Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
Sirek1
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3940
- Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37
Post
autor: Sirek1 » 7 września 2008, o 16:11
michal_ck pisze:24.07.08 r. Zagórska (śródmiejska część ulicy). Coś się zaczyna dziać, czyżby pierzeja posuwała się dalej ku Źródłowej??? Coraz ładniej ten teren wygląda. Fajnie jakby "gary" sprzedali na jakiś fajny hotel.

sueno pisze:
Nowe mieszkania i sklepy przy Zagórskiej
mon
2008-08-17, ostatnia aktualizacja 2008-08-17 18:45

Fot. Paweł Małecki / AG
Kolejny budynek z mieszkaniami i lokalami handlowo-usługowymi stanie przy ul. Zagórskiej w Kielcach. Rozpoczęto już prace, a inwestycja ma być gotowa pod koniec przyszłego roku
- Gotowi byliśmy już od kilku tygodni, ale czekaliśmy na uprawomocnienie się pozwolenia na budowę. Teraz możemy ruszać pełną parą - informuje Grzegorz Tetela, jeden z inwestorów.
Blisko skrzyżowania Zagórskiej z Tarnowską stanie dwupiętrowy budynek z poddaszem. Na parterze będą trzy lokale handlowo-usługowe, zaś na pozostałych kondygnacjach 18 mieszkań o powierzchni 40-60 m kw. Inwestorzy planują też parking podziemny z dziesięcioma miejscami. Pojedyncze m.in. dla niepełnosprawnych znajdą się też przed budynkiem.
Źródło:
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... skiej.html
LOLA pisze:Lokalizacja fajna, bo samo centrum- blisko wszędzie...tylko tez bazary i ten ciągły tłum świątek, piątek i niedziela....
Wizard pisze:Teren był już ogrodzony w połowie lipca.

Miasto nam się ładnie rozwija

cm pisze:

-
Oskar
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1330
- Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
- Lokalizacja: Śródmieście
-
Kontakt:
Post
autor: Oskar » 9 września 2008, o 21:14
-
kon_rad
- Posty: 158
- Rejestracja: 22 grudnia 2006, o 02:11
- Lokalizacja: Kielce
Post
autor: kon_rad » 10 września 2008, o 17:51
Więc jednak ten budynek będzie oddalony od sąsiedniej pierzeji. Szkoda...
-
michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Post
autor: michal_ck » 16 września 2008, o 19:37
Żenada. Brak m i słów.
-
AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
-
Kontakt:
Post
autor: AR » 16 września 2008, o 20:30
Ja od zawsze zalowalem ze Zagórska w tym miejscu nie jest tak samo zabudowana po obu stronach.
Najpierw łąka, teraz żenujace "kamienice".
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
-
cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
Post
autor: cm » 5 stycznia 2009, o 23:34
-
MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Post
autor: MadMike » 6 stycznia 2009, o 16:38
AR pisze:Ja od zawsze zalowalem ze Zagórska w tym miejscu nie jest tak samo zabudowana po obu stronach.
Najpierw łąka, teraz żenujace "kamienice".
Same kamienice niech sobie będą nawet takie jakie są... Tylko niech do cholery do siebie przylegają... Ludzie od zagospodarowania przestrzennego w ratuszu powinni być bardziej restrykcyjni... Ktoś powinien stać na straży wyglądu miasta, bo jest bardzo źle...
Dziwi mnie tylko, że kilkaset lat temu ludzie potrafili dobrze kształtować przestrzeń miejską... A dziś co?? Cofamy się w ewolucji??
Miasto, to przestrzeń publiczna... Nie ma tu miejsca na "Wolnoć Tomku". Co chwila powstają jakieś zmory... Jak nie kamienice oddalone od siebie o kilka metrów, to budynki obok siebie z różnicą kilku kondygnacji, albo szyldy, które szpecą nawet całkiem udane kamienice (przykład: Galeria Bodzentyńska- KOSZMAR i GWAŁT NA OCZACH, na dodatek przy jednym z najważniejszych zabytków Kielc).
KTO NA TO DZIADOSTWO POZWALA!!??
-
T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
-
Kontakt:
Post
autor: T0MIKE » 6 stycznia 2009, o 17:01
to raczej kwestia braku MPZ, niż urzędników. W jednych przypadkach są bardziej restrykcyjni, w innych mniej. Choć najczęściej w ważnych dla estetyki miasta mniej, a w ważnych dla inwestora - bardziej. Teren Zagórska - Tarnowska (czy jeszcze to Źródłowa?) - Seminaryjska powinien zostać jak najprędzej objęty MPZ i potraktowany już dawno jako całość, tym bardziej, że w końcu czas straganów jest policzony. To dałoby większą ochronę urbanistyczną tej części miasta. Wiem, że to jest możliwe i to rękami naszych planistów, widzę to po Solnej. Poza tym przy takim planie niezbędny jest szereg uzgodnień, m.in. z konserwatorem zabytków, przyrody, ludźmi z infrstruktury, komunikacji, rozwiązania są więc kompleksowe. Poza tym pamiętam, że w którymś z miast istniała funkcja plastyka miejśkiego, który odpowiadał nie tylko za kolorystykę elewacji budynków, w szczególności w centrum, ale także za formę reklam zewnętrznych na tychże fasadach. To co nas najbardziej wyróżnia w Europie to te pieprzone bannery i tekturowe reklamy na kutych balustradach na Sienkiewce. Pasuje jak świni trampki.
-
MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Post
autor: MadMike » 6 stycznia 2009, o 17:17
Chodzi o to, że brak MPZ to wina urzędników... Nie jestem specem od prawa, rozumiem, że uchwalenie szczegółowego planu miejscowego to nie jest prosta i gładka sprawa, ale czy nie dałoby się uchwalić jakiegoś tymczasowego dokumentu, który odnosiłby się do wszystkich realizacji w centrum miasta i obowiązywał do czasu uchwalenia szczegółowego MZP??
Chodzi o proste zapisy typu:
- przyleganie budynków w miejscach, gdzie zabudowa jest pierzejowa,
- jeżeli należy zapewnić przejazd, to tylko w formie bramy, a nie przerwy między budynkami
- budynek w zabudowie pierzejowej powinien mieć tyle kondygnacji, co budynki sąsiednie,
- budowany w istniejącej linii zabudowy
Kwestia szyldów to trochę inny temat, ale tak samo ważny.
-
MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
-
Kontakt:
Post
autor: MeehoweCK » 6 stycznia 2009, o 17:21
MadMike, obawiam się, że taki dokument (nawet tymczasowy) nie może powstać:/ Nie miałby mocy prawnej. Jest inny sposób. W czasie gdy dla jakiegoś obszaru sporządzany jest plan zagospodarowania, miasto może wstrzymać wydanie decyzji o warunkach zabudowy do roku czasu. Jeśli w ciągu tego roku plan zostanie uchwalony, jest on dla tej inwestycji wiążący. Ale jeśli nie, miasto ma obowiązek bezzwłocznie wydać dokument (a inwestor ma chyba nawet prawo wystąpić o odszkodowanie z racji bezpodstawnego wydłużenia okresu przygotowawczego).
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
-
T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
-
Kontakt:
Post
autor: T0MIKE » 6 stycznia 2009, o 17:31
To nie jest dobre rozwiązanie. Wstrzymywanie WZ raczej stosuje się wtedy, kiedy zbliża się uchwalenie planu. W Warszawie dostałem WZ na miesiąc przed uchwaleniem planu. To nie byłoby dobrze przyjęte przez inwestorów i właścicieli działek. Problem nie tkwi w urzędnikach, ani radnych, myślę, że w większości tkwi w brakach w inwentaryzacji, a częścią każdego planu są sieci, a tych przed 89r. w wielu wypadkach nie inwentaryzowano. W W-wie do dziś można wykopać nieistniejący kabel. Pamiętam swego czasu na al. Niepodległości kabel UOP. Takie przekładki są niezwykle kosztowne, np. na terenie ok. 4.000 m2 na Puławskiej róg Wilanowskiej (nie obok tunelu metra) same przekładki sieci (bez ciepłociągu) kosztowały ponad 2 mln. Plan jest więc zadaniem złożonym, więc wymaga czasu, niestety.
-
MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Post
autor: MadMike » 6 stycznia 2009, o 17:52
Wszystko ok... Dziwi mnie tylko, że w innych miastach kamienice to kamienice, a budynki wolnostojące to budynki wolnostojące... U nas buduje się kamienice wolnostojące, choć sąsiad ma gołą ścianę gotową na dobudowę... To już powoli przestają być pojedyncze przypadki. Gdzieś jest problem, tylko gdzie?? Nie tylko Kielce borykają się z brakiem MPZ...
Na dodatek rządzący gotują nam nowe prawo, które tylko ubarwi przestrzenną wolną amerykankę, choć chciałbym się mylić:
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... yczna.html
-
MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
-
Kontakt:
Post
autor: MeehoweCK » 6 stycznia 2009, o 18:06
T0MIKE pisze:To nie jest dobre rozwiązanie.
Ależ ja nie twierdzę, że tak należy robić. Wszystko co w jakikolwiek sposób opóźnia terminy jest dla inwestora złe, to zrozumiałe. Ale czasem to zło konieczne - jeśli na przykład ktoś chce wybudować coś absolutnie niepasującego do reszty, a w perspektywie tygodni czy miesięcy jest uchwała nowego planu dla tego miejsca. Wtedy lepiej z takiej możliwości skorzystać.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
-
MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Post
autor: MadMike » 6 stycznia 2009, o 18:09
Tym bardziej, że dla inwestora liczą się miesiące i tygodnie, a budynek będzie szpecił przez kilkadziesiąt lat...
-
T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
-
Kontakt:
Post
autor: T0MIKE » 6 stycznia 2009, o 18:18
Takie rzeczy reguluje ustawa o planowaniu przestrzennym. Teoretycznie więc powinno się dać regulować te wszystkie kwestie w WZ, vide Społem na Staszica i przejście bramowe do Silnicy. Nie chcieli im dać WZ bez przejścia, a teraz zapisali im wszystko w planie, więc da się. Kwestia chęci. Myślę, że centrum miasta po prostu kończy się na KCK-u, a dalej już nikt nie pilnuje.