Eko-Invest "Stokrotka" - ul. Warszawska 174AB

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Eko-Invest "Stokrotka" - ul. Warszawska 174AB

Post autor: turia » 28 maja 2007, o 21:40

Właśnie idąc spacerkiem z pieskiem wykryłam nowa inwestycje na końcu ulicy Domaniówka, zaraz koło Statoil. Na zółtej tablicy budynki mieszkalne,Inwestot mi nie znany Eko Inwest, budowali juz coś w Kielcach :?:
Spytałam robotników, ponoc ma tam byc wąski bloczek, same mieszkania, 3 piętrowy, wjazd od ulicy Warszawskiej.
Plac budowy juz ogrodzony, tablica opisana, rozpoczęte wykopy pod fundamenty, działka długa i wąska.
Wiecie coś więcej?

Lokalizacja :arrow: http://www.gis.kielce.eu/geoportal_tool ... p?link=833

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 29 maja 2007, o 07:23

No właśnie też to wypatrzyłem, ale działka jest tak wąska, że myśłałem, ze będzie tam tylko jakiś dom jednorodzinny. Albo, że poszerzą teren o drugą podobną działkę. Od strony Warszawskiej stoi w tym miejscy taki ceglany klocek, gdzie zdaję się jest "oprawa obrazów".
Od strony Domaniówki wypatrzyłem nawet tablicę informacyjną na przyczepie-baraczku, ale okazało się, ze jest to tablica budowy... siedziby Nadleśnictwa przy Łódzkiej. Widac ta sama firma będzie tu budować.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 12 czerwca 2007, o 17:00

Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 5 sierpnia 2007, o 07:54

Osiedle "STOKROTKA" to cztery budynki jednorodzinne w zabudowie bliżniaczej, położone pomiędzy ul.Warszawska 175, a ul.Domaniówka na działce o pow.1350m2 z dojazdem z obu ulic.

Usytułowanie budynków bliżej ul.Domaniówka gwarantuje cisze, ładny widok i bliskość zieleni w miejscu które jest oddalone zaledwie 2km od centrum i 500m od Politechniki.

Budynki są dwukondygnacyjne + poddasze użytkowe, każdy poziom ma ok.50m2 pow.użytk.(razem 150m2), łazienkę kuchnie, pokój dzienny i dwie sypialnie co pozwala na wydzielenie każdej kondygnacji i wyodrębnienie kl.schodowej.

:arrow: http://eko-invest.net/index.php?id=3&id_sub=1

Awatar użytkownika
Loan
Posty: 250
Rejestracja: 23 listopada 2006, o 12:20
Lokalizacja: Przyjezdny
Kontakt:

Post autor: Loan » 5 sierpnia 2007, o 16:21

Oskar pisze:Obrazek

Trzeba przyznać, że sąsiedztwo nie jest zbyt atrakcyjne.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 22 listopada 2007, o 15:37

Obrazek
Dziury i koleiny na ulicy Domaniówka

Mieszkańcy ulicy Domaniówka w Kielcach od paru miesięcy mają wrażenie, jakby mieszkali na księżycu.

Olbrzymie ciężarówki, jeżdżące po utwardzonej niegdyś przez nich drodze na teren pobliskiej budowy, niemiłosiernie ją rozjeździły. Gruntową nawierzchnię pokryły głębokie bruzdy i koleiny.

Co więcej, od silnych drgań pękają ogrodzenia posesji, stojących przy ulicy, a kiedy pada deszcz, samochody toną w błocie. Oburzeni mieszkańcy już w maju bieżącego roku wystosowali pismo do Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach o cofnięcie pozwolenia firmie Eko-Invest na dojazd ulicą Domaniówki na budowę.

ZEPSULI DROGĘ...

- Wczesną wiosną zaczęły tędy jeździć ciężarówki o masie przekraczającej czterdzieści ton. Mimo że inwestor miał bezpośredni dojazd do budowy od ulicy Warszawskiej, to uparł się, żeby jeździć naszą drogą, która ma powierzchnię miękką, gruntową. Co więcej, sami kiedyś tę drogę utwardzaliśmy, by była przejezdna i żebyśmy nie lgnęli w błocie podczas deszczów. A oni ją doszczętnie zniszczyli! - opowiada Piotr Kowalski.

Miejski Zarząd Dróg w Kielcach odniósł się pozytywnie do interwencji mieszkańców i cofnął uzgodnienie dotyczące wjazdu pojazdów ciężarowych. Wydał natomiast, na wniosek Eko-Invest, pozwolenie tymczasowe, zobowiązując zarazem inwestora do przestrzegania pewnych warunków, jak na przykład zamontowania tak zwanej "myjki” do czyszczenia kół z błota. Zdaniem Piotra Kowalskiego nie spełniono tych warunków.

Mężczyzna nie dał więc za wygraną i kilkakrotnie monitował sprawę u Zbigniewa Czekaja, zastępcy dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. - Dyrektor obiecał, że coś z tym zrobi - mówi Piotr Kowalski.

W zeszłą sobotę Eko-Invest przywiózł dwie wywrotki żwiru i wysypał na ulicę w celu utwardzenia jej. - Ale zrobił to tylko na połowie odcinka, a powinien aż do łącznika! Po drugie, jak przyjdą dodatnie temperatury, to wszystko znów wchłonie błoto i tyle. Chcemy, by przywrócono drogę do stanu używalności. Chcemy, żeby dało się przejść suchą nogą i żeby zrobili sobie dojazd z drugiej strony - przedstawia postulaty Piotr Kowalski.

... TO MUSZĄ NAPRAWIĆ

Paweł Traczyński, majster budowy w firmie Eko-Invest, zapewnia, że myjka była zamontowana. Potwierdza to także Wojciech Bafia, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kielcach, odpowiedzialny za nadzorowanie, czy na inwestor wywiązał się z warunków narzuconych przez zarządcę ulicy.

W kwestii fatalnego stanu drogi Paweł Traczyński ma swoje zdanie. Winę dzieli między Eko-Invest a sąsiada z okolicy, który na swojej posesji prowadził remont. - On również przyczynił się do zniszczenia nawierzchni. Dlatego też kiedy u siebie na budowie myłem koła, to one znów brudziły się na wysokości domu tego pana. W sobotę, kiedy dobiegł końca termin pozwolenia na przejazd z Miejskiego Zarządu Dróg, zgodnie z ustaleniami wysypaliśmy kamień, a błoto ściągnęliśmy koparkami. Spełniliśmy warunki - mówi.

Zbigniew Czekaj nie ukrywa, że sytuacje, kiedy trzeba wziąć pod uwagę racje inwestora i mieszkańców należą do niezwykle trudnych. - Nie możemy odmówić developerowi, jeśli jest to droga publiczna. Możemy jedynie przypilnować, i tak postąpimy w tym przypadku, żeby doprowadził nawierzchnię do pierwotnego stanu. Inspektorzy niebawem dokonają odbioru tego odcinka Domaniówki - deklaruje Zbigniew Czekaj. Wygląda więc na to, że mieszkańcy Domaniówki niedługo wrócą wreszcie na ziemię.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/71120072

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 23 listopada 2007, o 21:57

Gdy patrzę na "osiedle Stokrotka" to zastanawiam się czy w tych budynkach da się w poprzek postawić łóżko :wink: Nie przyszłoby mi do głowy, że tak wąską działkę można zabudować - a jednak :)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 8 grudnia 2007, o 20:38

Obrazek
Miasto nie kupi mieszkań

Tylko dwie oferty wpłynęły do biura mieszkalnictwa kieleckiego ratusza po ogłoszeniu, że miasto gotowe jest kupić mieszkania. - Obydwie okazały się jednak zbyt drogie - mówi Marek Klikowicz, dyrektor biura mieszkalnictwa.
Oferty pochodziły od prywatnych właścicieli budynków. W sumie chcieli oni sprzedać 10 mieszkań, sześć przy ul. Górników Staszicowskich i cztery przy ul. Warszawskiej. - Obydwie oferty dotyczyły nowych budynków. Ceny za m kw. były jednak dość wysokie, w jednym przypadku 4500, a w drugim 3600 zł. Przy ul. Górników Staszicowskich musielibyśmy wykupić także grunt pod budynkiem, a w przypadku Warszawskiej trzeba mieszkania przerabiać, bo były zbyt duże, miały ponad 140 m kw. Konieczne byłoby też ogrodzenie terenu, więc nasze wydatki znacznie by wzrosły - tłumaczy dyrektor Klikowicz.

Jak podkreśla, taki zakup nie jest sposobem na rozwiązanie problemów z brakiem mieszkań komunalnych i socjalnych. - Ceny są zdecydowanie zbyt duże. Znacznie lepszym rozwiązaniem będzie budowa mieszkań. Kosztowałoby to nas znacznie mniej - dodaje Klikowicz.

Według wstępnych danych budowa mieszkań przy ul. Szajnowicza kosztowałaby miasto ok. 2,5 tys. zł za m kw. W przyszłym roku mają zostać przygotowane projekt i niezbędna dokumentacja, a budowa trzech bloków ze 130 mieszkaniami może się rozpocząć w 2009 roku.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4739951.html

P.S.

Coś nie wypaliła ta inwestycja skoro chcą nawet sprzedać na mieszkania komunalne. Skończyła się hossa na rynku mieszkań i juz nie idzie wszystko jak leci...

Awatar użytkownika
Loan
Posty: 250
Rejestracja: 23 listopada 2006, o 12:20
Lokalizacja: Przyjezdny
Kontakt:

Post autor: Loan » 9 grudnia 2007, o 11:42

Sirek1 pisze:Obrazek
Miasto nie kupi mieszkań


P.S.

Coś nie wypaliła ta inwestycja skoro chcą nawet sprzedać na mieszkania komunalne. Skończyła się hossa na rynku mieszkań i juz nie idzie wszystko jak leci...

Mieszkania w tym miejscu to nawet w czasie hossy bym nie chciał.

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 16 grudnia 2007, o 15:31

Obrazek

LOLA
Posty: 83
Rejestracja: 15 lutego 2008, o 19:12

Post autor: LOLA » 21 lutego 2008, o 21:37

Jest to coś najbrzydszego co powstałow ostatnim czasie w Kielcach- jak budni dla psów. Autor projektu MKProjekt.

Awatar użytkownika
Loan
Posty: 250
Rejestracja: 23 listopada 2006, o 12:20
Lokalizacja: Przyjezdny
Kontakt:

Post autor: Loan » 22 lutego 2008, o 22:29

Muszę przyznac Ci rację. Inwestor na siłę wcisnął na wąskiej działce takie cuda. Gdyby się jakoś dogadał z sąsiadem, obaj by myslę na ty zyskali. A tak mamy co mamy.

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 26 lutego 2008, o 07:39

mógł dogadać sie z sasiadem :roll: a może nie mógł, nie jestem tą inwestycją zachwycony ale zawsze to nasycanie rynku mieszkaniowego :D

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 26 lutego 2008, o 14:53

Podejrzewam, że nie mógł, a teraz głupi sąsiad (z lewej) już sam nic nie wybuduje
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Mikołaj
Posty: 71
Rejestracja: 4 lutego 2008, o 15:05

Post autor: Mikołaj » 26 lutego 2008, o 16:01

Nieraz do sąsiadów nie dociera żadna logika. To jest ich i koniec. Ale wtedy trzeba realnie ocenic szanse powodzenia inwestycji a nie budowac szkaraztwo, bo tylko to da się wybudowac.

ODPOWIEDZ