
KIELCE
13 listopada 2008 - 0:01
Odkopali prawdziwy ratusz
Odsłonięte niedawno w wykopie na kieleckim Rynku ściany nie są pozostałościami ratusza. Ten prawdziwy odkryto obok.


Te kamienne płyty to najprawdopodobniej oryginalny bruk kieleckiego Rynku. (A. Piekarski)
Przypomnijmy, że tuż po usunięciu niecki fontanny odsłoniły się mury, które uznano za pozostałości ratusza.
- Zmyliło nas to, że były wykonane z tego samego materiału - przyznaje archeolog Waldemar Gliński. - Kiedy wykopano potężną dziurę w ziemi, zniszczono fragmenty ścian, a materiał wykorzystano ponownie do budowy zbiornika. Z południowej strony odsłonięto kamienie, które wyglądały jak fragmenty wieży - wyjaśnia.
POMOGLI KIELCZANIE
O tym, że ściany wewnątrz wykopu są pozostałością zbiornika przeciwpożarowego, wybudowanego przez Niemców w 1943 roku, powiedzieli archeologom kielczanie. Po apelu, opublikowanym w "Echu Dnia”, zgłosił się pan, który ten zbiornik dobrze pamiętał. - To na pewno on - twierdził. Dalsze badania potwierdziły jego słowa.
- Metr dalej, za ścianą zbiornika odsłoniliśmy północno-wschodni narożnik ratusza - mówi Gliński. Mur jest zbudowany z kamienia, z zaprawą wapienno-piaskową. Na dnie widać kamienie, które najprawdopodobniej są pozostałością posadzki. Wgłębienia w ścianie to dziury po belkach podłogowych.
Widać też przerwy we wschodnim boku, a ponieważ nie jest to wyrwa, tylko gładka ściana, można przypuszczać, że znajdowało się tu boczne wejście do budynku.
Po przeciwnej stronie, od południa, odsłonięto także ślady wieży, która przylegała do budynku ratusza. Tuż za nią od strony jezdni znajdują się płaskie kamienie, ułożone jeden obok drugiego. - Wyglądają jak oryginalny bruk - dodaje archeolog.
KOPIĄ DALEJ
Badania na Rynku będą kontynuowane. Pozostałości zbiornika pozostaną na swym miejscu, bo nie ma sensu ich usuwanie, a wykopy pojawią się w kolejnych miejscach. Od strony północnej ukazały się białe kamienie, ale jeszcze za wcześnie mówić, czy to ślad po budynku. Z pewnością konieczna jest kwerenda źródłowa, bo o kieleckim ratuszu wiemy bardzo niewiele. Badania w archiwach poprowadzi Jerzy Szczepański z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Lidia Cichocka
źródło:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /573720040