różnice. Wyjątkiem mogą być remonty dróg, zmiana trasy itp. Takie normy są potrzebne, zeby w MPK normą nie było co innego, a mianowicie kradzieże paliwa przez kierowców. Jeśli jakiś kierowca wyłącza silnik podczas jazdy albo jedzie z prędkością 20 km/h, to można być pewnym że oszczędza paliwo, żeby coś spuścić
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 16 grudnia 2008, o 19:50

Ja wiem że inne są dla soboty i dni powszednich, tyle to potrafię się domyślić, naprawde...

Chodzi mi o to że np. czasem zdarzy się jakieś zablokowanie ruchu w czwartek np, drobna stłuczka, dwadzieścia minut trzeba postać, w poniedziałek np. malowanie pasów, znowu trzeba postać, albo równie dobrze, w niedzielę, wypadek, i trzeba stać godzinę... Różnie bywa po prostu.

Tam91
Posty: 245
Rejestracja: 12 sierpnia 2006, o 15:51
Lokalizacja: Kielce/Lublin

Post autor: Tam91 » 16 grudnia 2008, o 19:54

Aha, czyli wszyscy ludzie z poza granic miasta, mają mieć WPK czyli wsiowe przedsiębiorstwo komunikacji tak? I będą sobie dojeżdżać dajmy na to z Zagnańska do tabliczki Kielce, tam pętla i przesiadać się w mega luksusowy autobus lepszych ludzi - ludzi z miasta....
Moja wypowiedz miala byc w zamysle troche ironiczna/sarkastyczna, bo wkurza mnie mowienie o jakiejs dyskryminacji... chodzilo mi raczej o to, że komunikacja miejska raczej jeździ po mieście...

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 16 grudnia 2008, o 19:56

Jakoś nie spotkałam się w Polsce, ani to w Warszawie, ani to w Krakowie do których tutaj wszyscy porównują, jeżdżenia autobusów miejskich tylko po mieście. Komunikacja miejska ma za zadanie nie tylko łączyć poszczególne dzielnice miejskie, ale też tereny podmiejskie z centrum miasta..

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 16 grudnia 2008, o 20:21

B@rteK pisze:
Erotis pisze:Wedlug mnie kierowca nie zawsze ma wpływ na ilośc spalanego paliwa, bo zależy to od obciążenia danej linii, albo zwiększonych korków. Czasami korki są większe czasem mniejsze, czasem ludzi jest mniej czasem więcej i mimo że jest norma to można od niej znacznie odbiec nie z winy kierowcy...
Normy są inne dla soboty, niedzieli, a inne dla dni powszednich, więc nie ma obaw o to, że mogą być duże różnice. Wyjątkiem mogą być remonty dróg, zmiana trasy itp. Takie normy są potrzebne, zeby w MPK normą nie było co innego, a mianowicie kradzieże paliwa przez kierowców. Jeśli jakiś kierowca wyłącza silnik podczas jazdy albo jedzie z prędkością 20 km/h, to można być pewnym że oszczędza paliwo, żeby coś spuścić
mylisz się kolego norny są na linie a nie na dzień powszedni albo na weekendy a pewnie za oszczędności to płacą albo kierowcy spuszczają bo nie płacą
BĄDZMY LUDZMI

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 16 grudnia 2008, o 20:29

A czy ja napisałem, że normy nie są na linie? Oczywiście, że są, ale jest również podzielone na dni powszednie, soboty i niedzielę. Przynajmniej ja spotkałem się z taką rozpiską
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 16 grudnia 2008, o 20:49

niema podziału na soboty niedziele ani na dni powszednie tylko na maz #900-907 linia 1 norma 39.8 i jaki to dzień to bez znaczenia
BĄDZMY LUDZMI

ODPOWIEDZ