Myśle, że na mecze z europejskimi średniakami taki stadion jest wystarczający. Niestety problemem jest brak lotniska w promieniu 100 km co powoduje że przeciwnik musi się zgodzić na mecz w takim miejscu - Słowenia się nie zgodziła i 6 września mecz w ramach eliminacji MŚ 2010 odbędzie się we WrockuWizard pisze:"Jednym z atutów miasta miał się stać nowoczesny stadion piłkarski. Nie do końca wykorzystaliśmy tę szansę. Tylko jeden mecz międzynarodowy, żadnych spotkań charytatywnych, o których słyszałaby Polska. - Powinniśmy mieć przynajmniej jeden mecz reprezentacji Polski w roku - przyznaje prezydent Wojciech Lubawski. Tłumaczy, że w takich przedsięwzięciach przeszkadzała zła atmosfera między Koroną a PZPN-em, szczególnie w ostatnim czasie. - Co do meczów charytatywnych, to wciąż jesteśmy otwarci, ale przecież to nie miasto je będzie organizować. Czekamy na propozycje - mówi prezydent. "
15,5 tyś miejsc to ma być stadion dla reprezentacji ? Chyba w Osetii Południowej.
Promocja Kielc i regionu - realizacja
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Jak promować Kielce? Przekonajmy najpierw mieszkańców
rozmawiał Ziemowit Nowak
2008-08-25, ostatnia aktualizacja 2008-08-25 20:15

- Robienie strategii promocyjnej w czterech ścianach nigdy dobrze nie wyjdzie. Nie można mieszkańców zaskoczyć i powiedzieć, że od dzisiaj macie się z tym utożsamiać, od dzisiaj jesteście chodzącą promocją - mówi Adam Mikołajczyk, ekspert od marketingu miejsc
Rozmowa z Adamem Mikołajczykiem*
Ziemowit Nowak: Jak się mają promować takie miasta jak Kielce - średniej wielkości, które ani nie są metropoliami, ani kurortami?
Adam Mikołajczyk: To zarazem trudne i łatwe pytanie. Wiele sposobów promocji, lepiej mówić: marketingu miejsc, jest wspólnych. Po pierwsze, trzeba zidentyfikować stan obecny: co mamy, jakie walory, atrakcje, z czego jesteśmy znani. Nie warto szczędzić na takie badania, trzeba skontaktować się z profesjonalnymi firmami. Potrzebna jest odpowiedź, jak jest miasto postrzegane na zewnątrz, jakie są postacie, budynki, inne wyróżniki. Często z takich badań wychodzi, że nie jest to wcale wielki zamek, jak w Malborku, ale jakiś aspekt, z którego nie zdają sobie sprawy mieszkańcy.
Jak najczystsza woda w miejskich wodociągach?
- Dokładnie. Władze miast popełniają grzech samouwielbienia albo pośpiechu. Myślą tak: Aha, mamy kościół średniowieczny, zwiedzają go turyści, to go wykorzystujemy do promocji. I często jest to strzał w kolano, bo takich kościołów w Polsce pewnie jest jeszcze kilkaset, a trzy gminy dalej jest bardziej okazała budowla średniowieczna.
Co dalej?
- Drugim etapem jest skoordynowanie marketingu z całą strategią społeczno-gospodarczą rozwoju miasta. Strategia promocji to nie może być załącznik 5f do strategii rozwoju, tylko odwrotnie. Mamy ponad 900 miast, i to od nich musimy się odróżnić. Nie każde będzie perełką turystyczną, jak Sopot, Giżycko, Łeba czy Zakopane. Radom, Sieradz Kielce raczej nie będą. Muszą się czymś wyróżnić.
Czy Kielce próbują?
- Szczerze mówiąc: nie. Jeżeli chodzi o Kielce, powiem brutalnie - w ostatnich latach nic pozytywnego do nas nie dotarło. W gronie osób, które zajmują się marketingiem miejsc, przez pewien czas jako anegdota chodziło tylko hasło na banerze "Don't give up, you're in Kielce". Niestety, o tym się słyszało.
A nowoczesny stadion piłkarski?
- Nowoczesny stadion, owszem, był zauważony podczas otwarcia, ale teraz nowoczesne stadiony buduje już więcej miast. To już wyróżnikiem nie będzie.
Co zrobić z negatywnymi stereotypami, typu scyzoryki, wietrzne miasto, miasto ostatniego pogromu Żydów, symbol polskiego antysemityzmu?
- Oczywiście pogrom nie może być wykorzystywany marketingowo. Jest takie oklepane powiedzenie: Nieważne, jak mówią, byle mówili. Ale w przypadku marketingu miejsca ta dewiza się nie sprawdza. Trzeba mówić pozytywnie. Scyzoryki już prędzej, to jest do wykorzystania. Skoro nie da się uciec od stereotypów, można próbować przekuć je w coś ciekawego. Swego czasu polska organizacja turystyczna zaprojektowała pocztówki dla Niemców, projekt bazował na dowcipie: Przyjedź do Polski, twój mercedes już tu jest. Z drugiej strony w marketingu nie można komunikować czegoś, czego nie ma. Wydamy pieniądze na kampanię, że Kielce są perełką zabytków gotyckich, a takie zabytki są dwa. Takim negatywnym przykładem jest Uganda, która miała wielką kampanię w CNN jako najbardziej przyjazny kraj afrykański. Przecież każdy, kto zna Afrykę, wie, że to nieprawda. Zbyt optymistyczne hasła mogą łatwo się zemścić.
Jak przekonać mieszkańców, że promocja jest w ogóle potrzebna? Często słyszymy głosy, że to wszystko nie ma sensu, bo byliśmy zaściankiem i dalej będziemy.
- To jest jeden z trudniejszych elementów na etapie konsultowania społecznego strategii promocji. Od pięciu lat nie spotkałem się z ani jednym projektem, który gładko by przeszedł tę fazę. Czasami nawet prezydent, burmistrz nie są przekonani do promocji, a inspiracja idzie od szefa promocji i to on przekonuje swoich zwierzchników. To wróży ciężką drogę. Megazaangażowanie głównego zarządzającego jest niezbędne. Jeżeli nie rozumie promocji, nie ma przekonania, będzie trudno. Co do przekonania mieszkańców, nie ma złotej reguły. Część środków przeznaczonych na ten projekt musi na pewno być wydana na konsultacje, warsztaty, debaty publiczne z mieszkańcami. Trzeba im wyjaśniać, dlaczego to jest ważne, warto zaangażować liderów opinii, biznesu, kultury, media. Robienie strategii promocyjnej w czterech ścianach nigdy dobrze nie wyjdzie. Nie można mieszkańców zaskoczyć i powiedzieć, że od dzisiaj macie się z tym utożsamiać, od dzisiaj jesteście chodzącą promocją.
* Adam Mikołajczyk jest dyrektorem zarządzającym Platformy Marketingu Miejsc "Brief for Poland" (www.brief4poland.pl)
Razem pochwalmy Kielce
do tego potrzebne są trzy loga, które w jednym pliku są na składzie
Rozpoczęliśmy dyskusję pod hasłem "Razem pochwalmy Kielce". Miasto przygotowuje się do opracowania strategii promocji na kolejne lata. Jak powinno się promować? Jakich metod użyć? Co jest silną stroną Kielc? Jak przekonać o tym przyjezdnych? Zapraszamy do dyskusji. Czekamy na opinie: tel. 041 249 82 05, e-mail: redakcja@kielce.agora.pl.
Partnerami akcji są Urząd Miasta w Kielcach, Świętokrzyska Agencja Rozwoju Regionu oraz TVP 3 Kielce.
Wymyśl hasło i wygraj 1000 zł
Autorzy strategii promocji Kielc zaproponowali pięć sloganów na hasło promocyjne miasta: "Kielce. Blisko Raju", "Wszyscy w Kielcach", "Kielce kręcą", "Kielce. Dla aktywnych", "Kielce. Miasto otwarte".
A może ktoś z Państwa wymyśli takie, które będzie strzałem w dziesiątkę, zachwyci włodarzy miasta i stanie się hasłem promocyjnym Kielc. Pierwsze propozycje już mamy. Czekamy na kolejne. Nagrodą jest 1000 zł.
źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ancow.html
rozmawiał Ziemowit Nowak
2008-08-25, ostatnia aktualizacja 2008-08-25 20:15

- Robienie strategii promocyjnej w czterech ścianach nigdy dobrze nie wyjdzie. Nie można mieszkańców zaskoczyć i powiedzieć, że od dzisiaj macie się z tym utożsamiać, od dzisiaj jesteście chodzącą promocją - mówi Adam Mikołajczyk, ekspert od marketingu miejsc
Rozmowa z Adamem Mikołajczykiem*
Ziemowit Nowak: Jak się mają promować takie miasta jak Kielce - średniej wielkości, które ani nie są metropoliami, ani kurortami?
Adam Mikołajczyk: To zarazem trudne i łatwe pytanie. Wiele sposobów promocji, lepiej mówić: marketingu miejsc, jest wspólnych. Po pierwsze, trzeba zidentyfikować stan obecny: co mamy, jakie walory, atrakcje, z czego jesteśmy znani. Nie warto szczędzić na takie badania, trzeba skontaktować się z profesjonalnymi firmami. Potrzebna jest odpowiedź, jak jest miasto postrzegane na zewnątrz, jakie są postacie, budynki, inne wyróżniki. Często z takich badań wychodzi, że nie jest to wcale wielki zamek, jak w Malborku, ale jakiś aspekt, z którego nie zdają sobie sprawy mieszkańcy.
Jak najczystsza woda w miejskich wodociągach?
- Dokładnie. Władze miast popełniają grzech samouwielbienia albo pośpiechu. Myślą tak: Aha, mamy kościół średniowieczny, zwiedzają go turyści, to go wykorzystujemy do promocji. I często jest to strzał w kolano, bo takich kościołów w Polsce pewnie jest jeszcze kilkaset, a trzy gminy dalej jest bardziej okazała budowla średniowieczna.
Co dalej?
- Drugim etapem jest skoordynowanie marketingu z całą strategią społeczno-gospodarczą rozwoju miasta. Strategia promocji to nie może być załącznik 5f do strategii rozwoju, tylko odwrotnie. Mamy ponad 900 miast, i to od nich musimy się odróżnić. Nie każde będzie perełką turystyczną, jak Sopot, Giżycko, Łeba czy Zakopane. Radom, Sieradz Kielce raczej nie będą. Muszą się czymś wyróżnić.
Czy Kielce próbują?
- Szczerze mówiąc: nie. Jeżeli chodzi o Kielce, powiem brutalnie - w ostatnich latach nic pozytywnego do nas nie dotarło. W gronie osób, które zajmują się marketingiem miejsc, przez pewien czas jako anegdota chodziło tylko hasło na banerze "Don't give up, you're in Kielce". Niestety, o tym się słyszało.
A nowoczesny stadion piłkarski?
- Nowoczesny stadion, owszem, był zauważony podczas otwarcia, ale teraz nowoczesne stadiony buduje już więcej miast. To już wyróżnikiem nie będzie.
Co zrobić z negatywnymi stereotypami, typu scyzoryki, wietrzne miasto, miasto ostatniego pogromu Żydów, symbol polskiego antysemityzmu?
- Oczywiście pogrom nie może być wykorzystywany marketingowo. Jest takie oklepane powiedzenie: Nieważne, jak mówią, byle mówili. Ale w przypadku marketingu miejsca ta dewiza się nie sprawdza. Trzeba mówić pozytywnie. Scyzoryki już prędzej, to jest do wykorzystania. Skoro nie da się uciec od stereotypów, można próbować przekuć je w coś ciekawego. Swego czasu polska organizacja turystyczna zaprojektowała pocztówki dla Niemców, projekt bazował na dowcipie: Przyjedź do Polski, twój mercedes już tu jest. Z drugiej strony w marketingu nie można komunikować czegoś, czego nie ma. Wydamy pieniądze na kampanię, że Kielce są perełką zabytków gotyckich, a takie zabytki są dwa. Takim negatywnym przykładem jest Uganda, która miała wielką kampanię w CNN jako najbardziej przyjazny kraj afrykański. Przecież każdy, kto zna Afrykę, wie, że to nieprawda. Zbyt optymistyczne hasła mogą łatwo się zemścić.
Jak przekonać mieszkańców, że promocja jest w ogóle potrzebna? Często słyszymy głosy, że to wszystko nie ma sensu, bo byliśmy zaściankiem i dalej będziemy.
- To jest jeden z trudniejszych elementów na etapie konsultowania społecznego strategii promocji. Od pięciu lat nie spotkałem się z ani jednym projektem, który gładko by przeszedł tę fazę. Czasami nawet prezydent, burmistrz nie są przekonani do promocji, a inspiracja idzie od szefa promocji i to on przekonuje swoich zwierzchników. To wróży ciężką drogę. Megazaangażowanie głównego zarządzającego jest niezbędne. Jeżeli nie rozumie promocji, nie ma przekonania, będzie trudno. Co do przekonania mieszkańców, nie ma złotej reguły. Część środków przeznaczonych na ten projekt musi na pewno być wydana na konsultacje, warsztaty, debaty publiczne z mieszkańcami. Trzeba im wyjaśniać, dlaczego to jest ważne, warto zaangażować liderów opinii, biznesu, kultury, media. Robienie strategii promocyjnej w czterech ścianach nigdy dobrze nie wyjdzie. Nie można mieszkańców zaskoczyć i powiedzieć, że od dzisiaj macie się z tym utożsamiać, od dzisiaj jesteście chodzącą promocją.
* Adam Mikołajczyk jest dyrektorem zarządzającym Platformy Marketingu Miejsc "Brief for Poland" (www.brief4poland.pl)
Razem pochwalmy Kielce
do tego potrzebne są trzy loga, które w jednym pliku są na składzie
Rozpoczęliśmy dyskusję pod hasłem "Razem pochwalmy Kielce". Miasto przygotowuje się do opracowania strategii promocji na kolejne lata. Jak powinno się promować? Jakich metod użyć? Co jest silną stroną Kielc? Jak przekonać o tym przyjezdnych? Zapraszamy do dyskusji. Czekamy na opinie: tel. 041 249 82 05, e-mail: redakcja@kielce.agora.pl.
Partnerami akcji są Urząd Miasta w Kielcach, Świętokrzyska Agencja Rozwoju Regionu oraz TVP 3 Kielce.
Wymyśl hasło i wygraj 1000 zł
Autorzy strategii promocji Kielc zaproponowali pięć sloganów na hasło promocyjne miasta: "Kielce. Blisko Raju", "Wszyscy w Kielcach", "Kielce kręcą", "Kielce. Dla aktywnych", "Kielce. Miasto otwarte".
A może ktoś z Państwa wymyśli takie, które będzie strzałem w dziesiątkę, zachwyci włodarzy miasta i stanie się hasłem promocyjnym Kielc. Pierwsze propozycje już mamy. Czekamy na kolejne. Nagrodą jest 1000 zł.
źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ancow.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Te słowa są jak ożywczy wiatr, gdy to czytam nie czuję się pojedynczym Don Kichotem.sueno pisze:Czasami nawet prezydent, burmistrz nie są przekonani do promocji, a inspiracja idzie od szefa promocji i to on przekonuje swoich zwierzchników. To wróży ciężką drogę. Megazaangażowanie głównego zarządzającego jest niezbędne. Jeżeli nie rozumie promocji, nie ma przekonania, będzie trudno. Co do przekonania mieszkańców, nie ma złotej reguły. Część środków przeznaczonych na ten projekt musi na pewno być wydana na konsultacje, warsztaty, debaty publiczne z mieszkańcami. Trzeba im wyjaśniać, dlaczego to jest ważne, warto zaangażować liderów opinii, biznesu, kultury, media. Robienie strategii promocyjnej w czterech ścianach nigdy dobrze nie wyjdzie. Nie można mieszkańców zaskoczyć i powiedzieć, że od dzisiaj macie się z tym utożsamiać, od dzisiaj jesteście chodzącą promocją.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Dzisiaj w TVP Kielce w programie 7 minut było o promocji miasta. Do obejrzenia tutaj: http://ww6.tvp.pl/17570,20080826779117.strona
Mnie ten Pan z UM nie pasuje... coś mu źle z oczu patrzy, ale ja się pewnie na ludziach nie znam
Mnie ten Pan z UM nie pasuje... coś mu źle z oczu patrzy, ale ja się pewnie na ludziach nie znam
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Radni o promocji Kielc: Jest nad czym pracować
Joanna Gergont
2008-08-27, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 09:20

Chociaż narzędzi do wypromowania się nie brakuje, są media, internet, profesjonalne firmy PR to tak naprawdę niewielu miastom w Polsce udaje się zbudować na trwałe dobry wizerunek. Wyjątkiem w ostatnich latach był Wrocław. Kielce są na początku tej drogi - wynika z opinii kieleckich radnych.
Miasto przygotowuje się do opracowania strategii promocji Kielc na kolejne lata. Od poniedziałku opisujemy, co z założeń dotychczasowej strategii zostało zrealizowane, co się udało, a co kompletnie nie wyszło. Jednym z elementów jest ogłoszony konkurs na hasło promocyjne dla Kielc. Otrzymujemy mnóstwo e-maili z propozycjami. Michał Maciążek wśród kilkunastu haseł nadesłał i takie "Ostatnio najbardziej modne...Kielce", które mają pośrednio promować także nasz festiwal Off Fashion. Wśród propozycji innych internautów znalazły się m.in. i takie: "Kielce. Miasto pozytywne", "Kielce. Miasto z Koroną", "- Cudowne. - A Kielce widziałeś?".
A dziś zapytaliśmy kieleckich radnych jak oceniają promocję Kielc i jak się ona powinna zmienić.
Krzysztof Słoń (PiS), przewodniczący Rady Miejskiej w Kielcach
Stadion piłkarski wykorzystywany był głównie na potrzeby rozgrywek ekstraklasy, ale był też elementem każdej imprezy, jak przyjazd oficjalnej delegacji, czy większej wycieczki. On żył swoim życiem, była to marka znana, choćby dlatego, że przecież co dwa tygodnie był pokazywany w telewizji. Myślę, że jako obiekt w ten sposób dobrze spełniał swoje zadanie promocyjne. Do innych celów nie za bardzo można było go wykorzystywać, ze względu na oszczędzanie murawy. Teraz wykorzystywanie go promocyjnie będzie trudniejsze. Jednak dalej musi być naszą wizytówką. Wciąż jest nowoczesny, bezpieczny, mamy się czym chwalić.
Co do znanych imprez sportowych to na pewno mogłoby być ich więcej. Ten kierunek promocji jest bardzo dobry i trzeba go kontynuować. Widać nas, Kielce pojawiają się w mediach. Gdybyśmy chcieli wypromować jakąś całkiem nową imprezę sportową to nadzieję widzę w boksie. Przecież kiedyś Kielce to było zagłębie znanych bokserów. Strona internetowa jest poprawna, a foldery dosyć ciekawe. Jeśli chodzi o turystykę kwalifikowaną, to oferty nie mamy, więc na promocję bym się tu nie silił. Moim zdaniem, charakterystycznym obiektem Kielc powinna stać się Kadzielnia, po rewitalizacji.
notow. ziem
Robert Siejka, przewodniczący Klubu Radnych SLD
Na temat promocji Kielc wypowiadam się od dwóch lat i, niestety, negatywnie. Źle oceniam działalność dyrektora wydziału odpowiedzialnego za promocję w mieście, który przez wiele miesięcy po objęciu stanowiska nie znalazł czasu żeby spotkać się ze swoim odpowiednikiem w urzędzie marszałkowskim i nawiązać współpracę w tej kwestii. A Kielce nie są enklawą, nie mogą promować się w oderwaniu od województwa. Wciąż żałuję, że Kielce nie wykorzystują szansy na promocję jaką jest Festiwal Harcerski, impreza znana od lat, dlatego łatwiej byłoby ją wypromować. Ale na to trzeba pomysłu. Moim zdaniem, powinniśmy przede wszystkim w promocji postawić na nasze walory turystyczno - rekreacyjno - przyrodnicze. Mamy doskonałe rezerwaty, niezłą bazę - wyciągi narciarskie, trasy rowerowe wokół miasta, szlaki do wędrówek pieszych. Również postawienie na kulturę, co próbuje robić prezydent Wojciech Lubawski nie jest złe. Zalążkiem tego może być Festiwal Mody Off Fashion. Ale nie da się wydarzenia, czy obiektu wypromować z dnia na dzień. Na to trzeba lat. Dlatego nie można imprezy zostawić samej sobie i cieszyć się, że uczestniczy w niej dużo ludzi, tak jak na przykład w Jarmarku Świętokrzyskim, bo to głównie sami kielczanie. Musimy poprawiać ich jakość i przebijać się z nimi na zewnątrz.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... cowac.html
Joanna Gergont
2008-08-27, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 09:20

Chociaż narzędzi do wypromowania się nie brakuje, są media, internet, profesjonalne firmy PR to tak naprawdę niewielu miastom w Polsce udaje się zbudować na trwałe dobry wizerunek. Wyjątkiem w ostatnich latach był Wrocław. Kielce są na początku tej drogi - wynika z opinii kieleckich radnych.
Miasto przygotowuje się do opracowania strategii promocji Kielc na kolejne lata. Od poniedziałku opisujemy, co z założeń dotychczasowej strategii zostało zrealizowane, co się udało, a co kompletnie nie wyszło. Jednym z elementów jest ogłoszony konkurs na hasło promocyjne dla Kielc. Otrzymujemy mnóstwo e-maili z propozycjami. Michał Maciążek wśród kilkunastu haseł nadesłał i takie "Ostatnio najbardziej modne...Kielce", które mają pośrednio promować także nasz festiwal Off Fashion. Wśród propozycji innych internautów znalazły się m.in. i takie: "Kielce. Miasto pozytywne", "Kielce. Miasto z Koroną", "- Cudowne. - A Kielce widziałeś?".
A dziś zapytaliśmy kieleckich radnych jak oceniają promocję Kielc i jak się ona powinna zmienić.
Krzysztof Słoń (PiS), przewodniczący Rady Miejskiej w Kielcach
Stadion piłkarski wykorzystywany był głównie na potrzeby rozgrywek ekstraklasy, ale był też elementem każdej imprezy, jak przyjazd oficjalnej delegacji, czy większej wycieczki. On żył swoim życiem, była to marka znana, choćby dlatego, że przecież co dwa tygodnie był pokazywany w telewizji. Myślę, że jako obiekt w ten sposób dobrze spełniał swoje zadanie promocyjne. Do innych celów nie za bardzo można było go wykorzystywać, ze względu na oszczędzanie murawy. Teraz wykorzystywanie go promocyjnie będzie trudniejsze. Jednak dalej musi być naszą wizytówką. Wciąż jest nowoczesny, bezpieczny, mamy się czym chwalić.
Co do znanych imprez sportowych to na pewno mogłoby być ich więcej. Ten kierunek promocji jest bardzo dobry i trzeba go kontynuować. Widać nas, Kielce pojawiają się w mediach. Gdybyśmy chcieli wypromować jakąś całkiem nową imprezę sportową to nadzieję widzę w boksie. Przecież kiedyś Kielce to było zagłębie znanych bokserów. Strona internetowa jest poprawna, a foldery dosyć ciekawe. Jeśli chodzi o turystykę kwalifikowaną, to oferty nie mamy, więc na promocję bym się tu nie silił. Moim zdaniem, charakterystycznym obiektem Kielc powinna stać się Kadzielnia, po rewitalizacji.
notow. ziem
Robert Siejka, przewodniczący Klubu Radnych SLD
Na temat promocji Kielc wypowiadam się od dwóch lat i, niestety, negatywnie. Źle oceniam działalność dyrektora wydziału odpowiedzialnego za promocję w mieście, który przez wiele miesięcy po objęciu stanowiska nie znalazł czasu żeby spotkać się ze swoim odpowiednikiem w urzędzie marszałkowskim i nawiązać współpracę w tej kwestii. A Kielce nie są enklawą, nie mogą promować się w oderwaniu od województwa. Wciąż żałuję, że Kielce nie wykorzystują szansy na promocję jaką jest Festiwal Harcerski, impreza znana od lat, dlatego łatwiej byłoby ją wypromować. Ale na to trzeba pomysłu. Moim zdaniem, powinniśmy przede wszystkim w promocji postawić na nasze walory turystyczno - rekreacyjno - przyrodnicze. Mamy doskonałe rezerwaty, niezłą bazę - wyciągi narciarskie, trasy rowerowe wokół miasta, szlaki do wędrówek pieszych. Również postawienie na kulturę, co próbuje robić prezydent Wojciech Lubawski nie jest złe. Zalążkiem tego może być Festiwal Mody Off Fashion. Ale nie da się wydarzenia, czy obiektu wypromować z dnia na dzień. Na to trzeba lat. Dlatego nie można imprezy zostawić samej sobie i cieszyć się, że uczestniczy w niej dużo ludzi, tak jak na przykład w Jarmarku Świętokrzyskim, bo to głównie sami kielczanie. Musimy poprawiać ich jakość i przebijać się z nimi na zewnątrz.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... cowac.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Razem pochwalmy Kielce. Region naszym atutem
Opracowała Joanna Gergont
2008-08-27, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 21:17

Postawić na turystykę, czy na wydarzenia kulturalne. A może na biznes? Takie pytania muszą zadać sobie władze miasta, przygotowując strategię promocji Kielc na kolejne lata.
Miejscy radni nie mają wątpliwości, że Kielce nie powinny promować się w oderwaniu od regionu. Podobnie uważają nasi Czytelnicy. W listach i e-mailach podkreślają, że największym walorem Kielc jest położenie w sercu Gór Świętokrzyskich, duża liczba lasów, zieleni.
Marek Wołowiec przewodniczący Klubu Radnych PO
Promocja miasta jest bardzo słaba, ale powinni się nią zająć nie urzędnicy, lecz profesjonalna firma. Tylko wtedy można liczyć na konsekwentną strategię. W ostatnich latach najbardziej zabrakło dobrej współpracy władz miasta, urzędu marszałkowskiego i wojewody. Bo Kielc nie da się promować w oderwaniu od regionu. Miejsca, którymi można się pochwalić, znajdują się poza granicami miasta. Dobrym przykładem promocji jest Bałtów, który z Parku Jurajskiego uczynił znak rozpoznawczy. Ale też miejsce to wciąż się rozwija, buduje się infrastruktura. Turysta potrzebuje nie tylko coś obejrzeć, ale i zjeść, i zabawić się. Na drugim biegunie jest Jaskinia Raj. Przepiękne miejsce, ale tam nawet kawy nie można się napić. Obok jest tylko jakaś zapyziała buda. Czy tak możemy się wypromować? W nowej strategii powinniśmy postawić na turystykę i rekreację. To są walory regionu, a ludzie coraz częściej spędzają czas na wycieczkach, podróżach, krótkich wypadach. Tę zmianę mentalności powinniśmy wykorzystać.
Władysław Burzawa radny Porozumienia Samorządowego
Znakiem rozpoznawczym Kielc powinno być Wzgórze Zamkowe z Pałacem Biskupim i ogrodem włoskim, bo to wyjątkowe miejsce, jakim nie każde miasto może się pochwalić. Podobnie Kadzielnia i amfiteatr. To unikat, żaden z amfiteatrów w Polsce nie ma takich walorów. Błędem było przekładanie rewitalizacji Kadzielni. W strategii promocji położyłbym nacisk na kreowanie Kielc jako miejsca wypoczynku i turystyki. I koniecznie w połączeniu z całym regionem. Kielce mają za mało atrakcji, żeby przyciągnąć i zatrzymać turystę na pięć dni, czy na tydzień. A Polacy zaczęli chętnie spędzać weekendy na krótkich wypadach. Tylko że muszą mieć zapewnione dodatkowe atrakcje. Nie tak jak w Krzyżtoporze, gdzie byłem ostatnio. Piękny zabytek, tylko ludzie snują się po salach, żadnego przewodnika, żadnych opisów, co oglądamy. Tak się nie wypromujemy. A możliwości mamy. Targi Kielce są miejscem, które ściąga wielu biznesmenów. Ci ludzie po pierwszym kontakcie z naszym miastem może chętnie wróciliby tu na wypoczynek. Tylko muszą mieć po co.
List Pochwalmy się bliskością natury
Chciałbym przyłączyć się do organizowanej przez Państwa dyskusji "Razem pochwalmy Kielce". Według mnie, zbyt wiele uwagi i czasu poświęcamy na wyszukiwanie konkretnych miejsc i symboli identyfikujących miasto. A zapominamy o tym, co tak naprawdę w Kielcach jest najpiękniejsze - wszechobecna zieleń, przyroda, natura. To jest to, czego mogą nam pozazdrościć wielkie aglomeracje miejskie: bliskość przepięknych miejsc do spacerów, czynnego odpoczynku, spotkań. Często wystarcza przejść parę kroków, by znaleźć się w jednym z licznych rezerwatów, parków, lasów, zielonych terenów rekreacyjnych. Tym powinniśmy próbować przyciągnąć turystów, inwestorów. Tym bardziej że moda na bycie "blisko natury" ogarnęła praktycznie cały świat.
Kamil Wojniak
Razem pochwalmy Kielce
Trwa nasza dyskusja pod hasłem "Razem pochwalmy Kielce". Jak miasto powinno się promować? Jakich metod użyć? Co jest silną stroną Kielc? Jak przekonać o tym przyjezdnych? Czekamy na opinie: tel. 041 249 82 05, e-mail: redakcja@kielce.agora.pl. Partnerami akcji są Urząd Miasta w Kielcach, Świętokrzyska Agencja Rozwoju Regionu oraz TVP 3 Kielce.
Wymyśl hasło i wygraj 1000 zł
Dostajemy od Państwa mnóstwo propozycji na hasło promocyjne Kielc. Być może któreś z nich będzie strzałem w dziesiątkę, zachwyci włodarzy miasta i stanie się sloganem miasta. A jego autor w nagrodę otrzyma 1000 zł. Propozycje przyjmujemy e-mailem: redakcja@kielce.agora.pl oraz telefonicznie: 041 249 82 05.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tutem.html
Opracowała Joanna Gergont
2008-08-27, ostatnia aktualizacja 2008-08-27 21:17

Postawić na turystykę, czy na wydarzenia kulturalne. A może na biznes? Takie pytania muszą zadać sobie władze miasta, przygotowując strategię promocji Kielc na kolejne lata.
Miejscy radni nie mają wątpliwości, że Kielce nie powinny promować się w oderwaniu od regionu. Podobnie uważają nasi Czytelnicy. W listach i e-mailach podkreślają, że największym walorem Kielc jest położenie w sercu Gór Świętokrzyskich, duża liczba lasów, zieleni.
Marek Wołowiec przewodniczący Klubu Radnych PO
Promocja miasta jest bardzo słaba, ale powinni się nią zająć nie urzędnicy, lecz profesjonalna firma. Tylko wtedy można liczyć na konsekwentną strategię. W ostatnich latach najbardziej zabrakło dobrej współpracy władz miasta, urzędu marszałkowskiego i wojewody. Bo Kielc nie da się promować w oderwaniu od regionu. Miejsca, którymi można się pochwalić, znajdują się poza granicami miasta. Dobrym przykładem promocji jest Bałtów, który z Parku Jurajskiego uczynił znak rozpoznawczy. Ale też miejsce to wciąż się rozwija, buduje się infrastruktura. Turysta potrzebuje nie tylko coś obejrzeć, ale i zjeść, i zabawić się. Na drugim biegunie jest Jaskinia Raj. Przepiękne miejsce, ale tam nawet kawy nie można się napić. Obok jest tylko jakaś zapyziała buda. Czy tak możemy się wypromować? W nowej strategii powinniśmy postawić na turystykę i rekreację. To są walory regionu, a ludzie coraz częściej spędzają czas na wycieczkach, podróżach, krótkich wypadach. Tę zmianę mentalności powinniśmy wykorzystać.
Władysław Burzawa radny Porozumienia Samorządowego
Znakiem rozpoznawczym Kielc powinno być Wzgórze Zamkowe z Pałacem Biskupim i ogrodem włoskim, bo to wyjątkowe miejsce, jakim nie każde miasto może się pochwalić. Podobnie Kadzielnia i amfiteatr. To unikat, żaden z amfiteatrów w Polsce nie ma takich walorów. Błędem było przekładanie rewitalizacji Kadzielni. W strategii promocji położyłbym nacisk na kreowanie Kielc jako miejsca wypoczynku i turystyki. I koniecznie w połączeniu z całym regionem. Kielce mają za mało atrakcji, żeby przyciągnąć i zatrzymać turystę na pięć dni, czy na tydzień. A Polacy zaczęli chętnie spędzać weekendy na krótkich wypadach. Tylko że muszą mieć zapewnione dodatkowe atrakcje. Nie tak jak w Krzyżtoporze, gdzie byłem ostatnio. Piękny zabytek, tylko ludzie snują się po salach, żadnego przewodnika, żadnych opisów, co oglądamy. Tak się nie wypromujemy. A możliwości mamy. Targi Kielce są miejscem, które ściąga wielu biznesmenów. Ci ludzie po pierwszym kontakcie z naszym miastem może chętnie wróciliby tu na wypoczynek. Tylko muszą mieć po co.
List Pochwalmy się bliskością natury
Chciałbym przyłączyć się do organizowanej przez Państwa dyskusji "Razem pochwalmy Kielce". Według mnie, zbyt wiele uwagi i czasu poświęcamy na wyszukiwanie konkretnych miejsc i symboli identyfikujących miasto. A zapominamy o tym, co tak naprawdę w Kielcach jest najpiękniejsze - wszechobecna zieleń, przyroda, natura. To jest to, czego mogą nam pozazdrościć wielkie aglomeracje miejskie: bliskość przepięknych miejsc do spacerów, czynnego odpoczynku, spotkań. Często wystarcza przejść parę kroków, by znaleźć się w jednym z licznych rezerwatów, parków, lasów, zielonych terenów rekreacyjnych. Tym powinniśmy próbować przyciągnąć turystów, inwestorów. Tym bardziej że moda na bycie "blisko natury" ogarnęła praktycznie cały świat.
Kamil Wojniak
Razem pochwalmy Kielce
Trwa nasza dyskusja pod hasłem "Razem pochwalmy Kielce". Jak miasto powinno się promować? Jakich metod użyć? Co jest silną stroną Kielc? Jak przekonać o tym przyjezdnych? Czekamy na opinie: tel. 041 249 82 05, e-mail: redakcja@kielce.agora.pl. Partnerami akcji są Urząd Miasta w Kielcach, Świętokrzyska Agencja Rozwoju Regionu oraz TVP 3 Kielce.
Wymyśl hasło i wygraj 1000 zł
Dostajemy od Państwa mnóstwo propozycji na hasło promocyjne Kielc. Być może któreś z nich będzie strzałem w dziesiątkę, zachwyci włodarzy miasta i stanie się sloganem miasta. A jego autor w nagrodę otrzyma 1000 zł. Propozycje przyjmujemy e-mailem: redakcja@kielce.agora.pl oraz telefonicznie: 041 249 82 05.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tutem.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Ja dziś na rowerku wymyśliłem hasło promujące Kielce
Parafrazując słowa wielkiego komentatora Bohdana Tomaszewskiego
"KIELCE - cudowne miasto dwóch pedałów"
A to dlatego że od 5 lat jeżdżę na rowerze i ciągle znajduje jakieś nowe miejsca gdzie jeszcze nie byłem
"KIELCE - cudowne miasto dwóch pedałów"
A to dlatego że od 5 lat jeżdżę na rowerze i ciągle znajduje jakieś nowe miejsca gdzie jeszcze nie byłem
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
rozumiem ze nie jarzysz dowcipu
Do mnie nie trafiają podniosłe hasła typu Bóg, Honor i Ojczyzna czy słowa kończące się na "ość". One działają na mnie w odwrotny sposób
Coś się zdewaluowały ostatnio więc pozostaje tylko dowcip na obronę tego co pozostało 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- gaki majster
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 558
- Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
- Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
- Kontakt:
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Kraków bierze gejów i lesbijki
Rafał Romanowski, Kraków
2008-07-30, ostatnia aktualizacja 2008-07-30 14:42
Kraków jako pierwsze polskie miasto chce oficjalnie promować się wśród gejów i lesbijek. - Można na nich dobrze zarobić - mówią włodarze.
Takie podejście do promocji miasta to w "królewsko-konserwatywnym" Krakowie absolutna nowość. Dotychczas miasto kojarzyło się bardziej z rzucaniem kamieniami w Marsz Tolerancji czy antygejowskimi pochodami ultranacjonalistów niż z gejowskimi hotelikami czy dyskotekami. Powody tej odmiany są czysto merkantylne. - Dysponujemy badaniami, z których wynika, że geje i lesbijki wydają na rozrywkę i wypoczynek znacznie więcej pieniędzy niż turyści podróżujący z rodziną czy znajomymi. Zamierzamy na tym zarobić - mówi bez ogródek Izabela Helbin z biura promocji i marketingu miasta.
- Gejowska turystyka w Krakowie już i tak istnieje i rozwija się świetnie. Czas to oficjalnie wykorzystać - wtóruje jej Magdalena Sroka, szefowa Krakowskiego Biura Festiwalowego (zajmuje się organizacją w mieście wydarzeń kulturalnych). I obiecuje m.in. wydanie przez urząd miasta przewodnika po Krakowie skierowanego specjalnie do homoseksualistów. Pojawią się też plakaty i billboardy dla tej grupy turystów, będzie promocja w internecie. To strategia stosowana od lat przez wiele topowych miast świata. Oficjalna strona Londynu (Visitlondon.com) ma kilkanaście rubryk dotyczących zakupów, barów, imprez dla gejów i lesbijek. Biura promocji Montrealu, San Francisco, Barcelony, Berlina stale współpracują z organizacjami gejowskimi w kształtowaniu oferty kulturalno-turystycznej swych miast. - To dobrze, że w obliczu mocnej konkurencji między miastami Kraków zdecydował się wreszcie docenić gejów - cieszy się Piotr Wójcik, polski ambasador IGLTA - organizacji turystycznej gejów i lesbijek. Co na to hotelarze i restauratorzy? - Wywalmy pijanych Brytyjczyków, a bierzmy gejów. Nie mam nic przeciwko temu. Zarobi się więcej z korzyścią dla wszystkich - zaciera ręce Maksymilian Jaworski, współwłaściciel jednego z hoteli w dzielnicy Kazimierz. Ale nie wszyscy są zachwyceni. "Szanujemy człowieka, jego autonomię i osobiste wybory. Nie popieramy jednak promocji zachowań dewiacyjnych. Kraków ze swą tradycją i kulturą doskonale może się promować w innych obszarach" - napisała w oświadczeniu dla "Gazety" Agata Tatara, rzeczniczka krakowskiego PiS i radna Krakowa.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... l?skad=rss
A może coś kontrowersyjnego podobnego do tego co Kraków wymyślił, a czego jeszcze w Polsce nie ma.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
michal_ck: rotfl'n'lol
czy to ma coś wspólnego z moim hasłem "KIELCE - cudowne miasto dwóch pedałów" podanym wyżej? 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Jakie hasło dla Kielc. Dostaliśmy mnóstwo propozycji
Joanna Gergont

2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-28 19:47
Niemal 300 propozycji hasła promocyjnego dla Kielc, kilkadziesiąt e-maili z ocenami, jak wygląda promocja miasta. To efekt zaledwie kilku dni naszej akcji "Razem pochwalmy Kielce".
Czytelnicy zazwyczaj nie ograniczają się do podania jednego hasła. Przysyłają po kilka, kilkanaście propozycji. Wiele z nich zawiera uzasadnienia, skąd wzięły się takie skojarzenia. Nie brakuje także opinii z innych miast w Polsce. Mieszkańcy Warszawy, Częstochowy, Gliwic często, choć nie znają naszego miasta, podpowiadają, jak je promować. Oto niektóre głosy Czytelników.
Mieszkam tu od niedawna i postanowiłem zostać, bo miasto mi się spodobało. Proponuję więc: „Przybyłem. Zobaczyłem, Zostałem. Kielce!”
Daniel Piekarski
Uważam, że trafnym hasłem promującym jest: „Kielce domem wszystkich” lub „Ziemia kielecka domem wszystkich”.
Ania
Ponieważ z każdej dzielnicy Kielc do centrum jest blisko, a dojazd do niego nie przekracza kilku minut, proponuję hasła: „Kielce blisko i szybko”; „Wszędzie blisko i szybko. To są właśnie Kielce”; „Blisko i szybko to są właśnie Kielce”; „Wszędzie blisko i szybko to ekspresowe Kielce”; „Kielce. Szybko osiągniesz swój cel; Kielce. Płynność ruchu zbliża cel”.
Najbardziej podoba mi się drugie i piąte oraz szóste, bo nawet do ościennych gmin jest niedaleko.
Paweł Poniewierski
Spodobało mi się hasło "Kielce kręcą". Jestem z Warszawy, a o Kielcach nie wiem praktycznie nic. "Kielce. blisko Raju" w ogóle do mnie nie przemawia, bo nie wiem, czy to tylko slogan, czy rzeczywiście jest to nawiązanie do bliskiego położenia jakiegoś "Raju" - jakiegoś realnego miejsca, miasta, czegokolwiek. "Kielce. Dla aktywnych", "Kielce. Miasto otwarte" - te hasła bardziej pasują mi do dużych miast, gdzie rzeczywiście panuje otwarcie kulturowe, gdzie stykają się różne światy. Oto moje propozycje na hasło dla Waszego miasta:
„Kielce... i nie chcę nic więcej”; „Kielce... czego chcieć więcej”; „Kielce - tu jest Twoje miejsce/serce”.
Piotr Śliwiński
Wymyśl hasło i wygraj 1000 zł
Dostajemy od Państwa mnóstwo propozycji na hasło promocyjne Kielc. Być może któreś z nich będzie strzałem w dziesiątkę, zachwyci włodarzy miasta i stanie się sloganem miasta. A jego autor w nagrodę otrzyma 1000 zł. Propozycje przyjmujemy e-mailem: redakcja@kielce.agora.pl oraz telefonicznie: 041 249 82 05.
Razem pochwalmy Kielce
Trwa nasza dyskusja pod hasłem "Razem pochwalmy Kielce". Jak miasto powinno się promować? Jakich metod użyć? Co jest silną stroną Kielc? Jak przekonać o tym przyjezdnych? Czekamy na opinie: tel. 041 249 82 05, e-mail: redakcja@kielce.agora.pl. Partnerami akcji są Urząd Miasta w Kielcach, Świętokrzyska Agencja Rozwoju Regionu oraz TVP Kielce.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zycji.html
Joanna Gergont

2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-28 19:47
Niemal 300 propozycji hasła promocyjnego dla Kielc, kilkadziesiąt e-maili z ocenami, jak wygląda promocja miasta. To efekt zaledwie kilku dni naszej akcji "Razem pochwalmy Kielce".
Czytelnicy zazwyczaj nie ograniczają się do podania jednego hasła. Przysyłają po kilka, kilkanaście propozycji. Wiele z nich zawiera uzasadnienia, skąd wzięły się takie skojarzenia. Nie brakuje także opinii z innych miast w Polsce. Mieszkańcy Warszawy, Częstochowy, Gliwic często, choć nie znają naszego miasta, podpowiadają, jak je promować. Oto niektóre głosy Czytelników.
Mieszkam tu od niedawna i postanowiłem zostać, bo miasto mi się spodobało. Proponuję więc: „Przybyłem. Zobaczyłem, Zostałem. Kielce!”
Daniel Piekarski
Uważam, że trafnym hasłem promującym jest: „Kielce domem wszystkich” lub „Ziemia kielecka domem wszystkich”.
Ania
Ponieważ z każdej dzielnicy Kielc do centrum jest blisko, a dojazd do niego nie przekracza kilku minut, proponuję hasła: „Kielce blisko i szybko”; „Wszędzie blisko i szybko. To są właśnie Kielce”; „Blisko i szybko to są właśnie Kielce”; „Wszędzie blisko i szybko to ekspresowe Kielce”; „Kielce. Szybko osiągniesz swój cel; Kielce. Płynność ruchu zbliża cel”.
Najbardziej podoba mi się drugie i piąte oraz szóste, bo nawet do ościennych gmin jest niedaleko.
Paweł Poniewierski
Spodobało mi się hasło "Kielce kręcą". Jestem z Warszawy, a o Kielcach nie wiem praktycznie nic. "Kielce. blisko Raju" w ogóle do mnie nie przemawia, bo nie wiem, czy to tylko slogan, czy rzeczywiście jest to nawiązanie do bliskiego położenia jakiegoś "Raju" - jakiegoś realnego miejsca, miasta, czegokolwiek. "Kielce. Dla aktywnych", "Kielce. Miasto otwarte" - te hasła bardziej pasują mi do dużych miast, gdzie rzeczywiście panuje otwarcie kulturowe, gdzie stykają się różne światy. Oto moje propozycje na hasło dla Waszego miasta:
„Kielce... i nie chcę nic więcej”; „Kielce... czego chcieć więcej”; „Kielce - tu jest Twoje miejsce/serce”.
Piotr Śliwiński
Wymyśl hasło i wygraj 1000 zł
Dostajemy od Państwa mnóstwo propozycji na hasło promocyjne Kielc. Być może któreś z nich będzie strzałem w dziesiątkę, zachwyci włodarzy miasta i stanie się sloganem miasta. A jego autor w nagrodę otrzyma 1000 zł. Propozycje przyjmujemy e-mailem: redakcja@kielce.agora.pl oraz telefonicznie: 041 249 82 05.
Razem pochwalmy Kielce
Trwa nasza dyskusja pod hasłem "Razem pochwalmy Kielce". Jak miasto powinno się promować? Jakich metod użyć? Co jest silną stroną Kielc? Jak przekonać o tym przyjezdnych? Czekamy na opinie: tel. 041 249 82 05, e-mail: redakcja@kielce.agora.pl. Partnerami akcji są Urząd Miasta w Kielcach, Świętokrzyska Agencja Rozwoju Regionu oraz TVP Kielce.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zycji.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
http://www.rankingmiast.com.pl/ Ciekawa strona, Kielce też tam są.