Zgadzam się i zamiast pięknęj elewacji melibyśmy wielkie bilbordy reklamowe. Równie dobrze można od razu powiesić wielkie reklamyMeehoweCK pisze:fajnie... tylko że u nas posłużyłoby to za powierzchnię reklamową
Stadion piłkarski - ul. Ściegiennego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
jak dla mnie takie reklamy mogłby zawisnąć na naszym stadionie ale pod kilkoma warunkami:
1 reklama zasłaniałaby całą ścianę
2 na jednej ścianie była by tylko jedna reklama (np 3 bilbordy - od strony północnej, południowej i zachodniej)
3 każda reklama mogła by być co najwyżej dwu lub trzykolorowa (np czarnobiałe logo Umbro, zółte, czerwone i czarne logo Kolportera czy białoczerwone logo Coca Coli)
4 na raklamie byłoby tylko logo firmy i nic więcej. Żadnych zdjęć, opisów itp.
Wtedy wyglądałoby to w miarę estetycznie.
1 reklama zasłaniałaby całą ścianę
2 na jednej ścianie była by tylko jedna reklama (np 3 bilbordy - od strony północnej, południowej i zachodniej)
3 każda reklama mogła by być co najwyżej dwu lub trzykolorowa (np czarnobiałe logo Umbro, zółte, czerwone i czarne logo Kolportera czy białoczerwone logo Coca Coli)
4 na raklamie byłoby tylko logo firmy i nic więcej. Żadnych zdjęć, opisów itp.
Wtedy wyglądałoby to w miarę estetycznie.
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Będą parking i piękna trawa
Marcin Sztandera
2008-02-15, ostatnia aktualizacja 2008-02-15 20:16
Zmiany na stadionie przy ul. Ściegiennego. Najpóźniej przed wakacjami powstanie nowy parking, w planach jest rozdzielenie barierkami sektorów, a lampy mają sprawić, by na rozpoczęcie sezonu trawa była jak należy.
Parking ma być wybudowany między aleją Legionów a ulicą Ściegiennego, tam gdzie były korty tenisowe. - Dokumentacja przetargowa już jest prawie gotowa. W wersji optymistycznej będzie gotowy w maju - mówi Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza stadionem.
Nowy parking będzie przeznaczony przede wszystkim dla autokarów, którymi na mecze przyjeżdżają kibice gości. - To bardzo rozsądne rozwiązanie. Teraz, gdy kibice wysiądą, autokary są odprowadzane na Pakosz. Trzeba ich pilnować na całej trasie, np. żeby nikt nie obrzucił ich kamieniami - twierdzi Robert Dybka, komendant miejski policji.
Z parkingu będzie można bezpośrednio wejść na trybuny gości. - To dodatkowo pozwoli na odizolowanie kibiców gości i gospodarzy - podkreśla Dębski.
Nowy parking nie będzie wyłożony kostką, ale asfaltem. - To powinno znacznie utrudnić jego niszczenie przez kibiców - uważa Dębski.
Na nowy parking przeniesie się również policja, której samochody parkują właśnie przy ul. Ściegiennego.
Kiedy powstanie nowe miejsce postojowe dla kibiców gospodarzy?
- Planujemy, że rozwiązaniem będzie budowa parkingu przed halą przy ul. Bocznej. Czekamy na decyzje w sprawie dofinansowania z Unii Europejskiej. Jeżeli zapadnie ona szybko, to budowa może rozpocząć się w tym roku - zapewnia Dębski.
To niejedyna zmiana, jaka czeka kielecki stadion. W ciągu kilku tygodni będzie gotowy projekt oddzielenia sektorów. - Konstrukcja stadionu umożliwia dyskretne przejście między sektorami. Kontrole wykazały, że z tej możliwości korzysta po kilkanaście-kilkadziesiąt osób. Niewielkie płotki powinny sprawę rozwiązać - mówi Tomasz Sijer, pełnomocnik zarządu Kolportera Korony do spraw bezpieczeństwa i kontaktów z kibicami. Dodaje, że projekt wydzielenia stref biletowych ma już pozytywną opinię projektantów stadionu i policji.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4933860.html
Marcin Sztandera
2008-02-15, ostatnia aktualizacja 2008-02-15 20:16
Zmiany na stadionie przy ul. Ściegiennego. Najpóźniej przed wakacjami powstanie nowy parking, w planach jest rozdzielenie barierkami sektorów, a lampy mają sprawić, by na rozpoczęcie sezonu trawa była jak należy.
Parking ma być wybudowany między aleją Legionów a ulicą Ściegiennego, tam gdzie były korty tenisowe. - Dokumentacja przetargowa już jest prawie gotowa. W wersji optymistycznej będzie gotowy w maju - mówi Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza stadionem.
Nowy parking będzie przeznaczony przede wszystkim dla autokarów, którymi na mecze przyjeżdżają kibice gości. - To bardzo rozsądne rozwiązanie. Teraz, gdy kibice wysiądą, autokary są odprowadzane na Pakosz. Trzeba ich pilnować na całej trasie, np. żeby nikt nie obrzucił ich kamieniami - twierdzi Robert Dybka, komendant miejski policji.
Z parkingu będzie można bezpośrednio wejść na trybuny gości. - To dodatkowo pozwoli na odizolowanie kibiców gości i gospodarzy - podkreśla Dębski.
Nowy parking nie będzie wyłożony kostką, ale asfaltem. - To powinno znacznie utrudnić jego niszczenie przez kibiców - uważa Dębski.
Na nowy parking przeniesie się również policja, której samochody parkują właśnie przy ul. Ściegiennego.
Kiedy powstanie nowe miejsce postojowe dla kibiców gospodarzy?
- Planujemy, że rozwiązaniem będzie budowa parkingu przed halą przy ul. Bocznej. Czekamy na decyzje w sprawie dofinansowania z Unii Europejskiej. Jeżeli zapadnie ona szybko, to budowa może rozpocząć się w tym roku - zapewnia Dębski.
To niejedyna zmiana, jaka czeka kielecki stadion. W ciągu kilku tygodni będzie gotowy projekt oddzielenia sektorów. - Konstrukcja stadionu umożliwia dyskretne przejście między sektorami. Kontrole wykazały, że z tej możliwości korzysta po kilkanaście-kilkadziesiąt osób. Niewielkie płotki powinny sprawę rozwiązać - mówi Tomasz Sijer, pełnomocnik zarządu Kolportera Korony do spraw bezpieczeństwa i kontaktów z kibicami. Dodaje, że projekt wydzielenia stref biletowych ma już pozytywną opinię projektantów stadionu i policji.
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Boże, jak to tragikomicznie brzmi... Tak jakby kibice to była jakaś zwierzyna, która przyjeżdża i myśli co zdewastować... A najstraszniejsze jest to, że sporo w tym prawdy...Daniel pisze:Trzeba ich pilnować na całej trasie, np. żeby nikt nie obrzucił ich kamieniami - twierdzi Robert Dybka, komendant miejski policji.
Z parkingu będzie można bezpośrednio wejść na trybuny gości. - To dodatkowo pozwoli na odizolowanie kibiców gości i gospodarzy - podkreśla Dębski.
Nowy parking nie będzie wyłożony kostką, ale asfaltem. - To powinno znacznie utrudnić jego niszczenie przez kibiców - uważa Dębski.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
- Tomek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1002
- Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
- Lokalizacja: Kielce / Bytom
Szkoda, że prezydent nie wspomniał, że powstanie "wylewka" zamiast kilku poziomowego parkingu. Na pewno było wiadomo już wtedy...Czat z gościem na stronie Echa dnia 30 listopada 2007 pisze:Co z parkingiem na miejscu dawnych kortów tenisowych przy stadionie Korony? Dawno temu została przedstawiona już wizualizacja tego obiektu. Czy są jakieś konkrety?
W. Lubawski: W przyszłym roku będą realizowane
Szkoda bo miało być tak pięknie...
http://www.inwestycje.kielce.pl/parking ... tadion.htm
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
KIELCE
26 lutego 2008 - 8:59
Zabłocony stadion przy Ściegiennego
Stadion przy ulicy Ściegiennego nie nadaje się do trenowania. Okazuje się, że powinien być wykorzystywany tylko na mecze ligowe.
Po sobotnim meczu Korony Kolportera z Wisłą Kraków znowu cała Polska usłyszała, że trawa na boisku była w żałosnym stanie. Murawa już była wymieniana, bo źle rosła.
Na nierówną murawę, łysiny bez trawy i grząskie boisko narzekali zawodnicy obu drużyn. Niełatwo było im grać w takich warunkach. Trener Korony Jacek Zieliński publicznie powiedział, że boisko było w fatalnym stanie. O pięknym, kosztownym stadionie z podgrzewaną kiepską murawą mówiła cała Polska.
WINNI PIŁKARZE?
Odpowiedzialny za utrzymanie murawy szef Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Wojciech Dębski winną za zły stan boiska obciąża trenera i zawodników.
- We wtorek przed meczem otrzymałem telefon, że piłkarze muszą natychmiast wejść na stadion i przeprowadzić trening. Nie zgodziłem się. Uprzedzałem, że boisko nie jest gotowe. Padał deszcz i było grząskie. Wymagało zabiegu wałowania, co planowaliśmy wykonać przed piątkiem. Uprzedziłem, że jeśli trening odbędzie się, to na mecz boisko będzie w strasznym stanie - informuje Wojciech Dębski. - Wejście po zimie na boisko w czasie deszczu jest niedopuszczalne. To wywołuje takie skutki, jak pisanie długopisem po mokrej kartce. Trening odbył się. Także w czwartek i piątek rano piłkarze weszli na boisko. Łącznie z meczem stadion był używany pięć razy w tygodniu, a powinien być najwyżej dwa razy.
MURAWA TYLKO DLA GOŚCI
Dodaje, że na zły stan murawy wpłynęła także nadmierna eksploatacja boiska późną jesienią. W ciągu 17 dni było wykorzystywane aż dziewięć razy. - Stadion to jest salon i służy do przyjmowania gości, a więc tylko do rozgrywania meczów. U nas jest obiektem wielofunkcyjnym, a tego murawa nie wytrzymuje - tłumaczy dyrektor.
Trener Korony Kolportera Jacek Zieliński nie zgadza się z zarzutami. - Nie mieliśmy gdzie trenować, bo boisko przy Szczepanika było zamarznięte. Musieliśmy wejść na stadion. We wtorek boisko było w fatalnym stanie. To było błoto - twierdzi. - Dyrektor uprzedził nas, że jeśli wejdziemy, to boisko w piątek nie będzie salonem. Moim zdaniem, i tak by nie było. Do piątku jego stan by się nie poprawił.
Dodaje, że jego zdaniem, nie ma co robić z trawy ogólnopolskiej kwestii. - Nie ma potrzeby dłużej drążyć tego problemu - twierdzi trener.
I przyznaje, że nie zna zbyt wielu innych boisk, ale w Warszawie nie było takiego problemu.
Problemem nie jest stan murawy na stadionie, ale brak boiska szkoleniowego ze sztuczną nawierzchnią, które można wykorzystywać przez większą część roku. Miało ono powstać w ubiegłym roku. - Wówczas warunki przetargu oprotestowała jedna z firm. Odwołaliśmy się do Sądu Okręgowego i wygraliśmy, ale ta procedura trwała i boisko nie powstało. Teraz przygotowujemy nowy przetarg, ale podtrzymamy kwestionowane warunki wysokiej jakości murawy. Wiosną przetarg ogłosimy i w tym roku boisko ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Ściegiennego powstanie - zapewnia dyrektor Dębski.
Agata Kowalczyk
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /208600320
P.S. Problem murawy niestety powraca. Znów jest w fatalnym stanie. Potrzebne są boiska treningowe. Bez nich możemy niestety zapomnieć o pięknej murawie. Stadion powinien być wykorzystywany jedynie podczas meczów. Mam nadzieję, że w tym roku uda się zbudować boisko ze sztuczną nawierzchnią.
26 lutego 2008 - 8:59
Zabłocony stadion przy Ściegiennego
Stadion przy ulicy Ściegiennego nie nadaje się do trenowania. Okazuje się, że powinien być wykorzystywany tylko na mecze ligowe.
Po sobotnim meczu Korony Kolportera z Wisłą Kraków znowu cała Polska usłyszała, że trawa na boisku była w żałosnym stanie. Murawa już była wymieniana, bo źle rosła.
Na nierówną murawę, łysiny bez trawy i grząskie boisko narzekali zawodnicy obu drużyn. Niełatwo było im grać w takich warunkach. Trener Korony Jacek Zieliński publicznie powiedział, że boisko było w fatalnym stanie. O pięknym, kosztownym stadionie z podgrzewaną kiepską murawą mówiła cała Polska.
WINNI PIŁKARZE?
Odpowiedzialny za utrzymanie murawy szef Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Wojciech Dębski winną za zły stan boiska obciąża trenera i zawodników.
- We wtorek przed meczem otrzymałem telefon, że piłkarze muszą natychmiast wejść na stadion i przeprowadzić trening. Nie zgodziłem się. Uprzedzałem, że boisko nie jest gotowe. Padał deszcz i było grząskie. Wymagało zabiegu wałowania, co planowaliśmy wykonać przed piątkiem. Uprzedziłem, że jeśli trening odbędzie się, to na mecz boisko będzie w strasznym stanie - informuje Wojciech Dębski. - Wejście po zimie na boisko w czasie deszczu jest niedopuszczalne. To wywołuje takie skutki, jak pisanie długopisem po mokrej kartce. Trening odbył się. Także w czwartek i piątek rano piłkarze weszli na boisko. Łącznie z meczem stadion był używany pięć razy w tygodniu, a powinien być najwyżej dwa razy.
MURAWA TYLKO DLA GOŚCI
Dodaje, że na zły stan murawy wpłynęła także nadmierna eksploatacja boiska późną jesienią. W ciągu 17 dni było wykorzystywane aż dziewięć razy. - Stadion to jest salon i służy do przyjmowania gości, a więc tylko do rozgrywania meczów. U nas jest obiektem wielofunkcyjnym, a tego murawa nie wytrzymuje - tłumaczy dyrektor.
Trener Korony Kolportera Jacek Zieliński nie zgadza się z zarzutami. - Nie mieliśmy gdzie trenować, bo boisko przy Szczepanika było zamarznięte. Musieliśmy wejść na stadion. We wtorek boisko było w fatalnym stanie. To było błoto - twierdzi. - Dyrektor uprzedził nas, że jeśli wejdziemy, to boisko w piątek nie będzie salonem. Moim zdaniem, i tak by nie było. Do piątku jego stan by się nie poprawił.
Dodaje, że jego zdaniem, nie ma co robić z trawy ogólnopolskiej kwestii. - Nie ma potrzeby dłużej drążyć tego problemu - twierdzi trener.
I przyznaje, że nie zna zbyt wielu innych boisk, ale w Warszawie nie było takiego problemu.
Problemem nie jest stan murawy na stadionie, ale brak boiska szkoleniowego ze sztuczną nawierzchnią, które można wykorzystywać przez większą część roku. Miało ono powstać w ubiegłym roku. - Wówczas warunki przetargu oprotestowała jedna z firm. Odwołaliśmy się do Sądu Okręgowego i wygraliśmy, ale ta procedura trwała i boisko nie powstało. Teraz przygotowujemy nowy przetarg, ale podtrzymamy kwestionowane warunki wysokiej jakości murawy. Wiosną przetarg ogłosimy i w tym roku boisko ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Ściegiennego powstanie - zapewnia dyrektor Dębski.
Agata Kowalczyk
P.S. Problem murawy niestety powraca. Znów jest w fatalnym stanie. Potrzebne są boiska treningowe. Bez nich możemy niestety zapomnieć o pięknej murawie. Stadion powinien być wykorzystywany jedynie podczas meczów. Mam nadzieję, że w tym roku uda się zbudować boisko ze sztuczną nawierzchnią.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Boisko jest w trakcie "dojrzewania". Aby nie stracić gwarancji, będzie można z niego korzystać dopiero od jesieni. Pamiętajmy, że płyta główna w ogóle nie miała takiego okresu - korzystano z niej niemal natychmiast po wyłożeniu. Teraz widzimy efekty
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
AKTUALNOŚCI
13 marca 2008 - 9:30
Sport > W Kielcach w lipcu będzie sztuczne boisko
Wszystko wskazuje na to, że już za kilka miesięcy będzie w Kielcach pierwsze boisko ze sztuczną trawą. Powstanie przy ul. Ściegiennego obok nowego stadionu. przetarg na wykonanie boiska ma być ogłoszony w piątek.
- Myślę, że już nic nie stanie na przeszkodzie w realizacji tego projektu i w lipcu obok hotelu przy ulicy Ściegiennego będzie już boisko ze sztuczną trawą. W piątek ogłaszamy przetarg i chcemy, by czas, jaki będzie miał wykonawca na realizację boiska, wyniósł trzy miesiące. Boisko będzie miało wymiary 60x90m i będzie ogrodzone wysoką siatką - mówi Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dyrektor dodał, że obok stadionu, pomiędzy aleją Legionów i ul. Ściegiennego (w miejscu, gdzie wcześniej były korty tenisowe Błękitnych) rozpocznie się wkrótce budowa parkingu, głównie na potrzeby kibiców przyjeżdżających na mecze piłkarskie.
Bosko ze sztuczną nawierzchnią będzie na razie w Kielcach jedno, ale być może na starym stadionie Korony przy ul. Szczepaniaka za trybuną na tzw. wale postanie boisko z normalną nawierzchnią, ale pod balonem. - Jest to na razie w fazie projektów, ale być może takie boisko powstanie. To znacznie poprawiłoby bazę do treningów. I nie chodzi tu jedynie o pierwszy zespół Kolportera Korony, ale przede wszystkim o młodzież - dodaje dyrektor Dębski.
/SAW/
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /687039214
P.S. Już nie mogę doczekać się tej inwestycji. Wówczas może nasza murawa na stadionie będzie wreszcie wykorzystywana tylko do meczów. Jedynie w ten sposób będzie ona wyglądała pięknie. Poza tym budowa wokół stadionu dobiegnie chyba końca. Cieszę się również, że rozważana jest budowa kolejnego boiska treningowego na Szczepaniaka. Młodzieży też się przydadzą godne warunki do rozwoju swych umiejętności. Sprawa treningów powinna być w jakimś stopniu załagodzona. Poza tym mocno jednak liczę na budowę ośrodka treningowego na Białogonie. Mam nadzieję, że się uda.
13 marca 2008 - 9:30
Sport > W Kielcach w lipcu będzie sztuczne boisko
Wszystko wskazuje na to, że już za kilka miesięcy będzie w Kielcach pierwsze boisko ze sztuczną trawą. Powstanie przy ul. Ściegiennego obok nowego stadionu. przetarg na wykonanie boiska ma być ogłoszony w piątek.
- Myślę, że już nic nie stanie na przeszkodzie w realizacji tego projektu i w lipcu obok hotelu przy ulicy Ściegiennego będzie już boisko ze sztuczną trawą. W piątek ogłaszamy przetarg i chcemy, by czas, jaki będzie miał wykonawca na realizację boiska, wyniósł trzy miesiące. Boisko będzie miało wymiary 60x90m i będzie ogrodzone wysoką siatką - mówi Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dyrektor dodał, że obok stadionu, pomiędzy aleją Legionów i ul. Ściegiennego (w miejscu, gdzie wcześniej były korty tenisowe Błękitnych) rozpocznie się wkrótce budowa parkingu, głównie na potrzeby kibiców przyjeżdżających na mecze piłkarskie.
Bosko ze sztuczną nawierzchnią będzie na razie w Kielcach jedno, ale być może na starym stadionie Korony przy ul. Szczepaniaka za trybuną na tzw. wale postanie boisko z normalną nawierzchnią, ale pod balonem. - Jest to na razie w fazie projektów, ale być może takie boisko powstanie. To znacznie poprawiłoby bazę do treningów. I nie chodzi tu jedynie o pierwszy zespół Kolportera Korony, ale przede wszystkim o młodzież - dodaje dyrektor Dębski.
/SAW/
P.S. Już nie mogę doczekać się tej inwestycji. Wówczas może nasza murawa na stadionie będzie wreszcie wykorzystywana tylko do meczów. Jedynie w ten sposób będzie ona wyglądała pięknie. Poza tym budowa wokół stadionu dobiegnie chyba końca. Cieszę się również, że rozważana jest budowa kolejnego boiska treningowego na Szczepaniaka. Młodzieży też się przydadzą godne warunki do rozwoju swych umiejętności. Sprawa treningów powinna być w jakimś stopniu załagodzona. Poza tym mocno jednak liczę na budowę ośrodka treningowego na Białogonie. Mam nadzieję, że się uda.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Wszystko pięknie. A kiedy wreszcie jakieś boiska ogólnodostępne? Przecież to jest śmieszne, żeby w mieście dwustutysięcznym nie było gdzie pograć ze znajomymi na boisku trawiastym!
Jestem w stanie zrozumieć, że nie mamy w Kielcach aquaparku, zoo czy pola golfowego, ale doprawdy trudno mi pojąć, że miasta wielkości Chmielnika czy Staszowa (nikogo nie obrażając) mogą mieć boiska dla młodzieży, a nie mogą takowych mieć Kielce

Jestem w stanie zrozumieć, że nie mamy w Kielcach aquaparku, zoo czy pola golfowego, ale doprawdy trudno mi pojąć, że miasta wielkości Chmielnika czy Staszowa (nikogo nie obrażając) mogą mieć boiska dla młodzieży, a nie mogą takowych mieć Kielce
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji