To ten słynny plac co mu tabliczkę z błędem powieszonoMeehoweCK pisze:Jest Plac Najświętszej Marii Panny...
Kielce - Plany i przyszłość na drogach (ogólnie)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
-
voodoo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1224
- Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
- Lokalizacja: Kielce/Ślichowice
Ja Zumi nie wierzę, bo np. podali tam, że kościół, który nazywa się św.Wojciecha, oni nazwali bodajrze św.Krzysztofa i UWAGA znajduje się on na ul.Łódzkiej przy wyjeździe z miastaPetras pisze:Na mapie Kielc, zarówno w PPWK z 2004r., w lokalizatorze Zumi, jak i na mapie na stronie Urzędu Miasta jest pl. Panny Marii
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Dramatyczna analiza świętokrzyskiej drogówki
Drogówka pokazała najbardziej niebezpieczne drogi w województwie i Kielcach. Teraz będzie tam więcej policjantów, a może nawet inwestycji.
Analizę przygotowano na postawie danych z trzech ostatnich lat. Na ostatnim posiedzeniu otrzymali ją członkowie Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
W ubiegłym roku w Świętokrzyskiem doszło do 1921 wypadków, w których zginęło 256 osób, a 2399 zostało rannych. To aż o 15 proc. więcej osób niż przed rokiem, choć liczba wypadków jest niemal taka sama. - Warto pamiętać, że w całym kraju było o ponad 5 proc. więcej wypadków, a zabitych o 6 proc. więcej - podkreśla Roman Plewniak z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji.
Zdaniem policji trudno wskazać przyczynę takiego wzrostu. - Na pewno spory wpływ miała łagodna zima. Gdy jest ostra, znacznie mniej osób decyduje się na wyjście z domu. Jest też mniej rowerzystów. No i pieszy po zmroku jest znacznie lepiej widoczny na tle śniegu - tłumaczy Plewniak.
Te nieszczęsne lewoskręty
Jak na tym tle wyglądają Kielce, w których dochodzi do co czwartego wypadku? W ubiegłym roku zginęło w nich 16 osób, a 610 było rannych. Analiza pokazała, że do ponad 60 proc. wypadków dochodzi na 18 ulicach. Głównie tranzytowych: Ściegiennego, Grunwaldzkiej czy zaledwie 600-metrowej Sandomierskiej. - Widać, że duża część tranzytu idzie przez miasto - mówi Plewniak.
Ciekawie wypada ul. Żelazna. W 2005 roku doszło na niej do siedmiu wypadków, w których 11 osób zostało rannych. Rok później były tam tylko dwa wypadki z dwiema rannymi osobami. Ale już w ubiegłym roku kilka razy więcej: 13 wypadków i 18 osób rannych. - Niewykluczone, że to przez zmianę organizacji ruchu i zamknięcie przed dwoma laty ul. Paderewskiego - twierdzi Plewniak.
Niemal połowa wypadków w Kielcach zdarzyła się na skrzyżowaniach. - Niestety, brakuje wydzielonych lewoskrętów z odrębnymi sygnalizatorami i nowoczesnym systemem sterowania. Tak jest np. na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Tysiąclecia Państwa Polskiego. Na szczęście drogowcy obiecują, że to skrzyżowanie ma być przebudowane jeszcze w tym roku - dodaje Plewniak.
Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, potwierdza, że zmieni się organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu. - Zrobimy zawrotkę w rejonie ul. Sandomierskiej i lewoskręt w tym miejscu nie będzie już potrzebny - zapowiada Wójcik. MZD pracuje też nad projektem, który pomoże zmodernizować większość skrzyżowań, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków. - Projekt wart jest ponad 1,5 mln zł. Jeżeli zdobędziemy na to pieniądze z UE, modernizacja sygnalizacji i skrzyżowań, takich jak np. ul. Ogrodowej i Jana Pawła II oraz Jesionowej i Toporowskiego, ruszy jeszcze w tym roku - twierdzi Wójcik.
Tragiczna "siódemka" przed Chęcinami
Poza miastem jeden z najgorszych wyników ma krajowa "siódemka" na odcinku od węzła Chęciny do skrzyżowania z drogą 763. W sześciu wypadkach zginęło siedem osób, a 13 zostało rannych. To właśnie na drogach krajowych życie straciły aż 122 osoby. - Weźmiemy te dane pod uwagę przy okazji planowania służby. Zadbamy, żeby policjanci jak najczęściej byli w takich miejscach - zapowiada Plewniak.
Najbardziej niebezpieczne ulice w Kielcach
Ściegiennego - 26 wypadków, 2 zabitych, 31 rannych
Grunwaldzka - 22, 0, 26
Seminaryjska - 17, 1, 20
Krakowska - 32, 0, 50
Warszawska - 26, 1, 31
al. Solidarności - 22, 2, 24
Jesionowa - 21, 1, 25
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5017608.html
Drogówka pokazała najbardziej niebezpieczne drogi w województwie i Kielcach. Teraz będzie tam więcej policjantów, a może nawet inwestycji.
Analizę przygotowano na postawie danych z trzech ostatnich lat. Na ostatnim posiedzeniu otrzymali ją członkowie Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
W ubiegłym roku w Świętokrzyskiem doszło do 1921 wypadków, w których zginęło 256 osób, a 2399 zostało rannych. To aż o 15 proc. więcej osób niż przed rokiem, choć liczba wypadków jest niemal taka sama. - Warto pamiętać, że w całym kraju było o ponad 5 proc. więcej wypadków, a zabitych o 6 proc. więcej - podkreśla Roman Plewniak z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji.
Zdaniem policji trudno wskazać przyczynę takiego wzrostu. - Na pewno spory wpływ miała łagodna zima. Gdy jest ostra, znacznie mniej osób decyduje się na wyjście z domu. Jest też mniej rowerzystów. No i pieszy po zmroku jest znacznie lepiej widoczny na tle śniegu - tłumaczy Plewniak.
Te nieszczęsne lewoskręty
Jak na tym tle wyglądają Kielce, w których dochodzi do co czwartego wypadku? W ubiegłym roku zginęło w nich 16 osób, a 610 było rannych. Analiza pokazała, że do ponad 60 proc. wypadków dochodzi na 18 ulicach. Głównie tranzytowych: Ściegiennego, Grunwaldzkiej czy zaledwie 600-metrowej Sandomierskiej. - Widać, że duża część tranzytu idzie przez miasto - mówi Plewniak.
Ciekawie wypada ul. Żelazna. W 2005 roku doszło na niej do siedmiu wypadków, w których 11 osób zostało rannych. Rok później były tam tylko dwa wypadki z dwiema rannymi osobami. Ale już w ubiegłym roku kilka razy więcej: 13 wypadków i 18 osób rannych. - Niewykluczone, że to przez zmianę organizacji ruchu i zamknięcie przed dwoma laty ul. Paderewskiego - twierdzi Plewniak.
Niemal połowa wypadków w Kielcach zdarzyła się na skrzyżowaniach. - Niestety, brakuje wydzielonych lewoskrętów z odrębnymi sygnalizatorami i nowoczesnym systemem sterowania. Tak jest np. na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Tysiąclecia Państwa Polskiego. Na szczęście drogowcy obiecują, że to skrzyżowanie ma być przebudowane jeszcze w tym roku - dodaje Plewniak.
Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, potwierdza, że zmieni się organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu. - Zrobimy zawrotkę w rejonie ul. Sandomierskiej i lewoskręt w tym miejscu nie będzie już potrzebny - zapowiada Wójcik. MZD pracuje też nad projektem, który pomoże zmodernizować większość skrzyżowań, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków. - Projekt wart jest ponad 1,5 mln zł. Jeżeli zdobędziemy na to pieniądze z UE, modernizacja sygnalizacji i skrzyżowań, takich jak np. ul. Ogrodowej i Jana Pawła II oraz Jesionowej i Toporowskiego, ruszy jeszcze w tym roku - twierdzi Wójcik.
Tragiczna "siódemka" przed Chęcinami
Poza miastem jeden z najgorszych wyników ma krajowa "siódemka" na odcinku od węzła Chęciny do skrzyżowania z drogą 763. W sześciu wypadkach zginęło siedem osób, a 13 zostało rannych. To właśnie na drogach krajowych życie straciły aż 122 osoby. - Weźmiemy te dane pod uwagę przy okazji planowania służby. Zadbamy, żeby policjanci jak najczęściej byli w takich miejscach - zapowiada Plewniak.
Najbardziej niebezpieczne ulice w Kielcach
Ściegiennego - 26 wypadków, 2 zabitych, 31 rannych
Grunwaldzka - 22, 0, 26
Seminaryjska - 17, 1, 20
Krakowska - 32, 0, 50
Warszawska - 26, 1, 31
al. Solidarności - 22, 2, 24
Jesionowa - 21, 1, 25
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5017608.html
Every dream has a price
Powodzenia życzę tym "końskim łbom" w realizacji tego. :[Wizard pisze:
...Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, potwierdza, że zmieni się organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu. - Zrobimy zawrotkę w rejonie ul. Sandomierskiej i lewoskręt w tym miejscu nie będzie już potrzebny - zapowiada Wójcik...
Już teraz w godzinach szczytu (ok. 15-17) sznur samochodów dochodzi do skrzyżowania z Al. 1000-lecia PP, a jak je zamkną to auta jadące z tej ulicy na Domaszowską lub w stronę Galerii Echo będą kierować się na zawrotkę przy Sandomierskiej tworząc coraz większe zatory, ale najwidoczniej przebudowa jest tańsza niż nowa sygnalizacja. :[
Pomysł tak trafny jak zwężenie Al. Solidarności - tam nasilenie ruchu przeniosło się na jeden (środkowy) pas a na skrajnych będzie można kwiatki w doniczkach poukładać
Działalnośc MZD Kielce to jedna wielka porażka. Od zakonczenia budowy Szajnowicza-Iwanowa nie zbudowano żadnej dużej nowej ulicy.. Poszerzono tylko Łódzką ,Jesionową, i Tysiąclecia. To już ponad dziesięc lat. Czy nikomu nie przeszkadza to jak jezdzi się np ulicą Piekoszowska gdzie ruch jest wahadłowy( parkujące auta-parkingów brak) czy to jak wygląda ulica Wojska Polskiego, Kołłątaja- brak linii oddzielajacych pasy ruchu, wygląd ulicy Prostej (centrum miasta) -przecież to nie wymaga aż tak wiele wysiłku( procedur-ich ulubione słowo którym tłumaczą swoją bezczynność) zeby poprawić tą sytuację.....tylko trzeba chcieć....
GW KIELCE pisze:[...]Plany związane z Pakoszem mają też drogowcy. W kwietniu ogłoszą przetarg na opracowanie dokumentacji tzw. południowej obwodnicy śródmieścia Kielc. - Chodzi o wyprowadzenie samochodów, które teraz wyjeżdżają w kierunku Tarnowa koło Kadzielni i WDK. Dokumentacja ma przewidywać przygotowanie kilku wariantów nowej drogi od ul. Krakowskiej do Ściegiennego. Chodzi np. o przebicie ul. Jagiellońskiej od skrzyżowania z ul. Krakowską - tłumaczy Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
