Solbus dziś jeździ na 1.Daniel pisze:Skoro mam dzisiaj dużo wolnego czasu to poproszę o informację - gdzie dziś jeździ Solbus?
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
-
Marcin_3558
- Posty: 110
- Rejestracja: 10 maja 2008, o 19:23
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
MPK bez kredytu i przewodniczącego
Spółka pracownicza Kieleckie Autobusy, utworzona z pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, wciąż jest bez kredytu.
Z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki zrezygnował Bogdan Latosiński.
- Podpisując zgodę na pełnienie funkcji przewodniczącego, zostałem wprowadzony w błąd. Wkrótce zwołamy specjalne spotkanie wszystkich udziałowców spółki i wyjaśnię im wtedy, jakie są prawdziwe powody mojej rezygnacji - tłumaczy Bogdan Latosiński.
NIEZBĘDNY KREDYT
Latosiński, wciąż będący przewodniczącym największego związku zawodowego w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji - Solidarności - funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej w powołanej do życia spółce pracowniczej pełnił od maja tego roku. Kieleckie Autobusy zostały utworzone jako spółka pracownicza, która składa się z ponad 400 pracowników MPK, czyli tych, którzy zdecydowali się na wykup akcji firmy. W ubiegłym roku pracownicy wykupili udziały, a dwa miesiące temu Rada Miasta w Kielcach zgodziła się odsprzedać udziały MPK pracownikom. Do uzbieranego przez załogę miliona złotych brakuje jeszcze 4 milionów, które mają zostać pozyskane z kredytu, o jaki stara się Zarząd MPK. Poza kwotą na spłatę udziałów, potrzebnych jest jeszcze blisko 17 milionów na zakup nowych autobusów. W minioną środę miało być wiadomo, czy firma uzyskała kredyty.
- Wszystko już jest na dobrej drodze i jest niemal pewne, że kredyt będzie. Kilkanaście dni potrwają formalności związane z podpisaniem umowy - mówi Marek Wołoch, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.
BEZ PRZEWODNICZĄCEGO
Spółka pracownicza, gdy tylko otrzyma kredyt, będzie mogła spłacić zobowiązania względem miasta i rozpocząć poszukiwania nowego zarządu oraz… przewodniczącego Rady Nadzorczej.
- Jest przynajmniej kilkanaście powodów mojej rezygnacji z funkcji przewodniczącego - powiedział nam wczoraj Bogdan Latosiński. - Za dużo szumu zrobiło się wokół mojej osoby, a to niedobrze. Nie podoba mi się też to, że ani pracownicy, ani związki zawodowe nie otrzymują żadnych informacji od zarządu - podkreśla były już przewodniczący Rady Nadzorczej.
Co innego twierdzi prezes spółki Marek Wołoch. - Regularnie spotykam się z pracownikami, aby dać im pełen obraz tego, co się dzieje w firmie. Rozumiem, że mogą się niecierpliwić, że nie są jeszcze "na swoim” i że nie mogą rozpocząć trudnej pracy nad własna firmą. Muszę jednak powiedzieć, że prywatyzacja takiego przedsiębiorstwa jak MPK powinna trwać przynajmniej półtora roku, nam udało się wszystko zorganizować niemal w sześć miesięcy. A że na niektóre kwestie, jak rejestracja spółki czy właśnie kredyt, trzeba czekać, to już naprawdę nie jest wina zarządu.
Bogdan Latosiński, pytany, czy pomiędzy nim a zarządem są jakieś nieporozumienia, odpowiada: - Bez komentarza.
Elżbieta Zemsta
źródło: Echo Dnia http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /850116995
Spółka pracownicza Kieleckie Autobusy, utworzona z pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, wciąż jest bez kredytu.
Z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki zrezygnował Bogdan Latosiński.
- Podpisując zgodę na pełnienie funkcji przewodniczącego, zostałem wprowadzony w błąd. Wkrótce zwołamy specjalne spotkanie wszystkich udziałowców spółki i wyjaśnię im wtedy, jakie są prawdziwe powody mojej rezygnacji - tłumaczy Bogdan Latosiński.
NIEZBĘDNY KREDYT
Latosiński, wciąż będący przewodniczącym największego związku zawodowego w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji - Solidarności - funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej w powołanej do życia spółce pracowniczej pełnił od maja tego roku. Kieleckie Autobusy zostały utworzone jako spółka pracownicza, która składa się z ponad 400 pracowników MPK, czyli tych, którzy zdecydowali się na wykup akcji firmy. W ubiegłym roku pracownicy wykupili udziały, a dwa miesiące temu Rada Miasta w Kielcach zgodziła się odsprzedać udziały MPK pracownikom. Do uzbieranego przez załogę miliona złotych brakuje jeszcze 4 milionów, które mają zostać pozyskane z kredytu, o jaki stara się Zarząd MPK. Poza kwotą na spłatę udziałów, potrzebnych jest jeszcze blisko 17 milionów na zakup nowych autobusów. W minioną środę miało być wiadomo, czy firma uzyskała kredyty.
- Wszystko już jest na dobrej drodze i jest niemal pewne, że kredyt będzie. Kilkanaście dni potrwają formalności związane z podpisaniem umowy - mówi Marek Wołoch, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.
BEZ PRZEWODNICZĄCEGO
Spółka pracownicza, gdy tylko otrzyma kredyt, będzie mogła spłacić zobowiązania względem miasta i rozpocząć poszukiwania nowego zarządu oraz… przewodniczącego Rady Nadzorczej.
- Jest przynajmniej kilkanaście powodów mojej rezygnacji z funkcji przewodniczącego - powiedział nam wczoraj Bogdan Latosiński. - Za dużo szumu zrobiło się wokół mojej osoby, a to niedobrze. Nie podoba mi się też to, że ani pracownicy, ani związki zawodowe nie otrzymują żadnych informacji od zarządu - podkreśla były już przewodniczący Rady Nadzorczej.
Co innego twierdzi prezes spółki Marek Wołoch. - Regularnie spotykam się z pracownikami, aby dać im pełen obraz tego, co się dzieje w firmie. Rozumiem, że mogą się niecierpliwić, że nie są jeszcze "na swoim” i że nie mogą rozpocząć trudnej pracy nad własna firmą. Muszę jednak powiedzieć, że prywatyzacja takiego przedsiębiorstwa jak MPK powinna trwać przynajmniej półtora roku, nam udało się wszystko zorganizować niemal w sześć miesięcy. A że na niektóre kwestie, jak rejestracja spółki czy właśnie kredyt, trzeba czekać, to już naprawdę nie jest wina zarządu.
Bogdan Latosiński, pytany, czy pomiędzy nim a zarządem są jakieś nieporozumienia, odpowiada: - Bez komentarza.
Elżbieta Zemsta
źródło: Echo Dnia http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /850116995
Chodziło mi o jelcza M125 VECTO.wydaje mi sie ze spelnia wymogi ale kosztow nieznam.Wiecej na www.jelcz.com.plDaniel pisze:Jakiego Jelcza??BRS pisze:Scania to kolejne niespelnione marzenie.Niebedzie ich stac na wymiane tych wszystkich urzadzen i skonczymy i tak z mazami a moze chociaz z mazami a nie lazami.Moze trzeba sie udac w kierunku Jelcza
Tu się urodziłem i umrzeć bym chciał tu.
-
Patol
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1064
- Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Jak narazie kierowcy są bardzo zadowoleni z Solbusa, dzis jezdzi na 13. Z Kielc jedzie do Warszawy na testy, podobno jest tańszy od Solarisa o 100 tyś. złMarcin_3558 pisze:I jak sie sprawuje Solbus ? Co mówią kierowcy o SM12 ?
A wracając do tematu Scani to troche opanuje Wasze emocje. Urząd Miasta delikatnie zaproponował te testy. Przypominam, że w przyszłym roku miasto planuje kupić za kasiore UE ekologiczne autobusy, a żeby coś kupić to wartałoby to wcześniej sprawdzić, a kto ma to zrobić w Kielcach jak nie MPK?
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Przypominam drogim forumowiczom, że 10 stycznia bieżącego roku sąd ogłosił upadłość Jelcza.BRS pisze:Chodziło mi o jelcza M125 VECTO.wydaje mi sie ze spelnia wymogi ale kosztow nieznam.Wiecej na www.jelcz.com.plDaniel pisze:Jakiego Jelcza??BRS pisze:Scania to kolejne niespelnione marzenie.Niebedzie ich stac na wymiane tych wszystkich urzadzen i skonczymy i tak z mazami a moze chociaz z mazami a nie lazami.Moze trzeba sie udac w kierunku Jelcza
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Ja niedawno widziałem kilka nowiutkich małych Jelczy na "szosie katowickiej" (droga nr 8 ) jadących w kierunku W-wy w malowaniu żółto-czerwonym ale nie wiem czy to było warszawskie.Daniel pisze:Przypominam drogim forumowiczom, że 10 stycznia bieżącego roku sąd ogłosił upadłość Jelcza.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
A i owszem - ZS Jelcz wywiązują się ze swoich ostatnich zobowiązań. Co by syndyk nic im nie zajął, składają wozy z części dostarczonych przez Polskie Autobusy na podstawie dokumentacji technicznej dostarczonej z tej samej firmy. ZS Jelcz wykonają jeszcze kilka autobusów m.in. dla MKS Skarżysko Kamienna i kończą swoją przygodę z produkcją. Początkowo zakładano, że uda się wydzielić z upadłej masy nową spółkę bez zobowiązań, niestety życie potoczyło się inaczej.
Widziałem wczoraj Solarisa #327 po zdjęciu reklamy . Wóz wygląda okropnie , wszędzie są plamy po kleju , do których przykleja się pył - przez to powstały plamy brudu , których co najlepsze nie da się zmyć w myjni. Po prostu mamy świetną wizytówkę miasta...
Co oni nie widzą jakie autobusy jeżdżą po mieście
Solek -jak dla mnie najlepszy autobus a wygląda jak ...
Chciałbym żeby takie neoplany śmigały po Kielcach. (jak na dzień dzisiejszy)BRS pisze:Gdy jelcze nieistnieja a solarki neoplany scanie many mercedes itp sa za drogie to zostaja nam irisbusy lub solbusy i ewentualnie mazy.Mam nadzieje ze lazow niebedzie wiecej.



Zakładamy do tego pomarańczowe wyświetlacze , malujemy w barwy miejskie i jak dla mnie można śmigać
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Dziękuję i zgadzam się z TobąMadMike pisze: Gratuluje... Tuataj Maz wygląda nawet lepiej niż Laz... .
...a wystarczy tylko pomalować na czarno słupki i drzwi.
Również się zgadzam tylko że cywilizacja posiada pokrywy z towrzywa sztucznego i one się prezentują bardzo dobrze. Te z MAZa są troche prymitywne i niepotrzebnie takie błyszczące.MadMike pisze:Chociaż do pełnych pokryw na felgi bym sie nie czepial... Jak narazie prezentują się ładnie, dopuki są jeszcze nowe... Poza tym z nimi znacznie łatwiej utrzymać koła w czystości.
Np. Neoplan ze zdjęcia powyżej ma takie kołpaki i one są super.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba


