Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 16 grudnia 2008, o 00:11

Co ma numeracja do wizerunku miasta to nie wiem... moze MKMow z innych miast jara 4ro cyfrowa numeracja i chcemy jako miasto sie pokazac... bo dla zwyklego mieszkanca regionu czy nawet osoby przyjezdnej 3 czy 4 cyfry w nr. taborowym raczej roznicy nie robi.
No chyba ze jeszcze chcemy bardzo udawac Lodz, W-we albo jeszcze innych ( ale to tak jak za przeproszeniem w g...o powkladac zapalki i bedzie jeza udawac )... i wlasciwie chyba to mnie najbardziej boli w 4cyfrowej numeracji.

Ludzia spoza miasta tez nalezy sie czasem nowy autobus tak samo jak i tym z miasta, tak samo placa za bilety, do tego jeszcze gminy doplacaja a i zachowanie tych na podmiejskich bywa lepsze niz tych z miasta...
To ze ktos mieszka poza miastem nie znaczy ze musi byc skazany na najgorszy tabor jakim dysponuje przewoznik... autobusy podmiejskie i tak pojawiaja sie co troche w miescie czy smigaja po trasach wlotowych/wylotowych... moze nie tak reprezentacyjnych jak centrum ale jednak troche ludzi spoza Kielc a i spoza wojewodztwa sie nimi porusza.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 16 grudnia 2008, o 00:34

O to chodzi, żeby nowy autobus jak najczęściej pojawiał się w centrum, a nie tylko raz na 2 godziny. Jak Cię widzą, tak Cie piszą. Przyjezdni zwracają uwagę na stan i wiek autobusów. Nic nie rzuca się tak w oczy jak pomarańczowy LEDowski wyświetlacz w nowym autobusie. Nie mówię, żeby wysyłać na wieś starego Jelcza, ale np. zielone Solarisy, Neoplany, biało-żółte MANy, które oferują przyzwoity standard komunikacji.
Ościenne gminy dopłacają do komunikacji jak najmniej, żeby wywoływało to jak najmniejszy uszczerbek na ich budżecie, a najwięcej płaci miasto Kielce.
4-cyfrowy numer również wpływa na prestiż miasta, w którym wszystko jest uporządkowane, nie nakłada się na nowe autobusy numerów używanych już kiedyś, daje również możliwość uporządkowania taboru wg marek, rodzajów, do niedawna również zajezdni.

Gdy jeszcze nie interesowałem się komunikacją, a było to dawno temu, od razu zwróciłem uwagę w Warszawie na numer boczny ajentów (A....) lub MZA (4 cyfry), a w Krakowie na 2 litery i 3 cyfry. Takie drobnostki zwracają uwagę, uwierz. Tak samo jak nowe autobusy. Będąc w Krakowie w centrum można sobie pomyśleć, że nie ma u nich wysokiej podłogi, a dopiero gdy pojedziesz na peryferia, zobaczysz również starsze (choć i tak niewiele) pojazdy.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 16 grudnia 2008, o 07:27

Jej, nowe Solarisy przyjeżdżają a jak nie można ponarzekać zwyczajowo na malowanie, bo jest ładne, to trzeba od razu narzekać że będą złe numery i brzydkie logo...

Nie wiecie że takim gadaniem się wywołuje wilka z lasu? :P Tak narzekacie już na złe numery i logo to MPK zrobi według waszych pragnień ;) A Solarisom jak dla mnie mogą dać numery 1-11, i tak nic to nie zmienia. A przeciętny pasażer tyle zwraca uwagi na numer taborowy co nic, może go nawet nie być, o ile nie ma jakiś uchybień ze strony kierowcy i potrzebny jest by zgłosić skargę.
Zadaniem numerow taborowych jest przede wszystkim identyfikacja wozów, a nie ozdabianie autobusów czy ciekawa numeracja....
Poza tym, trzycyfrowy numer, np. dla ludzi starszych jest i tak trudny czasem do zapamiętania, a dajmy im jeszcze 4 cyfrówki napewno będą mieli łatwiej. Bez przesady naprawde.
Dadzą im 3xx, 4xx, 9xx czy też 1xxx to i tak będą najlepszymi autobusami, którymi każdy będzie się zachwycał ;)

Co do wysyłania ich na linie miejskie, to zauważyłam że Ci z miasta zachowują się w autobusach jak najgorsze wieśniaki, marzą i drą się, zero uprzejmości, za to w podmiejskim może z raz takie zachowanie zauważyłam. Więc lepiej dla nowych autobusów by były wysyłane i tu i tu, dla wszystkich rowno, bez jakiejś dyskryminacji, bo ten czy tamten więcej płaci. Co z tego, pasażer z przedmieść ma być gorszy mimo że ma taki sam bilet? Co jego obchodzi że jego gmina płaci tyle a tyle?

Poza tym należy zwrócić uwage, że ludzie z poza miasta najczęsciej jeżdżą dużo dłużej w autobusie, bo autobus musi dojechać do miasta a potem jeszcze do docelowej ulicy. Natomiast ludzie z miasta mają najcześciej do pokonania kilka przystanków, czyli około 20 minut, a nawet i mniej. Więc taki ciepły wygodny autobus jest bardziej potrzebny dla dłuższych podróży, a nie dla tych krótszych to chyba logiczne.
Co do wizerunku miasta, to narazie nie mamy się czym chwalić jeśli chodzi o komunikację i 11 Solarisów tego nie zmieni, dopóki nie będziemy mieć częstych, punktualnych rozkładów i nowoczesnego taboru w calości. Naprawdę nic nam nie da że Solaris sobie przejedzie ze dwa razy w centrum. Kogo to tak naprawdę obchodzi? Ludzi którzy się trochę znają na komunikacji, a resztę wogóle.

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 16 grudnia 2008, o 07:55

krzysiu1493 pisze:Może to jest tak jak 31 i 14, a mianowicie jest jakoś tak że (to jest tylko przykład, może być nieprawdziwy):
- 2x 14
- 3x 31
- 2x14
- 1x14

To jest coś takiego, ale tylko dla 31/2...
Dokładnie to jest tak :
I zmiana - 1 x 14
2 x 31
II zmiana - 3 x 31
Obrazek

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 16 grudnia 2008, o 07:58

abaddon pisze:Biale MAZy w Piasecznie moga byc tymi 10 sztukami dostepnymi "od reki" o ktorych pisze MAZ w swojej ofercie... wiec narazie nie ma co paniki siac.

Jutrzejszy wyjazd po nowe wozy zostal z tego co mi wiadomo odwolany.

Jak chodzi o przydzielanie nowych wozow wg mnie powinni je dostac ci co jezdza na cala zmiane a na przerywana puszczac Jelcze itd... Fakt ze na calej zmianie tlucze sie wiecej kilometrow, wozy sa bardzej exploatowane i narazone na dewastacje np. na nocnych kursach...
ale zawsze to lepszy komfort dla pasazerow i kierowcy, zwlaszcza teraz w zimie... a i wizualnie zdecydowanie lepiej by wygladalo jak by nowe wozy smigaly caly dzien.

Solarisy mogly by dostac nr #4xx ( na taka ilosc wozow jakie u nas sa potrzebne zbedne jest wg mnie wprowadzanie 4 cyfrowej numeracji, no chyba ze na sile sie chcemy upodabniac do innych )
Na zebraniu kierowców powiedziano że solarisy dostaną Ci kierowcy , którzy pracują w MPK 20 lub ponad 20 lat - jak dla mnie bez sensu - bo ten co pracuje 10 lat odwala taką samą robotę .
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 16 grudnia 2008, o 07:59

Abaddon, chyba nie czytasz postów.
Ja wyjaśniłem na czym polega 4-cyfrowa numeracja.
Takie gadanie o jeżach możesz sobie darowac.

Boicie się zmian i nowości?
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2008, o 08:10 przez AR, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 16 grudnia 2008, o 08:06

Na zebraniu kierowców powiedziano że solarisy dostaną Ci kierowcy , którzy pracują w MPK 20 lub ponad 20 lat - jak dla mnie bez sensu - bo ten co pracuje 10 lat odwala taką samą robotę .
Ale Ci co jeżdżą ponad 20 lat to kierowcy Perek obecnie najczęściej chyba, a skoro Peerki znikają no to przenoszą ich na to co najnowsze za lata pracy na złomach :P

Ja też nie uważam że to dobry pomysł jest, ale jak postanowili tak będzie.

Tam91
Posty: 245
Rejestracja: 12 sierpnia 2006, o 15:51
Lokalizacja: Kielce/Lublin

Post autor: Tam91 » 16 grudnia 2008, o 09:40

Erotis pisze:...Ci z miasta zachowują się w autobusach jak najgorsze wieśniaki, marzą i drą się...
Ja też czasem marzę w autobusie, co złego jest w marzeniach? :D
Niech te autobusy dostana nawet osoby z 40 letnim stażem, poprostu nie należy tolerować chamstwa i zgłaszać wszelkie takie przypadki. Czy cham będzie jeździł Solarisem, Mazem czy Lazem dla mnie nie ma znaczenia, on wcale nie powinien nawet taczkami w MPK jeździć!!

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 16 grudnia 2008, o 09:59

B@rteK pisze:O to chodzi, żeby nowy autobus jak najczęściej pojawiał się w centrum, a nie tylko raz na 2 godziny. Jak Cię widzą, tak Cie piszą. Przyjezdni zwracają uwagę na stan i wiek autobusów. Nic nie rzuca się tak w oczy jak pomarańczowy LEDowski wyświetlacz w nowym autobusie.
Oj sorka ale tutaj sie ewidentnie czepie... A przy okazji dyskusji o zoltych MAZach ktore wyjechaly bez odpowiedniego malowania byla mowa ze przeciez nie ma roznicy dla wizerunku czy stary Jelcz czy nowy MAZ z diodowkami i niska podloga... a niektorzy wrecz twierdzili ze psuja wizerunek miasta ( a brak mu bylo tylko czerwonego pasa ).

I zgadzam sie... dobrze jak te autobusy jak najczesciej pojawiaja sie w centrum... juz dzis wizualnie wyglada to troche lepiej... a bedzie jeszcze lepiej im wiecej bedzie nowych wozow. Ale nie mozna tez dyskryminowac ludzi spoza miasta...
Jest jeszcze jeden aspekt tego... jak by nowe wozy mialy jezdzic tylko po miescie to kierowcy ktorzy maja je na stanie polowe zmiany stali by w korkach i jezdzili by w kolo kilka linii na zmiane... a na podmiejskiej idzie odpoczac troche od korkow i nadrobic ewentualne przepaly z miejskich.

Tez kiedys zwrocilem uwage ze niektore autobusy w W-wie maja A a niektore nie... ale szczerze to malo mnie obchodzilo dlaczego tak jest. Dla przecietnego mieszkanca raczej nie robi roznicy nr taborowy ( choc moga sie zdazyc wyjatki )... a to czy sie MKMom z innych miast bedzie podobac czy nie jaki dostana nr# to obchodzi mnie tyle co zeszloroczny snieg.
Oby tylko z nr 4cyfrowym ( i bardzo podobnym malowaniem ) nie pojawialy sie komentaze ze "o jak w Lodzi" albo "o jak we Wroclawiu"...

AR odpisywalem na wypowiedz B@rtka... zapomnialem zacytowac do czego sie odnosze.
czytalem i rozumiem o co ci chodzi... tylko przydlo by sie przy przejsciu na 4 cyfry przenumerowac takze juz jezdzace wozy... bo niektorym z nich zostalo jeszcze troche zycia na ulicach Kielc a dopiero glupio by wygladalo jak czesc nawet nowych wozow by jezdzilo z xxx a czesc xxxx.
Nie nie boje sie zmian... ale nie jara mnie tez nr 4 cyfrowy dlatego nie mam powodu sie za nim upierac.

Na to kto dostanie nowe wozy raczej wplywu nie mamy... Jak pisalem wyzej powinni je dostac ci co jezdza cale zmiany a nie na przerywanym ( czyli tylko w szczycie ) a jak bedzie w rzeczywistosci czas pokaze.

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 16 grudnia 2008, o 10:03

jak czytam niektóre posty to myślę że piszą je babcie w mecherowych berecikach które co dopiero wróciły z bazarków i mało na nich narzekały .
Nie którzy to tylko narzekają zamiast się cieszyć .Przyszły LAZ'y -narzekanie tylko czytałem ,przyszły MAZ'y narzekanie ,SAM to samo jeszcze Solariski nie przyszły a wy już narzekacie typowe mrcherowe babcie miłego dnia na bazarkach
:twisted:
BĄDZMY LUDZMI

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 16 grudnia 2008, o 10:08

Czyli zgadzac się na wszystko, nie byc wymagającym i akceptowac bylejakośc to cnota?
Super....
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 16 grudnia 2008, o 10:18

nie oto chodzi tylko że jeszcze nie przyszły solarki a już narzekania ze spier........m numer albo logo zaczekajmy aż nakleją numery logo ale jak się domyślam to gdzie by nie nakleili to i tak żle będzie

wiec gdzie tu bylejakość jak jej nie widać :?:
BĄDZMY LUDZMI

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 16 grudnia 2008, o 10:23

Poprzeczkę zawsze trzeba stawiac jak najwyżej.
Nie ma miejsca na minimalizm.

...a bylejakośc widac i dla niektórych chyba jest OK.
Dziwię się takiemu podejściu.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 16 grudnia 2008, o 10:34

to trzeba działać a nie narzekać stawiasz poprzeczkę wysoko to wybierz sie do mpk i powiedz im jak będzie dobrze co trzeba zmienić co poprawić działaj a stawiać poprzeczkę wysoko na forum i narzekać nic w tym kierunku nie robić to tak każdy potrafi a działać to tylko nieliczni
BĄDZMY LUDZMI

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 16 grudnia 2008, o 10:45

Ar. minimalizm jest świetny. Nie pluj na niego.

Bo chyba chodziło Ci o tandetę.


Co do centrum, tam powinien być obowiązek wprowadzania tylko niskich nowych ąłdnych autobusów (po rewitalizacji centrum)

Pozdr.

ODPOWIEDZ