Tereny inwestycyjne, obiekty na sprzedaż

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 2 marca 2008, o 20:27

Osobiście uważam, że pomysł parkingu jest najgorszym, jaki można mieć w tym miejscu. Przecież to wymarzone miejsce na mieszkaniówkę, z parterami dla kafejek i restauracji! Wprawdzie nie dalej jak wczoraj nie mogłem tam znaleźć miejsca do parkowania, ale... może pierwszy poziom ogólnodostępny, a -2 dla mieszkańców? Choć warunki geotechniczne w tym miejscu będą pewnie dramatyczne. Ja bym nie dopuścił do realizacji parkingu, naprawdę szkoda lokalizacji.

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 10 marca 2008, o 12:50

Widziałem dziś świder do badań geologicznych na działce na rogu Żeromskiego i Seminaryjskiej (na przeciw Sądu Okręgowego). Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i zabuduje ten kawałek terenu, który prosi się o to od daaaawna.
Jeżpir

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 10 marca 2008, o 20:14

Jezpir pisze:Widziałem dziś świder do badań geologicznych na działce na rogu Żeromskiego i Seminaryjskiej (na przeciw Sądu Okręgowego). Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i zabuduje ten kawałek terenu, który prosi się o to od daaaawna.

Pamiętam jak jakies 10 lat temu ta działka była wystawiona na sprzedaż za 1200000 zł,wtedy ta suma wydawała mi się kosmiczna...

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 10 marca 2008, o 20:59

A propo świdrów...To jakieś 2 tygodnie temu wiercili na tej działce na Stoku między Tesco a drogą dojazdową do Lidla więc chyba ten blok jednak tam powstanie...
pletwa

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 15 marca 2008, o 10:33

Nie wiem czy to dobry wątek na ten temat ale wrzucam go tutaj.

Jak będzie można zbudować nad zalewem

Miejscy urbaniści nie mają złudzeń: - Będzie awantura. O co chodzi? O plan zagospodarowania terenu wokół kieleckiego zalewu, który jest gotowy i w kwietniu zobaczą go wszyscy mieszkańcy.

Sporządzanie planów ma zwykle jeden cel - umożliwienie inwestycji. W tym przypadku, po raz pierwszy od lat, jego opracowanie miało zatrzymać inwestycje nad zalewem. Ale było to bardzo potrzebne. Brak planów zagospodarowania przestrzennego sprawił, że w tamtym rejonie Kielc zaczęły powstawać przypadkowe budynki. Wprowadzały chaos w jeden z ładniejszych zakątków miasta i - co najważniejsze - niszczyły jego rekreacyjny charakter.

Zakaz budowy blisko wody

Plan jest już prawie gotowy. Miejskim urbanistom pozostało tylko uzgodnienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad spraw dotyczących miejskiego odcinka drogi 74, czyli ulicy Jesionowej. Ma to nastąpić w przyszłym tygodniu. A w kwietniu plan zostanie wyłożony do publicznego wglądu i mieszkańcy będą mogli zgłaszać do niego zastrzeżenia.

Architekci nie mają wątpliwości, że będzie awantura. Bo plan zakłada, że na znacznym obszarze nie będzie można budować. W ten sposób miasto chce ochronić walory rekreacyjne tych terenów i samego zalewu. - Tamtejsze działki należą do osób prywatnych. Zarówno ich oczekiwania, jak i potencjalnych inwestorów są takie, żeby zezwolić na zabudowę niemal do samego lustra wody. Nie możemy do tego dopuścić. Wtedy już lepiej byłoby zalew po prostu zasypać - podkreśla Artur Hajdorowicz, dyrektor biura planowania przestrzennego w kieleckim ratuszu.

Wyzwanie dla projektantów

Projekt zakłada, że od ulicy Klonowej zabudowa będzie możliwa od 40 do 110 metrów w głąb w kierunku zalewu. W wizji urbanistów powinna mieć charakter kwartałowy, typowy dla centrów miast, gdzie kamienice stykają się ze sobą. To niekoniecznie ucieszy projektantów. Bo budynki będą musiały mieć tradycyjną zabudowę frontową zarówno od strony ulicy Klonowej, od uliczek bocznych, jak i od zalewu. Oznacza to, że inwestorzy będą musieli funkcje gospodarcze schować na małych dziedzińcach w środku lub w budynkach. - To spore wyzwanie, bo działki są niewielkie. Takie rozwiązanie przyjęliśmy jednak z kilku powodów. Raz, że pasmo zabudowy będzie wyraźnie widoczne od strony zalewu, gdzie wypoczywają kielczanie, wgląd jest też od Zagnańskiej i Jesionowej. Niedobrze by było, gdybyśmy musieli oglądać jakieś garaże, śmietniki czy boksy - wyjaśnia Hajdorowicz. Drugi ważny powód to to, że prywatni właściciele tych działek będą mogli wykorzystać do budowy tylko nieco ponad 1/3 ich powierzchni. - Chcieliśmy im to jakoś zrekompensować. Zabudowa frontowa pozwoli na lokowanie pasaży handlowych ze wszystkich stron, a to jest główna działalność dochodowa - podkreśla dyrektor biura. Nieco głębiej obowiązuje zakaz budowania, ale dopuszczalna będzie funkcja sportowa terenu, czyli na przykład urządzenie kortów, placów zabaw, czasowej sceny muzycznej czy ustawienie cyrku, który tam zazwyczaj się zatrzymuje.

W planie ujęto przedłużenie ulicy Orkana do Witosa i otwarcie dla inwestycji dzielnicy Piaski. Tam zabudowa może być teraz trzykrotnie większa niż dotychczas, szczególnie że zaprojektowano nową ulicę, która prowadzić będzie także wzdłuż budynków między Klonową a zalewem.

Z drugiej strony, od ul. Zagnańskiej, wiele się nie zmieni. To, co najważniejsze, to zgoda na wybudowanie u zbiegu Jesionowej i Zagnańskiej budynków świadczących usługi hotelarskie. - Ponieważ obszar jest niewielki, to dopuściliśmy bardzo wysoką zabudowę - do 20 metrów. Nie będzie tu konfliktu, bo obok jest wysoki budynek Kolportera, a gdyby jeszcze Plaza Centers wybudowała galerię, to powstanie ciekawy fragment miasta - podkreśla dyrektor Hajdorowicz.

Dla Gazety

Alicja Bojarowicz, przewodnicząca Świętokrzyskiej Okręgowej Izby Architektów


To pierwszy plan, który odnosi się nie do terenu, ale do własności. Jest tak pomyślany, by właściciele działek, które tu są długie, ale bardzo wąskie, mogli na nich coś wybudować. Zabudowa kwartałowa to umożliwi, nie będzie się zdanym na wolę i łaskę czy dogadanie się z sąsiadem. Plan próbuje odnieść się do oczekiwań deweloperów, bo prywatni właściciele, którym miasto zwróciło nieruchomości, już dawno je posprzedawali, ale także do oczekiwań społeczności kieleckiej, która chciałaby widzieć tam tereny rekreacyjne, wypoczynkowe. To kompromis, w naszej ocenie całkiem dobry. Szczególnie zważywszy że ten plan też coś ratuje, bo w ciągu ostatnich paru lat sporo inwestycji tam powstało. Niestety, teraz powodują one tylko chaos.

not. joge

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5025539.html

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 15 marca 2008, o 12:39

maark pisze: To, co najważniejsze, to zgoda na wybudowanie u zbiegu Jesionowej i Zagnańskiej budynków świadczących usługi hotelarskie. - Ponieważ obszar jest niewielki, to dopuściliśmy bardzo wysoką zabudowę - do 20 metrów.
Czy to żart?? Jeżeli władze miasta uważają budynek 20-metrowy za bardzo wysoki, to ja nie mam więcej pytań. Wiadomo przynajmniej, dlaczego najwyższy budynek w mieście ma 15 kondygnacji...

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 17 marca 2008, o 22:28

Pytanie do TOMIKE: co sądzisz o sporej działce na Rogatce (Jana Pawła) zaraz za przystankiem.W głębi jest jakiś stary domek (chyba nikt tam nie mieszka) ale działka jest duża,może się nią zainteresujesz? Szkoda,żeby taka lokalizacja się marnowała.Jedyny minus to ten przystanek,który by zasłaniał lokale na parterze,ale z drugiej strony to więcej klientów...no i te ruszające autobusy pod oknami...

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 18 marca 2008, o 01:19

domek? chodzi Ci o dwór?
<klawy tekścik w tym miejscu>

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 18 marca 2008, o 07:39

hey pisze:Pytanie do TOMIKE: co sądzisz o sporej działce na Rogatce (Jana Pawła) zaraz za przystankiem.W głębi jest jakiś stary domek (chyba nikt tam nie mieszka) ale działka jest duża,może się nią zainteresujesz? Szkoda,żeby taka lokalizacja się marnowała.Jedyny minus to ten przystanek,który by zasłaniał lokale na parterze,ale z drugiej strony to więcej klientów...no i te ruszające autobusy pod oknami...
Jeżeli mowa o działce u wylotu Krakowskiej, to jest ona odzyskana przez jakąś starą panią, która nie wyraża zainteresowania sprzedażą. Już kilka podejść pod tę działkę było. Bo chyba nie o wzgórze Karscha?

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 18 marca 2008, o 13:35

fajna działka jest tu > http://images26.fotosik.pl/179/b28e46a2835a524f.jpg (zaznaczona na czerwono) z tym że nie pod wieżowiec
ale osoba które chciałaby zobaczyc ów działke może doznac szoku kiedy zobaczy co znajduje sie na niej obecnie.
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 18 marca 2008, o 14:57

Adasiek CK pisze:domek? chodzi Ci o dwór?
To jest magiczny zakątek i nie wiem, czy bym chciał, żeby wjechały tam buldożery
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 18 marca 2008, o 15:15

RZ pisze:
Adasiek CK pisze:domek? chodzi Ci o dwór?
To jest magiczny zakątek i nie wiem, czy bym chciał, żeby wjechały tam buldożery
Moze i magiczny ale bardzo zaniedbany :?

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 19 marca 2008, o 00:21

Czy to się nie nazywa przypadkiem wzgórze apaczów, czy karsha?? (czy jakoś tak?) tam są fajne podziemia 8)
<klawy tekścik w tym miejscu>

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 19 marca 2008, o 06:17

Adasiek CK pisze:Czy to się nie nazywa przypadkiem wzgórze apaczów, czy karsha?? (czy jakoś tak?) tam są fajne podziemia 8)
Chodzi o drewniany, zniszczony dworek w zielonej gęstwinie vis a vis WDK, między przejściem z Jana Pawła II do Prostej a kawiarnią Dworkową i kieleckimi marmurami
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 19 marca 2008, o 08:27

RZ pisze:Chodzi o drewniany, zniszczony dworek w zielonej gęstwinie vis a vis WDK, między przejściem z Jana Pawła II do Prostej a kawiarnią Dworkową i kieleckimi marmurami
RZ...dworek?! :shock: Błagam Cię... Potworna, ochydna sama w sobie, a do tego rozsypująca się chałupina z chaszczami w centrum miasta... :evil: Od lat marzę o tym, żeby ktoś z tym wreszcie zrobił porządek. Takie "magiczne zakątki" mogą mieć swój urok, ale w środku lasu, w górach lub innych dzikich ostępach, a nie 5 min. spacerkiem od rynku miasta wojewódzkiego. Niech to już zniknie! Jeśli ma TO jakąkolwiek wartość architektoniczną (nie będę udawał eksperta, na moje niefachowe oko nie ma żadnej), to niech może wyląduje w Tokarni.

ODPOWIEDZ