MZD Kielce - Węzeł Żelazna - Rondo im.Herlinga-Grudzińskiego
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Czarnowska będzie zamknięta po prostu dlatego, że jej obciążenie przejmie 1 Maja, która będzie miała dużo większą przepustowość niż obecnie. Wydaje mi się, że w ścisłym centrum należy ograniczać do minimum ilość arterii, a te które są powinny mieć jak największą przepustowość.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
Mnie się wydaje, że raczej w centrum powinno być jak najwięcej alternatywnych dróg żeby bardziej równomiernie rozłozyc obciążenie ulic - i w normalny dzień, i podczas remontów, wypadków itp. I właśnie większość ulic powinna być normalna, śródmiejska, jednojezdniowa, z uliczną szeregową zabudową, a trasy typu Żelazna powinny być w mniejszości.
Słusznie. Zamykać jak najwięcej. Po zamknięciu Paderewskiego, zrobiłbym to samo z Żelazną, Jagiellońską, Jana Pawła, Wesołą, Pl. Wolności, Żeromskiego, Tarnowską, Chopina i Szczecińską.MeehoweCK pisze:Czarnowska będzie zamknięta po prostu dlatego, że jej obciążenie przejmie 1 Maja, która będzie miała dużo większą przepustowość niż obecnie. Wydaje mi się, że w ścisłym centrum należy ograniczać do minimum ilość arterii, a te które są powinny mieć jak największą przepustowość.
I wtedy objeżdżamy sobie centrum przez Piekoszów lub Radlin. Jak kto woli. Nie robiłbym nakazu, że koniecznie przez Piekoszów, czy koniecznie przez Radlin.
Alternatywnie, można pokonać centrum pieszo, zostawiając auto na którymś z pobliskich parkingów. Np. w Krakowie lub w Warszawie.
Kiedyś trzeba zacząćMoi pisze:Nie wszyscy jeżdżą komunikacją miejską i/lub rowerem.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
W wielu miastach zachodniej europy mają za sobą publicznie dostępne parkingi podziemne pod każdym większym placem i pod połową większych obiektów u.p.
Gdybym miał przespacerować się Sienkiewką w roboczy dzień, to gdzie powinienem zostawić auto? Abstrahując od tego, czego niby miałbym na Sienkiewce szukać? Szukać może i byłoby czego, ale znaleźć?
Gdybym miał przespacerować się Sienkiewką w roboczy dzień, to gdzie powinienem zostawić auto? Abstrahując od tego, czego niby miałbym na Sienkiewce szukać? Szukać może i byłoby czego, ale znaleźć?
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
wiecie po co zamykają Czarnowską? Żeby skrzyżowanie Żelazna/Czarnowska miało ustawioną sygnalizację świetlną z priorytetem dla kierunku północ-południe dzięki czemu tacy jak Moi nie będą narzekali, że przed światłami robi się korek... 
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Heh, dokładnie, trzeba zmienić mentalność ludzi i ich wygodnictwo, że wszędzie można podjechać, jak nie ma miejsca to zostawi taki jeden z drugim swój automobil na zieleńcu i idzie. Niestety, nie wiem czemu pokutuje u nas przekonanie że wszędzie trzeba pchać sie samochodem, a dojście piechotą, dojechanie rowerem to jakoś nie wypada, bo to sposób przemieszczania się pospólstwa.RZ pisze:Wiem, że to bolesne dla przyzwyczajonych do wjeżdżania wszędzie, ale uważam, że to jedyny sensowny kierunek. Oczywiście przy założeniu, że bardzo dobrze działa komunikacja miejska i są porządne szlaki dla rowerów. W wieku miastach zachodniej Europy mają to już za sobą.
Chciałbym kiedyś móc przejść spokojnie od Rynku do dworca PKP nie napotykając po drodze na 'uprzywilejowane' samochody.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
To jeszcze dłuuuugo poczekasz. I raczej się nie doczekasz. Skoro teraz po deptaku jeżdżą taksówki, samochody dostawcze, samochody właścicieli i mieszkańców posesji, ochrony wszelkiej maści i typu... Oczywiście to mniej niźli gdyby był na tej ulicy normalny ruch, ale nie unikniesz samochodów, które zawsze będą uprzywilejowane, bo są zwyczajnie większe i twardsze.Jarek pisze:Chciałbym kiedyś móc przejść spokojnie od Rynku do dworca PKP nie napotykając po drodze na 'uprzywilejowane' samochody.
Co do zamknięcia Czarnowskiej, to uważam, że to błąd. Zamykamy drogę alternatywną dla kierunku Armii Krajowej - Żelazna - IX Wieków. Kierunek odwrotny bym faktycznie zamknął i puścił przez 1 Maja i Nowożelazną - bezpieczniej na skrzyżowaniu (brak lewoskrętu). Ale jak widzę sprawa jest przesądzona i nikt tego nie zmieni. Pozostaje wierzyć, że będzie dobrze... Choć w przypadku wypadku czy kolizji drogowej na ul. 1 Maja (pomiędzy rondem a nowym węzłem) może być niewesoło ze względu właśnie na brak drogi alternatywnej.
I żeby nie było: jestem również za wyłączeniem centrum z ruchu kołowego. Ale nie wszyscy mieszkają w Kielcach i mają po 20-30 lat by jeździć rowerem w każdą pogodę (zimowych opon do rowerów chyba jeszcze nie ma). Trudno zmuszać osoby, które mieszkają w Jędrzejowie, Skarżysku czy nawet w Bilczy do podróżowania do Kielc MPK-iem, jak mają samochód i nie chcą jechać do miasta 40 minut, tylko 10. Ale dajmy tym ludziom gdzie zostawić samochód. Nie zmuszajmy ich do pozostawienia go na granicach miasta. Jeżeli nie będzie w pobliżu centrum kilku parkingów, to będziemy mieli taką sytuację jaka jest na Przecznicy. Jeździłem nieco po Europie i tylko w Wenecji i w Piranie spotkałem się z jednym parkingiem na granicy miasta, ale do miasta można było wjechać za odpowiednią opłatą. Poza tym podziemne parkingi są na porządku dziennym w pobliżach centrum (oczywiście płatne). Przepraszam za Off Topic...
Jeżpir
Zgadzam się z powyższą wypowiedzią Jezpira właściwie w 100%. Potrzebny jest w tym wszystkim zdrowy rozsądek i jednak parkingi w centrum (a np. jeśli nie na Solnej, to gdzie?).
Nie bardzo też potrafię zrozumieć sens takiego radykalnego zamknięcia Czarnowskiej
Nie bardzo też potrafię zrozumieć sens takiego radykalnego zamknięcia Czarnowskiej
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Odnośnie obaw współforumowiczów o prawidłowość rozwiązania zwężeń na łącznicach i na Nowożelaznej przed połączeniem z łącznicami to polecam obejrzenie wizualizacjiprzebudowy ronda Wiatraczna i budowy śródmiejskiej przelotówki przez Warszawę. W końcu Nowożelazna/Nowozagnańska też ma mieć taki status w Kielcach. Tam przy włączeniach łącznic (które mają przekrój 2 pasów) nie ma przewężeń tylko rozszerzenie drogi do przekroju 2x4 i to w dodatku na estakadach. Tylko można pomarzyć o takim perspektywicznym myśleniu w przypadku naszego MZD. To i tak, że jest miejsce na trzeci pas na Nowozagnańskiej.
Jeżpir