GDDKiA Kielce - [S7] Skarżysko - Występa
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Napiszą sprostowanie. Pewnie się już zorientowali.vincent pisze:A ja bym się chciał zapytać kogoś kto sie na tym zna czy ten babol, który GDDKIA strzeliła w ogłoszeniu o zamówieniu, tzn. że otwarcie ofert wyznaczono na 21.02.2007r. może być podstawą do składania odwołań itd.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
Zobaczcie sobie mapke z artykułu z Dziennika, którą znalazłem na stronie Siskomu: http://siskom.waw.pl/artykuly/2008/k-080510-polska.jpg
Czy ja dobrze widzę że ekolodzy bronią wilków na odcinku Skarżysko-Występa? Odcinku na którym już od jakiegoś czasu są wycięte drzewa?
Czy może reporterom Dziennika coś się pomyliło?
EDIT
Ten artykuł nie jest z "Dziennika" tylko z "Polski". Za błąd przepraszam
Czy ja dobrze widzę że ekolodzy bronią wilków na odcinku Skarżysko-Występa? Odcinku na którym już od jakiegoś czasu są wycięte drzewa?
EDIT
Ten artykuł nie jest z "Dziennika" tylko z "Polski". Za błąd przepraszam
Ostatnio zmieniony 15 maja 2008, o 08:42 przez KamilEm, łącznie zmieniany 1 raz.
2-3 lata temu zadomowila się tam wataha wilków. Podobno od niedawna na pólnocy naszego województwa mamy także drugąKamilEm pisze:Zobaczcie sobie mapke z artykułu z Dziennika, którą znalazłem na stronie Siskomu: http://siskom.waw.pl/artykuly/2008/k-080510-polska.jpg
Czy ja dobrze widzę że ekolodzy bronią wilków na odcinku Skarżysko-Występa? Odcinku na którym już od jakiegoś czasu są wycięte drzewa?Czy może reporterom Dziennika coś się pomyliło?
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Raczej na tym odcinku z ekologami nie będzie problemu, bo nikt nie oprotestował wydania decyzji pozwolenia na budowę i nikt nie blokował wycinki drzew.
A tak w ogóle, to wczoraj minął termin na złożenie wniosków o zakwalifikowanie (I stopień przetargu ograniczonego). Wiadomo może kto złożył oferty, bo na stronie GDDKiA nic nie ma.
A tak w ogóle, to wczoraj minął termin na złożenie wniosków o zakwalifikowanie (I stopień przetargu ograniczonego). Wiadomo może kto złożył oferty, bo na stronie GDDKiA nic nie ma.
Jeżpir
Ruszył drugi etap przetargu na budowę odcinka drogi ekspresowej nr 7 Skarżysko Kamienna – Występa. O realizację największej świętokrzyskiej inwestycji na drogach krajowych ubiegać się będzie dziesięć dużych firm i konsorcjów z kraju i zagranicy.
Dwustopniowy ograniczony przetarg na budowę odcinka Skarżysko – Występa ogłoszony został przez kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w kwietniu br. W pierwszym etapie przetargu wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przetargowym złożyło 10 firm i konsorcjów. Komisja przetargowa zakwalifikowała do drugiego etapu przetargu wszystkich oferentów, którzy mają czas na złożenie swoich ofert do 14 lipca br. W tym dniu znane będą kwoty zaproponowane przez potencjalnych wykonawców.
Nowy dwujezdniowy odcinek Skarżysko – Występa drogi ekspresowej nr 7 będzie miał długość około 17 kilometrów. Połączy istniejące nowe przejście przez Skarżysko z budowanym aktualnie węzłem Kielce Północ. Na odcinku 3 kilometrów od Skarżyska w stronę Kielc nowa dwujezdniowa droga nr 7 biec będzie po śladzie już istniejącej. Dalej poprowadzona będzie na zachód od obecnej drogi nr 7 tworząc obwodnicę Suchedniowa, Ostojowa, Łącznej i Występy. W ramach inwestycji powstanie 28 obiektów inżynieryjnych, w tym między innymi 4 estakady, 8 wiaduktów, 12 mostów , 2 kładki dla pieszych i 2 przejścia dla zwierząt. Największą 250-metrowa estakadę zaprojektowano nad zbiornikiem Bzin.
Realizacja rekordowo dużej świętokrzyskiej inwestycji drogowej, pod którą wykonanych zostanie 2 miliony metrów sześciennych robót ziemnych zaplanowana została na lata 2008-2009. Wycinka drzew na terenach leśnych pod nową drogę zakończyła się w kwietniu.
www.gddkia.gov.pl
Dwustopniowy ograniczony przetarg na budowę odcinka Skarżysko – Występa ogłoszony został przez kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w kwietniu br. W pierwszym etapie przetargu wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przetargowym złożyło 10 firm i konsorcjów. Komisja przetargowa zakwalifikowała do drugiego etapu przetargu wszystkich oferentów, którzy mają czas na złożenie swoich ofert do 14 lipca br. W tym dniu znane będą kwoty zaproponowane przez potencjalnych wykonawców.
Nowy dwujezdniowy odcinek Skarżysko – Występa drogi ekspresowej nr 7 będzie miał długość około 17 kilometrów. Połączy istniejące nowe przejście przez Skarżysko z budowanym aktualnie węzłem Kielce Północ. Na odcinku 3 kilometrów od Skarżyska w stronę Kielc nowa dwujezdniowa droga nr 7 biec będzie po śladzie już istniejącej. Dalej poprowadzona będzie na zachód od obecnej drogi nr 7 tworząc obwodnicę Suchedniowa, Ostojowa, Łącznej i Występy. W ramach inwestycji powstanie 28 obiektów inżynieryjnych, w tym między innymi 4 estakady, 8 wiaduktów, 12 mostów , 2 kładki dla pieszych i 2 przejścia dla zwierząt. Największą 250-metrowa estakadę zaprojektowano nad zbiornikiem Bzin.
Realizacja rekordowo dużej świętokrzyskiej inwestycji drogowej, pod którą wykonanych zostanie 2 miliony metrów sześciennych robót ziemnych zaplanowana została na lata 2008-2009. Wycinka drzew na terenach leśnych pod nową drogę zakończyła się w kwietniu.
www.gddkia.gov.pl
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
No i zgłosiło się 10 firm/konsorcjów. Dobrze - będzie duża konkurencja, co sprzyja niższej cenie, choć pewnie spowoduje "wielość" pytań i protestów.
Choć widzę powód, dla którego ogłoszono przetarg ograniczony (z wstępną kwalifikacją), ale nie jest to powód merytorycznie uzasadniony. Ze względów tzw. "politycznych" i dla ochrony swojej posadki - jakby ktoś się pytał, to się odpowie: "Rozpoczęliśmy procedurę przetargową w II kwartale, a że zakończymy ją w przyszłym roku... cóż. Znowu ci wykonawcy, którzy blokują przetargi". Jakby nie można było dobrze przygotować specyfikacji i projektu oraz określić cenę na ryczałtową - odpadają pytania do przedmiaru (bo jest jedna odpowiedź: zgodnie z projektem) oraz protesty na zawartość kosztorysu, którego wcale wtedy nie musi być.
Chciałoby się: a nie mówiłem.Jezpir pisze:Znajdźcie mi proszę 20 firm/konsorcjów firm, które spełnią warunki udziału. Od razu można było ogłosić przetarg nieograniczony.Ograniczenie liczby wykonawców, którzy zostaną zaproszeni do składania ofert lub do udziału:
Przewidywana liczba wykonawców 20
Choć widzę powód, dla którego ogłoszono przetarg ograniczony (z wstępną kwalifikacją), ale nie jest to powód merytorycznie uzasadniony. Ze względów tzw. "politycznych" i dla ochrony swojej posadki - jakby ktoś się pytał, to się odpowie: "Rozpoczęliśmy procedurę przetargową w II kwartale, a że zakończymy ją w przyszłym roku... cóż. Znowu ci wykonawcy, którzy blokują przetargi". Jakby nie można było dobrze przygotować specyfikacji i projektu oraz określić cenę na ryczałtową - odpadają pytania do przedmiaru (bo jest jedna odpowiedź: zgodnie z projektem) oraz protesty na zawartość kosztorysu, którego wcale wtedy nie musi być.
Jeżpir
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Ale o zo chozi? Przetarg ograniczony podobnie jak nieograniczony jest trybem podstawowym który nie wymaga uzasadnienia
Do wyboru trybu nie masz się jak przyczepić 
A co do protestów to cóż... Każdy kij ma dwa końce. Wykonawcy czepiają się wszystkiego byle by tylko wziąć zamówienie (co jest zrozumiałe), ale z drugiej strony dochodzi do sytuacji kiedy przez głupi błąd (brak w kosztorysie ofertowym za 15 mln zł latarni za 50 zł) leci firma tańsza o 5 mln
Takie uroki p.z.p. Więc nie dziw się że Zamawiający wolą wynagrodzenie ryczałtowe jeśli takie jest możliwe do zastosowania.
A co do protestów to cóż... Każdy kij ma dwa końce. Wykonawcy czepiają się wszystkiego byle by tylko wziąć zamówienie (co jest zrozumiałe), ale z drugiej strony dochodzi do sytuacji kiedy przez głupi błąd (brak w kosztorysie ofertowym za 15 mln zł latarni za 50 zł) leci firma tańsza o 5 mln
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Jasne, że GDDKiA ma dowolność w wyborze trybu udzielenia zamówienia. Nie podskoczę i wcale nie zamierzam. Zastanawiałem się tylko po co było robić przetarg ograniczony ustawiając jednocześnie maksymalną liczbę przewidywanych wykonawców, którzy zostaną zaproszeni do złożenia oferty, na 20. Podczas gdy wiadomo było, że zgłosi się ich zdecydowanie mniej (ze względu na warunki brzegowe, gdyż nie ma w Polsce i Europie tyle firm z takim doświadczeniem, a nikt ze świata do 16km eS-ki nie przyjedzie). I tak zgłosiło się dużo (10), szacowałem liczbę ofert zakwalifikowanych na 5-6.sueno pisze:Ale o zo chozi? Przetarg ograniczony podobnie jak nieograniczony jest trybem podstawowym który nie wymaga uzasadnieniaDo wyboru trybu nie masz się jak przyczepić
Nie dziwiłbym się, gdyby woleli, ja się dziwię, że nie wolą.sueno pisze:(..) Więc nie dziw się że Zamawiający wolą wynagrodzenie ryczałtowe jeśli takie jest możliwe do zastosowania.
Przecież żądanie kosztorysu ofertowego służy późniejszym targom, co jest w zakresie przedmiotu umowy a co nie jest. W końcu wynagrodzenie jest ryczałtowe, ale ryczałt ustala się za ściśle określony zakres. Poza tym rezygnacja z dostarczenia kosztorysu ofertowego wytrąca wiele narzędzi do składania protestów na wybór wykonawcy, bo ani pominięcie jednej z kilkuset (lub kilku tysięcy) pozycji przedmiaru, jego pomyłkowa zmiana, zmiana opisu (bo to też się zdarza), tudzież "nierealność" wyceny jakiegoś elementu robót nie będzie mogła być wytknięta przez konkurencję. Do celów późniejszego rozliczenia, czy też fakturowania częściowego, można zażyczyć sobie tabeli elementów rozliczeniowych. Poza tym wszystkim jest dużo mniej roboty ze sprawdzeniem ofert.
Jeżpir
W dzisiejszej "Gazecie Prawnej" jest mowa o obszarach Natura 2000, a konkretnie o nowej liście, którą rząd ma opracować do końca roku i ma być kompromisem pomiędzy listą rządową a tzw. shadow list opracowaną przez organizacje ekologiczne. Na tej drugiej liście znajduje się obszar " Lasy Suchedniowskie" i jest wielce prawdopodobne, że zostanie on włączony do Natury 2000. Dalej w gazecie piszą, cytuje "jakiekolwiek inwestycje mające znaczący wpływ na środowisko na nowych obszarach będzie można realizować dopiero pod koniec 2009 roku".Jeśli się dobrze orientuje to odcinek siódemki, o którym tu mowa zachacza o ten obszar. Mam nadzieję, że nie wstrzyma to budowy na kolejne dwa lata 
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
Dziś w mediach pojawiła się informacja, że z powodu niedostosowania prawa polskiego do unijnego budowa autostrad, których budowa jest finansowana ze środków unijnych opóźni się o półtorej roku. Spojrzałem na tą mapkę i się zalamalem:
http://www.rp.pl/galeria/2,159661.html
A tu tekst do niej:
Koniec marzeń o nowych autostradach na Euro 2012? Przez co najmniej półtora roku nie ruszy budowa żadnej drogi dofinansowywanej przez Unię – dowiedziała się „Rzeczpospolita”
Generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wysłał do wszystkich oddziałów pismo nakazujące wstrzymanie się z występowaniem o pozwolenie na budowę dróg współfinansowanych przez UE. Może to dotyczyć całego programu autostradowego, za który odpowiada państwo.
Wszystko dlatego, że nasze prawo, na podstawie którego dotychczas powstawały drogi i autostrady, jest sprzeczne z normami Unii Europejskiej. Gdybyśmy więc dalej budowali na obecnych zasadach, Unia mogłaby odmówić współfinansowania tych inwestycji. A tylko na drogowe projekty podstawowe, czyli te, które rząd wskazał jako kluczowe dla infrastruktury kraju, w ciągu najbliższych sześciu lat mamy dostać z UE 36 mld zł. Wytyczne „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych przez UE” MRR wypuściło z datą 3 czerwca 2008 r. – zanim ruszyły wypłaty z unijnych programów na lata 2007 – 2013.
Teraz drogowcy muszą czekać na nową ustawę o uprawnieniach społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, która znajduje się w konsultacjach społecznych.
Wbrew zapowiedziom rządu opóźni to i wydłuży proces przygotowania inwestycji. W przypadku nowo budowanych dróg – zgodnie z polskim prawem – sporządzano tylko jedną ocenę ich oddziaływania na środowisko. A prawo wspólnotowe wymaga co najmniej dwóch ocen. Nowe przepisy mają także rozszerzyć uprawnienia organizacji ekologicznych do brania udziału w procesie przygotowawczym.
– Inwestorzy mieli świadomość, że środki na lata 2007 – 2013 mogą być rozdysponowane jedynie na projekty, które są w pełni dostosowane do prawa unijnego – uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. – Jeśli audyt z Brukseli wykazałby co innego, musielibyśmy zwracać pieniądze – wyjaśnia.
http://www.rp.pl/galeria/2,159661.html
A tu tekst do niej:
Koniec marzeń o nowych autostradach na Euro 2012? Przez co najmniej półtora roku nie ruszy budowa żadnej drogi dofinansowywanej przez Unię – dowiedziała się „Rzeczpospolita”
Generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wysłał do wszystkich oddziałów pismo nakazujące wstrzymanie się z występowaniem o pozwolenie na budowę dróg współfinansowanych przez UE. Może to dotyczyć całego programu autostradowego, za który odpowiada państwo.
Wszystko dlatego, że nasze prawo, na podstawie którego dotychczas powstawały drogi i autostrady, jest sprzeczne z normami Unii Europejskiej. Gdybyśmy więc dalej budowali na obecnych zasadach, Unia mogłaby odmówić współfinansowania tych inwestycji. A tylko na drogowe projekty podstawowe, czyli te, które rząd wskazał jako kluczowe dla infrastruktury kraju, w ciągu najbliższych sześciu lat mamy dostać z UE 36 mld zł. Wytyczne „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych przez UE” MRR wypuściło z datą 3 czerwca 2008 r. – zanim ruszyły wypłaty z unijnych programów na lata 2007 – 2013.
Teraz drogowcy muszą czekać na nową ustawę o uprawnieniach społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, która znajduje się w konsultacjach społecznych.
Wbrew zapowiedziom rządu opóźni to i wydłuży proces przygotowania inwestycji. W przypadku nowo budowanych dróg – zgodnie z polskim prawem – sporządzano tylko jedną ocenę ich oddziaływania na środowisko. A prawo wspólnotowe wymaga co najmniej dwóch ocen. Nowe przepisy mają także rozszerzyć uprawnienia organizacji ekologicznych do brania udziału w procesie przygotowawczym.
– Inwestorzy mieli świadomość, że środki na lata 2007 – 2013 mogą być rozdysponowane jedynie na projekty, które są w pełni dostosowane do prawa unijnego – uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. – Jeśli audyt z Brukseli wykazałby co innego, musielibyśmy zwracać pieniądze – wyjaśnia.
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
Może nie będzie aż tak źle. Poniżej informacja zamieszczona na stronie GDDKiA.
Nie będzie opóźnienia w budowie autostrad
Dostosowywanie prawa ochrony środowiska do wymogów Unii Europejskiej nie powoduje obecnie opóźnienia w budowie autostrad – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w związku z wtorkową (08 lipca) publikacją w „Rzeczpospolitej” pod tytułem „Zablokowane autostrady”.
Zgodnie z przepisami prawa unijnego każda inwestycja musi spełniać określone wymogi ochrony środowiska. Wymogi te nie zostały jednak przed dwoma laty wprowadzone do polskiego prawa. Obecnie resort środowiska przygotował odpowiednią ustawę, która już w przyszłym tygodniu trafi pod obrady Rady Ministrów, a zgodnie z założonym harmonogramem zacznie obowiązywać jesienią 2008 roku.
By czas, jaki jest potrzebny na przygotowanie ustawy, nie został zmarnowany, Minister Rozwoju Regionalnego wydał 03 czerwca br. zmienione wytyczne „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych z krajowych lub regionalnych programów operacyjnych”. Dzięki temu – mimo, że do czasu wejścia w życie nowej ustawy nie należy składać wniosków o pozwolenie na budowę – stworzono zasady, jak dostosować przygotowane wcześniej projekty drogowe oraz aktualnie opracowywane dokumenty do wymagań unijnych.
W konsekwencji Generalny Dyrektor poinformował Oddziały GDDKiA o opublikowaniu wytycznych na stronie internetowej MRR oraz o bezwzględnej konieczności stosowania się do ich zapisów.
Ponadto podjęte zostały działania, aby stworzyć możliwość wcześniejszego przygotowania raportów o oddziaływaniu na środowisko, sporządzanych w ramach powtórnej oceny środowiskowej, co po wejściu w życie ww. ustawy umożliwi niezwłoczne składanie kompletnych wniosków o zezwolenie na realizację inwestycji.
Takie rozwiązanie nie tylko nie opóźni budowy dróg i autostrad, ale spowoduje, że wszystkie trasy będą spełniały wymagania europejskie i nie będzie zagrożenia wstrzymania przez Komisję Europejską unijnego dofinansowania.
http://www.gddkia.gov.pl/article/inform ... f59c97d977
Nie będzie opóźnienia w budowie autostrad
Dostosowywanie prawa ochrony środowiska do wymogów Unii Europejskiej nie powoduje obecnie opóźnienia w budowie autostrad – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w związku z wtorkową (08 lipca) publikacją w „Rzeczpospolitej” pod tytułem „Zablokowane autostrady”.
Zgodnie z przepisami prawa unijnego każda inwestycja musi spełniać określone wymogi ochrony środowiska. Wymogi te nie zostały jednak przed dwoma laty wprowadzone do polskiego prawa. Obecnie resort środowiska przygotował odpowiednią ustawę, która już w przyszłym tygodniu trafi pod obrady Rady Ministrów, a zgodnie z założonym harmonogramem zacznie obowiązywać jesienią 2008 roku.
By czas, jaki jest potrzebny na przygotowanie ustawy, nie został zmarnowany, Minister Rozwoju Regionalnego wydał 03 czerwca br. zmienione wytyczne „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych z krajowych lub regionalnych programów operacyjnych”. Dzięki temu – mimo, że do czasu wejścia w życie nowej ustawy nie należy składać wniosków o pozwolenie na budowę – stworzono zasady, jak dostosować przygotowane wcześniej projekty drogowe oraz aktualnie opracowywane dokumenty do wymagań unijnych.
W konsekwencji Generalny Dyrektor poinformował Oddziały GDDKiA o opublikowaniu wytycznych na stronie internetowej MRR oraz o bezwzględnej konieczności stosowania się do ich zapisów.
Ponadto podjęte zostały działania, aby stworzyć możliwość wcześniejszego przygotowania raportów o oddziaływaniu na środowisko, sporządzanych w ramach powtórnej oceny środowiskowej, co po wejściu w życie ww. ustawy umożliwi niezwłoczne składanie kompletnych wniosków o zezwolenie na realizację inwestycji.
Takie rozwiązanie nie tylko nie opóźni budowy dróg i autostrad, ale spowoduje, że wszystkie trasy będą spełniały wymagania europejskie i nie będzie zagrożenia wstrzymania przez Komisję Europejską unijnego dofinansowania.
http://www.gddkia.gov.pl/article/inform ... f59c97d977
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
!!
Zadziwia mnie blokowanie dostępu do informacji, które prezentuje GDDKiA Kielce. 10 dni temu minął termin na złożenie ofert cenowych w sprawie budowy S7 na odcinku Skarżysko-Występa, a do dziś nie ma informacji o tym kto złożył ofertę i jaką cenę zaoferował. Przecież są to (zgodnie z PZP) jawne informacje i skoro zamawiający ma zakładkę to powinien publikować tego typu informacje. Oczywiście obowiązku nie ma, ale....
Poza tym od wczoraj tego przetargu nie ma ani w przetargach aktualnych (mimo iż przez ponad tydzień po terminie złożenia ofert był), w toku czy też rozstrzygniętych. Wyparował. Gdyby go unieważniono, to byłby w rozstrzygniętych, a tak.... Co to było? Fatamorgana?! Zdawało mi się czy co?!
Ech.. ręce opadają.
Poza tym od wczoraj tego przetargu nie ma ani w przetargach aktualnych (mimo iż przez ponad tydzień po terminie złożenia ofert był), w toku czy też rozstrzygniętych. Wyparował. Gdyby go unieważniono, to byłby w rozstrzygniętych, a tak.... Co to było? Fatamorgana?! Zdawało mi się czy co?!
Ech.. ręce opadają.
Jeżpir