KAMIENICE - remonty, nowe elewacje
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
michau
Wszystkich bym na pewno nie burzył (kilka jest w porządku, a ta z apteką jest gruntownie wyremontowana i ma całkiem nowe oficyny) - ale połowę na pewno.
Te najgorsze są miejskie. Ta parterowa rozpadająca się za przystankiem autobusowym juz trzy lata temu miała być wyburzona. I nic. Czas leci, wstyd jak cholera. I takich ruder jest jeszcze wiele.
Za to władze miasta zapowiadają burzenie budynków będących w niezłym stanie technicznym.
Te najgorsze są miejskie. Ta parterowa rozpadająca się za przystankiem autobusowym juz trzy lata temu miała być wyburzona. I nic. Czas leci, wstyd jak cholera. I takich ruder jest jeszcze wiele.
Za to władze miasta zapowiadają burzenie budynków będących w niezłym stanie technicznym.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
^^^ Kolor taki sam jak pozostałej części kamienicy. Wygląda to nawet znośnie, ale wcale nie rewelacyjnie. Drażnią kable powywieszane na zewnątrz. Czy tego nie da się puścić w środku?
Ciekawie zapowiada się hotel w kamienicy po BICKu. Spod rusztowań wyłania się jasnoniebieska elewacja z białym podkreśleniem detalu.
Ciekawie zapowiada się hotel w kamienicy po BICKu. Spod rusztowań wyłania się jasnoniebieska elewacja z białym podkreśleniem detalu.
Komisja Rewizyjna czuwa!
Po pierwsze styropianizacja, coś co nie powinno mieć miejsca na Sienkiewicza…
Okna są przez to za głęboko i dziwnie to wygląda w stosunku do innych budynków. Mogli dać wszystkie w brązie, przynajmniej by do siebie pasowały.
Kamienica (na oko wczesne lata 50, bądź słaby modernizm międzywojenny) nie powinna być potraktowana styropianem, budynek zrobił się sztuczny, jeszcze doklejane gipsowe elementy dekoracyjne… no zaleciało prowincją; Wydawało się że jeżeli ma powstać tam konkurencyjny do Łysogór Hotel, to będzie się jakoś prezentował i wykończony będzie na poziomie…a tu kiszka…
Okna są przez to za głęboko i dziwnie to wygląda w stosunku do innych budynków. Mogli dać wszystkie w brązie, przynajmniej by do siebie pasowały.
Kamienica (na oko wczesne lata 50, bądź słaby modernizm międzywojenny) nie powinna być potraktowana styropianem, budynek zrobił się sztuczny, jeszcze doklejane gipsowe elementy dekoracyjne… no zaleciało prowincją; Wydawało się że jeżeli ma powstać tam konkurencyjny do Łysogór Hotel, to będzie się jakoś prezentował i wykończony będzie na poziomie…a tu kiszka…










