Kielce - Sygnalizacje świetlne

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 20 listopada 2008, o 10:04

Obrazek
Na kieleckich skrzyżowaniach inaczej pojedziemy

Bezkolizyjne skręty w prawo i lewo na kieleckich skrzyżowaniach - sygnalizacje po nowemu.

Jeszcze w tym roku inaczej pojedziemy przez najbardziej ruchliwie i niebezpieczne skrzyżowania Kielc. Sygnalizatory zostaną tak ustawione, że kierowca skręci w prawo lub lewo nie narażając się na kolizje z autem jadącym z przeciwka.

- To unijne przepisy zmuszają nas do zmian. Na 14 skrzyżowaniach musimy zmienić organizację ruchu. Konieczne jest wyznaczenie bezkolizyjnych pasów do skrętu w lewo lub prawo. Taki system obowiązuje już na skrzyżowaniu ulicy Tarnowskiej i Wojska Polskiego oraz Krakowskiej i Fabrycznej w Białogonie - przyznaje Jarosław Ratkiewicz, kierownik Wydziału Dróg Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Krótko i szybko
Dodaje, że zmiany poprawią bezpieczeństwo, ale wydłużą przejazd przez skrzyżowanie i całe miasto, bo zmiany obejmą wiele sygnalizacji. - Cykl zmiany świateł, który jest obecnie na tych skrzyżowaniach nie zmieni się. W jego ramach musimy wprowadzić zieloną strzałkę dla kierowców skręcających. Zielone światło będzie trwało krócej dla każdego kierunku i pieszych, ale za to zmiany będą szybsze - dodaje kierownik. - Jak to wygląda, może każdy sprawdzić na tych dwóch skrzyżowaniach, które mają tak ustawione sygnalizatory.

Obrazek

Wybrano skrzyżowania, które spełniają dwa warunki określone w przepisach. - Po pierwsze, droga, którą kierowca musi pokonać podczas lewo czy prawoskrętu, musi mieć co najmniej dwa pasy ruchu na wprost, w tym samym kierunku. Po drugie ulica musi być o dużym natężeniu ruchu - wyjaśnia kierownik.

Zmian będzie więcej

Na 14 skrzyżowaniach nową organizację ruchu można wprowadzić bez wymiany sygnalizatorów. Wystarczy je przestawić. Oprócz nich pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg wytypowali 12 krzyżówek z sygnalizatorami, w których trzeba zmienić sterowniki. Przetarg na te prace został ogłoszony, a wczoraj otwarto koperty z ofertami. Cztery firmy zgłosiły swój udział. W przyszłym tygodniu jedna z nich zostanie wybrana. Nowoczesne sterowniki mają być zamontowane do 15 grudnia.

- Na tych skrzyżowaniach na razie nie zmienimy organizacji ruchu. Sygnalizacja będzie przygotowana, aby to zrobić w każdej chwili, jeśli będzie potrzeba, a kierowcy przyzwyczają się do zmian na 14 skrzyżowaniach -zapewnia kierownik.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /192382558

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 24 listopada 2008, o 19:56

Ja bym dał jeszcze dwie zmiany w sygnalizacji. Tu bardziej chodzi o pieszych. Na skrzyżowaniu Grunwaldzka/Jagiellońska, gdy piesi przechodzą na skrzyżowaniu przez ulicę Grunwaldzką w zasadzie muszą biec aby zdążyć przejść za jednym razem przez oba pasy ruchu. Wydłużyłbym trochę te zielone światła aby nie było takich sytuacji. Druga taka sama sytuacja jest na skrzyżowaniu Zagnańska/Jesionowa/Łódzka (przy Kolporter Tower). Nawet jeśli pojawi się czerwone światło, a człowiekowi akurat ucieka autobus, to i tak przejdzie na tym czerwonym narażając swoje życie.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 24 listopada 2008, o 21:51

Na Grunwaldzkiej już dawno wyczułem światła.
Na czerwonym jeszcze można przejść bo samochody jeszcze stoją, oczywiście całe przejście trzeba przechodzić dość pewnym tempem :)
Jednak dobra uwaga, tw tym miejscu jest szeroki pas zieleni i dość krótkie zielone światło dla pieszych, osoby starsze chyba muszą przechodzić na trzy zmiany :?

BraciaB
Posty: 28
Rejestracja: 20 czerwca 2008, o 17:53

Post autor: BraciaB » 25 listopada 2008, o 20:50

Przydałoby się wprowadzić również sygnalizację koło kościoła Św. Wojciecha. Kierowcy jeżdżą tam naprawdę bardzo szybko, a miejsce to jest miejscem szczególnie uczęszczanym przez pieszych. Doszło tam kiedyś w zimie do wypadku, jest tam ciemno, do tego przechodzi tamtędy sporo uczniów i osób w podeszłym wieku. Jeżeli nie chcemy kolejnych wypadków, może nawet śmiertelnych, szczególnie w zimie, to myślę że należałoby rozważć zamontowanie tam sygnalizacji świetlnej nawet kosztem niewielkich korków. Niech będą to nawet światła o krótkim cyklu światła czerwonego.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 25 listopada 2008, o 21:20

Takich miejsc w Kielcach można by długo wymianiać.
Ale nie wymagajmy żeby na każdym z nich montowano sygnalizację.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 25 listopada 2008, o 22:20

Przechodzę tam co najmniej raz dziennie i nie uważam, by sygnalizacja była potrzebna. Niedaleko od tego przejścia jest sygnalizacja świetlna (zarówno z jednej jak i drugiej strony), co powoduje, że samochody napływają partiami i jeśli ktoś jest cierpliwy to nie ma problemu przejść w momencie gdy nic nie jedzie. Jeśli już coś w tym miejscu jest potrzebne, to dodatkowe oświetlenie samego przejścia (ale to problem wielu "pasów").
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

BraciaB
Posty: 28
Rejestracja: 20 czerwca 2008, o 17:53

Post autor: BraciaB » 26 listopada 2008, o 11:32

Co do oświetlenia to masz rację, jest tam ciemno. Niestety w nocy kierowcy lubią sobie pojeździć szybciej w tamtym miejscu i jest tam bardzo niebezpiecznie.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 27 listopada 2008, o 18:01

Dzisiaj grzebali w sygnalizacji przy polibudzie. Widziałem, że odkręcali bądź przykręcali głośnik do informacji dzwiękowej dla niewidomych
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 28 listopada 2008, o 23:46

Będą światła na przejściu przy Grunwaldzkiej

Na przejściu dla pieszych obok szpitala przy ulicy Grunwaldzkiej będzie sygnalizacja świetlna. A właśnie tego domagają się młodzi ludzie, którzy organizują marsz milczenia, bo tydzień temu zginęła tam ich koleżanka.
Zobacz powiekszenie
Fot. Jarosław Kubalski / AG
W miejscu gdzie w miniony piątek zginęła tragicznie 17-letnia Ewelina, stoi krzyż i cały czas palą się świece. Dziś spotkają się tam młodzi ludzie, żeby uczcić nie tylko jej pamięć, ale też innych ofiar wypadków przy ulicy Grunwaldzkiej.

Chcą też, by na Grunwaldzkiej było bezpieczniej. Dlatego od kilku dni w kieleckich szkołach zbierają podpisy pod petycją do radnych - chcą, by zrobić tam sygnalizację świetlną. Pod apelem podpisało się już prawie dwa tysiące kielczan.

I światła tam będą. - Mamy w swoich planach utworzenie sygnalizacji wzbudzanej, podobnej do tej, która znajduje się przy ulicy Wrzosowej, obok szkoły. Powinna powstać w pierwszej połowie przyszłego roku - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg.

Jego zdaniem poprawi to bezpieczeństwo w tym miejscu, ale problemu nie rozwiąże. - On tkwi w głowach kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów - twierdzi Czekaj i zwraca się do uczestników dzisiejszego marszu. - Ten 24-latek nie chciał zabić dziewczyny. Przyczyniła się do tego jego bezmyślność i głupota. Apelujcie do swoich kolegów, aby przestrzegali przepisów. Nie będzie dochodziło wtedy do takich straszliwych tragedii - mówi Czekaj.

Policja popiera to rozwiązanie. - Sygnalizator wzbudzający nie zakłóci płynności ruchu w tym miejscu i poprawi bezpieczeństwo. To sprawdziło się m.in. przy ul. Radomskiej i tu też może przynieść efekt. Należałoby jeszcze zadbać o dobre doświetlenie przejścia - mówi Krzysztof Skorek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji.

Z zapowiedzi MZD cieszy się Patryk Dudzik, organizator dzisiejszego marszu. - Zgadzam się, że nie rozwiąże to problemu, bo nie wszyscy kierowcy zatrzymują się na czerwonym świetle, ale może to ograniczyć liczbę wypadków w tym miejscu - mówi. Mimo zapowiedzi MZD, że sygnalizacja powstanie, młodzi ludzie przekażą petycję kieleckim radnym.

Uczestnicy marszu spotykają się o godz. 13 pod apteką przy ul. Grunwaldzkiej, przy przejściu do szpitala wojewódzkiego. - Na pięć minut wejdziemy na jezdnię w miejscu, gdzie zginęła Ewelina, potem drugim pasem jezdni przejdziemy pod ulicę Żytnią, gdzie zakończy się nasz marsz - mówi Dudzik.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... l?skad=rss
:?
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 29 listopada 2008, o 11:13

Nie zrozumcie mnie źle, bo stała się tragedia itd. Sam przejeżdżałem tamtędy i widziałem mały czarny worek w kałuży krwii, ale stawianie wszędzie sygnalizacji nie jest żadnym rozwiązaniem... Pieszy wchodząc na ulice ma obowiązek upewnienia się (nawet na światłach) że może bezpiecznie wejść i opuścić pasy. Ta dziewczynka tego nie zrobiła :( Wina jest tego kierowcy co ja potrącił, ale ona też nie pozostaje bez winy... a może jej nikt tego nigdy nie powiedział? Jak powinno się przechodzić przez ulicę?
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 29 listopada 2008, o 12:17

Zgadza się.

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 29 listopada 2008, o 16:03

A mnei najbardziej dziwią ustawiane znicze na drodze w ilości bardzo dużej.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 29 listopada 2008, o 16:05

Taki polski zwyczaj. Nie mam nic przeciwko bo informuje kierowce o jakimś wypadku i daje do myślenia. Nóżka schodzi z gazu. Zazwyczaj pada wtedy pytanie co się tutaj stało i jest to zawsze moment refleksji.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 29 listopada 2008, o 16:14

No ajnse, oki, ale bez przesady. zastawiać drogę i parking?

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 29 listopada 2008, o 16:16

A to ja raczej mówię ogólnie (2-3 świeczki). Nie wiem jak to teraz tam wygląda (grunwaldzka)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

ODPOWIEDZ