PSS Spolem/Ryszard Grzyb - Ludwik XXI - ul. Staszica

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 31 października 2008, o 20:06

Ciekawie, ciekawie. Brama garazowa jest pewnie od Staszica, bo tam odbywa sie ruch, ale wole takie rozwiazanie niz zostawianie 4m miedzy kamienicami na wjazd :wink:

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 31 października 2008, o 21:09

Gazeta Wyborcza pisze:Budynek ma nowoczesną architekturę, nawiązuje nieco do sąsiedniego DT "Puchatek".
Jeżeli ten budynek z wizualizacji jest choć trochę podobny do Puchatka, to ja jestem święty. Co za beznadziejne porównanie.
Grzegorz pisze:No to ja mam jedno 'ale'. Niepotrzebnie zaprojektowali garaż od strony ulicy Staszica (no chyba, że wizualizacja przedstawia budynek od strony Silnicy, wtedy nie mam żadnych 'ale' 8) ).
Ale od Plant ma być ciąg pieszo-rowerowy (spacerowy).

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 1 listopada 2008, o 06:54

Wyburzą "Ludwika" i wybudują kamienicę
(...)
po wybudowaniu parkingu wielopoziomowego przy ulicy Solnej ruch na Staszica zostanie zamknięty.
I bardzo dobrze! Mówiło się o tym kiedyś, ale potem sprawa ucichła. Dobrze, że ktoś to jednak potwierdza. Cieszę się z tej informacji w co najmniej takim samym stopniu jak z nowej inwestycji na miejscu Ludwika :D
"Ludwik” zajmuje tylko część działki, a nowa kamienica stanie na całej nieruchomości, bokami dotykając sąsiadów.
I to jest kolejna wiadomość, która cieszy. Tak powinno wyglądać centrum. Aczkolwiek... nie zaszkodziłby pasaż do Silnicy wewnątrz budynku. Takie rzeczy się robi na świecie (choćby centrum Pragi jest pełne takich pasaży działających jako przejścia niezależne od głównych ulic).

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 6 listopada 2008, o 11:33

Na stronie inwestora http://www.nieruchomosci.kie.pl/?mod=98&t=dP&dID=33 pojawiła się już informacja dotycząca tej inwestycji. Można również zobaczyć kilka nowych wizualizacji owego budynku. Ślicznie to się prezentuje.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 6 listopada 2008, o 11:44

Rzeczone wizualki ze strony Grzyba :P

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 grudnia 2008, o 11:12

RZ pisze:
sueno pisze:"NIE” DLA SKRÓTU

Grzegorz Garlicki, radca prawny PSS "Społem” zapowiedział, że firma oprotestuje zapis planu o zachowaniu przejścia dla pieszych. Jest ono nie zgodne z zamierzeniami wykorzystania działki. - Przed wojną przejścia nie było. Kielczanie zaczęli chodzić tędy na skróty, gdy teren został nie w pełni zabudowany przez "Społem” - mówił. - Nowy budynek, który ma powstać po wyburzeniu Ludwika jest zaprojektowany od granicy do granicy działki.
Myślę, że protest nie będzie uwzględniony i dobrze. Porządnie zaprojektowany pasaż przejściowy jest tam konieczny - może być w formie "bramy" - tylko na wysokości parteru. Zabawny jest argument, że "przed wojną nie było przejścia" :)
cm pisze:
RZ pisze:
sueno pisze:"NIE” DLA SKRÓTU

Grzegorz Garlicki, radca prawny PSS "Społem” zapowiedział, że firma oprotestuje zapis planu o zachowaniu przejścia dla pieszych. Jest ono nie zgodne z zamierzeniami wykorzystania działki. - Przed wojną przejścia nie było. Kielczanie zaczęli chodzić tędy na skróty, gdy teren został nie w pełni zabudowany przez "Społem” - mówił. - Nowy budynek, który ma powstać po wyburzeniu Ludwika jest zaprojektowany od granicy do granicy działki.
Myślę, że protest nie będzie uwzględniony i dobrze. Porządnie zaprojektowany pasaż przejściowy jest tam konieczny - może być w formie "bramy" - tylko na wysokości parteru. Zabawny jest argument, że "przed wojną nie było przejścia" :)
Nie wiem, czemu facet się tak uparł. Owszem - projekt, ale przecież da się go jeszcze pewnie zmienić, zrobić tam kryty pasaż i po problemie. Przed wojną nie było wielu rzeczy, argument jest faktycznie zabawny, ale przede wszystkim głupawy.
gaki majster pisze:Prawdziwa Promenada, jak w jakimś wypaśnym kurorcie 8)
Nowy pisze:głupawe to wydaje sie rozumowanie, że normalne jest planowanie na cudzej działce przejścia czyli ograniczania mozliwości wykorzystania działki , szczególnie , ze chodzi o pozbawienie "projektu" sporej części parteru, no chyba że padła propozycja kupna tego "pasażu" przez miasto
MeehoweCK pisze:Między innymi po to jest plan zagospodarowania przestrzennego - aby narzucić inwestorowi pewne założenia mające wpływ na ogólny ład na danym terenie. Jak łatwo zobaczyć w Kielcach - brak planu (i takich właśnie planowań czyichś działek) zwykle kończy się katastrofą.
RZ pisze:Dokładnie - po to są miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Nie muszą uwzględniac w pełni wąsko pojętych i często kolidującymi z interesami miasta jako całości, interesów właścicieli działek.
Dlatego zawsze są protesty.
Nowy pisze:100% racji w stwierdzeniach powyżej po co sie planuje, problem w tym, że planuje sie wtedy jak inicjatywa przyjdzie ze strony tychże pazernych włascicieli, impulsu żadnego ze strony "planujących" tylko "reakcja" w obronie, w naprędce szykowane rozwiązania i sie okazuje, że piekny plan na kolejne misiące odłozony bo sie nie miało czasu sprawdzic czy sieci dobrze leża :roll:

a jeżeli głupawy jest argument "bo wczesniej tego nie było" to jak okreslić wszelkie argumenty ochrony konserwatorskiej w aspekcie przywracania historycznych układów urbanistyczny bo :" tak było dawniej", Ludwik właśnie na takim terenie ochrony urbanistyki starych Kielc chyba leży, więc Społem powinno sie konserwatorem posiłkować, ciekawe czy w dwie strony obostrzenia działaja
Charon pisze:... a co do meritum, to rzeczony pasaż był postulowany przez miasto jeszcze na etapie składania przez Społem pierwszego wniosku o warunki zabudowy (miała być tu przeniesiona Winnica a nadbudowy o funkcji usługowo-mieszkalnej inwestor nie planował, w zasadzie żadne koszty inwestycyjne nie zostały poniesione). Nie ma się co oburzać na miasto, że narzuca pewne ograniczenia na prywatne działki – taka jego rola, a wszystkie działki maja jakiegoś właściciela. Nie ma też nic dziwnego, że miasto artykułuje swoja wolę w momencie powzięcia przez inwestora jakiegoś zamiaru inwestycyjnego – ot zwykła procedura przy składaniu wniosku o warunki zabudowy – właściciel pyta czy może a Miasto odpowiada. Nie będziemy od urzędu chyba wymagać aby sam z siebie rozsyłał do wszystkich mieszkańców informację co i gdzie w przyszłości planuje. Argument w stylu 'jak miasto chce pasażu to niech go kupi' jest może na pierwszy rzut oka logiczny ale już wyobrażam sobie roszczenia innych w stylu: 'wnioskowałem o wybudowanie 10 kondygnacji w centrum, miasto w decyzji WZ dało zgodę jedynie na 4 więc niechże to miasto zapłaci za te 6 brakujących kondygnacji'.

Decyzja o WZ jest w zasadzie decyzją 'ograniczeń' – co do wysokości, powierzchni i linii zabudowy, funkcji i formy budynku. Takie same ograniczenia (lecz w w sposób bardziej 'celowy' i kompleksowy) narzuca plan miejscowy. Cel jest jeden i można nazwać go ładem przestrzennym, koncepcją rozwoju czy też ochrony wartości historycznych. Miasto ma prawo i obowiązek takie działania podejmować, z niektórymi zgodzić się jest niezwykle łatwo inne wywołują mniejsze lub większe kontrowersje. Zaingerowało w przypadku inwestycji na terenie miasteczka ruchu, wykolegowało innych z przetargu na Moskwę, zaplanowało parking wielopoziomowy na jednym z centralnych placów ... może to zrobić z 'Ludwikiem' i jego pasażem. Przebicie ze Staszica w kierunku Silnicy jest jednym z elementów koncepcji rewitalizacji Plant i moim zdaniem wcale nie takim głupim pomysłem. Koncepcja ta tworzona jest już od jakiegoś czasu i nie nazwał bym jej 'na prędce organizowaną reakcją obronną przeciwko pazernym właścicielom' (decyzja o przystąpieniu do planu faktycznie ma na celu obronę kluczowych elementów tej koncepcji i nie ma się co oburzać, że Miasto jej broni). Jeśli w planie miejscowym pojawią się zapisy ograniczające możliwości zagospodarowania działki to właściciel terenu ma prawo ubiegać się o tzw. rentę planistyczną (choć faktycznie kokosów nie dostanie).

Co do argumentów odwołujących się do elementów historyzujących i posiłkowanie się nimi przez 'Społem' w obronie przed pasażem ('bo tak było przed wojną') to byłbym bardziej ostrożny. Można by powiedzieć parafrazując przysłowie: 'nie wywołuj konserwatora z lasu'. Dość rewolucyjna koncepcja aby bronić budynek zaprojektowany w sposób 'ahistoryzujący' za pomocą argumentów odwołujących się do tejże historii.
Wilhelm pisze:Jedna z ostatnich i największych inwestycji developerskich w historyzujących rewirach centrum miasta to Becher RED przy Leonarda (arch. Bojarowicz/Kamiński) który niewiele ma wspólnego z nawiązywaniem do marnych architektonicznie starych kamienic i w mojej opinii dużo lepiej wpisuje się w krajobraz wojewódzkiego miasta niż historyzujące, udające zabytki tandetne, marnej treści budynki

jestem jak najbardziej za nowoczesną architekturą w centrum miasta. mnie się wizualizacje volumetrika i ludwika bardzo podobają. Porażką dla miasta będzie wymuszanie wybudowania jekiejś pseudo zabytkowej tandety tym bardziej że bezpośrednie otoczenie ludwika czy volumetrika mimo wszystko nie jest zbyt historyczne. nigdzie na świecie nie stosuje się takich durnych rozwiązań i jest to jedynie jakaś lokalna paranoja na budowanie byle czego
cm pisze:
Nowy pisze:głupawe to wydaje sie rozumowanie, że normalne jest planowanie na cudzej działce przejścia czyli ograniczania mozliwości wykorzystania działki , szczególnie , ze chodzi o pozbawienie "projektu" sporej części parteru, no chyba że padła propozycja kupna tego "pasażu" przez miasto
No cóż - jest to kwestia pewnych przyjętych rozwiązań i konsekwencji w ich stosowaniu. Albo jesteśmy za absolutnym liberalizmem i wtedy własność jest święta, a więc właściciel może na swojej działce stawiać co chce i jak chce (co ma do tego np. nadzór budowlany?) - jeśli ma ochotę postawić szałas, to postawi, a jeśli drapacz chmur, to też... albo przyjmujemy możliwość ingerencji jakichśtam władz, chociażby za pomocą PZP. Przecież ustalenie, że budynek ma mieć nie więcej niż 4 kondygnacje to też ingerencja w cudzą działkę. Co więc jest "głupawe"?
Wilhelm pisze:Idąc tokiem szałasów to społem może nie wyburzac ludwika wypowiedziec umowy najemcom pasażu i poprostu się ogrodzic likwidując tym samym przejście.
wymuszanie pasażu zabiera spółdzielni powierzchnie restauracji i niewątpliwie uderza to w interes społem.

Równie dobrze miasto może nakazac właścicielom którejś z sąsiednich kamienic udostępnienie bramy podwórza i przejścia do silnicy ciekawy jestem kto się na to zgodzi

pomijając wszelkie inne kwestie jest to swojego rodzaju szantaż chcesz budowac daj nam teren pod przejście!
Charon pisze:
Wilhelm pisze:Porażką dla miasta będzie wymuszanie wybudowania jakiejś pseudo zabytkowej tandety [...] nigdzie na świecie nie stosuje się takich durnych rozwiązań i jest to jedynie jakaś lokalna paranoja
Ależ oczywiście, że tak. Wznoszenie budynków 'w stylu' (czyt. naśladujących style historyczne) jest wręcz zabronione i nie ma nic wspólnego z doktryną konserwatorską (wręcz jej przeczy). Zabrania tego chociażby tzw. Karta Krakowska. Ja, broń Boże nie sugeruję takich rozwiązań. Jestem wręcz orędownikiem wypełniania plomb w tkance historycznej obiektami o formach współczesnych i raczej polemizowania z historią czy też przetwarzania motywów i form historycznych na język architektury charakterystyczny dla naszych czasów.

Za marny argument uznaję jedynie próbę odwoływania się przez Nowego do 'utrwalonej historią' zabudowy pierzejowej i koniecznością zachowania historycznego układu urbanistycznego w przypadku obiektu który został zaprojektowany w sposób wyraźnie odcinający się od historycznych korzeni miejsca (śródmieścia). Może się okazać iż pójście tą drogą doprowadzi do takiego właśnie 'uhistorycznienia na siłę'.

Nie zamierzam się wypowiadać czy projektantom obiektu 'Społem' udała się polemika z historią czy też nie, ale niewątpliwie budynek w swoich założeniach charakteryzuje się elementami wyraźnie 'ahistoryzującymi' czy jak kto woli sprzecznymi z 'kanonem' typowej kamiennicy śródmieścia Kielc. Moim zdaniem można było tę 'ahistoryczną' polemikę zarysować jeszcze wyraźniej i czytelniej dla przeciętnego 'czytelnika' architektury. Abstrahując od ekonomicznych zalet zabudowy w granicy wolałbym w tym miejscu obiekt wolnostojący i z zachowaniem niezabudowanego pasażu (z wyraźnym akcentem na 'wolał bym' a nie na 'tak należało by zrobić').

A w kwestii 'wymuszania' przez Miasto … to taka rola (i siła) Miasta. Oczywiście, że jest to swego rodzaju szantaż. Można w planie wyznaczyć inne przebicie, ale wejście w istniejącą tkankę będzie prawnie nieskuteczne (innymi słowy nie da się wyburzyć istniejących budynków zapisami w Planie Miejscowym). Natomiast na działce 'Społem' przejście w tej chwili istnieje i można nawet założyć, że się historycznie utrwaliło (choć na razie prowadzi niestety 'do nikąd').

Niezaprzeczalnie 'Społem' może się ogrodzić i zamknąć przejście. Niejako w odpowiedzi Miasto może wprowadzić zapisy w Planie o takim współczynniku zabudowy, że 'Społem' straci więcej PUM-u niż odpuszczając sobie pasaż (można to zrobić bez problemu powołując się na procent zabudowy okolicznych działek). Moim zdaniem lepiej próbować się dogadywać tak jak to zrobiło Volumetric z parkingiem niż iść 'na ostre'.

PS
Jeszcze raz namawiam admina na przeniesienie wpisów dot. pasażu do wątku o inwestycjach 'Społem'.
Wilhelm pisze:Moim zdaniem na taki pasaż trzeba miec pomysł

w proponowanej przez jego zwolenników wersji czyli wąskiego tunelu będzie tylko solą w oku dla społem i nocnym śmierdzącym miejscem spożywania alkoholu i narkotyków przez lokalnych lumpów bo w praktyce będzie tam tak jak w każdej nie zamkniętej bramie w centrum poprostu smród a to nie najlepsze otoczenie dla eleganckiej restauracji i chociażby z tego powodu bardziej niż z metrów nie zgadzałbym się na takie coś będąc właścicielem.

Jak słusznie zauważył Charon to przejście prowadzi do nikąd zatem nie jest jakimś ważnym dla miasta traktem i byc może ktoś mądry wymyśli jakiś kompromis
Wilhelm pisze:
Charon pisze:Ależ oczywiście, że tak. Wznoszenie budynków 'w stylu' (czyt. naśladujących style historyczne) jest wręcz zabronione i nie ma nic wspólnego z doktryną konserwatorską (wręcz jej przeczy). Zabrania tego chociażby tzw. Karta Krakowska. Ja, broń Boże nie sugeruję takich rozwiązań. Jestem wręcz orędownikiem wypełniania plomb w tkance historycznej obiektami o formach współczesnych i raczej polemizowania z historią czy też przetwarzania motywów i form historycznych na język architektury charakterystyczny dla naszych czasów.
Nie znam dokładnie doktryn ale wiem jak wyglądają w kielcach niby zabytki a nawiązywanie do starych kielcekich kamienic które w wielu przypadkach są niestety mdłe jest przynajmniej dla mnie jako laika niewykonalne

Jako przykład przesyłam naprawde pierwsze lepsze zdjęcie z Niemiec, jak wiadomo niemcy są raczej zwolennikami ładu i porządku plany zagospodarowania w Niemczech podają nawet kolor RAL dachówki jaki może byc zastosowany na danym obszarze.

Na ulicach nikt nie patyczkuje się z pozostałymi starymi marnymi budynkami na zdjęciu widac budynek na pierwszym planie i starego kundelka po prawej jak widac ten nowy jest dużo wyższy i nie wiele ma wspólnego ze swoim starym sąsiadem i to na zachodzie jest normalne dla mnie też

Ale łatwo zauważy że następny kolejny budynek ten niebieski ma takie same portale wejściowe jak ten pierwszy czyli takie w schodki a stary kundelek ma z kolei takie jakby schodki pod balkonami a zatem jest zachowana jakaś ciągłośc zabudowy poprzez detale a nie durne obniżanie czy historyzowanie

Obrazek
RZ pisze:Ale np. ja wcale nie jestem jakimś fanem "bramy przejściowej". Podałem po prostu taki przykład ewentualnego kompromisu. W tym kontekście mógłby to być też pasaż przejściowy po prostu wewnątrz budynku, zamykany razem z restauracją
To przejście przecież nie będzie prowadzić "do nikąd". Pomijając fakt, że i tak ludzie nim chodzą od kilkudziesięciu lat i jest w świadomości mieszkańców na stałe utrwalone (bo niegdyś samo Społem zdecydowało się je stworzyć!) to na jego wysokości będzie mostek do Promenady Solnej. Zarówno mostek, jak i Promenada są już w zasadzie pewne. W dodatku jest to przecież przedłużenie traktu biegnącego od placu NMP obok kina Moskwa.
Nie wiem skąd się pojawiły argumenty przeciw historyzowaniu - może coś przeoczyłem, ale chyba nikt nie krytykował proponowanej architektury budynku.
Przypomniałem sobie, że do Społem będzie należeć tylko parter, zatem "brama" faktycznie nie byłaby zbyt szczęśliwym pomysłem. Najchętniej widziałbym tam ładnie zaprojektowaną lukę. Jako uzupełnienie pierzei mogłaby tam zostać zaprojektowana jakaś ciekawa ażurowa konstrukcja.
Wilhelm pisze:To jest jakiś pomysł :idea:

wogóle to nie w tym temacie powinno byc a historyzacjia jakoś tak wyszła :lol: też powinna byc przy innym temacie-jakiś recesji czy innej konsternacji :wink:

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 7 grudnia 2008, o 17:36

RZ pisze:Przypomniałem sobie, że do Społem będzie należeć tylko parter, zatem "brama" faktycznie nie byłaby zbyt szczęśliwym pomysłem. Najchętniej widziałbym tam ładnie zaprojektowaną lukę. Jako uzupełnienie pierzei mogłaby tam zostać zaprojektowana jakaś ciekawa ażurowa konstrukcja.
Szczerze mówiąc myślałem bardziej o eleganckim, dyskretnie strzeżonym i zamykanym na noc przejściu wewnątrz budynku z możliwością wejścia do znajdujących się ew. na parterze lokali, witrynami itp., jeśli natomiast miałoby to być odkryte przejście powodujące lukę w pierzi, to z dwojga złego wolę, żeby tego przejścia nie było.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 7 grudnia 2008, o 21:59

A ja bym proponował ARKADĘ
WIKIPEDIA pisze:Arkada (łac. arcus - łuk) - szereg łuków opartych na słupach lub filarach. Arkada znana jest od czasów starożytnego Rzymu, stosowana głównie w akweduktach, krużgankach, loggiach.
OPd strony Społem można by było pomiędzy łukami wejść do środka. Od strony mieszkalnej kamienicy niestety już nie, ale tam można by fajne malowidła (freski) porobić, np. opisać najważniejsze wydarzenie każdego wieku miasta.
Co wy na to?

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 14 kwietnia 2009, o 19:17

Dziś (wtorek) widziałem jak panie ekspedientki pakowały towar w "Ludwiku", a panowie wynosili stoliki i krzesła z części gastronomicznej. Czyżby był to początek wielkiej metamorfozy Ludwika XXI?
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 15 kwietnia 2009, o 19:38

Bar sałatkowy przeniesiony z "Ludwika" do "Tęczy"

Nie ma już baru sałatkowego w domu towarowym "Ludwik” w Kielcach. Został on przeniesiony do domu towarowego Tęcza przy ulicy Sienkiewicza, gdzie pozostanie ponad rok.

W przyszłym tygodniu rozpocznie się burzenie "Ludwika” a na jego miejscu powstanie nowy budynek pięciokondygnacyjny budynek z mieszkaniami, biurami oraz restauracją. Na jego parter powróci bar sałatkowy.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /516562752

==============================================
Nowoczesny obiekt zamiast "Ludwika"

Dom towarowy "Ludwik" zniknie z krajobrazu Kielc. Prace wyburzeniowe mają rozpocząć się w przyszłym tygodniu. Z okolicy budynku wyprowadzają się już okoliczni kupcy. Jak informowaliśmy - w miejscu "blaszaka" zostanie wybudowany nowoczesny budynek, w którym powstaną restauracja, kawiarnia oraz pomieszczenia biurowe i apartamenty.

Prezes Powszechnej Spółdzielni Spożywców "Społem", do której należy "Ludwik", Helena Gontarz w rozmowie z Radiem Kielce już kilka miesięcy temu przyznała, że wstydzi się obecnego wyglądu domu towarowego. Tłumaczy, że wcześniej nie można było przeprowadzić niezbędnych prac, bo brakowało planu zagospodarowania przestrzennego dla ulicy Staszica, przy której usytuowany jest budynek.

Debata na temat nowego wyglądu "Ludwika" trwała kilka miesięcy. Władze miasta chciały, żeby przez budynek można było przejść wchodząc od ulicy Staszica i wychodząc od strony Silnicy. Dyrektor biura planowania przestrzennego Artur Hajdorowicz ma nadzieję, że będzie taka możliwość. Podkreśla, że architektom zależy, żeby dzięki nowym inwestycjom zmieniła się część miasta, położona nad Silnicą między ulicami Sienkiewicza i Solną.

PSS Społem wybuduje nowego "Ludwika" wspólnie z developerem.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowocz ... 93ed1.html

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 15 kwietnia 2009, o 22:54

Teraz piszemy tu :wink:

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 16 kwietnia 2009, o 13:44

Ostatnie dni Ludwika.

Nie ma już baru sałatkowego w domu towarowym Ludwik przy ulicy Staszica w Kielcach. Został on przeniesiony na parter domu towarowego Tęcza przy ulicy Sienkiewicza. Wkrótce rozpocznie się burzenie Ludwika.

To ostatnie dni Ludwika. Sklep jest już nieczynny, rozpoczęło się wynoszenie towaru, które potrwa do końca tygodnia. Lubiany przez mieszkańców bar sałatkowy już się wyprowadził i rozpoczął działalność w nowym miejscu.

NA SAŁATKI DO TĘCZY

- Teraz mieścimy się na parterze domu towarowego Tęcza. Tutaj można zjeść na miejscu albo zamówić na wynos pierogi, kopytka, kotlety, krokiety oraz wiele rodzajów sałatek. Na przygotowywanie innych dań, na przykład naleśniki czy zupy, nie mamy tu warunków, ale wszystko co oferowaliśmy w Ludwiku można kupić w restauracji Royal. Ceny pozostały te same - informuje Genowefa Popowska, kierowniczka Działu Gastronomii w Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem w Kielcach.

Dodaje, że do restauracji Royal przeniesiono także godzinę z kawą Ludwik, która ma wielu amatorów. Można jej skosztować między 10 a 11.
Bar sałatkowy w Tęczy jest czynny w godzinach 9-17.

WYBURZĄ I POSTAWIĄ NOWY

W przyszłym tygodniu rozpocznie się burzenie Ludwika. Potrwa ono niespełna miesiąc. - W czerwcu chcemy rozpocząć budowę nowej kamienicy, jeśli do tego czasu otrzymamy pozwolenie - informuje deweloper Ryszard Grzyb.
Nowy budynek ma mieć pięć kondygnacji. Na parterze powstanie elegancka restauracja, a obok niej bar sałatkowy, z tymi daniami i cenami, które obowiązywały w Ludwiku.
Na wyższych kondygnacja zaplanowane są biura, a na dwóch ostatnich mieszkania z widokiem na park miejski albo Silnicę. Inwestycja potrwa do końca 2010 roku.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /222734094

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 19 kwietnia 2009, o 19:02

Pamiątkowa sesja "Ludwika".

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 19 kwietnia 2009, o 19:36

Teraz tak patrzę ta te fotki i stwierdzam, że ten budynek był straszny!
Jednak sentyment zostanie. To tam kupiłem "splówkę" na jarzębiny ;) :lol:

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 19 kwietnia 2009, o 22:20

czy ktos wie jak zostala rozwiazana sprawa okien w kamienicy obok? Nowy budynek Ludwika bedzie dolepiony czy bedzie zostawione przejscie do silnicy?

ODPOWIEDZ