Malowanie autobusów MPK
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
zalezy od punktu widzenia... jak dla mnie jest.AR pisze:Jeśli to co piszesz byłoby zgodne z prawdą to by się nie zaczął...
btw... co sie udalo??? Te wozy mialy byc pomalowane i sa malowane czy bys ( byscie ) pisali cos na ten temat czy nie. Zadna w tym twoja ( wasza ) zasluga.Autor pisze:Po to, zeby przypomniec komus o istnieniu prawa. Mysle, ze sie udalo, chociaz Woloch "nie mial sumienia" nie wypuszczac pieknych nowych wozow i czekac az je pomaluja.
Udalo sie, bo za 3 tygodnie spotkamy sie w tej sprawie w ZTM (dokladny sklad nie jest mi znany, bo to nie moja inicjatywa). Litera prawa jest po stronie tych, ktorzy robili "dym". Wiadomo, ze ja swojego stanowiska nie zmienie i choc z ZTM wspolpraca uklada sie bardzo dobrze, to licze na to, ze wzgledy prawne beda respektowane.
Ciekawe czy gdybys prowadzil prywatny interes, to tez dalbys sie tak robic w bambuko
ale w sumie... przeciez to panstwowe, to mozna.
Ciekawe czy gdybys prowadzil prywatny interes, to tez dalbys sie tak robic w bambuko
Wg. Ciebie wszystko co da sie podwazyc prawem/umowa to oszustwo. Ciekawe czy jestes rowniez takim przykladnym obywatelem w zyciu codziennym.
otoz Autorze nie mialem firmy na siebie... ale pracowalem w hurtowni materialow budowlanych w ktorej procz papierkow reszta zalezala wlasciwie odemnie.
I chcac czy nie trzeba bylo czasem zrozumiec jedna czy druga firme ktora miala jakies poslizgi czy byly z nia jakies problemy... a nie strzelac szuflada i straszyc sadami. Dzieki temu interes sie krecil dobrze i wszyscy byli zadowoleni. ( choc zdazaly sie wyjatki ale to bardzo sporadycznie ).
( nie jest to zbytnio w temacie ale jak chcesz o tym pogadac to nie ma sprawy ).
(btw... historia tej firmy jest momentami podobna do historii MPK )
otoz Autorze nie mialem firmy na siebie... ale pracowalem w hurtowni materialow budowlanych w ktorej procz papierkow reszta zalezala wlasciwie odemnie.
I chcac czy nie trzeba bylo czasem zrozumiec jedna czy druga firme ktora miala jakies poslizgi czy byly z nia jakies problemy... a nie strzelac szuflada i straszyc sadami. Dzieki temu interes sie krecil dobrze i wszyscy byli zadowoleni. ( choc zdazaly sie wyjatki ale to bardzo sporadycznie ).
( nie jest to zbytnio w temacie ale jak chcesz o tym pogadac to nie ma sprawy ).
(btw... historia tej firmy jest momentami podobna do historii MPK )
pytales czy ja jak bym mial prywatny interes to bym sobie pozwalal ... to ci odpowiedzialem na co pytales...
nie bylo mowy o tym ze to ma byc dla 300tys ludzi.... heheheheee ^^
no ale wracajac do tematu...
jak dla mnie ZTM wykazal sie zdorwym rozsadkiem dopuszczajac te wozy na kilka dni do ruchu bez czerwonego paska. ( bo z tego co mi wiadomo zostaly dopuszczone ), bo ani spoleczenstwo ani miasto raczje strat na tym nie ponioslo... co najwzyej ucierpiala tylko duma paru osob na forum.
( swojego stanowiska tez nie zmienie... nie jestem gryzipiorem zza biurka zeby parzec tylko przez pryzmat prawa i umowy... )
nie bylo mowy o tym ze to ma byc dla 300tys ludzi.... heheheheee ^^
no ale wracajac do tematu...
jak dla mnie ZTM wykazal sie zdorwym rozsadkiem dopuszczajac te wozy na kilka dni do ruchu bez czerwonego paska. ( bo z tego co mi wiadomo zostaly dopuszczone ), bo ani spoleczenstwo ani miasto raczje strat na tym nie ponioslo... co najwzyej ucierpiala tylko duma paru osob na forum.
( swojego stanowiska tez nie zmienie... nie jestem gryzipiorem zza biurka zeby parzec tylko przez pryzmat prawa i umowy... )
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
A ja jechałem wczoraj dopiero drugi raz Mazem #901
bo wcześniej były dwa to trudno było upolować na pasującej mi linii
to nie powiem fajnie sę jedzie tylko szkoda ze spece w MPk jak umieją cos odkrecić to nie umieją już złożyć bo ladnie wszystko a tu Słupek czarny przy drzwiach nie dokecony od góry od ściany odstaje bez śróbki i na siłe skręcony aż się zaczepmy powyginały
eh ale chociaż za to są już przyciski STOP 