Kieleckie Autobusy nadal nie mają pieniędzy na wykup udziałów w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. Tymczasem sytuacja kadrowa w spółce zmienia się z dnia, na dzień. Niewiele ponad tydzień temu rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej złożył Bogdan Latosiński- szef zakładowej Solidarności i jeden z założycieli spółki.
Tłumaczył, że czuje się oszukany przez zarząd spółki. Dziś w rozmowie z Radiem Kielce Bogdan Latosiński przyznał, że rozważa wycofanie swojej rezygnacji.
Według naszych informacji jeśli Bogdan Latosiński wycofa rezygnację- najprawdopodobniej będzie chciał doprowadzić do zmian w zarządzie Kieleckich Autobusów. Tłumaczy, że pierwszy zarząd został powołany tymczasowo, żeby spółka mogła rozpocząć działanie i podjąć starania o kredyt. Teraz Rada Nadzorcza zdecyduje, kto będzie rządził Kieleckimi Autobusami. O obecnym zarządzie spółki mówi się, że jest bardziej związany z zarządem MPK, niż kierowcami.
Z nieoficjalnych informacji Radia Kielce wynika, że Kieleckie Autobusy nadal negocjują kwestię kredytu z Deutsche Bankiem, ale rozpoczęły się również rozmowy z kieleckim oddziałem Banku Gospodarstwa Krajowego.