Kierowcy MPK
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
W Warszawie też nie świecą się we wszystkich autobusach, a starszych ludzi też dużo i jakos sobie radza... Utrudnienie dla starszych ludzi? bzdura...to się nauczą, poza tym dobra informacja w autobusach "jak to działa?" i po bólu...
Tą komunikację trzeba zmieniać! a takie pisanie żeby czekac do 2015, może poźniej bo cos tam... nie mam to, tamto... albo się idzie w przyszłość albo się "stoi" w miejscu i czeka...na 2015.
A co by było gdyby wprowadzić przystanki na żądanie...? /tfu!/ myślę, że to by była juz zupełna tragedia...
I szczerze, 7 lat czekać na ciepły guzik? no to jest zajebisty progres...
Tą komunikację trzeba zmieniać! a takie pisanie żeby czekac do 2015, może poźniej bo cos tam... nie mam to, tamto... albo się idzie w przyszłość albo się "stoi" w miejscu i czeka...na 2015.
A co by było gdyby wprowadzić przystanki na żądanie...? /tfu!/ myślę, że to by była juz zupełna tragedia...
I szczerze, 7 lat czekać na ciepły guzik? no to jest zajebisty progres...
<klawy tekścik w tym miejscu>
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Powiem tak, w Warszawie jeżdżą i ikarusy i jelcze. W obu typach tych rupieli, niekiedy starszych niż nasze kieleckie ikarusy czy jelcze działają ciepłe guziki.
To jest innowacja??? to standard!
Dla porównania Wa-wa 359 ikarusów i jakos to tam funkcjonuje, a w CK 44 sztuki.
Tu chodzi o mentalność, a nie o tabor.
To jest innowacja??? to standard!
Dla porównania Wa-wa 359 ikarusów i jakos to tam funkcjonuje, a w CK 44 sztuki.
Tu chodzi o mentalność, a nie o tabor.
Ostatnio zmieniony 30 listopada 2008, o 19:08 przez Adasiek CK, łącznie zmieniany 3 razy.
<klawy tekścik w tym miejscu>
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
No byłoby i co? jezdże w Wawie chyba wszystkimi mozliwymi typami autobusów dziennie i czegos takiego nie zauważyłem...kierowcy uzywają ciepłego guzika i jedyne co się da odczuć to to, że jest ciepło.krzysiu1493 pisze:Ale gdyby był ten ciepły guzik to gdyby autobus odjeżdżał powoli (1-2km/h) to wtedy jeżeli ktoś wciśnie guzik będzie szarpnięcie w przypadku SOLARIS-a, NEOPLAN-a i MAN-a...
<klawy tekścik w tym miejscu>
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Dlatego właśnie piszę, że nie problem leży nie w taborze tylko w mentalności Kielczan...
No, ale można nic nie robić...bo będą pukać w szybkę... to będą, rok, dwa, trzy... w końcu, jak pies Pawłowa śliniący się na widok zapalanej zarówki i starsi Kielczanie analazując połączenie przyczynowo-skutkowe, czyli guzik ---> dzwi się otwierają, zrozumieją / nauczą się jak to obsługiwać...
LUDZIE! Jeżeli dla Kielczan (no może nie tych mlodych, którzy sobie poradzą z tą "ciepło guzikową łamigłówką") ciepły gizik to skok na głęboka wodę to trzeba skakać!
No, ale można nic nie robić...bo będą pukać w szybkę... to będą, rok, dwa, trzy... w końcu, jak pies Pawłowa śliniący się na widok zapalanej zarówki i starsi Kielczanie analazując połączenie przyczynowo-skutkowe, czyli guzik ---> dzwi się otwierają, zrozumieją / nauczą się jak to obsługiwać...
LUDZIE! Jeżeli dla Kielczan (no może nie tych mlodych, którzy sobie poradzą z tą "ciepło guzikową łamigłówką") ciepły gizik to skok na głęboka wodę to trzeba skakać!
Ostatnio zmieniony 30 listopada 2008, o 19:58 przez Adasiek CK, łącznie zmieniany 1 raz.
<klawy tekścik w tym miejscu>
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
CG jest we wszystkich naszych solarisach i w wiekszosci raczej dziala. Nie jest uzywany przez kierowcow, ze wzgledu na zacofanie wiekszosci pasazerow, sam widzialem stojac na przystanku jak sie nie otworzyly jedne drzwi to stara baba majac zajete obie rece siatkami zaczela kopac po drzwiach.
Zasada dzialania jest taka,ze jak autobus podjezdza pod przystanek kierowca wlacza sdpowiedni przelacznik i wtedy zaswiecac sie i mozna otwierac dzwi. Autobus nie ruszy do poki ten przelacznik zostanie przelaczony spowrotem.
Zasada dzialania jest taka,ze jak autobus podjezdza pod przystanek kierowca wlacza sdpowiedni przelacznik i wtedy zaswiecac sie i mozna otwierac dzwi. Autobus nie ruszy do poki ten przelacznik zostanie przelaczony spowrotem.
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
- Czy ta baba nie powinna odpowiedzieć za wandalizm i próbę dewastacji mienia?
-Adam zaskoczyłeś mnie, i masz rację, trzeba działać, bez tego nic się nie zmieni. Ciepłe guziki są trzeba zacząć je wykorzystywać. Myślę, ze zwykłą kampania w prasie plus tv by wystarczyła plus oczywiście info na przystankach. I nie narzekajcie, ze ludzie i tak beda swoje. A moze nie? Może mamy za małą wiarę we własnych Kielczan?
-Przystanki na żadanie! Jestem za!
-Obecnie kierowcy i tak otwierają tylko te drzwi przy których sa ludzie.
-Adam zaskoczyłeś mnie, i masz rację, trzeba działać, bez tego nic się nie zmieni. Ciepłe guziki są trzeba zacząć je wykorzystywać. Myślę, ze zwykłą kampania w prasie plus tv by wystarczyła plus oczywiście info na przystankach. I nie narzekajcie, ze ludzie i tak beda swoje. A moze nie? Może mamy za małą wiarę we własnych Kielczan?
-Przystanki na żadanie! Jestem za!
-Obecnie kierowcy i tak otwierają tylko te drzwi przy których sa ludzie.