MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 listopada 2008, o 20:40

Obrazek
Archeolodzy odkryli piwnicę pod ratuszem
Marcin Sztandera
2008-11-19, ostatnia aktualizacja 2008-11-19 19:15

Kolejne tajemnice pierwszego kieleckiego ratusza wychodzą na światło dzienne. Archeolodzy odkryli wewnętrzną część północno-wschodniego narożnika budynku i wejście do piwnicy.
Obrazek
Fot. Jarosław Kubalski / AG
Szeroki na około 140 cm mur znajduje się od strony posterunku policji. - Widać, że był bardzo porządnie zrobiony. Można dostrzec kolejne warstwy wyrównujące zaprawy wapienno-piaskowej - mówi Waldemar Gliński, archeolog nadzorujący prace. W wewnętrznej części muru w równych odległościach widać otwory, w których prawdopodobnie ułożone były belki podłogowe. W drugiej ścianie widać starannie obrobiony otwór o szerokości około metra. - To nie było przypadkowe zniszczenie, np. podczas późniejszych prac, ale wyraźnie wejście do piwnicy - tłumaczy archeolog.

To oznacza, że przynajmniej część XVI-wiecznego budynku była podpiwniczona. Zachował się nawet fragment muru, który był prawdopodobnie ścianą działową. Ale jak głęboka była ta piwnica, jeszcze nie wiadomo, bo zasypana jest ziemią i gruzem. Archeolodzy przypuszczają, że miała około dwóch metrów wysokości. - Teraz przed nami najważniejsza część prac. Musimy zdokumentować odsłonięty fragment muru, znaleźć zewnętrzną część wschodniej ściany i odsłonić piwnicę - podkreśla Gliński. Nie wiadomo jednak, czy wszystkie mury wokół tego pomieszczenia się zachowały. - Z niektórych informacji wynika, że jeszcze w latach 20. XIX wieku władze miejskie sprzedawały gruz z ratusza jako budulec - stwierdza archeolog. Nie wiadomo, jak długo potrwają te prace, wiele zależy od pogody.

Podczas wykopalisk udało się również znaleźć niewielką część pierwotnego bruku. Nie ma go jednak w bezpośrednim sąsiedztwie narożnika, gdzie teraz trwają prace, ale w pobliżu wieży, która stała w południowej części budynku. Są one na głębokości około 70 cm w odniesieniu do obecnej płyty rynku. - To dla nas bardzo istotne odkrycie, bo dzięki temu wiemy, jaki był poziom gruntu w czasach świetności ratusza. Na tej podstawie można wykonywać kolejne pomiary - mówi Gliński.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... uszem.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 20 listopada 2008, o 23:12

Ciekawe, jak duża jest ta piwnica. Już się rozpędzam :wink: i widzę ją przystosowaną do zwiedzania z jakąś fajną ekspozycją związaną z historią Kielc. Pełna rewelacja. Ale oczywiście prościej będzie zasypać, wybrukować i wstawić powyginane pręty :evil:

Awatar użytkownika
Tomasso
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 589
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
Lokalizacja: Kielce - Sieje
Kontakt:

Post autor: Tomasso » 21 listopada 2008, o 08:26

....i ja się rozpedzę, ta piwnica to wejscie do trasy podziemnej, łaczącej piwnice pod kamienicami na Leonarda o których czytałem, że kiedyś stanowiły ciąg. Do tego podłączona dwupoziomowa piwnica pod delikatesami i kawałkiem Warszawskiej. W Sandomierzu super coś takiego zrobili, więc czemu nie u nas? A te pręty też do mnie nie przemawiają :)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 21 listopada 2008, o 11:07

Jeżeli rzeczywiście jest tak jak mówi Tomasso to trzeba zainteresować tym media a oni już tak zrobią, że nikt nie odważy się tego zakopać. :) Trasa podziemna w Kielcach, to byłoby coś!

michau

Post autor: michau » 21 listopada 2008, o 17:13

Myślę że troche się rozpedzacie panowie, ale naprawde było by to cos. :) Wejscie w samym rynku do takiego wejscia podziemnego, ale by było, a ile turystów by zjeżdzało do Kielc. Ale jezeli taki tunel podziemny istnieje to pewnie jest w całości zasypany.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 21 listopada 2008, o 20:09

W Lublinie też jest trasa podziemna, i wejście do niej też zaczyna się na rynku.

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 21 listopada 2008, o 22:43

Tomasso pisze:....i ja się rozpedzę, ta piwnica to wejscie do trasy podziemnej, łaczącej piwnice pod kamienicami na Leonarda o których czytałem, że kiedyś stanowiły ciąg. Do tego podłączona dwupoziomowa piwnica pod delikatesami i kawałkiem Warszawskiej. W Sandomierzu super coś takiego zrobili, więc czemu nie u nas? A te pręty też do mnie nie przemawiają :)
OK, pod warunkiem, że bilet na tą trasę będzie również upoważniał do zwiedzenia Pałacu Biskupiego, wraz z przejściem przez jego południowe skrzydło i odbudowaną Bramę Krakowską do Muzeum Żeromskiego :)

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 22 listopada 2008, o 00:26

Zanim się za bardzo rozpędzicie... Trzeba się zastanowic czy warto zaburzac formę placu jedną ceglaną dziurą w ziemi... Szczerze wątpie, żeby zachowało się cokolwiek ciekawego, co nadawało by się do zwiedzania. Zacznijmy od udostępnienia wszystkich piwnic w kamienicach przy rynku... Tu jest potencjał.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 22 listopada 2008, o 10:25

Moim zdaniem warto. To jednak XVI-wieczny ratusz - zapomniana historia mieszczańskiej części Kielc - jej serce. Przyznam, że zawsze mi się to marzyło :)
Trasy podziemnej prawdopodobnie w Kielcach urządzić się nie da (może jakiś fragment wokół Rynku?).
Te kamienice przy Rynku, które są w zarządzie miasta mają stan opłakany. Miasto nic z nimi nie robi (za to znajdzie kilka milionów na zlikwidowanie Warszawskiej 20b i 20c...). Właściciele prywatnych też w większości nie kwapią się by udostępnić piwnice, ale oni pewnie się obudzą, gdy Rynek zostanie wyremontowany.
Ci, którzy odzyskali od miasta kamienice opowiadają, że piwnice to był horror. Niektóre były (pod zarządem miejskim) traktowane jako szamba (szczególnie w rejonie Bodzentyńskiej, gdzie do remontu ulicy nie było żadnej kanalizacji). Ciężarówkami wywozili śmieci i gó.na w nich nagromadzone...
Fragmenty korytarzy odkryte pod ulicą Św. Leonarda zostały - o ile dobrze kojarzę - zasypane. Piwnice pod XVII-wiecznym domem wójta przy tejże ulicy zostały w większości razem z tym najstarszym i zapomnianym zabytkiem d. miasta lokacyjnego zburzone w 1985 r. Zachował się fragment pod jednym z obecnych pawilonów (pawilon ma zostać wyburzony, nie wiadomo co z piwnicami).
Martwię się o Orlą, bo przecież pod stojącą przy niej parterową ruderą są piękne stare piwnice. Ruderę trzeba zlikwidować, ale boję się, że nie będzie wtedy brane pod uwagę zachowanie piwnic.
Dawne średniowieczne miasto lokacyjne ("mieszczańska" część Kielc) sięgało z jednej strony ul. Wesołej (dawne Zatyłki), z drugiej d. Silnicy i ul. Silnicznej, z trzeciej - tam było najbardziej rozległe - dawnej łażni w rejonie dzisiejszego ZUS-u i UJK. Na tym terenie można spodziewać się starych piwnic, bo choć Kielce lokacyjne do 1800 r. były niemal w całości drewniane, to jednak pod tymi drewnianymi domami często kryły się piwnice. Dotyczy to zatem również całego placu Konstytucji.
Ktoś z Was mówił na Obiedzie Czwartkowym o znajomości z p. Glińskim - archeologiem nadzorującym prace na Rynku. Ciekawy jestem, co on na to? Czy dałoby się go spytać o nadzór archeologiczny nad placem Konstytucji?

Piwnice to moim zdaniem wyjątkowy potencjał tej części - kompletnie do tej pory ignorowany. Może odkrycie piwnicy ratusza wreszcie to zmieni?
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 22 listopada 2008, o 13:53

Jedyne co mogło się z tych piwnic zachowac to fundamenty, może trochę utwardzonej podłogi, kawałek ścian... Wszystko to było zasypane gruntem, bo nie było tam sklepienia, a drewniany strop nie miał szans się zachowac... Mury były przez dziasiątki lat narażone na oddziaływanie z gruntem i wodami podziemnymi. To wszystko tam gniło i degradowało.... Wątpię, aby to miało jakąkolwiek wartosc architektoniczną i estetyczną... Trzeba się skupic na piwnicach zchowanych w całosci...
Z tym szambem, jeżeli to prawda, to przegięli. Nie sądzę aby dało się to uratowac.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 22 listopada 2008, o 14:14

Dało się uratować :) To "Tunel" (ciężarówki wywożonego syfu) i piwnica pod CKM-em (cos w rodzaju szamba), która na początku działalności lokalu była udostępniona.
Jeśli piwnice ratusza zachowały się w formie szczątkowej to trudno, ale skąd pewność, że w ogóle nie zachowały się sklepienia? Odsłonięto dopiero kawałeczek. Pierwotnie sklepienia musiały być - nie słyszałem o drewnianych stropach piwnic pod kamienicami z tamtych czasów. W artykule jest mowa tylko o otworach na belki podłogowe.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 22 listopada 2008, o 14:28

sueno pisze: Archeolodzy odkryli piwnicę pod ratuszem

W wewnętrznej części muru w równych odległościach widać otwory, w których prawdopodobnie ułożone były belki podłogowe. W drugiej ścianie widać starannie obrobiony otwór o szerokości około metra. - To nie było przypadkowe zniszczenie, np. podczas późniejszych prac, ale wyraźnie wejście do piwnicy - tłumaczy archeolog.

To oznacza, że przynajmniej część XVI-wiecznego budynku była podpiwniczona. Zachował się nawet fragment muru, który był prawdopodobnie ścianą działową. Ale jak głęboka była ta piwnica, jeszcze nie wiadomo, bo zasypana jest ziemią i gruzem.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... uszem.html
Z tego wnioskuję, że nie było sklepienia, tylko drewniany strop Belkowy... Chyba, że jeszcze coś znajdą głębiej...

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 22 listopada 2008, o 14:45

Drewno bez dostępu powietrza niszczy się dużo wolniej, nawet jeśli jest cały czas wilgotne. Stropy drewniane, jeśli były zasypane, mogły jednak nie wytrzymać ciężaru gruntu i tego co się znajdowało powyżej niego.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 22 listopada 2008, o 14:51

O ile mi wiadomo takie piwnice z zasady były sklepione. Belki podłogowe mogły być nad sklepieniem.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 22 listopada 2008, o 21:16

A gospodarczo te piwnice mogłyby być częściowo w okolicach Rynku wykorzystane na puby. Co jest typowe dla większości większych polskich miast. Właściwie dla ich centrów. Tam 70-90% pubów, clubów znajduje się pod ziemią.

ODPOWIEDZ