Bazary kieleckie - ul. Seminaryjska
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- gaki majster
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 558
- Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
- Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
- Kontakt:
W tym miejscu marzy mi się piękna galeria handlowa + być może pierzeja nowoczesnych kamieniczek, która będzie ozdobą drogi Tarnów-Warszawa i wjazdu do centrum. A co do bazarów to podoba mi się takie rozwiązanie jak na Plantach w innej nie tak reprezentacyjnej jak tu części miasta.
Kielce Kielce Kielce to jest to...
po co tu tyle bezzasadnych kompleksow?
handel uliczny jest zjawiskiem jak najbardziej miejskim i powszechnym w calej europie.
u nas moznaby go tylko uporzadkowac i i uestetycznic jakos, ale sam fakt jest jak najbardziej naturalny i pozadany.
oznaka prowincjonalnosci i urbanistycznej miernoty sa raczej ogromne MALLE w centrum miasta. W cywilizowanych krajach takie cos robi sie tylko przy autostradach za miastem. Gdyby zamiast bazarow powstalo cos na ksztalt Galerii Echo to bylaby zenada.
handel uliczny jest zjawiskiem jak najbardziej miejskim i powszechnym w calej europie.
u nas moznaby go tylko uporzadkowac i i uestetycznic jakos, ale sam fakt jest jak najbardziej naturalny i pozadany.
oznaka prowincjonalnosci i urbanistycznej miernoty sa raczej ogromne MALLE w centrum miasta. W cywilizowanych krajach takie cos robi sie tylko przy autostradach za miastem. Gdyby zamiast bazarow powstalo cos na ksztalt Galerii Echo to bylaby zenada.
- kowalskijohn
- Posty: 117
- Rejestracja: 7 czerwca 2006, o 09:08
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Co z targowiskiem?
Starosta kielecki będzie musiał ponownie rozstrzygnąć w sprawie zwrotu byłym właścicielom terenów, na których znajduje się targowisko przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach. Ponowne rozpatrzenie sprawy nakazał wojewoda. Tym samym uchylona została wcześniejsza decyzji starosty, w której nakazał on zwrot gruntów spadkobiercom. „Mamy wątpliwości co do wyceny. Nie wszystkie strony uczestniczyły w postępowaniu. Do tego w grudniu 2007 roku skończył się termin ważności operatu szacunkowego”- wyjaśnia decyzję służb wojewody, jego rzecznik Anna Żmudzińska - Salwa. Krzysztof Wojsa, pełnomocnik spadkobierców nie otrzymał jeszcze tego postanowienia , dlatego nie chciał go komentować. Natomiast Waldemar Guliński ze Stowarzyszenia "Seminaryjska" ma świadomość, że los kupców nadal jest nierozstrzygnięty, a decyzja wojewody przedłuży sprawę. Waldemar Guliński powtórzył, że kupcy liczą na porozumienie miasta z byłymi spadkobiercami. Dla handlujących najlepszym rozwiązaniem byłaby dzierżawa placu przy Seminaryjskiej. Obecnie na stałe handluje na nim około 1200 osób.
2008-01-21 17:42:14
http://www.radio.kielce.pl/index.php?bL ... id_k=10089
Starosta kielecki będzie musiał ponownie rozstrzygnąć w sprawie zwrotu byłym właścicielom terenów, na których znajduje się targowisko przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach. Ponowne rozpatrzenie sprawy nakazał wojewoda. Tym samym uchylona została wcześniejsza decyzji starosty, w której nakazał on zwrot gruntów spadkobiercom. „Mamy wątpliwości co do wyceny. Nie wszystkie strony uczestniczyły w postępowaniu. Do tego w grudniu 2007 roku skończył się termin ważności operatu szacunkowego”- wyjaśnia decyzję służb wojewody, jego rzecznik Anna Żmudzińska - Salwa. Krzysztof Wojsa, pełnomocnik spadkobierców nie otrzymał jeszcze tego postanowienia , dlatego nie chciał go komentować. Natomiast Waldemar Guliński ze Stowarzyszenia "Seminaryjska" ma świadomość, że los kupców nadal jest nierozstrzygnięty, a decyzja wojewody przedłuży sprawę. Waldemar Guliński powtórzył, że kupcy liczą na porozumienie miasta z byłymi spadkobiercami. Dla handlujących najlepszym rozwiązaniem byłaby dzierżawa placu przy Seminaryjskiej. Obecnie na stałe handluje na nim około 1200 osób.
2008-01-21 17:42:14
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
KIELCE
22 stycznia 2008 - 0:01
Kielecki bazar na razie zostaje
Kupcy odetchnęli. Wojewoda skierował decyzję o zwrocie nieruchomości Targowiska Miejskiego w Kielcach do ponownego rozpatrzenia.
Targowisko przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach na razie nie wróci do byłych właścicieli. Wojewoda dopatrzył się uchybień w decyzji wydanej przez starostwo i nakazał powtórne rozpatrzenie wniosku o zwrot ziemi.
- Wydaliśmy decyzję o skierowaniu sprawy do powtórnego rozpatrzenia przez starostwo z dwóch powodów. Po pierwsze, nie wszyscy kupcy zostali uznali za stronę w postępowaniu albo za późno zostali do niego włączeni. Mamy także zastrzeżenia do operatu szacunkowego, brakuje w nim jasnego określenia, jakie części majątku zostały ujęte przy wycenie nieruchomości - informuje Halina Michałowska-Wróblewska, dyrektor Wydziału Infrastruktury i Geodezji Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach.
NIE DOTARLI DO WSZYSTKICH
Decyzją służb wojewody nie są zaskoczeni urzędnicy Starostwa Powiatowego w Kielcach. - Spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy, a zwłaszcza wytknięcia nam, że nie wszyscy kupcy zostali uznani za stronę w postępowaniu. To bardzo skomplikowana sprawa, do powiadomienia było około 600 osób, bo tyle udało się nam ustalić, ale nie wykluczamy, że mogło być ich więcej - tłumaczy Ewa Miziołek, dyrektor Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Kielcach.
Kupcy są zadowoleni ze stanowiska wojewody. - To przedłuża pozostanie bazaru w rękach miasta. Nam daje możliwość pracy, a urzędnikom więcej czasu na negocjacje z właścicielami, aby zostawili tu targowisko. Składając odwołania liczyliśmy na taki rozwój wypadków. Dla nas to dobra wiadomość - przyznaje Waldemar Guliński, przewodniczący Stowarzyszenia Kupców "Seminaryjska”.
Skargę na decyzję starosty o zwrocie placu targowego złożyli do wojewody nie tylko kupcy, ale także spadkobiercy byłych właścicieli. Oni zakwestionowali wycenę nieruchomości i wysokość odszkodowania, które muszą zwrócić miastu odbierając ziemię. - My jeszcze nie znamy decyzji wojewody, nie otrzymaliśmy jej, więc trudno nam ją komentować - informuje Krzysztof Wojsa, pełnomocnik spadkobierców byłych właścicieli.
CZAS NA NEGOCJACJE
Dotychczasowy administrator placu - Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych - także ucieszył się z decyzji wojewody. - Plac jeszcze co najmniej przez kilka miesięcy pozostanie w naszym zarządzie, kupcy mogą spokojne handlować, a my prowadzić negocjacje ze spadkobiercami o warunkach pozostawienia w tym miejscu targowiska, po przejęciu przez nich placu - przyznaje Krzysztof Solecki, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Kielcach.
To, że grunt przy Seminaryjskiej wcześniej czy później wróci do spadkobierców nikt nie ma wątpliwość. Jest to tylko kwestią czasu. Starostwo Powiatowe potrzebuje około pół roku na wydanie nowej decyzji o zwrocie ziemi, którą kupcy prawdopodobnie znowu zaskarżą do wojewody, a potem mogą jeszcze odwołać się do sądu. Sprawa może się jeszcze ciągnąć kilka lat. Kupcy nie ukrywają, że będą korzystali z każdej możliwości odwołania się, aby jak najdłużej móc pracować przy Seminaryjskiej.
Agata Kowalczyk
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /458939103
22 stycznia 2008 - 0:01
Kielecki bazar na razie zostaje
Kupcy odetchnęli. Wojewoda skierował decyzję o zwrocie nieruchomości Targowiska Miejskiego w Kielcach do ponownego rozpatrzenia.
Targowisko przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach na razie nie wróci do byłych właścicieli. Wojewoda dopatrzył się uchybień w decyzji wydanej przez starostwo i nakazał powtórne rozpatrzenie wniosku o zwrot ziemi.
- Wydaliśmy decyzję o skierowaniu sprawy do powtórnego rozpatrzenia przez starostwo z dwóch powodów. Po pierwsze, nie wszyscy kupcy zostali uznali za stronę w postępowaniu albo za późno zostali do niego włączeni. Mamy także zastrzeżenia do operatu szacunkowego, brakuje w nim jasnego określenia, jakie części majątku zostały ujęte przy wycenie nieruchomości - informuje Halina Michałowska-Wróblewska, dyrektor Wydziału Infrastruktury i Geodezji Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach.
NIE DOTARLI DO WSZYSTKICH
Decyzją służb wojewody nie są zaskoczeni urzędnicy Starostwa Powiatowego w Kielcach. - Spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy, a zwłaszcza wytknięcia nam, że nie wszyscy kupcy zostali uznani za stronę w postępowaniu. To bardzo skomplikowana sprawa, do powiadomienia było około 600 osób, bo tyle udało się nam ustalić, ale nie wykluczamy, że mogło być ich więcej - tłumaczy Ewa Miziołek, dyrektor Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Kielcach.
Kupcy są zadowoleni ze stanowiska wojewody. - To przedłuża pozostanie bazaru w rękach miasta. Nam daje możliwość pracy, a urzędnikom więcej czasu na negocjacje z właścicielami, aby zostawili tu targowisko. Składając odwołania liczyliśmy na taki rozwój wypadków. Dla nas to dobra wiadomość - przyznaje Waldemar Guliński, przewodniczący Stowarzyszenia Kupców "Seminaryjska”.
Skargę na decyzję starosty o zwrocie placu targowego złożyli do wojewody nie tylko kupcy, ale także spadkobiercy byłych właścicieli. Oni zakwestionowali wycenę nieruchomości i wysokość odszkodowania, które muszą zwrócić miastu odbierając ziemię. - My jeszcze nie znamy decyzji wojewody, nie otrzymaliśmy jej, więc trudno nam ją komentować - informuje Krzysztof Wojsa, pełnomocnik spadkobierców byłych właścicieli.
CZAS NA NEGOCJACJE
Dotychczasowy administrator placu - Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych - także ucieszył się z decyzji wojewody. - Plac jeszcze co najmniej przez kilka miesięcy pozostanie w naszym zarządzie, kupcy mogą spokojne handlować, a my prowadzić negocjacje ze spadkobiercami o warunkach pozostawienia w tym miejscu targowiska, po przejęciu przez nich placu - przyznaje Krzysztof Solecki, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Kielcach.
To, że grunt przy Seminaryjskiej wcześniej czy później wróci do spadkobierców nikt nie ma wątpliwość. Jest to tylko kwestią czasu. Starostwo Powiatowe potrzebuje około pół roku na wydanie nowej decyzji o zwrocie ziemi, którą kupcy prawdopodobnie znowu zaskarżą do wojewody, a potem mogą jeszcze odwołać się do sądu. Sprawa może się jeszcze ciągnąć kilka lat. Kupcy nie ukrywają, że będą korzystali z każdej możliwości odwołania się, aby jak najdłużej móc pracować przy Seminaryjskiej.
Agata Kowalczyk
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Nowe miejsce dla kupców z bazaru przy ulicy Seminaryjskiej
Miasto Kielce szuka nowego miejsca dla kupców z placu targowego przy ulicy Seminaryjskiej. Przyszłość bazaru, po tym, gdy o grunty upomnieli się byli właściciele jest cały czas pod znakiem zapytania
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w sprawie handlujących władze miasta rozmawiały m.in.: z prezesem PKSu. Jedna z koncepcji zakłada, że hala dla kupców mogłaby powstać przy dworcu.
"Nie potwierdzam i nie zaprzeczam" - mówi prezes PKSu Grzegorz Kowalczyk. Informacji tych nie potwierdza także Wojciech Lubawski. Prezydent powtarza że nie zapadły jeszcze żadne decyzje i rozważanych jest kilka lokalizacji.
Sami handlujący w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że miejsce przy PKSie byłoby dla nich idealne. Są tam dworce, postój busów, a zatem byłoby wielu klientów. Waldemar Guliński ze Stowarzyszenia Kupców Seminaryjska przypomina, że na miejskich bazarach pracuje około 1300 osób.
Postępowanie w sprawie zwrotu gruntów spadkobiercom prowadzi obecnie starosta kielecki. Już raz podjął on decyzje o tym, że teren należy się byłym właścicielom. Strony odwołały się jednak od tego postanowienia i sprawa musi zostać ponownie rozpatrzone.
Aktualizacja: 2008-06-25 06:41:32
http://test.radio.kielce.pl/page,,Nowe- ... 99cc7.html
Miasto Kielce szuka nowego miejsca dla kupców z placu targowego przy ulicy Seminaryjskiej. Przyszłość bazaru, po tym, gdy o grunty upomnieli się byli właściciele jest cały czas pod znakiem zapytania
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w sprawie handlujących władze miasta rozmawiały m.in.: z prezesem PKSu. Jedna z koncepcji zakłada, że hala dla kupców mogłaby powstać przy dworcu.
"Nie potwierdzam i nie zaprzeczam" - mówi prezes PKSu Grzegorz Kowalczyk. Informacji tych nie potwierdza także Wojciech Lubawski. Prezydent powtarza że nie zapadły jeszcze żadne decyzje i rozważanych jest kilka lokalizacji.
Sami handlujący w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że miejsce przy PKSie byłoby dla nich idealne. Są tam dworce, postój busów, a zatem byłoby wielu klientów. Waldemar Guliński ze Stowarzyszenia Kupców Seminaryjska przypomina, że na miejskich bazarach pracuje około 1300 osób.
Postępowanie w sprawie zwrotu gruntów spadkobiercom prowadzi obecnie starosta kielecki. Już raz podjął on decyzje o tym, że teren należy się byłym właścicielom. Strony odwołały się jednak od tego postanowienia i sprawa musi zostać ponownie rozpatrzone.
Aktualizacja: 2008-06-25 06:41:32
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
haha, byłaby zapewne w sam raz dla gości Qubusa :]Grzegorz pisze:Mogliby zbudować drugą część galerii Czarnowskiej (od galerii Czarnowskiej do hotelu Qubus). Wtedy powstałaby mega-galeria Czarnowsko-SeminaryjskaW sumie to nie byłby taki głupi pomysł, tylko wszyscy kupcy by się tam pewnie nie zmieścili
To chyba jakiś ponury żart :/
przecież PKS powinien zostać wyremontowany i powinien być Centrum KOmunikacyjnym /odjazdy pks,bus,mpk
wtedy jakieś fajne sklepiki by się przydały..
a państwo kupcowie niech sobei szukaja czegoś poza miastem.. nie widzę kupców przy mającej być w pobliżu (chyba) Plazie i Hossie... bez jaj...
przecież PKS powinien zostać wyremontowany i powinien być Centrum KOmunikacyjnym /odjazdy pks,bus,mpk
wtedy jakieś fajne sklepiki by się przydały..
a państwo kupcowie niech sobei szukaja czegoś poza miastem.. nie widzę kupców przy mającej być w pobliżu (chyba) Plazie i Hossie... bez jaj...

