Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 20 sierpnia 2008, o 08:42

Ale ten BMC miejski jakiś taki mały się wydaje
http://picasaweb.google.com/daniel.szym ... 4854764098
więc chyba nie ma szans na to żeby go kupili

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 20 sierpnia 2008, o 08:50

Standardowe 12 metrów.

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 20 sierpnia 2008, o 11:47

Daniel pisze:Standardowe 12 metrów.
Możesz powiedzieć coś więcej na temat tego autobusu :?:

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 20 sierpnia 2008, o 12:17

Niestety w naszej szerokości geograficznej jego popularność jest niemal zerowa więc i nasza wiedza na jego temat jest zerowa. Od dwóch lat BMC corocznie wystawia się na TRANSEXPO z tymi samymi pojazdami, które powiedzmy sobie szczerze budzą uśmiech zwiedzających. Jak wrócę do domku to zapodam zdjęcia wnętrza.

Kto dzisiaj widzial SCANIĘ i MAZa i na jakiej linii?

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 20 sierpnia 2008, o 12:21

Daniel pisze:Kto dzisiaj widzial SCANIĘ i MAZa i na jakiej linii?
Scania przemknęła przez Grunwaldzką koło wiaduktu. Niestety numeru nie miałem prawa zauważyć, bo stałem wtedy na osiedlowej ulicy
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 20 sierpnia 2008, o 15:47

Testują autobus na etanol

Po kieleckich ulicach jeździ testowy autobus marki Scania, który zasilany jest... roztworem spirytusu.


Wóz firmy Scania sprowadzony został do Kielc z Nadarzyna, gdzie znajduje się fabryka pojazdów. Jest to jeden z sześciu pojazdów napędzanych etanolem, które obecnie jeżdżą po Polsce, pięć z nich kursuje po ulicach Słupska.

NASZA PRZYSZŁOŚĆ?

- Postanowiliśmy przetestować ten model, bo inwestowanie z ekologiczne środki transportu już wkrótce będzie w cenie - mówi Marek Wołoch, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Autobus jest niskopodłogowy, wczoraj kursował na linii 13. Poza komfortowym wnętrzem i duża liczbą miejsc stojących, pasażerowie mają klimatyzację, a kierowca kamerę, którą obserwuje tylne drzwi pojazdu. Pojazd napędzany jest bioetanolowym E95, na który składa się 95 procent etanolu (alkoholu absolutnego) oraz 5 procent składników wspomagających samozapłon.

- Nowy sprzęt, więc wiadomo, że jeździ się świetnie. Nie czuć różnicy w tym, że pojazd zasilany jest alkoholem, może tylko lekka woń, którą można wyczuć - mówi Rafał Stelmach, kierowca autobusu.

LEPIEJ NIE ŁYKAĆ!

Z kolei pasażerowie, którzy wczoraj podróżowali autobusem, po usłyszeniu, że jeździ on "na spirytusie”, bardzo chcieli się dowiedzieć, czy spirytus można również spożyć.

- Nie polecałbym - śmieje się Paweł Paluch z firmy Scania Polska, producenta autobusu. - To specjalnie skonstruowany roztwór, który po wypiciu może zaszkodzić. Najważniejsze jest jednak to, że ten roztwór świetnie służy autobusowi i jest obecnie najbardziej sprzyjającym ochronie środowiska paliwem, nawet tańszym niż cena diesla. Licząc po kursie euro 3 złote 35 groszy, wychodzi, że litr bioetanolu wynosi 2 złote 42 grosze.

Scania na bioetanolu będzie jeździć po Kielcach do 23 sierpnia. Jednak na to, czy kieleckie MPK zdecyduje się na jej zakup będzie miało wpływ spalanie biopaliwa. - Z przetestowanych przez nas marek wychodzi, że najlepiej w warunkach miejskich spisuje się solbus, który na 100 kilometrów spala 32 litry paliwa. Ze scanii wychodzi nam, że na tę samą liczbę kilometrów spalanie wynosi prawie dwa razy więcej - tłumaczy Wołoch.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /572872294

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 20 sierpnia 2008, o 17:19

Daniel pisze:Kto dzisiaj widzial SCANIĘ i MAZa i na jakiej linii?
Scania na 50 jezdzi.
I wracając jeszcze do tablic kierunkowych, jakby małolaty masowo nie kradli tych tablic to kierowcy nie musieliby sztukować numeracji w taki sposób w jaki wygląda...

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 20 sierpnia 2008, o 17:27

Ale czy tak trudno dosztukować w normalny sposób :?: :!:
Czy osoba odpowiedzialna za takie tablice jest zdrowa umysłowo :?:
Kurde to już jest przesada. Niech się nie ośmieszają już bardziej :evil:

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 20 sierpnia 2008, o 17:35

ice pisze:Ale czy tak trudno dosztukować w normalny sposób :?: :!:
Czy osoba odpowiedzialna za takie tablice jest zdrowa umysłowo :?:
Kurde to już jest przesada. Niech się nie ośmieszają już bardziej :evil:
Jeżeli kierowca przychodzi danego dnia rano do roboty, chce wziąść tablice na przykład taką 35 i widzi, że nie ma to co ma zrobić :?: napisać na kartce długopisem numer linii i wsadzić za szybę czy sztukować :?: co można innego wymysleć w 5 minut przed wyjazdem na linie :?: w takich przypadkach kierowcy zgłaszają to dyspozytorowi czy tam kierownikowi i on powinien zamówić nowe tablice w agencji reklamy (bo MPK już sama nie robi tablic jak to było do niedawna), taka operacja powinna trwać dzień, dwa ale życie pokazuje, że troszeczke dłuzej.

starfactor
Posty: 31
Rejestracja: 20 sierpnia 2008, o 09:25

Post autor: starfactor » 20 sierpnia 2008, o 17:49

Ja dziś Scanie widziałem na 51. Chciałem się nią przejechać z przystanku Seminaryjska Seminarium, wg rozkładu jest 18:46, przez okno z domu zanim wyszedłem widziałem jak jechała, była godzina 18:40 wg czasu zsynchronizowanego z zegarami w autobusach.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 20 sierpnia 2008, o 17:56

Nie ma zadnej okolicznosci, ktora tlumaczylaby tego typu wpadki.

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 20 sierpnia 2008, o 19:26

MPK płaci kary za niezrealizowane kursy

Nawet kilka tysięcy złotych kary każdego miesiąca płaci Zarządowi Transportu Miejskiego w Kielcach Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. Kary nakładane są za niezrealizowane kursy miejskich autobusów. Tylko dziś rano z pętli na osiedlu Ślichowice nie odjechały dwa autobusy linii 46.
Pasażerowie musieli czekać prawie pół godziny. Bywały miesiące, że nawet trzydzieści kursów nie zostało wykonanych, a w bieżącym już dwanaście, z czego trzy nie z winy MPK.

Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego informuje, że kara w takim przypadku wynosi 500 złotych, poza tym przewoźnik nie może liczyć na zapłatę za kurs, którego nie było. Jak dodaje - część z kursów nie zostało wykonanych, bo według przewoźnika - nie było autobusów zastępczych.

Zbigniew Śledź dyrektor do spraw techniczno-eksploatacyjnych kieleckiego MPK niewykonane kursy tłumaczy awarią autobusów. Nie wysłano też zastępczych pojazdów, bo uważano, że awarie zostaną szybko usunięte. Jak dodaje - MPK dysponuje obecnie dwoma autobusami zastępczymi, ale bywa i tak, że żadem z ich nie wyjeżdża z bazy, bo ich kierowcy są nieobecni w pracy. Problemy są również z podmianą autobusów niskopodłogowych, bo dwa zastępcze pojazdy są standardowe.

:arrow: Źródło: Radio Kielce

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 20 sierpnia 2008, o 19:33

eM pisze:MPK płaci kary za niezrealizowane kursy

Nawet kilka tysięcy złotych kary każdego miesiąca płaci Zarządowi Transportu Miejskiego w Kielcach Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. Kary nakładane są za niezrealizowane kursy miejskich autobusów. Tylko dziś rano z pętli na osiedlu Ślichowice nie odjechały dwa autobusy linii 46.
Pasażerowie musieli czekać prawie pół godziny. Bywały miesiące, że nawet trzydzieści kursów nie zostało wykonanych, a w bieżącym już dwanaście, z czego trzy nie z winy MPK.

Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego informuje, że kara w takim przypadku wynosi 500 złotych, poza tym przewoźnik nie może liczyć na zapłatę za kurs, którego nie było. Jak dodaje - część z kursów nie zostało wykonanych, bo według przewoźnika - nie było autobusów zastępczych.

Zbigniew Śledź dyrektor do spraw techniczno-eksploatacyjnych kieleckiego MPK niewykonane kursy tłumaczy awarią autobusów. Nie wysłano też zastępczych pojazdów, bo uważano, że awarie zostaną szybko usunięte. Jak dodaje - MPK dysponuje obecnie dwoma autobusami zastępczymi, ale bywa i tak, że żadem z ich nie wyjeżdża z bazy, bo ich kierowcy są nieobecni w pracy. Problemy są również z podmianą autobusów niskopodłogowych, bo dwa zastępcze pojazdy są standardowe.

:arrow: Źródło: Radio Kielce

To wszystko z powodu niedoboru pracowników jak i wozów . (sprawnych)
Co się zrobi ... trzeba płacić :(

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 20 sierpnia 2008, o 20:39

Tabliczki powinny być umieszczane u góry, a nie na dole, jak w innych miastach. Wtedy nie dochodziłoby do kradzieży.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

TOLEK
Posty: 107
Rejestracja: 5 sierpnia 2008, o 10:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TOLEK » 20 sierpnia 2008, o 20:46

Autor pisze:Nie ma zadnej okolicznosci, ktora tlumaczylaby tego typu wpadki.
a właśnie że są...

ODPOWIEDZ