Negatywne akcenty - wandalizm!

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 5 listopada 2008, o 00:12

Mnie się marzy, żeby kino przy Czarnowskiej przebudowali w nowoczesną małą, ale wysoką - w porównaniu do stanu obecnego (max 4 kondygnacje) "Galerię Romantica". A co do Moskwy, to trzeba je ratować. Kinoplex podniesie ceny biletów i naprawdę będzie w mieście nieprzyjemnie drogo.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 5 listopada 2008, o 00:15

do otwarcia nowych kin jeszcze co najmniej półtora roku :/
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 5 listopada 2008, o 00:28

michal_ck pisze:Mnie się marzy, żeby kino przy Czarnowskiej przebudowali w nowoczesną małą, ale wysoką - w porównaniu do stanu obecnego (max 4 kondygnacje) "Galerię Romantica".
Chyba nam już wystarczy tych "Galerii".
Ale mogli by coś zrobić z Romanticą.
Moskwa powinna pozostać.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 5 listopada 2008, o 11:29

Chodzi mi o zachowanie tej nazwy "Romantica". Nie musi być to galeria, może być pasaż czy po prostu Romantica.

Awatar użytkownika
hst
Posty: 70
Rejestracja: 28 kwietnia 2008, o 14:35
Lokalizacja: kielce

Post autor: hst » 5 listopada 2008, o 12:39

Tych pseudo "galerii" to juz mam serdecznie dosyć. Rosną jedna obok drugiej jak grzyby po deszczu. Jużw okolicy mamy takie trzy, no może pasaż zielony troche bardziej elegancki. Ja byłbym za otwarciem dyskoteki bo ich jest właśnie mało w kielcach.

Awatar użytkownika
YogiCK
Posty: 96
Rejestracja: 17 listopada 2007, o 17:12
Lokalizacja: Kielce / Warszawa

Post autor: YogiCK » 5 listopada 2008, o 12:44

IMO otwarcie dyskoteki w budynku po Romantice by nie wypaliło ze względu na hałas jaki mógł by przeszkadzać mieszkańcom wierzowców przy Panoramicznej.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 6 listopada 2008, o 17:03

Obrazek

Złe jedzenie, drinki i ...wyniki kontroli
Aktualizacja: 2008-11-06 13:15:42

Turyści odwiedzający nasz region muszą uważać na jakość obsługi w lokalach gastronomicznych. Inspekcja Handlowa w Kielcach wykryła, że w miejscach o nasilonym ruchu turystycznym podawano drinki o zaniżonej zawartości alkoholu, a potrawy sporządzane były z przeterminowanych produktów.
Zakwestionowano i wycofano min. przeterminowane mięso. Jak poinformował Mariusz Burchart, szef świętokrzyskie Inspekcji Handlowej - nie przestrzegano też przepisów ustawy o cenach. W wielu przypadkach ceny umieszczone na towarach nie zgadzają się z cenami w kasie, a wiele produktów w ogóle nie zostało oznakowanych. W wyniku kontroli nałożono 6 mandatów karnych na łączną kwotę 850 zł.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Zle-je ... e004b.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 12 listopada 2008, o 08:54

Obrazek
KIELCE
12 listopada 2008 - 0:01
Urządzili sobie melinę obok szkoły
Młodzi ludzie urządzają sobie "popijawy” tuż za murem "podstawówki” numer 25 w Kielcach - alarmują czytelnicy.
ObrazekObrazek
Młodzi ludzie upodobali sobie miejsce w sąsiedztwie szkoły. Tu piją alkohol, palą papierosy i realizują swoje artystyczne pasje, malując szkolny mur. (Ł. Zarzycki)

- Zbierają się popołudniami. Siedzą grupami na małej skałce za basenem, od strony torów kolejowych i piją, palą, nie wiem, co jeszcze! - oburza się pan Ignacy. - Wszędzie pełno śmieci, butelek, mur jest upaćkany farbami. Ktoś powinien zrobić tu porządek!

Czytelnik codziennie wybiera się w te rejony na spacer z psem. Bardzo często zdarza mu się natknąć na imprezę pod chmurką. Wreszcie postanowił nagłośnić sprawę, bo, jak mówi, ma tego dość.

PIJĄ I ŚMIECĄ

- Rozumiem, że młodzi ludzie piją piwo, że palą papierosy. Sam byłem przecież kiedyś w ich wieku - mówi otwarcie pan Ignacy. - Oburza mnie co innego. Po pierwsze fakt, że zrobili tu wysypisko śmieci. Aż niedobrze się robi, kiedy się tędy przechodzi! Butelki, puszki, reklamówki, paczki po fajkach, papiery i te usmarowane w graffiti mury - coś okropnego. A po drugie denerwuje mnie to, że piją i palą w pobliżu szkoły, prawie na jej terenie! Mogą to widzieć małe dzieci… Tak nie może być! Czemu nikt w tej sprawie nie interweniuje? Czy szkole to nie przeszkadza? Czemu patrole Straży Miejskiej nie przejdą się tamtędy czasami? - denerwuje się czytelnik.

POJAWIĄ SIĘ PATROLE

Pytanie czytelnika przekazaliśmy dyrektorowi szkoły. - Nie słyszałem o takim problemie - mówi Sylwester Ozga, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 25 im. Kornela Makuszyńskiego w Kielcach.

Również Wojciech Bafia, zastępca komendanta Staży Miejskiej w Kielcach, informuje, że z tego rejonu w sprawie pijącej młodzieży i śmieci nie pojawiały się żadne sygnały alarmujące. Zapewnił jednak, że podejmie działania. - Ustalimy właściciela terenu i nakażemy uprzątnięcie. Będą się tam także pojawiać patrole piesze i zmotoryzowane. Jeśli zauważymy, że ktoś zaśmieca lub spożywa, ukarzemy mandatem - deklaruje Wojciech Bafia.

Paweł Więcek

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /684298853
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 13 listopada 2008, o 17:49

Obrazek
KIELCE
13 listopada 2008 - 9:32
Spacer wśród śmieci na ulicy Piaseczny Dół
- Przy ulicy Piaseczny Dół w Kielcach ktoś urządził sobie dzikie wysypisko śmieci - sygnalizuje nasz internauta.

ObrazekObrazek
To zdjęcie, zrobione przez naszego internautę, przekazaliśmy Straży Miejskiej. (Grzegorz Kowalczyk)

- Będąc ostatnio na spacerze natknąłem się na spore zbiorowisko śmieci na ulicy Piaseczny Dół w Kielcach. Przesyłam zdjęcia wykonane przeze mnie oraz mapkę z położeniem opisanego miejsca - napisał w mailu Grzegorz Kowalczyk.

Zainteresowaliśmy tym znaleziskiem Straż Miejską w Kielcach. - Pojedziemy na miejsce wskazane przez waszego czytelnika, zobaczymy, co to za śmieci - obiecał nam w środę Władysław Kozieł, komendant SM w Kielcach.

/mors/

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /586820517
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 15 listopada 2008, o 19:22

Obrazek
KIELCE
14 listopada 2008 - 17:53
Dziurawy koszmar w Kielcach
- Po deszczu nie da się tą drogą ani przejść, ani przejechać. Już nie wiem, gdzie interweniować w tej sprawie - denerwuje się Piotr Szostak, z bloku przy ulicy Jagiellońskiej 41.

Wciąż zachęcamy naszych czytelników, aby współtworzyli z nami gazetę - przysyłali ciekawe informacje, zdjęcia, sygnały o sprawach wymagających interwencji. Pan Piotr zainteresował nas drogą, jaka biegnie obok jego bloku.

Chodnik czy ulica

- Jest taka uliczka, która łączy Jagiellońską z Grochową i do niedawna była skrótem dla przyjeżdżających na zajęcia uczniów Zespołu Szkół Zawodowych przy Jagiellońskiej. Niestety, od kilku lat droga jest całkowicie zniszczona - pisze w mailu do redakcji Piotr Szostak. - Koleiny są tak duże, że krawężniki pozapadały się. Dla samochodów osobowych droga ta jest nieprzejezdna, a po deszczu nie da się przejść nawet pieszo.

Mieszkańcy na darmo próbowali szukać pomocy. - Administracja nie zajmie się remontem drogi, bo ta nie znajduje się na terenie należącym do wspólnot mieszkańców. W Miejskim Zarządzie Dróg powiedziano, że droga figuruje jako chodnik! I nie podlega pod MZD - relacjonuje pan Piotr. - Niech czytelnicy sami ocenią, czy droga przypomina chodnik! A jeśli faktycznie jest chodnikiem, to nie wolno śmieciarkom dojeżdżać nim do znajdującej się tam altany! Pisałem do MZD, do prezydenta, zgłaszałem sprawę w administracji. Nie mam już więcej pomysłów na to co, można jeszcze zrobić.

Szansa na poprawę

"Spychotechnikę”, na którą żalił się nasz czytelnik, przecięła pierwsza osoba, do której zadzwoniliśmy.

- Porozmawiam z kierownikiem administracji i zainicjujemy spotkanie z udziałem wspólnoty mieszkańców, Miejskiego Zarządu Budynków i przedstawicieli Urzędu Miasta. Postaramy się znaleźć rozwiązanie problemu, na początek doraźnie, aby poprawić przejezdność tej drogi - obiecał nam Wiesław Nowakowski, wicedyrektor Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Kielcach. Przyznaje, że sytuacja byłaby klarowniejsza, gdyby właściciel bloków dysponował terenem wokół nich. Tymczasem większość wspólnot ma wykupione grunty "po obrysie”, reszta należy do gminy Kielce, więc gdy trzeba wyremontować chodnik, plac zabaw czy altankę śmietnikową, są z tym problemy.

Bożena Smorawska

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /737199692
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 listopada 2008, o 17:27

Obrazek
KIELCE
19 listopada 2008 - 0:01
Dewastują rezerwat na Ślichowicach

W tym roku kielecki Geopark zainwestował ponad 400 tysięcy złotych w rezerwat na Ślichowicach.

ObrazekObrazek
Taki zdewastowany i pomalowany sprayem punkt widokowy psuje urok rezerwatu. (D. Łukasik)

Niestety wciąż jest to walka z wiatrakami, praktycznie codziennie dochodzi tam do zniszczeń.

Wieczorami kamieniołom i punkt z widokiem na Karczówkę jest miejscem schadzek okolicznej młodzieży, która niszczy tablice informacyjne, roślinność, rozrzuca śmieci i maluje sprayem skały i punkty widokowe.

- Kiedyś nad tymi ławkami była pergola, po której pięły się rośliny. Niestety wszystko zostało zniszczone przez młodzież, która przesiaduje tu nocami - mówi pani Daniela ze Ślichowic, która często przechadza się nową ścieżką spacerową po rezerwacie.

ZNISZCZONY PUNKT WIDOKOWY

Główny punkt widokowy na Karczówkę, który znajduje się przed rezerwatem, jest cały pomalowany sprayem. - Problemy zaczęły się wtedy, gdy postawiono w pobliżu punktu dwa słupy oświetleniowe - mówi Andrzej Płonka z Geoparku. Mimo że w tym roku murki i rzeźba były już trzy razy czyszczone, to znów są kolorowe. Metalowe konstrukcje, po których kiedyś pięła się roślinność, stoją puste. Dookoła ławek i w pobliskich zaroślach jest mnóstwo porozrzucanych papierków i butelek po alkoholu. Ośmiu nowych tablic, które zakazywały przechodzenia przez ogrodzenie i które zostały ustawione dokładnie 31 października, już nie ma. Podobnie jak nie widać tam patroli Straży Miejskiej, które w tym miejscu na pewno by się przydały. - Czasami patrolujemy ten rezerwat. Jednak nie mamy stamtąd zanotowanych żadnych interwencji, dewastacji, czy innych chuligańskich wybryków - mówi Wojciech Bafia, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kielcach.

INWESTUJĄ I PORZĄDKUJĄ

Obecnie na terenie rezerwatu Ślichowice trwają porządki. Pracownicy Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni w Kielcach usuwają krzewy na najwyższych poziomach wyrobiska, które zasłaniają fałd skalny. - Wojewódzki konserwator przyrody zezwolił nam na usunięcie krzewów z miejsc atrakcyjnych geologicznie - mówi Andrzej Płonka z Geoparku. - Mimo tylu zniszczeń, staramy się coś robić.

Kielecki Geopark w tym roku wydał 400 tysięcy złotych z budżetu miasta na inwestycje w rezerwacie na Ślichowicach. Za te pieniądze zrobił ścieżkę spacerową o długości 2,5 tysiąca metrów kwadratowych, cztery punkty widokowe, tablice informacyjne. Wkrótce będzie także oświetlony fałd.

Paulina Strojna

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /521360168
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 24 listopada 2008, o 17:57

Obrazek
KIELCE
24 listopada 2008 - 0:01
Teren giełdy rolnej zasypują śmieci
Jest niewielkie zainteresowanie pilnowaniem porządku na giełdzie, bo jak twierdzą urzędnicy, to teren prywatny.

ObrazekObrazek
W uschniętych zaroślach, obok żwirowego parkingu, jest mnóstwo porozrzucanych śmieci. (D. Łukasik)

Przy kieleckiej ulicy Zbożowej, wokół giełdy rolnej i Bazy Zbożowej, jest mnóstwo porozrzucanych papierów, kartonów. Klienci z całego województwa muszą jeździć po dziurawej drodze i chodzić po wybrakowanym chodniku.

Przy każdej okazji urzędnicy z kieleckiego magistratu podkreślają rangę Bazy Zbożowej, jako Centrum Sztuki Alternatywnej.

WYBRAKOWANA DROGA

Niestety, aby dojechać do bazy, trzeba przebić się przez odcinek ulicy Zbożowej. Jest ona zrobiona z kostki trylinki, a właściwie z tego, co po niej pozostało, czyli dziur, wyrw i dołów. Należy zwrócić uwagę na chodnik wzdłuż ulicy. Nie dość że jest on bardzo wąski, z powyrywanymi pojedynczymi płytami, to w niektórych miejscach nie ma go w ogóle. Za to jest piach, a po deszczu błoto. Miejski Zarząd Dróg w Kielcach w perspektywie kilku lat nie planuje generalnego remontu ulicy Zbożowej.

- Ostatnio wyrównywaliśmy ją w ramach bieżącego utrzymania dróg. Wyślę tam inspektorów i ponownie to zrobimy - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. - Nie mamy w planach remontu tej drogi. Podejrzewam, że będzie ona zrobiona podczas budowy przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad drogi ekspresowej 74.

NĘDZNE WRAŻENIE

Dookoła giełdy leży mnóstwo porozrzucanych pudełek kartonowych i folii. A obok placu parkingowego, w uschniętych zaroślach, można zauważyć zaczątek dzikiego wysypiska, z mnóstwem papierków, puszek, butelek, petów. Czy ktoś pilnuje tam porządku? - Taki obowiązek mają użytkownicy, bo teren jest prywatny - mówi Bogdan Opałka, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta Kielce.

- Jeżeli jest dzikie wysypisko na terenie nie dzierżawionym i dostaniemy informację od Straży Miejskiej, to sprzątamy wszystko w ramach dzikich wysypisk.
Cały plac giełdowy i parking samochodowy naprzeciwko jest ogrodzony metalowymi, powyginanymi prętami. A podłoże na jednym z parkingów jest pokryte ciemnym żwirem, który po deszczu przekształca się w błoto. Większość stałych klientów giełdy przyzwyczaiło się do jej stanu. Jednak strach pomyśleć, jaki wizerunek Kielc mają osoby, które spoza miasta po raz pierwszy tu przyjadą.

Paulina Strojna

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /154238940
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 2 grudnia 2008, o 07:57

Obrazek
KIELCE
2 grudnia 2008 - 0:01
Zdemolowali przystanek tuż po remoncie
Niedawno odnowiony przystanek został zdemolowany przez wandali. Miejski Zarząd Dróg apeluje do kielczan o pomoc.

Obrazekto efekt „zabawy” chuliganów. (A. Piekarski)

Wybita szyba, pomalowane sprayem rozkłady jazdy i potłuczone siedzenia - to nieszczęsny obraz nowo wyremontowanego przystanku na rogu ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej w Kielcach.

- Po co się strać, po co remontować? Serce człowieka boli, gdy widzi, jak jedna bezmyślna i głupia dewastacja, rujnuje całą pracę - załamuje ręce Zbigniew Czekaj, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kiecach.

PO KILKU TYGODNIACH

Przystanek, w którym kilka tygodni temu wstawiono nowe szyby, odnowiono ławeczki oraz odświeżono i wymalowano całość, teraz wygląda jakby przeszedł w jego okolicy tajfun. Boczna szyba jest potrzaskana, odłamki szkła walają się wokół szkieletu wiaty, a podróżny na próżno może odgadywać, o której przyjedzie autobus. Niedawno odnowione tablice z rozkładem jazdy, całkowicie pokryte są malowidłami.

- Specjalnie zamontowaliśmy w przystankach szklane ściany, aby ludzie starsi wieczorem czuli się bezpiecznie. Wiaty mają chronić przed deszczem i śniegiem, a okazuje się, że są workiem treningowym dla bezmyślnych wandali - mówi Zbigniew Czekaj.

NIESKUTECZNA OCHRONA

Akcja wymiany na nowe lub remontowania starych wiat przystankowych rozpoczęła się w Kielcach kilka miesięcy temu. Wówczas to władze Miejskiego Zarządu Dróg obiecały, że gdy nowe wiaty staną w Kielcach rozpocznie się także ich skuteczny monitoring, aby sytuacje opisane powyżej się nie przytrafiały.

- Niestety wygląda na to, że usługi firmy, która jedynie przyjeżdża i co jakiś czas zerknie na przystanek są w naszym mieście nie wystarczające - podkreśla Zbigniew Czekaj. - Musimy się zastanowić nad inną formą. A z kolei montować na każdym przystanku kamerę, byłoby dla nas niesamowicie wielkim kosztem.

POMÓŻCIE!

Dyrekcja Miejskiego Zarządu Dróg apeluje do mieszkańców Kielc o to, aby gdy tylko są świadkami wandalizmu nie tylko wiat przystankowych, ale i koszy, czy samych przystanków informowali o tym policję.

- Może wspólnie uda nam się ukrócić trochę te bestialskie zapędy młodych. Jeżeli sami nie zaczniemy dbać o Kielce, to nikt za nas tego nie zrobi - podkreśla dyrektor Czekaj.

Elżbieta Zemsta

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /851887387
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 2 grudnia 2008, o 08:13

Tylko upier..lić łapy takim gnojom :evil:

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 2 grudnia 2008, o 10:19

Z jednej strony rzeczywiście przydałyby się te kamery skoro znajdują się jeszcze debile, którym sprawia przyjemność dewastacja przystanków.
Z drugiej strony tego rodzaju kretynizm wandali spowodowany jest w pewnym stopniu małą skutecznością wyłapywania sprawców i śmiesznie niskie kary za te czyny. Bo gdyby wandalizm zagrożony był powiedzmy grzywną z powiedzmy 10-krotnym przebiciem kosztów popełnionych szkód plus karą (krótkoterminowego) pozbawienia wolności w zawieszeniu, z pewnością z 50% wandali by się przynajmniej zastanowiło -" czy opłaca się ryzykować?"

ODPOWIEDZ