ŚTBS / PPHU Corpores - ul. Chęcińska

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 16 grudnia 2007, o 22:09

Obrazek
Zarządca ŚTBS spłaci niedoszłych lokatorów?

Niewykluczone, że zarządcy likwidowanego Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego uda się spłacić wszystkich wierzycieli, w tym niedoszłych lokatorów. Od siedmiu lat czekają na zwrot zainwestowanych pieniędzy.

Takie niespodziewane informacje przekazał lokatorom zarządca ŚTBS Jan Młynarczyk. Przypomnijmy, ŚTBS budował bloki przy ul. Chęcińskiej. Inwestycja nie miała nic wspólnego z Towarzystwem Budownictwa Społecznego współfinansowanym przez gminę. Była to działalność deweloperska Grzegorza Brzezińskiego. Przyciągnęła wielu chętnych, bo na początek trzeba było wpłacić 30 proc. wartości mieszkania, resztę pokrywał kredyt zaciągnięty przez ŚTBS, który miał być spłacany w czynszu. Pierwsze mieszkania miały być gotowe latem 2001 roku, ale szybko okazało się, że ŚTBS nie dotrzymuje terminu. Część przyszłych lokatorów zerwała umowy, wycofało się ponad 50 osób. Po upływie trzech miesięcy towarzystwo miało im oddać pieniądze. Nie oddało do dziś.

Deweloper ukończył cztery bloki, trzy są w stanie od 15 do 30 proc. zaawansowania budowy. Na lodzie zostało 78 osób, które w latach 2000-2002 wpłaciły od 40 do nawet 100 tys. zł na mieszkania, których nigdy nie otrzymały.

- Kończę przygotowania do przeprowadzenia przetargu na sprzedaż tych nieruchomości. Wszystko wskazuje na to, że będę mógł ogłosić go w styczniu - zapowiada Młynarczyk.

Dodaje, że w grudniu powinien dokończyć ustalanie listy wierzytelności. - Szacunkowo wynika, że opiewają na kwotę ponad 20 mln zł. I co ważne, według wyceny rzeczoznawcy majątek przy ul. Chęcińskiej tyle wynosi. Oznacza to, że jeśli znajdzie się inwestor, który zaoferuje taką cenę, będę w stanie spłacić wszystkich wierzycieli, łącznie z niedoszłymi lokatorami - mówi zarządca.

- Bardzo bym chciała te pieniądze dostać. Chodzi mi nie tylko o nie, ale i o jakąś satysfakcję. No i na czasie też mi zależy, bo teraz już nie są naliczane odsetki od wpłaconych pieniędzy - mówi pani Grażyna. Siedem lat temu zainwestowała 40 tys. zł w 48-metrowe mieszkanie w bloku, który ma tylko fundamenty.

Największymi wierzycielami hipotecznymi ŚTBS są Bank Gospodarstwa Krajowego i firma Ofion Kielce.

Działalnością Brzezińskiego od kilku lat zajmuje się prokuratura, kilka wątków śledztwa trafiło już do sądu, inne jeszcze się toczą. W trakcie śledztwa wyszło m.in. na jaw, że z pieniędzy od przyszłych lokatorów ŚTBS, zamiast budować bloki przy Chęcińskiej, wyprowadził 260 tys. zł do takiego samego towarzystwa w Lublinie i kupił za nie działki w Skarżysku.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4768783.html

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 16 grudnia 2007, o 22:46

Cudnie jest. Swoją drogą - ciekawe, czy dożyję dokończenia tych bloków...

Awatar użytkownika
vincent
Posty: 379
Rejestracja: 19 kwietnia 2007, o 13:02
Lokalizacja: Bilcza

Post autor: vincent » 7 lutego 2008, o 13:41

W dzisiejszym "Dzienniku" ukazalo się pólstronicowe ogloszenie syndyka masy upadlości Świętokrzyskiego TBS o przetargu ofertowym nieograniczonym na sprzedaż nieruchomości przy ulicy Chęcińskiej.
Wskazane są dwie nieruchomości-łączna cena oszacowania wynosi 27 mln zł, Nieruchomości zostaną sprzedane jako calość za cenę nie niższą niż cena oszacowania
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!

Mikołaj
Posty: 71
Rejestracja: 4 lutego 2008, o 15:05

Post autor: Mikołaj » 7 lutego 2008, o 14:58

Ale syndyk chce chyba w tej cenie sprzeda mieszkania, w których mieszkają ludzie (czytaj: ci ludzie zapłacili już za te mieszkania panu Brzezińskiemu).

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 10 marca 2008, o 19:34

Obrazek
Kto kupi osiedle przy ulicy Chęcińskiej?

Lokatorzy bloków Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ulicy Chęcińskiej czekają na właściciela.

Nikt nie chce kupić osiedla Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ulicy Chęcińskiej w Kielcach. Lokatorzy spodziewali się oferty od miasta, ale prezydent Kielc nie chce ich.

Osiedle przy ulicy Chęcińskiej zostało wystawione na sprzedaż, ponieważ jego właściciel ma długi, które przekroczyły wartość nieruchomości. Cztery bloki zamieszkane przez 128 rodzin i trzy rozpoczęte budynki wyceniono na 27,5 mln zł. Średnia cena metra kwadratowego wyniosła około 3,6 tys. zł. - Na przetarg nie wpłynęła żadna oferta. Poczekam jeszcze do końca tygodnia, może przyjdzie pocztą, choć raczej się nie spodziewam - przyznaje Jan Młynarczyk, zarządca sądowy nieruchomości.

OD LAT W NIEPEWNOŚCI

Mieszkańcy osiedla i ich rodziny, które pokryły część kosztów budowy mieszkań, nie mając do nich prawa własności, są zrozpaczeni. - Co teraz będzie? Dalej niepewność, czy ktoś nie wyrzuci syna na ulicę albo nie podniesie czynszu do horrendalnej wysokości - mówi Barbara Małecka, która dała pieniądze synowi, aby mógł dostać mieszkanie przy Chęcińskiej. - Wszyscy liczyli, że to miasto kupi bloki. Takie rozwiązanie byłoby najlepsze i najbezpieczniejsze. Dlaczego prezydent nie chce pomóc ludziom?

Zdziwiony brakiem oferty kupna z miasta jest także zarządca sądowy nieruchomości. - Bardzo liczyłem na prezydenta. To dobra cena, za takie pieniądze nie kupi się mieszkań. Osiedle przynosi dochód, 80 tys. zł miesięcznie. To dużo. Nie rozumiem, czemu miasto nie chce odkupić bloków, włączyć ich do Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego i dokończyć pozostałych budynków - mówi.

TO NIE INTERES DLA MIASTA

Prezydent mówi wprost, że kupno osiedla nie jest w interesie miasta. - Skoro to taki świetny interes, jak mówi zarządca, to dlaczego nie złożył oferty żaden developer? Oni są najbardziej wyczuleni na dobre interesy - mówi prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - To jest osiedle z problemami. Lokatorzy zostali kiedyś bardzo źle potraktowani. Mają oczekiwania i nie chcę, aby miasto stało się ich ofiarą, bo to wobec mnie skierowaliby swe żądania. Nie chcę do tego dopuścić.

Dodaje, że gdyby chociaż cena została obniżona do około 2,1 tys. zł za metr kwadratowy mieszkania, to mógłby podjąć rozmowy z zarządcą o wykupie.

OBNIŻY, ALE MAŁO

Zarządca jeszcze w marcu ogłosi kolejny przetarg. - Sąd ustali jego warunki, a ja będę wnioskował o obniżenie ceny, ale na pewno nie będzie ono znaczące. Do spłaty jest około 22-23 mln zł długu i może on wzrosnąć, więc nieruchomości nie mogę sprzedać za mniej, bo nie zaspokoję wszystkich wierzycieli. Jeśli drugi przetarg się nie powiedzie, to następnym krokiem może być podział nieruchomości na dwie i osobna sprzedaż części zamieszkanej i części z niedokończoną budową - przyznaje zarządca.

Właściciel Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego wiązł od ludzi pieniądze na pokrycie części kosztów budowy bloków, ale z siedmiu postawił tylko cztery. Oszukani wystąpili do sądu o odzyskanie wpłat, który nakazał ich zwrot. Właściciel wykazał, że jedyny jego majątek to osiedle. Komornik zajął czynsze szczęśliwców, którzy dostali mieszkania, aby spłacić poszkodowanych. Tym sposobem pieniądze przestały płynąć do banku, który udzielił kredytu. Ten zażądał zwrotu całej pożyczonej kwoty, co było nierealne. Sąd zdecydował o likwidacji spółki i sprzedaży należącego do niej osiedla, a z uzyskanych pieniędzy spłatę banku, niedoszłych lokatorów i innych wierzycieli.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /328980075

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 30 maja 2008, o 21:46

Osiedle ŚTBS do wzięcia

Czy miasto powinno pomóc mieszkańcom i niedoszłym lokatorom upadłego Świętokrzyskiego TBS? Przedstawili oni plan, który kosztowałby 32 miliony złotych, z czego 24 miliony potrzebne już za dwa tygodnie. Choć w budżecie takiej kwoty nie ma, radni i urzędnicy obiecują rozmowy.
W środę w ratuszu spotkali się przedstawiciele Stowarzyszenia Mieszkańców i Inwestorów Partycypantów ŚTBS, syndyk ŚTBS w upadłości, ośmioro radnych i wiceprezydent Kielc Czesław Gruszewski. Po raz pierwszy doszło do takiej rozmowy, do tej pory mieszkańcy byli odsyłani z kwitkiem.

Obecnie ŚTBS przy ul. Chęcińskiej to zasiedlone bloki i ok. 300 mieszkańców oraz fundamenty trzech niedokończonych budynków na 78 mieszkań i pięć lokali użytkowych. Wszystkim tym zarządza syndyk, bo spółka, która zbudowała i zarządzała blokami, nie płaciła długów. Jej prezes odpowiada przed sądem m.in. za niegospodarność.

Sytuacja mieszkańców jest nie do pozazdroszczenia. Nie dość, że nie wiedzą, kto zostanie właścicielem ich osiedla, to ich mieszkania obciąża dług zaciągnięty przez spółkę. Poszkodowanych jest jeszcze ok. 100 osób, które wpłaciły pieniądze na niedokończone bloki.

Zgodnie z prawem upadłościowym syndyk ogłosił przetarg, ale nikt nie chciał kupić tej nieruchomości za ponad 27 milionów złotych. 15 czerwca upływa termin przyjmowania ofert w drugim przetargu, syndyk obniżył cenę do 24 mln 400 tys. zł. Mieszkańcy chcą, żeby do przetargu przystąpiło miasto. Wczoraj Zbigniew Skrobacki, prezes ich stowarzyszenia, przekonywał przy pomocy prezentacji multimedialnej, że to się opłaci.

Plan jest taki. Miasto kupuje ŚTBS i kończy budowę trzech bloków kosztem 8,4 mln zł, czyli w sumie wykłada 32,8 mln zł. Następnie sprzedaje mieszkania w wybudowanych blokach za 15,9 mln zł, lokale użytkowe za 1,6 mln zł, garaże za pół miliona, a jedna trzecia obecnych mieszkańców ŚTBS wykupuje swoje mieszkania za ok. 7 mln zł. W efekcie miasto "dokłada" do tego tylko ok. 7 mln zł, a pozostałe mieszkania wchodzą do kieleckiego TBS i czynsze zasilają jego konto. - Gdyby ceny nieruchomości inaczej się ułożyły, to bilans może wyjść nawet na zero - przekonywał Skrobacki.

Mieszkańcy argumentują, że nie chodzi tylko o pieniądze, ale o realizację przez gminę obowiązku wspierania budownictwa mieszkaniowego.

Radni są sceptyczni. - Mam wątpliwości. Obawiam się, że zyski są przeszacowane, a koszty niedoszacowane - mówił Tomasz Bogucki. Jarosław Karyś i Mariusz Goraj podkreślali: - Musimy myśleć nie tylko o interesie 300 mieszkańców ŚTBS, ale też o 200 tysiącach kielczan, których reprezentujemy.

Wszyscy byli zgodni, że przystąpienie gminy do przetargu w ciągu dwóch tygodni jest niemożliwe. - Proszę pamiętać, o jakiej kwocie mówimy. 30 milionów to 5 proc. budżetu miasta - zwrócił uwagę Goraj.

Radni przekonywali natomiast syndyka, żeby rozważył próbę sprzedaży majątku w częściach. - Co do sprzedaży w częściach, to oczywiście każdy chciałby wziąć tę część inwestycyjną bez lokatorów. Ale ja wtedy dostanę za to powiedzmy 5 mln zł. Zaspokoję głównego wierzyciela [Bank Gospodarstwa Krajowego - przyp. red.], a co z pozostałymi 200? - mówił syndyk Jan Młynarczyk.

- Spotkaliśmy się tutaj, aby wszyscy usłyszeli te racje. Dzisiaj nie podejmiemy tu decyzji, ale dyskusja była potrzebna - powiedział Krzysztof Słoń, przewodniczący rady miejskiej.

Wiceprezydent Gruszewski zaproponował kolejne spotkanie w piątek. - Spróbujemy znaleźć jakieś rozwiązanie. Może miasto mogłoby wziąć na siebie ciężar zarządzania tym osiedlem - powiedział Gruszewski.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... iecia.html

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 15 września 2008, o 16:51

Bloki ŚTBS znów wystawione na sprzedaż
Aktualizacja: 2008-09-15 16:00:30

Bloki należące do Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego po raz trzeci zostaną wystawione na sprzedaż. Cena wywoławcza tym razem wynosi niewiele ponad 22 mln zł. To o 7 mln mniej, niż w pierwszym przetargu. Podczas dwóch poprzednich prób sprzedaży nikt nie złożył oferty.
W lipcu, propozycję zakupu bloków przedstawiły władze Kielc. Miasto uznało, że w ten sposób rozwiążą problem społeczny. Za cztery zamieszkane bloki i trzy budynki niedokończone- miasto chciało zapłacić 15 mln zł. Zdaniem prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego to dobra propozycja.
Jednak syndyk ŚTBS- Jan Młynarczykn uważa, że to zdecydowanie za mało, dlatego oferta miasta została odrzucona i ogłoszono kolejny przetarg.
Prezydent Kielc zapowiada, że miasto nie zamierza brać udziału w przetargu. Zdaniem Wojciecha Lubawskiego, cena wywoławcza jest zbyt wysoka.

Ekspert w dziedzinie nieruchomości Andrzej Klimaszewski tłumaczy, że nie znając dokładnie nieruchomości, trudno mu ocenić jej wartość. Jego zdaniem w przypadku, kiedy w blokach ŚTBS mieszkają ludzie, należy poważnie zastanowić się nad każdą ofertą

ŚTBS to cztery bloki w których znajduje się 128 mieszkań. W skład majątku wchodzą jeszcze trzy budynki, które wymagają wykończenia i kilka lokali użytkowych.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Bloki- ... 179bb.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 29 września 2008, o 19:22

Obrazek
AKTUALNOŚCI
29 września 2008 - 18:30
Kielce > Prezes ŚTBS w apelacji

Kielecki Sąd Okręgowy rozpatruje apelację od jednego z wyroków, ciążących na prezesie Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
W maju ubiegłego roku kielecki Sąd Rejonowy skazał prezesa Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego na półtora roku więzienia w zawieszeniu za cztery lata uznając, że mężczyzna działał na szkodę spółki.

Chodziło o 260 tysięcy złotych, pochodzące z wpłat ludzi, którzy mieli zamiar kupić mieszkania w Świętokrzyskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego (w blokach przy ul. Chęcińskiej w Kielcach). Te pieniądze zostały w sierpniu 2000 roku przelane na konto TBS w Lublinie, którego prezesem był ten sam człowiek. Miała to być rzekomo zaliczka na zakup działki budowlanej w Skarżysku. Jednak zdaniem oskarżycieli i osób, które są wierzycielami ŚTBS, chodziło o wyprowadzenie pieniędzy z konta spółki. Kilkadziesiąt osób, m.in. tych, którzy wycofali się z umowy z ŚTBS na zakup mieszkania, od kilku lat nie może doczekać się na zwrot wpłaconych pieniędzy.

Od wyroku odwołał się obrońca oskarżonego. Dziś apelacją zajął się kielecki Sąd Okręgowy. – Sąd pierwszej instancji w sposób dość chaotyczny, a w pewnych miejscach kuriozalny dokonał oceny stanu faktycznego – przekonywał adwokat prezesa ŚTBS. – Doszło do szeregu uchybień, które powodują, że ten wyrok ostać się nie może. Nie ma dowodów na winę oskarżonego.

Mecenas prosił o uniewinnienie swojego klienta albo uchylenie wyroku i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Natomiast prokurator przekonywał, że apelacja jest bezzasadna. Sąd ma wydać wyrok w poniedziałek.

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /590564858
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 6 października 2008, o 21:20

Obrazek
Prezes ŚTBS-u prawomocnie skazany
ada
2008-10-06, ostatnia aktualizacja 2008-10-06 19:26

Sąd Okręgowy w Kielcach utrzymał w poniedziałek w mocy wyrok skazujący wobec prezesa Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego Grzegorza B. Kara to półtora roku więzienia w zawieszeniu.
Sąd uznał, że Grzegorz B. działał na szkodę spółki, kiedy w sierpniu 2000 roku przelał z jej konta na konto Lubelskiego ŚTBS-u 260 tys. zł. Pieniądze pochodziły od przyszłych lokatorów powstającego wówczas w Kielcach osiedla ŚTBS-u przy Chęcińskiej. Jego budowy nigdy nie dokończono, a ponad 70 osób do dziś walczy o odzyskanie wpłaconych wtedy pieniędzy. Dwa lata temu sąd ogłosił upadłość ŚTBS-u, a w ubiegłym miesiącu syndyk masy upadłościowej po raz kolejny wystawił osiedle na sprzedaż. W poprzednich dwóch przetargach nie było chętnych. To nie jest jedyna sprawa karna, jaka się toczy przeciwko Grzegorzowi B.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... azany.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 26 października 2008, o 19:02

Obrazek
Nie ma chętnych na ŚTBS. Czas na podział?
ziem
2008-10-26, ostatnia aktualizacja 2008-10-26 18:06

Nikt nie chce kupić bloków Świętokrzyskiego TBS z lokatorami i niedokończonej budowy przy ul. Chęcińskiej.
- Nie otrzymałem żadnej oferty do przetargu - mówi Jan Młynarczyk, syndyk upadłego dewelopera.

Nie zgłosił się nikt, choć cenę obniżono na 22 mln zł. Sąd nie przyjął też w sierpniu oferty władz Kielc, które chciały kupić ŚTBS za 15 mln zł.

To był już kolejny przetarg i prawdopodobnie ostatni. - Cały czas odpowiadam na pytania od potencjalnych inwestorów. Są umiarkowanie zainteresowani. Czas jest ciężki na takie inwestycje - przyznaje Młynarczyk. I dodaje: - Sąd pewnie w ciągu miesiąca podejmie decyzje, co dalej z tą upadłością robimy.

A najbardziej prawdopodobna opcja to podział ŚTBS na część zamieszkałą i tzw. inwestycyjną, czyli z niedokończoną budową trzech bloków. Ta druga byłaby bardziej interesująca dla ewentualnego oferenta, bo deweloperzy chętniej kupią nieruchomość przygotowaną pod budowę nowych bloków niż już stojące budynki z mieszkańcami.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zial_.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 1 listopada 2008, o 00:07

Boże kiedy to się skończy. Chciałbym przyjechać kiedyś na Chęcińską i zobaczyć zakończenie tej budowy, bo tak się niefartownie stało, że nie zostały wykończone bloki od ulicy. I tak przez to cała okolica jest od paru ładnych lat w stanie zawieszenia. Ale pewnie mój ból i tak jest żaden w porównaniu z oszukanymi mieszkańcami...
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 21 listopada 2008, o 22:56

Kto kupi budynki od ŚTBS?
Aktualizacja: 2008-11-21 15:06:22

Miasto nadal jest gotowe kupić budynki od Świętokrzyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Kielcach, ale nie zamierza zmieniać swojej oferty. Zastępca prezydenta Kielc - Czesław Gruszewski informuje, że to syndyk powinien zgłosić się z ofertą do miasta.
Wcześniej powinien też wystąpić do sądu o pozwolenie na sprzedaż budynków w trybie bezprzetargowym. Pierwsza oferta, którą przedstawiły władze miasta wynosiła 15 mln zł. Syndyk uznał, że ta kwota jest skandalicznie niska. Podczas ostatniego, trzeciego już przetargu cena wywoławcza wynosiła 22 mln zł. Nikt jednak nie stanął do przetargu.
Zdaniem Czesława Gruszewskiego, syndyk ustalając taką cenę znacznie przeszarżował. A teraz ma coraz mniejsze szanse na to, żeby ktoś budynki kupił.

Syndyk Jan Młynarczyk przyznał w rozmowie z Radiem Kielce, że nie wie co zrobi z majątkiem ŚTBS. Jak twierdzi do końca listopada będzie czekał na odpowiedzi od instytucji, którym wysłał oferty w sprawie zakupu budynków.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kto-ku ... b0978.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 10 grudnia 2008, o 02:01

"Syndyk Jan Młynarczyk przyznał w rozmowie z Radiem Kielce, że nie wie co zrobi z majątkiem ŚTBS. Jak twierdzi do końca listopada będzie czekał na odpowiedzi od instytucji, którym wysłał oferty w sprawie zakupu budynków."

Jest 10 grudnia i widocznie nikt nie był zainteresowany jego ofertami skoro nic o tym nie wiadomo. Niech zacznie negocjować z miastem.

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 10 grudnia 2008, o 09:03

Za to Pan Syndyk zapewne wie co zrobi z wielotysięcznym wynagrodzeniem za organizowanie przetargów nie-do-przeprowadzenia. Gratulacje dla Pana Syndyka!!!!
Jeżpir

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 10 grudnia 2008, o 13:05

Otóż to, im więcej przetargów tym dłużej facet pożeruje na tej nieruchomości. Teraz będzie przetarg na 21mln, miasto da 15,5... itd, byle do emerytury :D :twisted: :evil:

ODPOWIEDZ