Spółka Wolność - Dom handlowy, ul. Paderewskiego

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 20 kwietnia 2008, o 18:25

Kot pisze:W mojej opinii Plac Wolności - z dominantą na środku w postaci pomnika czy fontanny, z kawiarniami i sklepami, z wyprowadzonym "lumpenproletariatem" - winien być reprezentacyjnym placem Kielc.
Szkoda tylko, że wg chyba wciąż aktualnych planów Pl. Wolności ma stać się placem zabaw (przedłużeniem muzeum zabawek).

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 20 kwietnia 2008, o 18:28

>>kot:

Przeciez przeciez handel uliczny to nieodlaczny elemant kazdego normalnego miasta!!!
pojedz sobie do Rzymu, Mediolanu, Barcelony czy Paryza!

To jekies straszne nieporozumienie. Moze w amerykanskich miastech tego nie ma ale one naprawde nie sa godne nasladowania.

i co to znaczy cywilizowac handel? Zrobic z niego supermarket?

A co do lumpenproletariatu to, przykro mi, ale ci ludzie tam mieszkaja. Chcesz ich wysiadlic?

Kot
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 527
Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
Lokalizacja: Zagórska-Północ

Post autor: Kot » 20 kwietnia 2008, o 19:02

cm - zgoda, pamietam o tych planach niestety. Plac zamieniony, nawet w części, na plac zabaw to jednak zły pomysł jak sądzę. Nie widzę tego jakoś, że mamy ze swoimi pociechami bedą jechały w ciągu dnia specjalnie na plac ze Stoku czy Ślichowic. Chyba, że ma służyć okolicznymi mieszkańcom, tylko co z wieczorami gdy będzie stał wówczas pusty. Niech mnie ktoś do tego przekona.

193 - zgadzam się z Tobą, że handel uliczny to nieodłączny element każdego miasta. W miastach, które wymieniłeś (poza Rzymem) byłem, widziałem. Chodzi mi jednak o to, że nie widzę handlu w miejscu reprezentacyjnym dla miasta (a taką wizję Placu Wolności prezentowałem), szczególnie w warunkach obecnych (bez ubikacji, w zaduchu latem, w mrozie zimą - o tym też pisałem, aby dać ludziom godne warunki pracy). Tutaj możemy dyskutować nawet bez konieczności odwoływania się do Paryżów i innych. Mamy przecież bliższe przykłady - rynki w Krakowie czy Poznaniu też są miejscami handlowymi, ale ucywilizowynymi właśnie. OK, zbudujmy na Placu Wolności takie kieleckie Sukiennice i jak zobaczę ładny projekt (Twój link mi się nie otwiera niestety) to może się przekonam. Mam nadzieję, że się rozumiemy teraz.

A jeśli chodzi o mieszkańców tamtejszych to zdaję sobie sprawę, że jest to problem i użycie przeze mnie słowa "wyprowadzenie" może nie było najszczęśliwsze. Powtarzam jednak, widzę Plac Wolności i dzielnicę go otaczająca - w uzupełnieniu do Sienkiwicza - jako miejsce reprezentacyjne miasta, stanowiące naturalne poszerzenie jego centrum, przyciągające ludzi, będące jego (miasta) wizytówką. Problem z niespokojnymi mieszkańcami jednak jest i dotyczył też będzie wkrótce remonotowanego Rynku (patrz Bodzentyńska) i nie jest li tylko problemem naszego miasta w jego historycznych centrach (patrz Lublin). Przyznaję, że nie mam doświadczenia i wiedzy w jego rozwiązywaniu.

Ale jesteśmy chyba już sporo poza głównym wątkiem i prosze Moderatora o wybaczenie, bądż przeniesienie dyskusji do wątku właściwego (jeśli taki istnieje).

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 20 kwietnia 2008, o 19:41

cm pisze:
Kot pisze:W mojej opinii Plac Wolności - z dominantą na środku w postaci pomnika czy fontanny, z kawiarniami i sklepami, z wyprowadzonym "lumpenproletariatem" - winien być reprezentacyjnym placem Kielc.
Szkoda tylko, że wg chyba wciąż aktualnych planów Pl. Wolności ma stać się placem zabaw (przedłużeniem muzeum zabawek).
Mam nadzieję, że uda się wyperswadować komu trzeba obecnie obowiązujące, niefajne koncepcje zagospodarowania placu Wolności.

A ogólnie zgadzam się z wypowiedziami Kota - tak samo to widzę.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 20 kwietnia 2008, o 20:18

problem z niespokojnymi mieszkancami jest dla Polski bardzo charakterystyczny. Gdzie indziej w centrach zamieszkuja ludzie raczej ustawieni zyciowo, ale w Polsce za komuny prowadzono polityke wprowadzania robotnikow do srodniscia a skutki jakie sa kazdy widzi.

Problem rzeczywiscie jest bardzo trudny i tak naprawde to doswiadczenia w jego rozwiazywaniu nie ma nikt. Ciekawa probe podjela, we wspomnianym przez Ciebie Lublinie pani Ewa Kipta:
http://www.tnn.lublin.pl/k_417_m_3.html

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 19 maja 2008, o 09:52

Kupcy jak deweloperzy?

Awantura wokół działki przy ul. Paderewskiego, którą miasto chce oddać bez przetargu kupcom z placu Wolności. Grupa kieleckich deweloperów apeluje, by prezydent wycofał się z tego pomysłu. - Mieli budować halę targową, a będzie zwykły komercyjny budynek. To jest psucie rynku - twierdzą. - Ratujemy miejsca pracy - odpowiadają kupcy.

Chodzi o działkę przy ulicy Paderewskiego, między Agrocentrum a Telepizzą. Jak już pisaliśmy, po trwających wiele miesięcy negocjacjach miasto porozumiało się z kupcami handlującymi na placu Wolności. Chce bez przetargu oddać im działkę, oni mają wybudować tam halę targową i wyprowadzić się z placu. Sprawa jest bardzo zaawansowana, kupcy, których reprezentuje Przedsiębiorstwo Usługowe "Wolność" Sp. z o.o., złożyli już prośbę o wydanie warunków zabudowy. Jak się jednak dowiedzieliśmy, w ubiegłym tygodniu zmienili swoje plany. Pismo korygujące wniosek o wydanie warunków zabudowy dla tej działki, podpisane przez prezesa spółki Wolność Bogusława Głuszka, wpłynęło już do ratusza. Zgodnie z nim powierzchnia handlową zostanie zmniejszona do ok. 370 m kw. z ponad 400, a całe trzecie piętro będzie przeznaczone na mieszkania. Budynek ma mieć charakter handlowo-usługowo-mieszkalny.

To oburzyło deweloperów. - Najpierw miała być tylko hala - to jeszcze można zrozumieć. Ale teraz dowiadujemy się, że tam będzie normalny czterokondygnacyjny komercyjny budynek. W takim razie kupcy powinni stanąć do przetargu - mówi Andrzej Siłakiewicz z firmy Becher.

Mirosław Głowacki z firmy Becher jest podobnego zdania. - Według moich szacunków ta działka może mieć nawet 3 tys. m kw. i jest warta 3-5 mln zł. Za tyle by poszła w przetargu - twierdzi.

Deweloperzy boją się, że rzeczoznawca wyceni ją o połowę taniej. - Ile za te pieniądze można by zrobić w mieście? Remont rynku czy inną inwestycję. Po co z tego rezygnować? - wylicza Józef Chałupka z firmy ChSD. Deweloperzy napisali petycję do władz miasta. - Czas skończyć z taką polityką. Przecież to jest majątek publiczny - jeśli sprzedawać, to na rynkowych zasadach - argumentuje Robert Pietrzyk z firmy Trela-Pietrzyk sc. Z tymi argumentami nie zgadza się Andrzej Rożek, przewodniczący rady nadzorczej Przedsiębiorstwa Usługowego "Wolność". - My budujemy miejsca pracy, a deweloperzy budują dom do sprzedania. To nie jest to samo. Deweloper postawi komercyjny budynek, sprzeda i tyle go to potem obchodzi. A nasz budynek wynika z wyższej konieczności i będzie spełniał cele społecznie użyteczne - przekonuje Rożek.

Według niego kupcy w pełni zasługują na specjalne traktowanie. - Powinniśmy być otoczeni szacunkiem za to, co robimy. My jesteśmy solą tej ziemi, nasi rodzice tworzyli to miasto, nasze dzieci tu będą mieszkać i nam na Kielcach zależy, wiążemy z tym miastem swoją przyszłość - uważa.

Tłumaczy, że komercyjnych funkcji tego budynku nie da się uniknąć ze względu na lokalizację. - Jeśli chodzi o mieszkania w planowanym budynku, to są one narzucone przez miasto, architekta, chodzi o to, aby budynek pasował do pierzei ulicy. Ostateczna funkcja tych pomieszczeń zostanie ustalona później, wspólnie z architektami. Przewidywane zatrudnienie to 300-400 osób na 80 stanowiskach o powierzchni po około 20 m kw. Wszyscy zainteresowani kupcy z pl. Wolności znajdą tam dla siebie miejsce pracy - dodaje Rożek.

Prezydent Wojciech Lubawski wie o komercyjnych planach kupców, ale nie wycofuje swojej oferty. - Skoro postawią budynek, muszą mieć jakieś przychody, żeby go utrzymać i spłacić kredyt. Mnie przede wszystkim nie podoba się to, co się dzieje na pl. Wolności. Oczywiście mógłbym skorzystać z wszystkich możliwości, jakie daje prawo, i usunąć kupców, ale nie chcę tego robić. Chodzi o względy społeczne. Uważam, że zaoferowanie im tego miejsca jest uzasadnione - mówi Lubawski. Jego zdaniem nie ma możliwości zorganizowania przetargu z zastrzeżeniem, że zwycięzca musi zapewnić miejsca handlowe dla kupców. - Nie będziemy mieli gwarancji, że deweloper nie ustali takiej ceny dzierżawy, która będzie nie do zaakceptowania dla kupców - argumentuje prezydent.

Komentarz

Bo nam się należy


"Kupcy solą ziemi", tworzą miejsca pracy... Więc nie ma wątpliwości - działka bez przetargu im się należy. Kilka tygodni temu prezes spółdzielni Domator Marek Bobiński argumentował, że spółdzielni oczywiście należy się działka od miasta bez przetargu, bo mieszkańcy potrzebują przychodni. No tak, przychodnia ważna rzecz, działka się należy. Były też lokale dla artystów przy ulicy Sienkiewicza za bardzo małe pieniądze, ale to przecież artyści - im się należy.

Pytam więc, gdzie jest granica specjalnego traktowania, po przekroczeniu której złamane są zasady nie tylko wolnego rynku, swobodnej konkurencji, ale i przyzwoitości? Bo jestem pewien, że w Kielcach już dawno ją przekroczono.

Ziemowit Nowak

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5224200.html
Ziemowit Nowak
2008-05-18
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

Tam91
Posty: 245
Rejestracja: 12 sierpnia 2006, o 15:51
Lokalizacja: Kielce/Lublin

Post autor: Tam91 » 19 maja 2008, o 15:07

Utworzenie jednego miejsca pracy bedzie kosztowalo miasto ponad 16 tys zlotych... To jest dzialanie na szkode miasta... czy nie mozna by zlozyc doniesienia do prokuratury??

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 19 maja 2008, o 20:21

Deweloperzy: zbudujemy kupcom halę targową

Zbudujemy kupcom budynek handlowy o takiej samej powierzchni, jaki chcą postawić na miejskiej działce, byle tylko miasto nie oddawało jej bez przetargu - oferuje grupa kieleckich deweloperów. Protestują w ten sposób przeciwko "uprzywilejowanemu traktowaniu jednych grup społecznych kosztem drugich".

Jak napisaliśmy wczoraj, grupa kieleckich deweloperów z firm Becher Sp. j., HSC Chałupka Inwestycje i Pietrzyk Trela Sp. j. protestuje przeciwko planom sprzedaży bez przetargu Przedsiębiorstwu Usługowemu "Wolność" Sp. z o.o. atrakcyjnej miejskiej działki przy ul. Paderewskiego, obok Agrocentrum. Działka ma być rekompensatą za to, że miasto nie przedłuży z kupcami umowy dzierżawy pl. Wolności, gdzie mają swoje stragany. Przedstawiciele spółki Wolność w ubiegłym tygodniu skorygowali wniosek o wydanie warunków zabudowy dla budynku "handlowo-usługowo-mieszkalnego". Ograniczają w nim powierzchnię handlową do 370 m kw., za to całe trzecie piętro mają zająć mieszkania. Andrzej Rożek, przewodniczący rady nadzorczej spółki Wolność, przekonuje, że takie specjalne traktowanie kupcom się należy, bo to oni "budują miejsca pracy", są "solą tej ziemi", ich rodzice budowali Kielce i im na Kielcach zależy.

Wczoraj deweloperzy dostarczyli do prezydenta Wojciecha Lubawskiego list w tej sprawie. Czują się pokrzywdzeni. "Nasi ojcowie budowali to miasto, my w tym mieście prowadzimy swoje firmy, nasze dzieci tu dorastają i chcemy, żeby tu mieszkały. Zależy nam, aby nasze miasto było coraz piękniejsze, aby ludziom żyło się tu coraz lepiej. Budujemy to miasto" - czytamy w liście podpisanym przez siedem osób reprezentujących trzy firmy.

Deweloperzy używają tych samych argumentów co kupcy. „Dajemy zatrudnienie setkom, a może nawet tysiącom ludzi, od stróża i sprzątaczki począwszy (...) na Panu, Panie Prezydencie, kończąc. Przecież Pańska pensja wypłacana jest m.in. z naszych podatków. Dlaczego więc nie można traktować nas tak samo jak kupców ze spółki »Wolność «? Uprzywilejowane traktowanie jednych grup społecznych kosztem drugich nie kojarzy nam się z zasadami, o których tak wiele Pan w swojej kampanii wyborczej mówił” - podkreślają.

Nie zgadzają się na oddawanie kupcom działki, a jeśli już, to domagają się dla siebie "proporcjonalnie dużej działki również na tych samych zasadach".

I składają prezydentowi kuszącą propozycję. Jeśli miasto przekaże deweloperom działkę przy Paderewskiego, wybudują oni na własny koszt budynek handlowo-usługowo-mieszkalny, w którym zagwarantują wynajem 370 m kw. powierzchni handlowej "na lepszych zasadach niż mają kupcy w hali na Plantach". Ewentualnie w zamian za przekazanie działki przy Paderewskiego deweloperzy wybudują na własny koszt i oddadzą miastu budynek handlowy o pow. 400 m kw. "w innym, lepszym miejscu".

"Prosimy o bardzo poważne rozważenie naszej propozycji. Jesteśmy gotowi do rozmów w tej sprawie" - kończą list deweloperzy.

Poprosiliśmy prezydenta Lubawskiego o komentarz. - Pan prezydent musi zapoznać się z pismem i odpowie na nie jutro - powiedziała nam jego rzeczniczka Anna Ciulęba.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5228044.html
Ziemowit Nowak
2008-05-19
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 19 maja 2008, o 20:30

seba_ck pisze:Deweloperzy: zbudujemy kupcom halę targową
Brawo :!: :)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 19 maja 2008, o 20:32

Mnie rowniez sie podoba akcja deweloperow. Tak dla budowy, nie dla proponowanych zasad przekazania dzialki.

Awatar użytkownika
Charon
Posty: 205
Rejestracja: 6 listopada 2005, o 02:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Charon » 19 maja 2008, o 22:46

Ziemowit Nowak pisze:Deweloperzy: zbudujemy kupcom halę targową ...
... no brawo brawo – czekałem na ten ruch developerów od jakiegoś czasu ...

A tak na marginesie – jakaś dziwna ta 'Wolnościowa' matematyka:
300 – 400 osób / 80 stanowisk = 3,75 – 5 osoby na stanowisko o powierzchni około 20m2 (dwoje sprzedających, właściciel i jego żona ? ... bo cztery etaty na taki lokalik to przegięcie), a z innej strony 80 stanowisk po 20 m2 daje nie 370 m2 ale 1200 – 1600 m2 więc może stanowisk będzie tylko 19 (co daje 75 do 100 miejsc pracy) a może te 61 nadmiarowych będzie na sprzedaż? (ciekawe po ile za m2?). Licząc jeszcze inaczej: 370 m2 powierzchni handlowej w centrum można kupić za 6000 – 7000 zł co wychodzi 2.2 – 2.6 mln brutto więc kupcy dostając działkę wartości 3 mln otrzymują za friko lokale handlowe i jeszcze w gratisie 400 – 800 tysięcy (plus zyski ze sprzedaży mieszkań i ewentualnych lokali usługowych).

Natomiast liczby dla developerów wyglądają równie interesująco co dla kupców:
Przyjmując, że działka ma te 3000m2 i licząc nawet po 1000 zł za metr faktycznie dostaniemy 3 mln. Z kolei wybudowanie budynku o powierzchni użytkowej 370 m2 (to jakieś 550 m2 powierzchni całkowitej) kosztować będzie nie więcej niż 1.65 mln (550 x 3000zł) – no to lekko licząc ponad 'bańka do przodu' (lub jak kto woli przejęcie atrakcyjnej działki za 50% jej wartości).

Oj coś mi się wydaje, że opozycja postara się o wizytę w ratuszu panów z NIK'u. Jeśli nie, to sam składam petycję o dofinansowanie przez miasto mojej firmy. Przyjmę działkę, lokal a nawet gotówkę – wszystko mi jedno ... byle szybko bo pewnie kolejka chętnych będzie długa. No chyba, że Pan Ziemowit z GW źle zanotował cyferki i moje śmieszne kalkulacje idą do śmieci.

Swoją drogą chciałbym aby szczegóły propozycji spółki 'Wolność' zostały upublicznione.

Kot
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 527
Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
Lokalizacja: Zagórska-Północ

Post autor: Kot » 19 maja 2008, o 22:57

Wow, liga już nie gra, do Euro jeszcze trochę, a tu nam się taki mecz zrobił panowie :D
Podoba mi się taka akcja. Pomysł, decyzja, działanie. W to mi graj. Deweloperzy versus Prezydent & Kupcy. Jako sól tego miasta w drugim pokoleniu pozwalam sobie zasiąść na trybunach i kibicować tym pierwszym. Teraz piłka po stronie Prezydenta, patrzmy uważnie... :wink:

A tak na poważnie już, to może być ciekawy casus na przyszłość (patrz Bazary).

andrzej
Posty: 259
Rejestracja: 28 maja 2007, o 18:43

Post autor: andrzej » 20 maja 2008, o 00:23

Jutro zakładam spółkę, idę do ratusza i też chcę kawałek ziemi w centrum, solidarnie ma być!

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 20 maja 2008, o 09:15

ja widac zrobil sie nieladny precedens.
"Jak mozna dzialac nie do konca zgodnie z procedura to i my sprobujemy"
Wolny rynek na tym cieprpi ale w takiej materii jak miasto troche interwencjonizmu nie zaszkodzi. Szkoda tylko, ze te interwencje sa podejmowane przez nasze wloadze tak pochopnie.

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 20 maja 2008, o 10:41

Prezydent odpowiada deweloperom 2008-05-20

W odpowiedzi na pismo deweloperów, które wpłynęło na ręce prezydenta Kielc w sprawie planów przekazania Spółce "Wolność" działki przy ul. Paderewskiego, Wojciech Lubawski wystosował dziś list do przedstawicieli firm deweloperskich. - Zapewniam Was, że wszystkie moje decyzje podporządkowane są rozwojowi naszego miasta oraz zgodne z prawem i obowiązującymi procedurami - czytamy w piśmie od prezydenta Kielc.

:arrow: http://www.um.kielce.pl/pl/biuro_prasow ... t1594.html

P.S. Na powyższej stronie znajduje się: List firm deweloperskich do prezydenta Kielc i List prezydenta Kielc.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

ODPOWIEDZ