MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 22 października 2008, o 20:38

Obrazek
Podejrzyj remont rynku
ziem
2008-10-22, ostatnia aktualizacja 2008-10-22 21:00

Można powiedzieć, że pierwsza łopata została już wbita i remont kieleckiego rynku ruszył na dobre. Dziś wjechał tam pierwszy ciężki sprzęt - spychacz zaczął niwelację terenu, a robotnicy z firmy Trakt rozpoczęli usuwanie starych płyt chodnikowych.
Obrazek
Fot. Paweł Małecki / AG
Remont rynku to kluczowy element rewitalizacji śródmieścia dofinansowanego ze środków unijnych. "Gazeta" zaprasza do oglądania postępów pracy na żywo dzięki kamerze internetowej Ka-ta-Rynka. Znajdziecie ją Państwo w portalu Gazeta.pl pod adresem: http://miasta.gazeta.pl/kielce/0,36517,972339.html .

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... rynku.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 22 października 2008, o 23:38

Dzięki Ci Boże :o :shock: :D :wink:
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 23 października 2008, o 06:34

Dzięki Ci Unio Europejska :idea:
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 23 października 2008, o 15:36

8) A Bóg już nie jest sprawcą wszystkiego we wszystkim :?:
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 23 października 2008, o 17:13

Połóżmy się, załóżmy ręce i poczekajmy aż Bóg da... W końcu Izraelitom mannę zesłał. Może powtórzy cud... A jak nie ześle to też sie nic nie stanie bo przecież dobra doczesne również nic nie znaczą, czego nas uczy Kościół Katolicki co niedzielę ;)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 23 października 2008, o 17:33

MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 23 października 2008, o 18:46

Zniknęła fontannna sprzed kieleckiego ratusza
Aktualizacja: 2008-10-23 17:58:23

Rozpoczął się remont kieleckiego rynku. W czwartek wyburzano fontannę przed ratuszem. Następnie rozpoczną się tam prace archeologiczne. Termin - jak powiedział dyrektor Zbigniew Czekaj z MZD - nie jest jeszcze określony i jest uzależniony od ewentualnych odkryć naukowców.

Fontana powstała podczas II wojny światowej, jako basen przeciwpożarowy, wybudowali go Niemcy na miejscu ruin pierwszego kieleckiego ratusza. Archeolodzy chcą go odszukać.

W przyszłym tygodniu zacznie się remont ulicy Orlej, a następnie Koziej. Orla jest jedną z nielicznych kieleckich ulic, która zachowała historyczny przebieg. Prace muszą więc również nadzorować archeolodzy. Przewidziano tam wymianę instalacji wodno-kanalizacyjnej i położenie nowych nawierzchni. Przebudowa Rynku oraz ulic Orlej i Koziej - to element rewitalizacji starego miasta.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Znikne ... 12178.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 23 października 2008, o 21:47

Dzisiejsze wyburzanie fontanny. Przepraszam, że robione telefonem, ale z braku laku...

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 23 października 2008, o 23:48

dobry masz aparat w telefonie, fotki super, 60 parę lat stał ten niemiecki basenik zamieniony na fontannę i już go nie ma, serce rośnie...
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 24 października 2008, o 11:27

Obrazek
Kielecki Rynek już bez fontanny
Ziemowit Nowak
2008-10-23, ostatnia aktualizacja 2008-10-24 09:07

Służyła jako basen przeciwpożarowy, studentom do kąpieli podczas Juwenaliów, a taksówkarzom do hodowli ryb. Po ponad 60 latach z kieleckiego Rynku zniknął jeden z najbardziej charakterystycznych punktów miasta - fontanna
Obrazek
Fot. Paweł Małecki / AG
więcej zdjęć
Obrazek
Obrazek

Wczoraj kilka minut przed godz. 9 potężny młot pneumatyczny rozpoczął jej burzenie. Po ośmiu godzinach nie było już po niej śladu - została jedynie masa gruzu.

Ten przeciwpożarowy zbiornik hitlerowcy zbudowali podczas okupacji. Miał pomóc ratować budynki śródmieścia Kielc przed ogniem. Nigdy się do tego celu nie przydał. - Jest takie zdjęcie lotnicze z września 1939 roku, zamieszczone w jakimś niemieckim piśmie. Miało ilustrować przygotowania kielczan do wojny. Widać na nim klomb na środku rynku, rozchodzące się w kształcie krzyża ścieżki i rowy przeciwlotnicze, wykopane najwyraźniej na tym klombie. Wtedy zbiornika jeszcze nie było, pojawił się podczas okupacji - mówi prof. Adam Massalski, historyk, obecnie senator PiS-u. Zdjęcie to można znaleźć w książce "Kielce w latach okupacji" autorstwa prof. Massalskiego i Stanisława Meduckiego.

Fontanna, która zdobiła zbiornik jeszcze do wczoraj, została zamontowana w 1983 roku. - Tak wynika z naszego spisu środków trwałych - mówi Grażyna Ziętal, kierowniczka referatu z wydziału gospodarki komunalnej Urzędu Miasta w Kielcach. Ale wcześniej musiał tu być inny wodotrysk. - Zamontowano go w końcu lat 60. ubiegłego wieku. Do tego czasu był to zbiornik przeciwpożarowy - wspomina Andrzej Ścipniak, dyrektor zakładu konserwacji zieleni Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni. Ale ani hitlerowcom, ani po wojnie zbiornik się nie przydał. Jedyny poważny pożar w tym miejscu zdarzył się znacznie wcześniej, w 1872 roku. Ogień strawił wtedy wiele budynków, m.in. ratusz.

Pracownicy miejskich spółek nie żałują fontanny. - Tęsknić za nią na pewno nie będziemy. Mieliśmy ciągle problemy z tą wodą - mówi Grażyna Ziętal.

- Płakać po niej nikt nie będzie. Dała nam w kość w ostatnim roku. Cztery razy naprawialiśmy pompę. Po tylu latach użytkowania była bardzo zużyta. To był ostatni dzwonek na tę inwestycję - informuje dyrektor Ścipniak. Wylicza, że oprócz napraw trzeba było co roku malować nieckę zbiornika, bo farba odpadała. Codziennie też musieliśmy z wody wyciągać śmieci. - Pod oknami prezydenta nie mogło być takiego brudu - zauważa Ścipniak.

Od kilku lat RPZ dosypywał też do wody siarczan miedzi. Dzięki temu miał ładny niebieski kolor i na ścianach nie osadzało się tyle brudu. Ale środek chemiczny nie pozwolił już hodować w fontannie ryb. A chętni byli.

- Jakieś siedem, osiem lat temu wpuściliśmy tam wiosną normalne ryby hodowlane - wspomina jeżdżący srebrnym audi taksówkarz z Rynku. Całe lato i jesień doglądali i dokarmiali rybki. - Kiedy spuścili wodę na zimę, daliśmy ryby do Wietnamczyka [pobliskiej restauracji - przyp. red.]. Jak nam je przyrządził, były pychota - opowiada jego kolega ze srebrnego mercedesa.

Ale taksówkarze są zgodni, nie ma czego żałować. - Fontanna była ohydna, jak Hitler postawił zbiornik, tak zostało - mówią.

Chcieliby, żeby na tym miejscu był jednak jakiś wodotrysk. - Wyobraża pan sobie, jak będzie 40-stopniowy upał? Patelnia! Powinna być jakaś rzeźba, jak ten dzik chociażby, z fontanną, żeby ludzie po ślubie albo turyści robili sobie z nią zdjęcia, a emeryci wypoczywali w chłodzie - proponuje jeden z taksówkarzy.

Za starą fontanną nie tęskni też prof. Massalski. - Kolor rażący oczy, kształt też niezbyt piękny - opisuje. I dodaje uwagę historyczną. - Obserwując rynki w miastach kultury zachodnioeuropejskiej, można zobaczyć, że nie mają takich zieleńców. To styl rosyjski. Rynek zawsze był miejscem, gdzie się odbywają targi, musiał być brukowany - zauważa Massalski.

Fontanna była też tradycyjnym miejscem dorocznej kąpieli studentów podczas inauguracji Juwenaliów. Ale i oni nie żałują. - To był głupi zwyczaj - stwierdził student politologii na UJK.

Wczorajsza rozbiórka przyciągała uwagę przechodniów. - Na pewno będzie ładniej. Byłem w wielu miastach zachodniej Europy. Stare place mają piękne fontanny w kształcie rzeźb. A jeśli jest jakiś nowoczesny zbiornik, to płytki, z ciekawą aranżacją, a nie taki basen - mówił mężczyzna po czterdziestce.

To początek prac przy modernizacji centrum Kielc. Zburzenie fontanny nie oznacza jednak, że szybko zobaczymy odnowiony Rynek. Najpierw przeszukają go archeolodzy.

ziemowit.nowak@kielce.agora.pl

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tanny.html

=============================================

Obrazek
Przyślij zdjęcie fontanny
cg
2008-10-23, ostatnia aktualizacja 2008-10-23 19:19

Masz w domowym archiwum zdjęcie fontanny na kieleckim Rynku sprzed lat? Pokaż je nam. Wszystkie umieścimy w fotogalerii w portalu Gazeta.pl, a najciekawsze opublikujemy w "Gazecie". Czekamy na e-maile: fontanna@kielce.agora.pl, zdjęcia można także przynosić lub przysyłać do naszej redakcji: Gazeta Wyborcza, Rynek 16, 25-303 Kielce.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tanny.html

=============================================

Obrazek
Rynek z fontanną
cg
2008-10-23, ostatnia aktualizacja 2008-10-23 19:19

Pierwsze zapiski o kieleckim rynku pochodzą z 1668 roku. Od 1929 roku nosił nazwę placu Marszałka Piłsudskiego. Przetrwała ona, z przerwą na czas wojny, do 1948 roku. Wówczas została zmieniona na plac Partyzantów Armii Ludowej. Następnie uchwałą Rady Miejskiej z 11 marca 1993 roku przywrócono placowi historyczną nazwę - Rynek. Jak przystało na centralne miejsce Kielc, swą siedzibę mają tu urząd miasta i Muzeum Narodowe. Na środku placu jeszcze do wczoraj stała fontanna.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tanna.html

=============================================

I jeszcze wersja dla leniwych, do pooglądania i posłuchania :P
http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/672
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Maniax
Posty: 54
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 12:33
Lokalizacja: Kielce - Stadion

Post autor: Maniax » 24 października 2008, o 15:30

Juz nie moge sie doczekac tego nowego rynku :)
Lokalny patriota

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 25 października 2008, o 15:09

Oby wyprowadzili z rynku jak najwięcej dzrzew i krzaków.

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 25 października 2008, o 15:33

sueno pisze:Obserwując rynki w miastach kultury zachodnioeuropejskiej, można zobaczyć, że nie mają takich zieleńców. To styl rosyjski.
Rynek zawsze był miejscem, gdzie się odbywają targi, musiał być brukowany - zauważa Massalski.
styl rosyjski 8) no właśnie :D koniec, ze stylem rosyjskim
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 25 października 2008, o 17:34

Tylko przy wycince żeby nie pominęli tego drzewa przed UM.
Mam nadzieję że cała obecna zieleń z rynku zniknie.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 25 października 2008, o 18:29

O widzisz, tu się całkowicie z Tobą nie zgadzam.
Te dwie robinie (druga rośnie przed Delikatesami) są po prostu piękne (przynajmniej wg mnie). Podobna wielkością robinia na Kapitulnej jest uznana za pomnik przyrody.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ