wiadomość z dnia 2006-04-06Postawią go w Kielcach Amerykanie
Mur składający się z 42 bloków - tak będzie wyglądał pomnik, który stanie w kwietniu w Kielcach dla upamiętnienia 60 rocznicy pogromu żydowskiego. Budowę sfinansuje i przygotuje senacka Komisja Stanów Zjednoczonych do spraw Ochrony Dziedzictwa Narodowego Ameryki Zagranica.
Dwa lata trwały uzgodnienia tekstu, który ma być zamieszczony na pomniku. - Dosłownie każde słowo było uzgadniane najpierw z nami, a potem z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie - informuje Artur Sobolewski, dyrektor Wydziału Strategii i Projektów Strukturalnych Urzędu Miasta w Kielcach. - Najwięcej kontrowersji wzbudziła u nas informacja, że pogrom był przyczyną wyjazdu Żydów z Polski. Stanęło na tym, że dopisano słowa: "wydarzenia te stały się jedną z przyczyn".
Autorem pomnika jest amerykański Żyd Jack Saal, znany także w Kielcach, ponieważ kilka lat temu miał wystawę swoich prac w pałacyku Zielińskiego. Pomnik będzie się składał z 42 cegiełek - tyle było ofiar pogromu - ułożonych w formie muru. Stanie on przy ulicy IX Wieków Kielc, na skarpie między Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim a Silnicą.
- Projekt niezbyt podoba się naszym architektom i artystom, więc starają się go upiększyć poprzez dobór materiałów - dodaje dyrektor Sobolewski.
Konstrukcja pomnika jest tak prosta, że zostanie on postawiony w ciągu sześciu dni, jeszcze w kwietniu. W tym czasie przyjedzie także ekipa telewizji amerykańskiej, która nakręci film o Kielcach.
Napis
"Pamięci 42 Żydów, zamordowanych w Kielcach 4 lipca 1946 r.
Przed II wojną światową Kielce zamieszkiwało ok. 21 tysięcy Żydów. Większość z nich okupanci deportowali na śmierć do niemieckiego obozu natychmiastowej zagłady w Treblince. Po wojnie część Żydów ocalałych z holocaustu wróciła do Kielc. Przybyli tu także Żydzi pochodzący z małych miasteczek Kielecczyzny i dawnych polskich terenów wschodnich.
4 lipca 1946 roku tłum zaatakował i zamordował 42 Żydów, którzy zatrzymali się w budynku gminy żydowskiej przy ul. Planty 7-9. Wydarzenia te stały się jedną z przyczyn emigracji ocalałych z holocaustu Żydów do Izraela, Stanów Zjednoczonych i innych krajów.
W hołdzie ofiarom pogromu, by pomnik ten stał się dla ludzi przestrogą i wołaniem o tolerancję i wzajemne zrozumienie miedzy sąsiadami.
Kielce 2006".
Autor: /ATA/
